Gość: Młody IP: *.udn.pl 07.01.05, 11:24 Witam, Czy wiecie jak ta uczelnia jest postrzegana wśród pracodawców? Bo podobno dużo ludzi jest po tej uczelni bez pracy czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: T Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: 195.94.203.* 07.01.05, 15:35 Po każdej polskiej szkole wiele osób jest bez pracy. Może z wyjątkiem AM jeżeli są już po stażu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Richelieu IP: 217.8.186.* 07.01.05, 15:39 a moze richelieu pochwali sie gdzie pracuje. Uwaza sie za taka madra po panstwowce i nie lubi (jak to okresla) prywaciarzy. no richelieu wypowiedz sie Odpowiedz Link Zgłoś
rr.richelieu Re: Richelieu 07.01.05, 16:12 Zazwyczaj trudno zatrudnić się na mniej niż cały etat, a mnie regulamin szkoły hamuje przed całym etatem pod groźbą zabrania styp. nie stać mnie na oddanie kilku.. hehe, nastu tysięcy. Dlatego pomimo kilku fafkulcetów jestem od kilku lat.. hihi tłumaczem, bo nikt ode mnie nie wymaga stałych godzin pracy. Daje mi to zarobek stosunkowo duży i na razie nie myślę gdzie będę pracować gdy dorosnę. Teraz twoja kolej waw, gdzie praujesz w trakcie st? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Re: Richelieu IP: 217.8.186.* 07.01.05, 16:17 ja pracuje w bardzo prestizowej firmie. Niestety nie podam stanowiska, ani nazwy firmy. Wiem, ze zaraz bedziesz pisac ze to niskie stanowisko, ale mi na tym nie zalezy. Wiem czego chce wiem co robie, nie zarabiam najgorzej....Bardzo interesujaca praca Odpowiedz Link Zgłoś
rr.richelieu Re: Richelieu 07.01.05, 16:49 no i luz, tylko po co ci w takim razie studia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Re: Richelieu IP: 217.8.186.* 07.01.05, 16:52 zeby zdobyc wieksza wiedze i dokształcić sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azi Re: Richelieu IP: 195.187.51.* 07.01.05, 17:04 "zeby zdobyc wieksza wiedze i dokształcić sie" na najlepszej uczelni w Polsce... lol Odpowiedz Link Zgłoś
rr.richelieu Re: Richelieu 07.01.05, 17:23 po co się dokształcać jeśli średnie wykształcenie wystarczyło do zajęcia wysokiego stanowiska w prestiżowej firmie? To kto jest na niższych stanoiwskach, z podstawówką? Chociaż nie, znam firmy, gdzie nie liczy się wykształcenie tylko cechy charakteru, przede wszystkim potrupachdocelu, agresywność. Chodzi o prace związane z PH czyli ładneijszą nazwą akwizycji. Po wyrobieniu normy zostaje się na przykład kontrolerem akwizytorów. Można sprzedawać tą drogą ubezpieczenia, karty kredytowe, konta w banku, usługi informatyczne, kosmetyki z avonu i oriflame, środki na odchudzanie z herbalife, garnki z zeptera. Bardzo popularne wśród studentów, bo nikt tam nie chce pracować, więc dla niedyspozycyjnych studentów wszystko pasuje. To co Azi wyżej też dołączam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Re: Richelieu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 19:50 nie pracuje w akwizycji. na ten temat nie chce mi sie z toba gadac bo i tak masz swoje zdanie (nie zawsze prawdziwe) Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Richelieu 08.01.05, 20:45 Hmmm, jak ustalono w wakacje na podstawie jego wypowiedzi, nasz spamer pracuje w charaktrze windykatora w Providencie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Richelieu IP: 195.117.90.* 10.01.05, 00:48 o, a więc jednak akwizytor. Nie chce jednak nazwać rzeczy po imieniu ;) Swoją drogą mam znajomego komornika, po skończeniu prawa nie dostał się na żadną aplikację, a chciał koniecznie w zawodzie. Jednak jest tu ograniczona liczba rewirów komorniczych, podobnei jak z notariuszami, więc zatrudnił się u jednego z komorników (nie powiem, starego dziadka przed emeryturą ;) i kilka lat robił za człowieka od pierwszego kontaktu z dłużnikami ;) Co do inst. finansowych. Non stop szukają osób do akwizycji. Poważne banki poza pracownikami stacjonarnymi mają rzeszę tych, co chodzą po ludziach i wciskają kit, że karta abnku X jest lepsza, a kredyt w ogóle bezkonkurencyjny. Więc w gruncie rzeczy jak ktoś lubi akwizycję.. Gdzie ja byłam jak waw o tym mówił, bo to by wyjaśniało jego upierdliwość. hm, moje drążenie tematu zresztą też, hehe. Też byłam przeds handl, akwizytorem znaczy i miło mnie traktowano dopóty, dopóki nie wyjaśniło się, że nie przyszłam kupić a sprzedać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent UW Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 09.01.05, 22:41 Gość portalu: Młody napisał(a): > Czy wiecie jak ta uczelnia jest postrzegana wśród pracodawców? Tak samo, jak każda, do której żeby się dostać wystarczy zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławianin Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.wroc.pl 10.01.05, 09:11 i tak samo jak Twój uniwerek, na który żeby się dostać wystarczy dać kilka tys. zł lub mieć tatę adwokata/polityka/urzędnika, a potem ukończyć tenże uniwerek stosując metodę ctrl+c i ctrl+v. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szanujący się Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 10.01.05, 18:18 Gość portalu: Wrocławianin napisał(a): > i tak samo jak Twój uniwerek, na który żeby się > dostać wystarczy dać kilka tys. zł lub mieć > tatę adwokata/polityka/urzędnika, a potem ukończyć > tenże uniwerek stosując metodę ctrl+c i ctrl+v. Mnie dostanie się na uniwerek nic nie kosztowało (mało tego, od drugiego roku wzwyż dostawałem stypendium naukowe, grosze, bo grosze, ale zawsze coś), nie miałem też tzw. efektywnych znajomości, więc na wujka w dziekanacie itp. nie miałem co liczyć, a plagiat nie wchodził w rachubę, ponieważ kończyłem dość mało popularny kierunek i zaraz by się wydało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MX Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.chello.pl 10.01.05, 20:13 przecież za wieczorowe na UW też sie płaci, i co wy na to ?? to znaczy ze wieczorowi zdają za kase? jak to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent UW Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 13:00 Gość portalu: MX napisał(a): > przecież za wieczorowe na UW też sie płaci, i co wy na to ?? to znaczy ze > wieczorowi zdają za kase? jak to jest ? Można pójść na dzienne, wtedy się nie płaci, a nawet można wyciągnąc trochę kasy z uczelni w postaci stypendiów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: 217.8.186.* 11.01.05, 13:24 tak, tylko jesli ktos rozpoczął kariere zawodowa to pozostaja zaoczne lub wieczorowe. Ty w ogóle myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:05 studia wieczorowe sa na WPiA UW polaczone z dziennymi, te same wymagania, egzaminy, zaliczenia, wyklady itd. tyle ze w przeciwienstwie do wiekszosci uczelni prywatnych - nie umiesz to Cie wywalaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:14 WSHiP na tle szkol prywatnych nie wypada zle. jednak nie liczy sie tylko to aby miec dyplom i mgr, ale rowniez pracodawca patrzy na to jaka ukonczyles szkole. A w tym wypadku logiczne jest to, ze jak ma do wyboru kogos z UW czy UJ a WSHiP, to nie bedzie sie minuty zastanawial. WSHiP moze sobie kokurowac ze szkolami prywatnymi, ale do poziomu szkol panstwowych to jej jeszcze bardzo daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
palima Re: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie 04.02.05, 13:56 No chyba nie zupełnie tak to wygląda: ja skończyłam WSHiP (handel zagraniczny, specjalizacja: organizacja i technika handlu)w 2002 i teraz pracuję w swoim zawodzie, a o to mi chodziło. Kandydatów do pracy było ładne kilkadziesiąt osób, w tym po UW i SGH. Sprawdzano naszą wiedzę dosyć gruntownie i po tym wszystkim wybrano mnie. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś rzeczywiście chce się czegoś nauczyć w danej dziedzinie, to się nauczy niezależnie od tego, na jakiej studiuje uczelni. A i tak wiadomo, że same studia teraz nie wystarczą. Poza tym na każdej uczelni - czy prywatnej czy państwowej - są różni ludzie: jedni studiują, bo tak wypada (albo: rodzice tak chcieli, nie chce im się jeszcze pracować itd.), inni - żeby pogłębić w jakimś stopniu swoją wiedzę na interesujący ich temat. Odpowiedz Link Zgłoś