Dodaj do ulubionych

medycyna MEDYCYNA medycyna......

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 00:44
....bardzo jesztem ciekawa jak jest na tych studiach. Prosze bardzo zatem,
kto moze niech napisze kilka słow o tym jak zostac lekarzem i troszke chociaz
moja ciekawosc zaspokoi
:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka medycyny Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.iweb.pl 05.03.05, 08:58
      Pierwsze 2 lata to ogrom materiału i niestety dużo nauki na pamięć,której chyba
      nikt nie lubi.Na mojej uczelni zmorą jest biochemia(300 stron na
      kolokwium).Warto mieć jakąś odskocznię od tych studiów.
      • Gość: niedoszly_lekarz Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.karolki / *.amwaw.edu.pl 05.03.05, 09:33
        W tym roku koncze wydzial lekarski na AM w wawie wiec wydaje mi sie ze moge
        cos niecos Tobie powiedziec.
        Po pierwsze.Medycyna tak naprawde zaczyna sie dopiero po studiach.
        Musisz byc przekonana ze chciabys byc lekarzem,nie wszystko wyglada tak jak w
        serialu "Na dobre i na zle" czy tez "Ostry dyzur".
        Jesli swe wyobrazenie o pracy lekarza opierasz na tym,mozesz sie niemile
        rozcarowac.
        Same studia nie sa jakos wyjatkowo ciezkie,aczkolwiek troszke sie trzeba
        czasami pouczyc.
        Mlodsze roczniki jak przedmowczyni beda Cie straszyc wielkimi,opaslymi
        tomiskami i "zakuwaniem "po nocach.Nie przejmuj sie tym.Tak generalnie nie jest.
        Jesli nauka nigdy nie przeslaniala Tobie swiata,znajdziesz czas na wszystko.
        Niestety ze studiowaniem medycyny wiaze sie niemila przypadlosc a mianowicie
        permanentne nie wyspanie,poniewaz od 3 roku zaczynasz zajecia kliniczne a
        rozpoczynaja sie one w godzinach wczesno porannych.
        Za to same studia sa niesamowicie ciekawe.
        Mam nadzieje ze Ci sie uda.
        • zaphod_beeblebrox Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 05.03.05, 09:56
          Gość portalu: niedoszly_lekarz napisał(a):


          > Mlodsze roczniki jak przedmowczyni beda Cie straszyc wielkimi,opaslymi
          > tomiskami i "zakuwaniem "po nocach.Nie przejmuj sie tym.Tak generalnie nie jest

          No coz, nie wiem jak jest w Warszawie, ale w Katowicach na pierwszym roku generalnie tak wlasnie jest:P Przyklad pierszy z brzegu - na poniedzialek mam kilkaset stron z anatomii i nastepne kilkaset z histologii. Jesli Bochenek i Ostrowski to nie sa "opasle tomiska" to ja juz naprawde nie wiem co nimi jest;)
          A jesli chodzi o same studia to wydaje mi sie ze jesli naprawde chcesz byc lekarzem to wszystko jest do przebrniecia - nieprzespane noce, chora ilosc materialu do opanowania...
          Zycze powodzenia i wracam do histologii :)
          • Gość: bzyczek Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.bg.am.poznan.pl 05.03.05, 10:35
            ""Przyklad pierszy z brzegu - na poniedzialek mam kilkas
            > et stron z anatomii i nastepne kilkaset z histologii""


            hmmm.. no bez kitu ale nie chce mi sie wierzyc, ze na poniedzialek zdarzysz sie
            nauczyc kilkaset stron z anatomii i histologii.. biorac minimalna ilosc wartosci
            "kilkaset" czyli 200 razy 2 (bo przeciez anatomia i hostologia) daje nam to
            400stron nauki. no tak, na poniedzialek moze sie tego nauczysz, ale najpredzej
            wielkanocny. z tego co slyszalem w katowicach nie jest tak zle (wiem, bo moj
            wspollokator studiowal rok w katowicach).. w poznaniu bynajmniej tak nie jest, a
            chce przypomniec ze AM Poznan jest jedna z najlepszych uczelni medycznych w
            polsce (o ile nie najlepsza, ale nie chce tutaj robic sobie wrogow, wiec mowie
            ze jedna z najlepszych :))
            wiec prosze nie straszyc nikogo, ze na medycynie jest az tak zle. fakt-czasem
            noie starcza czasu na np.wyjscie do kina, ale wszystko jest do przezycia...

            a za 4godziny mam kolo z patofizjologii :( wiec ide jeszcze cos poczytac...
            pozdrawiam

            AM Poznan
            • Gość: monia Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.icpnet.pl 05.03.05, 10:44
              Apropos AM Poznań to właśnie wróciłam z kolosa z biochemii więc dobranoc
              wszystkim:-)
              • Gość: bzyczek Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.bg.am.poznan.pl 05.03.05, 10:46
                :)

                ja to przerabialem rok temu... a jak poszlo?? :)
                • feanor18 Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 05.03.05, 11:41
                  no wiec tak!
                  poświadczam ze jest własnie tak jak mówił zaphod...
                  tez jestem na 1 roku ŚlAM'u...
                  ostrowskiego i bochenenka naprawde trzeba umiec... a przydało by sie jeszcze
                  przeczytac chociaż inne ksiązki na dany temat...

                  a teraz drogi bzyczku czy wiesz moze która uczelnia zdała najlepiej LEP w tym
                  roku?? :)
                  no!
                  bynajmniej nie AM w Poznaniu..... :>
                  • tramadol Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 30.03.05, 18:27
                    LEP najlepiej zdali absolwenci łódzkiego Uniwersytetu Medycznego
            • zaphod_beeblebrox Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 05.03.05, 12:04
              A czy ja gdzies napisalem ze zdaze sie tego wszystkiego nauczyc? ;) Napisalem tylko ile powinienem umiec. Moge ci napisac ile i z ktorych podrecznikow mam sie nauczyc tylko po co?
              • Gość: bzyczek Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.bg.am.poznan.pl 05.03.05, 12:09
                a ja tam wiem swoje (bo tez bylem na I roku)ze nie trzeba sie tego wszystkeigo
                nauczyc.. studenci pierwszego roku sa przewrazliwieni i ucza sie wszystkiego i z
                wszystkiego.. ale nie ma sie co klocic, bo i tak do niczego to nie dojdzie...
                nie wiem ktora uczelnia najlepiej zdala lep
                • Gość: ciekawa Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 12:58
                  dzieki za odpowiedzi:)))
                  ja mieszkam w poznaniu i oczywiscie mam zamiar tu studiowac na am. Znam kilka
                  osob zwiazanych z ta akademia i te osoby bardzo pozytywnie sie o niej
                  wypowiadaja. Tylko po studiach czesto nie jest juz tak kolorowo
    • Gość: Aga Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.j.syscomp.pl / *.crowley.pl 05.03.05, 12:50
      Wcale nie jest az tak tragicznie na SlAM Katowice,wszystko zalezy na kogo sie
      trafi(w szczegolnosci na pierwszych 2 latach)Poza tym jesli naprawde chcesz
      zostac lekarzem ,to wszystko jest do przejscia .Ja spotkałąm tu wielu ludzi
      zarowno takich,ktorzy po prostu byli zwykłymi kujonami,innych umiejacych mimo
      owych Bochenkow i Ostrowskich rozwijac swoje pasje np sportowe oraz wiecznych
      maruderow,ktorzy nie robili zbyt wiele oprocz nakrecania atmosfery jak tu
      ciezko.Zycze powodzenia.
      • Gość: student VI roku Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: 82.160.10.* 05.03.05, 17:40
        Jestem na Vi roku medycyny w Katowicach i bedac juz lekarzem "o mało co" musze
        stwierdzic ze mam mieszane uczucia wspominajac wszystkie 6 lat.
        Bywało roznie - 1 i 2 rok - oczywiscie masa zakuwania - 200-400 stron do
        zakucia przez weekend tez sie zdarzało ale mimo wszystko najmilej wspominam
        wlasnie te dwa pierwsze lata. Wszyscy byli dla siebie milsi, wiecej imprez
        (najbardziej imprezowy dla mnie orkes studiow). Niestety od 3 roku przestalo
        byc tak milo - od tego czasu jedyny wazny okres roku akademickiego to sesja - z
        reszta zaliczen w ciagu roku mozna sobie jakos poradzic bez wiekszych stresow i
        nakladow energii. Co innego z ludzmi - zaczal sie nazywany przeze mnie wyscig
        szczurów - kolka naukowe, prace naukowe - troche zenujace - rozumiem ambicje
        ale nie kosztem znajomych. Poza tym dochodza rozne watpliwosci co po studiach.
        Z praca wszyscy wiedza jak jest (wiadomo tylko na poczatku ale nie usmiecha mi
        sie kolejne 5 lat specjalizacji prosic rodzicow o wsparcie).
        Ale i tak generalnie jest OK. Pozdrawiam Poznan - nie wazne jest kto byl
        najlepszy w Lepie i tak wszyscy wyladujemy na podobnej pozycji wiec po co
        zatargi a uczyc sie mniej lub wiecej musi kazdy
        • Gość: Aga Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.j.syscomp.pl / *.crowley.pl 05.03.05, 21:13
          Chyba mieszkałes w akademiku,skoro pierwsze 2 lata wspominasz tak imprezowo,ja
          dojeżdzałam i niestety ludzie z mojej grupy z integrowaniem sie w ogole nie
          mieli wiele wspolnego dopiero na 2roku cos sie rozkreciło ,ale nie na
          długo ,bo w nastepnych latach to już wiekszosc jest jakos kazdy sobie
    • Gość: studentka medycyny Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: 212.160.85.* 05.03.05, 20:15
      studiuje w Krakowie i moim zdaniem sprawa wyglada tak: jesli chcesz miec same
      piatki i czworki, musiz zakuwac w baaardzo duzych ilosciach i mozesz zapomniec
      o rozrywce. Jesli satysfakcjonuja Cie czworki, czasme troje.... nie, nie
      napisze ze mozesz sie nie uczyc bo tak oczywiscie nie jest. Bedziesz sie
      musiala uczyc i to sporo. Ale ja pierwszy semestr zakonczylam z samymi
      czworkami, nie rezygnujac ze spotkan ze znajomymi, chodzac do kina, poznajac
      krakowskie kluby i knajpy, dzialajac w organizacji studenckiej. Da sie! Trzeba
      dobrze organizowac czas i stwierdzic, ze nie musi sie byc najlepszym. Ale
      takich osob jest mysle kolo 20 %. Sa grupy w ktorych wszyscy nie widza swiata
      poza nauka i uwazaja, ze najwazniejsza jest duza ilosc punktow z anatomii - w
      tych grupach panuje atmosfera wyscigu szczorow. Asystenci czasem opowiadaja jak
      to cieeezko ejst po studiach. Ale jesli zdecydujesz sie na te studia, to musisz
      wiedziec co Cie czeka - ze to nie sa latwe studia, wymagaja pracy i nauki
      (przewaznie pamieciowej) a stan finansowy ochrony zdrowia w Polsce jest
      tragiczny. Ale jesli naprawde chcesz byc lekarzem - nic Cie nie zniecheci. Te
      studia maja jedna wspanial cehe: naprawde sa fascynujace! To jest nasza pasja -
      I to nas wyroznia sposrod wiekszosci studentow innych uczelni. Pamietaj:
      najwazniejszy jest optymizm!
      • Gość: studentka medycyny Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: 212.160.85.* 05.03.05, 20:17
        aha dodam errate: 1. jestem inna studentka medycyny niz autorka jednej z
        pierwszych odpowiedzi 2.cecha powinnam napisac przez h (literowka) :))
        • Gość: ciekawa Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:28
          ...ja bardzo bardzo chce zostac lekarzem...
          tylkko jeszcze jakim??
          Zakochana jestem w specjalizacjach typu: ortopeda, neurochirurg,
          kardiochirurg... Ale męczy mnie strasznie okropne pytanie, czy sa one
          odpowiednie dla kobiety? Nie stanowiloby to dla mnie problemu, gdyby nie
          wykreowane przez spoleczenstwo opinie na ten temat. I to jest wlasnie problem
      • Gość: hmmm Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.idea.pl 20.03.05, 18:32
        To jest nasza pasja -
        >
        > I to nas wyroznia sposrod wiekszosci studentow innych uczelni.

        Ty może tak się nie dowartościowuj, bo na innych kierunkach tez studiują
        ludzie, dla których ich kierunek jest właśnie dla nich pasją.
        • Gość: ciekawa Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:17
          ale tu mowimy o medycynie
          :)))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: kazam Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:31
      Jestem na 3 roku. Nie polecam AM Wroclaw. Wielu nieprzychylnie nastawionych
      wykladowcow, asystentow. Ludzie zaczynaja sobie sakac do gardla. Atmosfera robi
      sie niemila. Jakby ktos pierdna w towarzystwie. Nauki troche jest ale nie ma co
      narzekac. Jak sie chce to mozna miec sporo wolnego czasu. Niestety mi to nie
      wychodzi od jakiegos czasu...
    • Gość: postażysta-lekarz? Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: 212.14.54.* 05.03.05, 21:48
      droga ciekawa...wybrałaś sobie specjalizacje w stylu mission impossible..jeśli
      chcesz być zabiegowcem to może lepiej laryngologia, rozważ też po prostu
      stomatologie i chirurgię szczękową...co do studiów- musisz sie liczyć, że te 6
      lat to dopiero początek ( zapraszam do poczytania mojego wyżalania sie gdzieś
      tam niżej) inwestycji w wiedze, głównie inwestycji twoich rodziców. Jeszcze
      jedno, w obecnej sytuacji (oby sie zmieniła za lat pare) znajomość języka
      zachodniego jest konieczna, no ale masz na to przynajmniej 6 + 1,5 roku do
      uzyskania prawa wykonywania zawodu
      • Gość: postażysta-lekarka Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 22:43
        ale może ma choć znajomych lekarzy wysoko postawionych w rodzinie...?
        :)
        Pozdrawiam
        • Gość: ciekawa Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 17:19
          zaphod_beeblebrox napisał:
          > jesli naprawde chcesz byc lekarzem to wszystko jest do przebrniecia

          Gość portalu: studentka medycyny napisał(a):
          > Ale jesli naprawde chcesz byc lekarzem - nic Cie nie zniecheci.

          Gość portalu: Aga napisał(a):
          jesli naprawde chcesz
          > zostac lekarzem ,to wszystko jest do przejscia

          > ale może ma choć znajomych lekarzy wysoko postawionych w rodzinie...?

          Nie mam.
          Nie wiem czy to mozliwe, zebym kiedykolwiek mogla specjalizowac sie w takich
          dziedzinach medycyny...Obiektywnie na to patrząc: Nie. Dodając troche
          optymizmu: Tak. Wszystko jest do przejscia, wszystko jest do przebrniecia, nic
          mnie nie zniechęci...Heh tak mi sie przynajmniej wydaje
          Pozdrawiam



          • Gość: asia Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:56
            No jak jeszcze nie zaczęłaś studiów, to chyba troche trudno mówić o
            specjalizacji. Zwłaszcza zabiegowej i na którą się praktycznie nie można
            załapać. Neurochirurgia, kardiochirurgia, ho ho! A, specjalziacje nie są
            płciowo-zalezne. Kobieta też moze byc chirurgiem, a facet pediatrą.
            A studia sa bardzo fajne i ciekawe. Zakuwania jest wiecej niz na innych
            uczelniach (porównuje z kolegami z Politechniki i z UW), ale da się wytrzymać i
            normalnie funkcjonowac towarzysko.
            • porzeczka12 Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 19.03.05, 19:15
              Zastanawiam się, po czym poznliście, że chcecie studiować medycynę? Bo przecież
              można zostać lekarzem nie przepadając za biologią? Jak uważacie?
    • Gość: In_Love Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 01:56
      Zależy co rozumiesz pod pojęciem biologii...jesli kojarzy ci się ono z nauką o
      roślinkach i zwierzętach to rzeczywiscie można...ale wg.mnie medycyna to
      głównie biologia z dodatkiem chemii,fizyki i kilku innych nauk. Jeśli nie
      interesuje cię anatomia i fizjologia człowieka to wybranie medycyny może się
      okazać dla ciebie nienajlepszym posunięciem...
      • Gość: ciekawa BIOLOGIA PODSTAWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 18:54
        tak mi sie wydaje
        bez zamilowania do fizyki to jeszcze jakos, ale biol, a w ssszczgolnosci
        poszczegolne jej elementy to podstaaaawa
        • Gość: studentka Re: BIOLOGIA PODSTAWA IP: *.77.classcom.pl 21.03.05, 21:41
          ja nie znosilam biologii (- jedynie czlowiek w 3 klasie lo byl fajny i genetyka)
          a studiuje medycyne

          i w ogóle- zgadzam się z wczesniejszą wypowiedzią o tym, ze piersze dwa lata da
          sie przeżyć nie tylko żyjąc w książkach- na wszystko mozna znaleźć czas to tylko
          kwestia organizacji i samodyscypliny. No i trzeba po prostu byc pewnym wyboru,
          bo inaczej odechciewa sie juz tch studiów w październiku na pierwszym roku
          • Gość: ciekawa Re: BIOLOGIA PODSTAWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:16
            wiadomo, ze medyk woli czlowieka od jamochłonow, mieczakow, czy paprotek:) Ale
            biologia w liceum jest uogolniona, a i nowa matura teraz jeszcze to uczyc sie
            trzeba wszystkiego....
            A czy na medycynie wiedza na temat wyzej wymienionych organizmow itp. ma duze
            znaczenie?
            • Gość: Agusia Re: BIOLOGIA PODSTAWA IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 22.03.05, 19:21
              Jeśli chodzi Ci o same studia to wszelkiego typu jamochłony czy tam paprotki
              nie przydadza się w ogole ,ze zwierzatek bedziesz sie musiała uczyć jedynie
              wszelkich tasiemcow ,glist itp(to urocza jakze przez
              wszystkich"lubiana"parazytologia)P.S Ja tez nie lubiłam biologii jako
              takiej,ale studia medyczne przynajmniej od 3roku w gore to zupełnie inny
              swiat,wiec jesli naprawde Cie to ciekawi to polecam.
              • Gość: ciekawa ALTERNATYWNY KIERUNEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:01
                A jaki inny kierunek braliscie pod uwagę zdając na studia ( oczywiscie tylko w
                razie niepowodzenia; wiadomo mozna raz jeszcze sprobowac)???
                I dostaliscie sie za pierwszym razem?
            • Gość: Ollasja Re: BIOLOGIA PODSTAWA IP: *.p-s-inter.net 30.03.05, 10:39
              Jezeli chodzi o wiedze biologiczną nie wszystko się przydaje! Na pierwszym i
              drugim roku (bo dalej niestety nie wiem ;) na pewno genetyka,trochę pasozytów,
              biologia komórki...ńa III roku jest też mikrobiologia. Paprocie,mchy,robale??
              bez przesady!Troche więcej "przypominania" było z fizyki (brrr... biofizyka) no
              i może troszkę z chemii. Ale z tym nie ma problemu- jest czas,są materiały. A
              trójka z biologii w liceum nie jest chyba jakimś problemem,ważne co robisz tu i
              teraz :) No, tylko przygotuj się na troche nauki pamięciowej. Choc naturalnie
              pamieciowa nie znaczy tu NIELOGICZNA ! pozdrowienia!
    • abc1115 Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 28.03.05, 12:40
      wlasnie koncze lekarski na AM warszawskiej. Nie bardzo rozumiem tych wszystkich
      ktorzy narzekaja na ogrom nauki i w ogole na same studia. Studia sa cholernie
      ciekawe i inne niz wszystkie a nauki wcale nie ma az tak duzo. wystarczy na
      pierwszych latach nauczyc sie uczyc i z tych 400 stron niby do nauczenia przez
      weekend odsiac 350, ktore sa informacjami kompletnie nie potrzebnymi.
      Zauwazylem, ze sporo wspolstudentow ma tendencje do ciaglego narzekania na
      wszystko i wszystkich... pewnie z tego wynika to straszenie. ja w liceum nie
      bylem orlem, z biologii szczegolnie kiepsko mi szlo a na studiach wspominam
      tygodnie kompletnego nierobstwa, nawet na pierwszych latach. wiadomo, wszystko
      wczesniej czy pozniej trzeba nadrobic, ale przez 6 lat mialem czas na imprezy,
      wyskoki na piwko, do kina czy wyjazdy. mialem 3 poprawki przez cale studia,
      kilka razy udalo mi sie dostawac stypendium (ktore zreszta ostatnio cholernie
      poobcinali na warszawskiej). pozdrawiam i zycze powodzenia, to naprawde
      zaje... :) studia
    • Gość: kasia Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 20:02
      jestem obecnie na drugim roku i musze przyznac, ze jest fajnie
      • Gość: wielkanocna owca Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 19:55
        Ja też jestem na 6-tym roku na warszawskiej AM, ale mam nieco inne wspomnienia
        z tych całych 6 już niemal lat nauki. Oczywiście, że bywało różnie- raz więcej
        kucia, kiedy indziej względny spokój, ale jedno mogę napisać z całą pewnością-
        studia nie są łatwe , wymagają sporo nakładu pracy (wystarczy spojrzeć na
        znajomych z innych kierunków).
    • Gość: Ollasja Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.p-s-inter.net 29.03.05, 21:36
      Studiuje na II roku poznańskiej AM. Droga Ciekawa! Nie daj sie zastraszyc tymi
      200 stronami anatomii i histologii!!! Naturalnie Ostrowski i Bochenek to
      baaaardzo obszerne podręczniki, ale nie są podstawowymi pozycjami przynajmniej
      na mojej uczelni, a na pewno nie w całości... Zamiast tego jest bardzo sensowna
      książka prof.Woźniaka i histologia np.Prof.Zabla i z tym da sie przezyc.
      Naturalnie nauki sporo, ale najwazniejsza jest SYSTEMATYCZNOŚĆ.Nie da sie
      przysiąść na 1-2tyg przed egzaminem i zdać bez problemu.No i sporo
      kolokwiów,ale one też zmuszają do systematyczności.Zakuwac po nocach naturalnie
      mozna,znam i takich, ale po co? Ja muszę spac min.6 godz. i będę się tego
      trzymać...Naturalnie czasem mozna by pospac dłużej, ale bez przesady.Egzaminy
      bywają sporym wysiłkiem, jak np. ten z anatomii, który ostatnio zdawałam.Jest
      to spory stres i no, ogromny materiał.Ale jest to do przejścia, choc sporo osób
      ma poprawkę. Jesli chodzi o alternatywę w wyborze studiów. Zdawałam mature
      łączoną z chemii i miałam ideks na UAM w kieszeni. Gdybym nie dostała się na
      AM, zimowałabym tam przez rok (mój kolega tak zrobił i teraz jest na I roku).
      Wiem, że będzie cięzko, bo nie mam żadnych znajomości, no, ale wierzę , że
      wszystko jest do przejścia :) Poza tym sa mozliwości np. studiowania na 6 roku
      za granica w ramach Np. programu Sokrates. Zatem, droga Ciekawa - powodzenia!
      jesli masz jakies pytania - napisz jogi9@wp.pl :)
      • Gość: Porzeczka Biol-chem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:46
        A ja chciałabym jeszcze zapytać czy wszyscy w liceum byliście w klasie biol-
        chem.? Bo ja liczę na to, że z innego profilu też mozna się dostać...
        • Gość: Gabi Re: Biol-chem IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 30.03.05, 18:59
          Jestem na 3 roku i mam w grupie kilka osób po mat-fizie...
        • Gość: Ollasja Re: Biol-chem IP: *.p-s-inter.net 30.03.05, 19:36
          Sama dostalam sie bez problemu po klasie ogólnej, nieprofilowanej. mam tez
          sporo takich osób w grupie, po mat-fiz chyba tez ktos jest. Tylko np. z chemii
          i fizyki pracowałam sporo poza zajeciami (nie korepetycje!)tzn. na kółku
          chemicznym i w domu, przy fizie. Ale jakis duzych różnic w zakresie materiału
          nie było.
          • Gość: Porzeczka Re: Biol-chem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 20:53
            Ja jestem w klasie europejskiej, na razie pierwszej. Mam nadzieję, że przeżyję
            szczęśliwie tę nową maturę :-)
            Ciekawa, czy Ty zamierzasz zdawać na medycynę? A w której jestes klasie?
            • mark014 Re: Biol-chem 04.05.05, 20:50
              Chodziłem na mat-fiz i cały czas myślę o studiowaniu... biologi (wiem że
              łatwiejsza, ale nie oto chodzi). Nas biologiczka straszyła że na takim profilu
              to możemy startować na biologię, ale na medycynę to tzreba brać koepetycje.
              Taka atmosfera troche mnie zraziła do biologii, ale nie an tyle byu ezygnować
              ze swoich zainteresowań. Wprawdzie jestem na I roku, choć na razie jeszcze
              niebiologicznego kieunku.
              • gonia118 Re: Biol-chem 08.05.05, 09:59
                Hej!!!!Ja jestem w pierwszej kl.LO na profilu mat-fiz.!!!Pomomo wybranego
                przeze mnie profilu nie mam zielonego pjęcia z fizyki...a z chemią też nie jest
                rewelacyjnie chociaż lubie ten przedmiot i mam 3!!!Za to biologia..to cos
                pięknęgo...uwielbiam ten przedmiot!!!Teraz może przejde do rzeczy....od małego
                dziecka marze o tym żeby zostać lekarzem,moja mam i starszy bratteż są lekarzam
                więc to środowisko nie jest mi obce.Dobrze wiem o czym mówicie pisząc o
                Ostrowskim czy Bochenku..nie raz się napatrzyłam na te tomy wiedzy:)i wiem że
                gdybym się dostała na medycyne to moje życie towarzyskie byłoby też
                b.ograniczone:)Ale problem tkwi jednak w "tej" fizyce i chemi...od 2 kl.zaczne
                jeździć na korki..ale i tak boje się że się nie wyrobie z materiałem w sumie
                przez 2 lata....Bo mam tylko 2 lata na nadrobienie zaległości z chemii i
                fizyki!!!!A nie chcę studiować jakiegoś innego kierunku.....Jak sądzicie czy
                mam jakieś szanse na nauvczenie sie tego materiału???Ale tak szczerze...bo moja
                mama i brat maja zawsze te same śpiewki...acha i nauke poświęciłam całe
                wakacje..zrezygnowałam z wyjazdu za granice ..będe się uczyć:) proszę
                poradzcie i odpiszcie dzięki i pozdrawiam
              • Gość: gosia Re: Biol-chem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 20:35
                xhnxn
    • Gość: Studentka Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.icpnet.pl 09.05.05, 13:03
      Witajcie:)
      Mam takie pytanko-obecnie studiuje filologie a.bardzo zaluje ze w 3klasie LO
      rodzice,lekarze+brat tez:),zniechecili mnie do medycyny...tj.. biologie kocham
      i kochalam i bylam dobra..fizyka ciut mniej ale ok..ale z chemiolki..jestem
      cienkim bolkiem i moje 5 na swiadectwie to szczerze za nic...

      slyszalam ze w tym roku na AM w POznaniu obowiazuje Biol+chem/fiz..to byloby
      jakies wyjscie dla mnie(no..nie w tym roku..moze za rok..)..nie orientujecie
      sie czy za rok we Wroclawiu tez tak moze byc??i czy fakt,ze zdawalabym fiz nie
      zaprzepascilby moich szans w razie dostania sie z zajec z chemii(bo jednak jest
      jej na medycynie wiecej niz fizyki)..(ale GDYBANIE:))

      jeszcze pytanko-jakie sa statystyki dotyczace ilosci kandydatow na AM w Pozn a
      We Wroclawiu-bardziej interesuje mnie ta druga uczelnia...

      ech..troszke mam dylemat..bo jednak juz czlowiek studiuje te filologie..ale jak
      wraca do domu to siega po 'bratowego' bochenka..

      czy dajecie jakies szanse na przygotowanie sie przez rok do egz..no i czy to w
      ogole ma sens...

      serdecznie pozdrawiam!!
      Studentka
      • Gość: gonia Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 17:11
        Studentko:)Ja jak już wyżej nad Tobą pisałam jestem w 1 kl.LO!!!!
        Mianowicie..jeżeli chcesz zdawac na medycyne to masz teraz jedyną szanse!!! My
        pokolenie które będzie pisało NOWĄ MATURE,nie może podejść do egzaminu wstępnego
        (biol,chem,fiz)..w zamian musimy obowiązkowo zdać mature rozszerzoną z
        fizy,chemii ,biologii!!!Jedynie na AM w Poznaniu nie trzeba zdawać matury z
        fizyki na wszystkie inne tak(sprawdzałąm i to jest pewne na 100%)Egzaminy
        wsępne mają być całkowicie zniesione,i liczyć się będą tylko matury.Jedynie
        uczniowie którzy piszą w tym roku starą maturę muszą przystąpić do egzaminu
        wstępnego(ale mówie tylko w tym roku)..także z tego co się orientuje chyba
        będziesz miała problem aby się przenieść.....pozdrawiam!!!
        • Gość: studentka Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.icpnet.pl 09.05.05, 23:49
          dziekuje CI najmocniej za odp...
          oj to chyba z marzen przyslowiowe nici:(
          bo teraz mam na glowie swoja sesje 8egz nie mowiac o egz wstepnych:/
          dzieki za odp
          i zycze powodzenia w przyszlosi!!:)
        • Gość: kasia Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.05, 00:32
          nie znaczy to, ze ludzie, ktorzy zdawali wczesniej stara mature a nie tylko w
          tym roku nie moga zdawac na medycyne, po to jest egzamin na uczelni, zeby
          staromaturzystom to umozliwic i w przyszlym roku tez tak bedzie mam nadzieje,
          bo to by bylo niedorzeczne, gdyby sie tylko nowa matura liczyla, na AM nie ma
          ograniczenia wieku!! Pozdrawiam
    • Gość: Eve Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.Wabrzezno.com.pl / *.Wabrzezno.com.pl 10.05.05, 17:32
      Hej! Ja w tym roku dopiero wybieram się do LO i mam okropny dylemat co do
      wyboru profilu: przyrodniczy(rozszerzona biologia+chemia+geografia), a
      humanistycznym. Chodzi o to, że moim marzeniem jest medycyna, 3 rozserzone
      matury byłyby dla mnie zapewne problemem, choć uczę się teraz bardzo
      dobrze...Ale bardziej przeraża mnie fakt, że nauka trwa bardzo długo, gdyż
      pracę można rozpocząć dopiero po 7,5 roku, tak...? Problem w tym, że nie mam
      zbytnio funduszy, ani żadnych lekarzy w rodzinie, studia są kosztowne, a mama i
      brat mi odradza, gdyż zbraknie funduszy...Dlatego też jest ona strrrasznie
      nierealna:( W związku z tym, że po tym pofilu nie ma już zbytniego wyboru w
      kierunkach - no bo co jet prócz farmaceutyki, biotechnologii(nawet nie wiem co
      po tym można robić)i weterynarii, wet. jeszcze mnie ewentualnie
      interesuje...Dlatego nie wiem czy nie lepiej byłoby wybrać profil
      humanistyczny, łatwiejszy, mniej ciekawy, ale pewniejszy przyszłościowo i raz
      na zawsze zapomnieć o medycynie...:( Pewnie mi poradzicie, żeby nie rezygnować
      z marzeń, ale ja się staram przemyśleć to racjonalnie, chodzi o to, że moja
      sytuacja materialna nie jest zbyt dobra i pewnie się nie polepszy, a studiując
      jakiś kierunek z humanistycznych mogłabym ewentulnie po którymś roku podjąć
      pracę i przejść na studia zaoczne, help me please...Tzn. powiedzcie czy dużo
      potrzeba kasy na to, bo mam taką wyjątkową sytuację, że będę miała kasę na
      studiowanie tylko do 25 roku życia...:(
      • Gość: Porzeczka Jaki profil? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 14:07
        Miałam podobny problem co Eve - tzn. związany z wyborem profilu. BAłam się, że
        jesli sie rozmyślę i zdecyduje, że jednak nie medycyna, to wyląduje np. na
        biologii. Poszłam więc do klasy jezykowej (teraz jestem w 1) i w zasadzie
        żałuję - bo zdawać rozszerzoną biologię, chemię i fizykę z klasy humanistycznej
        wydaje się dosyć nierealne.
        Ale co tam, nie zrezygnuje przecież dlatego z medycyny :-) Pozdrawiam
        wszystkich, którzy trafili do nieodpowiedniego profilu! :-D
        • Gość: efka Re: Jaki profil? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.05, 22:16
          ze mną jest tak samo. Jestem w klasie językowej i rozszerzonej biologii
          nauczyłam się sama. I myślę ze fakt, iż nie jestem w klasie biologiczno
          chemicznej pomógł mi, bo traktowałam biologie jako hobby zupełnie odzielone od
          szkoły!!!własnie dzięki temu miałam do niej taki zapał!! I tez chcę iść na
          medycynę. mature zdałam wprawdzie tylko z bioli ale planuje za rok zdać również
          chemię i fizyke. Zapiszę sie na porządne korki, może mi się uda!!
          • Gość: chorda.dorsalis:) Re: Jaki profil? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:39
            jestem po klasie jezykowej. w 2. klasie zdecydowalam sie na medycyne, wczesniej
            myslalam o psychologii, wiec sporo uczylam sie bioli<ktora zreszta bardzo
            lubie>...mature zdawalam z bioli <podst.96%, rozszerzona 86%>,fizy <62/40> i
            chemii <98/80>, startuje w tym roku na SlAM w Zabrzu i mysle, ze mam jako takie
            szanse...na wszelki wypadek zlozylam tez papiery na weterynarie.jestem
            optymistka;)..uwazam, ze profil jezykowy wcale nie byl takim max zlym wyborem
            <dzieki temu w szkole mialam malo nauki:)>..pozdrawiam wszystkich 'jezykowcow' z
            LO;)
            • Gość: Porzeczka Re: Jaki profil? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:21
              Wow, gratuluję świetnych wyników matury chorda.dorsalis!
              Przyznam, że to dodaje otuchy. Trzymam za Ciebie kciuki!
    • kila_lila Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 10.05.05, 19:04
      a jak jest z tymi czaszkami tak naprawdę...
      Serio trzeba je sprowadzić z cmentarza??
      • Gość: ET Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 23:05
        a jak jest z fizyką?? wiem, z trzeba ją zdać na maturze, ale w jakim stopniu
        jej znajomość jest wymagana w trakcie studiów?? Kocham biologię, nawet lubię
        chemię, nie nawidze i nie rozumiem fizyki - czy mam przez to zrezygnować??
      • Gość: ankaa Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.07.05, 09:58
        ja miałam (tyle ze nie prosto z cmentarza), ale czy była taka bardzo potrzebna,
        to nie sądze...
    • kila_lila Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 15.05.05, 18:49
      właśnie, ja też nie cierpię fizy...:/
    • Gość: mysza Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 20.05.05, 14:58
      droga studentko (anglistyki jak mniemam;)
      ja tez studiuje filologie,mam 8egzaminow w sesji i zmierzam zdawac na medycyne.
      jesli moge cos Ci poradzic to to zebys z pewnoscia nei czekala i nie kisila sie
      na kierunku ktory Cie nie ienteresuje,albo interesuje mniej od innego. sesje
      zawsze mozna zdawac we wrzesniu a na medycyne mozna probowac juz teraz.
      pozdrawiam i zycze powodzenia
    • Gość: mysza Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 20.05.05, 15:02
      DO STUDENTOW MEDYCYNY...
      czy ktos z Was orientuje sie jak ma sie sprawa przenosin ze studiow platnych na
      studia dzienne? po ilu latach? na jakich warunkach? (zdanie egzaminu
      wstepnego/dobre wyniki w nauce??) z gory dzieki
      • zaphod_beeblebrox Re: medycyna MEDYCYNA medycyna...... 20.05.05, 17:20
        Do tej pory trzeba bylo zdac egz wstepny, taki sam jak kandydaci na dzienne ale
        teraz jest nowa matura wiec moglo sie cos zmienic. A probowac mozna zaraz po
        pierwszym roku - program platnych studiow jest taki jak dziennych wiec to nie ma
        znaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka