Dodaj do ulubionych

ile egzaminów w sesji???

03.11.04, 21:19
ile macie egzaminów teraz, w sesji zimowej??? ja mam 7 (na jednym kierunku) i
wszyscy mi mówią, że to straaaaaasznie dużo...

jak myslicie???
Obserwuj wątek
    • Gość: Kandiman Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:47
      Ja miałem raz 14 na SGH i 3 na WPiA UW (razem 17), więc nie marudź.
      • Gość: ja Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.chello.pl 03.11.04, 23:25
        Gość portalu: Kandiman napisał(a):

        > Ja miałem raz 14 na SGH i 3 na WPiA UW (razem 17), więc nie marudź.

        :o
      • Gość: Quille Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 03.11.04, 23:59
        eno, nie marudze przecież :)

        miałeś(łaś) potem jakieś poprawki, czy wszystko zdałaś(łeś) (jest to w ogole
        możliwe :-/ )
    • Gość: Richelieu* Re: ile egzaminów w sesji??? IP: 217.98.107.* 04.11.04, 00:23
      1 (słownie jeden) i to średnio trudny, drugi przepisany z innych st, i 9
      zaliczeń tyż prostych
      semestr letni zawsze wychodził mi bardziej "zapakowany";)

    • Gość: Tawananna* Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.visp.energis.pl 04.11.04, 00:48
      Ja nie mam w tej sesji żadnego. Za to semestr letni przedstawia się dużo
      gorzej ;). A tak naprawdę egzamin egzaminowi nierówny, nie mówiąc już o tym, że
      zdarzało mi się dłużej przygotowywać do niektórych zaliczeń na koniec semestru
      czy roku niż do egzaminu.
      • Gość: Richelieu* Re: ile egzaminów w sesji??? IP: 217.98.107.* 04.11.04, 02:50
        myślisz Taw, że zaliczenia liczą razem z egzaminami? Bo w końcu na takim sghu
        14 egzaminów, a na prawie "tylko" 3? 14 przedmiotów to najwyżej 2-3 godziny
        tygodniowo na każdy. A w końcu matma na przykład jest na polibudach
        przynajmniej w liczbie co najmniej 6 h, nie mówiąc o przedmiotach stricte
        kierunkowych.
        Często gęsto przedmioty są co drugi tydzień, ale to na prywaciarzach, sgh na to
        nie poszedłby, bo za dobry. Co drugi tydzień daje materiał z 6-7 tygodni, więc
        6-7 spotkań, czasem nawet 2 godzinnych, bo to tylko wykład jest albo tylko
        ćwicznia. Jak więc ma się taki 6-7 tygodniowy egzamin do egzaminu z dwóch lat
        po 6 godzin co tydzień?
        • Gość: Tawananna* Re: ile egzaminów w sesji??? IP: 150.254.102.* 04.11.04, 14:53
          > myślisz Taw, że zaliczenia liczą razem z egzaminami?
          Nie, o tym nie myślałam. Chodziło mi wyłącznie o fakt, że bywa, iż przedmioty
          kończące się zaliczeniem wymagają więcej pracy niż kończące się egzaminem.

          Całkowicie się zgadzam z tym, co piszesz o różnicach w ilości materiałów na
          egzaminach. To jasne, że jeśli na jednym kierunku jest 14 egzaminów, a na
          drugim 3, nie mogą być one porównywalne. Dla mnie ciekawym (ekstremalnym:))
          przykładem jest zdrowie publiczne na akademii medycznej - wyjątkowo dziwny
          kierunek, na którym przewija się mnóstwo różnych przedmiotów, część z nich w
          formie 3 ćwiczeń i 1 wykładu (autentyczne!), z części z nich są egzaminy (np.
          po miesiącu zajęć - bo przewidziano tylko miesiąc). I gdzie tu porównanie z
          moją wspaniałą historią literatury ;)))).
          • Gość: rasta za duzo IP: *.net / *.crowley.pl 12.11.04, 11:34
            w poprzednim semestrze mialem 12 examow do tego 12 zaliczen. za kazdym razem
            kolos zaliczeniowy byl z innego materialu niz egzamin (a po co sie powtarzac?).
            w tych 12 examach mialem 2 roczne przedmioty (material z 2 semestrow,
            ekonometria i ekonomia matematyczna) i dwa 3 roczne(dwa jezyki, 6 semestrow).
            Zaden z przedmiotow nie odbywal sie co 2 tygodnie. Bardzo prosze mi nie
            wciskac, ze sesja na studiach ekonomicznych jest lajtowa. Aha w moim przypadku
            sa to dzienne na uczelni panstwowej, u ekonomicznych prywaciarzy przeginaja w
            druga strone.
            • Gość: Tawananna* Re: za duzo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.04, 12:35
              > i dwa 3 roczne(dwa jezyki, 6 semestrow

              Przepraszam, o egzaminach z lektoratów nie wspominałam. Na innych kierunkach
              też się zdarzają, jakby co ;). Też mam do zdania dwa, jedyna różnica to to, że
              mogę sobie wybrać, w którym roku będę je zdawać.

              > Zaden z przedmiotow nie odbywal sie co 2 tygodnie.

              Zacytuję Richelieu: "Często gęsto przedmioty są co drugi tydzień, ale to na
              prywaciarzach, sgh na to nie poszedłby, bo za dobry."

              > Bardzo prosze mi nie
              > wciskac, ze sesja na studiach ekonomicznych jest lajtowa.

              Rasto drogi! Problem w tym, że NIKT nie napisał, że sesja na studiach
              ekonomicznych jest "lajtowa"! To, co ja próbowałam uargumentować na forum (i
              myślę, że Richelieu chodziło dokładnie o to samo, ale to już może niech się ona
              wypowie ;)) to to, że NIE MOŻNA MIERZYĆ TRUDNOŚCI SESJI I KIERUNKU W LICZBIE
              EGZAMINÓW. Egzamin egzaminowi nierówny - o czym już pisałam - i może się
              zdarzyć, że Twoje 12 egzaminów łącznie jest równe 5 egzaminom kogoś innego (kto
              ma ich mniej, ale np. z większego zakresu materiału). Nie mówię przez to, że
              masz łatwiej - nie znam tak dobrze sytuacji na uczelniach ekonomicznych. Chodzi
              mi wyłącznie o to, że większa liczba egzaminów nie musi wiązać się z większą
              trudnością kierunku i większą ilością nauki!

              Odliczając lektoraty, bo to inna sprawa - piszesz, że wśród 10 egzaminów miałeś
              dwa z materiału rocznego. Czyli pozostałe 8 to egzaminy z jednego semestru? Ja
              mam w tym roku 7 egzaminów, wszystkie z materiału z całego roku...
              • Gość: rasta Re: za duzo IP: *.net / *.crowley.pl 13.11.04, 23:20
                ufff ogolnie odnioslem wrazenie deprecjonowania examow na ekonomicznych,
                ogolnie wole wyborowa od absolwenta, ogolnie nie wiem co tu pisze bo pije
                tzreci dzien a tydzien mam okropny:przyszly, tak na mARGINESIE JAK CI SIE
                STUduije w krakowie???? dla mnie to magiczne miejsce.pelne miejsc nieodkrytych.
                juz czwarty rok a ja ciagle odkrywam nowe miejsca, fajnych ludzi, genius loci
                czy jakos tak :))))
                • Gość: Richelieu* Re: za duzo IP: 195.117.90.* 13.11.04, 23:24
                  ;) Taw się mija codziennie z koziołkami a nie smokiem wawelskim
                • tak_zwany Re: za duzo 13.11.04, 23:28
                  Ty, Rasta, uważaj, bo najgorzej to w cug wpaść...
                  • Gość: rasta Re: za duzo IP: *.net / *.crowley.pl 14.11.04, 01:05
                    ojej z koziolkami tzn. lublin???? oj krakowskie przedmiescie 3 w nocy ojjj
                    niezle wspomnienia ojj kampus maja wyczesany :)))) w cug nie moge wpasc w
                    poniedzialek do pracy a jednoczesnie jakis kolos z rachunkowosci
                    podatkowej...zreszta jak to mowia: nie mam problemu z alkoholem. bez problemu
                    pije, upijam sie i przewalam po podlodze :)))
                    czius
                    • tak_zwany Re: za duzo 14.11.04, 10:04
                      Rzeczywiście, w Lublinie kampus jest niesamowity, ale niestety, nie o to miasto
                      chodziło... Próbuj dalej...

                      Wiesz, widziałem już takich co nie mogli, a wpadali... ;p
    • Gość: Aga Re: ile egzaminów w sesji??? IP: 193.0.68.* 04.11.04, 16:18
      Na UW, o ile dobrze pamiętam, może być 5 egzaminów w sesji i nie więcej niz 8
      rocznie. Ale, jak zauwazyła Taw, zawsze mozna przemianowac egzamin na
      zaliczenie...;)
      • Gość: till Re: ile egzaminów w sesji??? IP: 80.50.9.* 05.11.04, 13:26
        U mnie (UG) też, niestety;) obowiązuje przepis o max 5 egzaminach w sesji i 8 w
        ciągu roku. Do tej pory wszystkie te możliwości wykorzystaliśmy;)
      • Gość: rasta Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.net / *.crowley.pl 12.11.04, 11:41
        dokladnie. na ae krakow tez jest o 5 egzaminach w sesji a przepis jest
        obchodzony przez formulke "zaliczenie na prawach egzaminu". najzabawniejsze
        jest obowiazkowe zaliczenie z cwiczen do takiego "zaliczenia na prawach
        egzaminu" :))))))
        a mozna by zrobic 5 max 6 examow bez powielania materialu na kolejnych
        przedmiotach pod innymi nazwami. no ale kadra musialaby sie podszkolic, uzyskac
        bardziej kompleksowa wiedze, tylko komu sie chce, student jak musi to wkuje
        nawet ksiazke telefoniczna...tylko po co?
    • Gość: Ewa Re: ile egzaminów w sesji??? IP: 80.51.241.* 11.11.04, 09:19
      Też mam 7 egzaminów w zimowej. Pozdrawiam. Życzę miłej nauki
      • Gość: gosia Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:02
        ja studiuje w prywatnej i mam 6 egzaminow, wiec nie jest do konca prawda ze
        prywaciarze przeginaja w druga strone, jak ktos tu stwierdzil. w sumie to
        zalezy od szkoly... i od kierunku, studiuje politologie i nie mam co narzekac
        na "brak" nauki:)pozdrawiam
    • klymenystra Re: ile egzaminów w sesji??? 12.11.04, 11:57
      na romanistyce uj sa 2 egzaminy. bylyby 3 ale prowadzoaca sie rozchorowala i
      przenosza nam ten przedmiot na drugi semestr. mozna zdawac, jesli ktos chce,
      takze historie ale dopiero w sesji poprawkowej. wydaje sie to bardzo mile, z
      tym ze mamy tez zaliczenia, na niektore pracujemy, owszem, caly semstr, ale
      niektore wygladaja jak egzamin.
      a i tak wszystko sie msci w sesji letniej, bedzie cos kolo 8 egzaminow i tyle
      zaliczen + wf.
      pozdrawiam
    • Gość: Qrczybyk Re: ile egzaminów w sesji??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 13:43
      egzaminow 4 plus do tego dwa razy tyle zaliczen, tak samo trudnych
      bo to nie ma roznicy zaliczenie czy egzamin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka