Dodaj do ulubionych

czytanie a nauka

07.02.05, 18:59
Mam do Was pytanie /zabrzmi trochę niepoważnie, ale mnie to strasznie
nurtuje/ otóż przygotowuję siędo kolejnego egzaminu i znów czytam te lektury
i znowu nie wiem - czy ja to robię DOBRZE I WŁAŚCIWIE? A to już 4. rok mojego
studiowania...
Czy jest jakaś teoria, jakiś wyznacznik skuteczności,... chociaż to jest
sprawa indywidualna, ale może jednak jest jakiś miernik: ILE razy należy
przeczytać lekturę, aby można było powiedzieć, że jest się z niej
przygotowanym?? Chodzi tu o literaturę ogólnie rzecz biorąc socjologiczno-
antropologiczną... nigdy nie wiem, czy mi się przypadkiem udało zapamiętać,
czy może po prostu się nauczyłam! z góry dzięki za pozytywne rozpat.. znaczy
za poważne odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • ottek Re: czytanie a nauka 07.02.05, 20:30
      hmm...
      a co powiesz o czytaniu i robieniu notatek? czwarty rok i nigdy tak nie robilas?
      • Gość: xxx Re: czytanie a nauka IP: *.aster.pl 07.02.05, 21:56
        Ja np nie potrafię czytać i robić notatki!! To znaczy potrafię ale wtedy idzie
        mi to bardzo wolno i nie opłaca mi się!! Na ogół jak się uczę to notatki mam z
        ćwieczeń ( jeśli uważałam i udało mi się zrobić) z wykładów swoje plus Xerowane
        ( xero to potęga) a książki czytam oddzielnie. Dodam że też musze czytać
        lektury socjologiczno-antropologiczne!! I wydaje mi się że przy jednej lekturze
        wystarczy raz przeczytac i juz się umie a inne są nie do przetrawienia nawet po
        kilka razy!! Ale ogólnie to ja wam powiem że ja tez nie wiem jak ja się uczę i
        jak to robię że raz coś umiem mimo małej ilości nauki a raz nie pamiętam
        zupełnie nic mimo ślęczenia nad książkami!!
      • kvin_n Re: czytanie a nauka 07.02.05, 22:00
        jejj, robię notatki, robię... i owszem to najlepszy patent, ale... właśnie
        często okazuje się, że mimo tego, jakoś nie wiem co powiedzieć na temat...
        nagle okazuje się, że CzEGOS zabrakło. Ale czego? może powinnam jeszcze raz, i
        jeszcze...? a może ja niezbyt 'inteligientna' jestem... :( nie wiem co o sobie
        myśleć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka