Dodaj do ulubionych

Wojsko po studiach

IP: *.wieczysta.krakow.pl 28.06.01, 18:26
Mam problem. Ukonczyłem dzienne 5 letnie Wyższe Studia na Akademi Sztuk
Pięknych - pozytywnie. Do tego mam kategorię wojskową A.
I pytanie. Co zrobić (na razie w ramach prawa) aby jednak ominęła mnie ta
zaszczytna przyjemność.
Obserwuj wątek
    • Gość: 7 Re: Wojsko po studiach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.01, 16:25
      podejmij sie studiow doktoranckich
    • Gość: Pawel Re: Wojsko po studiach IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.01, 23:48
      Przeciez wojsko po studiach to wakacje. Nic nie robisz i jeszcze Ci za to
      płacą. Więc w czym problem ? Lepiej iść do woja niż być bezrobotnym
      absolwentem. Takie jest moje zdanie.
      • Gość: Macias Re: Wojsko po studiach IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 02.07.01, 08:19
        W ktorym momencie sa to wakacje?
        Jak dla mnie to pol roku straconego zycia. I to jeszcze w otoczeniu bandy
        kretynow (bynajmniej nie mowie tu o wspoltowarzyszach niedoli)
        • Gość: tommasi Re: Wojsko po studiach IP: 1.1.2.* 05.07.01, 11:29
          dokladnie. Zgadzam sie z szanownym Przedmowca.
          • Gość: Frantz Re: Wojsko po studiach IP: *.lask.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 15:05
            Gość portalu: tommasi napisał(a):

            > dokladnie. Zgadzam sie z szanownym Przedmowca.

        • Gość: MadWizar Re: Wojsko po studiach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.07.01, 23:05
          Gość portalu: Macias napisał(a):

          > W ktorym momencie sa to wakacje?
          > Jak dla mnie to pol roku straconego zycia. I to jeszcze
          w otoczeniu bandy
          > kretynow (bynajmniej nie mowie tu o wspoltowarzyszach
          niedoli)

          Dziekuje, ze zostalem banda kretynow. :)))) A
          podchorazowka, to faktycznie wakacje. Pol roku pierdzenia
          w stolek za srednio 500 zyli miesiecznie. Jak dobrze
          zakrecisz, to Cie nikt w jednostce nie zobaczy. Widzialem
          juz cos takiego.
        • Gość: come Re: Wojsko po studiach IP: 10.111.0.* / *.waw.cdp.pl 20.10.01, 11:13


          > Jak dla mnie to pol roku straconego zycia.

          Ja bym to potraktowal jako polroczny oboz kondycyjny :))
        • Gość: Frantz Re: Wojsko po studiach IP: *.lask.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 15:05
          Mysle, ze sam jestes kretynem i to nie byle jakim !
    • Gość: Pioter Re: Wojsko po studiach IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 12:25
      Wykrec sie na Hare-Kryshna. Powaznie. Zgol wlosy zaposc warkoczyk, i plec im
      bzdury o pokoju i milosci. Wiecej informacji znajdziesz w na stronach
      anarchistow i pacyfistow.
    • Gość: hero Re: Wojsko po studiach IP: *.ku-eichstaett.de 19.07.01, 15:07
      Bracie spelnij swoj obowiazek wobec ojczyzny.
      • Gość: Kangi Re: Wojsko po studiach IP: 141.48.27.* 12.08.01, 22:27
        Buhahaha !!!!
        • jlukasie Re: Wojsko po studiach 13.08.01, 10:51
          Poczekaj (gdzies w ukryciu, aż bedziesz mial tyle lat, że cie wojo nie będzie
          ścigało (chyba 26 lub 27 a może 28)
          • Gość: kloss Re: Wojsko po studiach IP: 213.77.32.* 14.08.01, 01:26
            Z ukryciem są jednak dwa problemy:

            1. żaden pracodawca nie podpisze z tobą sensownej umowy jeśli nie masz
            uregulowanego stosunku do służby wojskowej
            2. żaden bank nie da ci żadnego kredytu jeśli nie masz uregulowanego stosunku
            do służby wojskowej, a tym bardziej jeśli nie masz stałej pracy > zob. pkt.1

            Czyli do 28(!) roku zycia pozostaje garnuszek mamusi albo niemieckie szparagi
            czy amerykańskie azbesty
    • dar2008 Re: Wojsko po studiach 14.08.01, 08:41
      Witam. Proponuje Ci bardzo czesto zmiane miejsca zamieszkania, tzn meldujesz
      sie np tymczasowo u kogos znajomego w W-wie, potem za 2 m-ce w Płocku, czy
      gdzieś w małych wioskach. Korespondencja przychodzi na adres stałego
      zameldowania, nikt jej nie odbiera. Rodzice nie musza, a Ty obecnie jestes
      zameldowany gdzie indziej. Mozesz zameldowac sie na dłuzej niz dwa m-ce nawet
      do 10. Gdy armia bedzie Cie potrzebowała to zaczyna szukac, a Ciebie juz tam
      nie ma. Ja obecnie uciekam im 2 lata, został mi jeszcze rok. Zobaczymy jak to
      bedzie.
      Aha, jeszcze jedno gdy WKU w nowym miejscu zamieszkania bedzie chciało przyjęć
      Cie na ewidencje to w porządku, niech Cie przyjmuja. Tzn jedni z ewidencji Cie
      skreslaja drudzy wpisuja, u jednych jestes skreslony a drugi po krotkim czasie
      informujesz ze wracasz do swojego WKU i tez Ci skreslaja.
      OSTRZEGAM NIE ZAWSZE TO SIE UDAJE !!!!!!!!!!!!
      JA OSOBISCIE ZNAM 5 TAKICH PRZYPADKOW, JEDNEJ OSOBIE SIE UDAŁO, MI POZOSTAŁ AZ
      ROCZEK(no moze tylko roczek hahaha) 2 OSOBY POSZŁY W KAMASZE, JEDEN ZAŁATWIŁ
      SOBIE ZAŚWIADCZENIE OD PSYCHOLOGA(ale w papierach nic mu nie wbili)
      ŻYCZE POWODZENIA!!!
      JAK COS NIEZROZUMIAŁE TO MOGE JESZCZE POMOC.Cze D.
      • Gość: pikok Re: Wojsko po studiach IP: 213.70.103.* 14.08.01, 09:29
        No tak mozna uciekac i napewno Ciebie nie znajda! - pomysl dobry z realizacja
        tez nie powinno byc problemu.
        Ale co do bankow i pracodawcow to kolega sprzed kilku listow bardzo sie myli!
        Bank interesuja tylko regularne wplywy na konto, im wyzsze tym lepiej, a jak na
        5 prace w ciagu 3 lat to jeszcze nigdzie nie pytali mnie o uregulowany stosunek
        do wojska!! ale skoro ktos twierdzi ze pytaja, to mial pecha!!
        a co sie tyczy szparagow w niemczech, to mozna pracowac legalnie w biurze za
        wieksze pieniadze i sie wcale nie narobic-tak jak ja to teraz robie, a potem
        zlozyc papiery na studia np. w niemczech, bo w naszej kochanej polsce nie ma
        szans na jakakolwiek przyszlosc (przepraszam moze kloszard??), co do stanow to
        sie nie wypowiadam (zero doswiadczenia)
        pozdrawiam
        pikok
        • Gość: kloss Re: Wojsko po studiach IP: 213.77.32.* 15.08.01, 11:54
          1. PRACA - To wszystko zależy od rodzaju umowy jaką podpisuje z tobą
          pracodawca. Jesli chodzi o umowe o prace na czas nieokreslony, czyli stała
          umowa ze wszystkimi swiadczeniami socjalnymi (ZUS itd). W przypadku kiedy
          pracujesz na taką umowe i zostaniesz powolonay do wojska to pracodawca musi
          wyplacic ci odprawe a po wojsku musi cie znow przyjac do pracy.
          2. BANK - owszem, bank jest zainteresowany wplywami na konto. Ale poczytaj np.
          ulotki PeKaO SA - przy kredytach np. na kupno domu wymagany jest uregulowany
          stosunek.
          :)
          A ten sposob z przemeldowywaniem sie jest ciekawy - wymaga tylko troche duzej
          ruchliwosci
          • Gość: mac Re: Wojsko po studiach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 13:38
            taak... moze nie pytaja o stosunek do sluzby wojskowej przy zatrudnianiu, ale
            chyba tylko przy zbieraniu truskawek i innych pracach raczej niegodnych
            absolwenta (chociaz zadna praca nie jest ujmą)!!! - mnie osobiscie pytali 3
            razy na 3 - i nie pracuje za grosze, a służbe po studiach prawniczych mam za
            soba i to tylko pomoglo mi w znalezieniu lepszej pracy (referencje z wojska)

            A co do służby po studiach....ehh...kiedyś prezydent Kennedy powiedził: "Nie
            pytaj sie co Ameryka moze zrobic dla ciebie ale co ty mozesz zrobic dla Ameryki"
            , wstaw sobie zamiast Ameryka Polska!!!! I nie narzekajmy na sytuacje w Polsce
            jak przedmowca, ktory nie widzi szans w Polsce...tylko bierzmy sie do ROBOTY i
            budujmy Polske lepszą!!!!

            Do dzieła!
          • Gość: Le Niuch Re: Wojsko po studiach IP: *.projcom.com.pl 08.11.01, 15:26
            Byłem, przeżyłem, dobrze się chwilami bawiłem i krzywda mi się nie stała.
            Choć w istocie nie jest to zbyt rozwijający okres życia (ale też i nie zupełnie
            stracony :))
            Co do banku, to zwykle interesuje się on uregulowaniem stosunku do służby przy
            udzielaniu kredytu. Wynika to z tego, że wg ustawy o powszechnym obowiązku
            obrony RP, na czas powołania do służby wojskowej zawieszeniu ulega spłata
            kredytu, a także nie narastają od niego odsetki. Część banków nie ma ochoty
            tego przerabiać na swojej skórze. Ot, cała tajemnica.
            A co do unikania wojska po studiach, to po pierwsze, nie obowiązuje granica 28
            lat. Powołuje się w okresie 18 miesięcy od uzyskania absolutorium (nie od
            obrony), a jeśli w tym czasie uzyskało się odroczkę, to przedłuża się to o
            następne 18 miesiączków. Można więc zostać "bażantem" mając i 30 lat jak się
            było wiecznym studentem (służyli ze mną tacy).
            W kwestii odroczeń polecam lekturę wspomnianej już ustawy o powszechnym
            obowiązku obrony RP (jest tam wyliczony szereg normalnych sposobów na
            odroczkę), a nadto prześledzenie mediów w przód i w tył, bo minister miał wydać
            rozporządzenie o przeniesieniu w przyszłym roku do rezerwy bez odbycia służby
            tych którzy winni są Ojczyźnie 6 miesięcy swego
            magisterskiego/inżynierskiego/licencjackiego/itp* (*]niepotrzebne skreślić)
            życia.
            Swoją drogą, mi wstyd by było gdyby mi przyszło np. własnym dzieciom
            powiedzieć, że nie byłem w wojsku, bo się migałem.
            Pozdrawiam wszystkich mężczyzn, którzy trzęsą portkami przed wizytą w WKU.
            Bye!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka