Dodaj do ulubionych

Informatyka

IP: *.master.pl / *.master.pl 10.03.05, 14:52
Mam pytanie do studentów informatyki.Jak bardzo trzeba być zaawansowanym w
informatyce by poradzić sobie na tym kierunku czy na początku wymaga się
wiele od studenta?
Obserwuj wątek
    • Gość: k. Re: Informatyka IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 10.03.05, 16:24
      up :)
    • inka84 Re: Informatyka 10.03.05, 19:47
      Podobno na początku przydaje się umiejętność pisania na klawiaturze:) Reszte Cie
      nauczą:)
      pozdrawiam
    • Gość: Paweł Re: Informatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:50
      To zależy na jakiej uczelni chcesz studiować.
      • Gość: opryszek Re: Informatyka IP: *.76.classcom.pl 11.03.05, 19:34
        zalezy gdzie pójdziesz ale i tak na poczatku najwazniejsza jest matma i jak z
        nią nie bedziesz miał problemów to i przez przedmioty informatyczne przejdziesz
        • Gość: bigM Re: Informatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:57
          Nie bylbym tego taki pewien. Mam na roku ludzi ktorzy byli odemnie zdecydowanie
          lepsi z matmy, a teraz dostaja w d*** bo jak sie okazalo informatyka na poziomie
          wyzszym niz klikanie w Widnows u nich lezy.
          Przedewszystkim trzeba miec upor, chec poglebiania wiedzy i naprawde kochac to
          co sie robi - bez tego nie wysiedzisz 10h przed komputerem optymalizujac kilka
          linijek kodu w C wzglednie probojac rozwiazac problem z pozoru nie do rozwiazania.
          Na tym kierunku nie da sie przeslizgnac, albo jestes najlepszy, albo dostajesz w
          d*** juz na studiach, a pozniej w pracy (o ile praca informatyka mozna nazwac
          posadke nauczyciela informatyki w LO).

          BTW: tak wogole studiuje na PW.

          PS. U mnie matme zredukowano z 2 lat do jednego roku, a i tak jest to o semestr
          za duzo. Najwazniejsza jest praktyka, a w tej przy odpowiedniej dawce uporu
          inteligencji i kombinatorstwa mozna sobie poradzic, chocby z minimalna wiedza
          teoretyczna.
          • Gość: TorV Re: Informatyka IP: *.devs.futuro.pl 12.03.05, 07:37
            "10h przed komputerem optymalizujac kilka linijek kodu w C"

            He he he... Tak sie nie robi! "Premature optimization is the root of all evil."
            In full: “We should forget about small efficiencies, say about 97% of the time:
            premature optimization is the root of all evil”. Knuth himself attributes the
            remark to C. A. R. Hoare.

            No ale tez tak mialem. To zdaje sie jest niezbedny etap w rozwoju prawdziwego
            programisty, aby mogl on/ona wzniesc sie na wyzszy poziom. Tak wiec pozdrawiam i
            zycze powodzenia!

            A co do wymagan, jakie stawia Inf. to zgadzam sie z przedmowca. Jak ktos uczy
            sie programowac dopiero na studiach, to niech zapomni, ze bedzie w tym fachu
            dobry. Trzeba zaczac zdecydowanie wczesniej, inaczej nie bedzie sie mialo
            "wyczucia". No i trzeba poswiecac dlugie godziny. Nagroda za te 10 lat (5 lat +
            5 lat studiow) wysilku (ale i przyjemnosci) jest brak problemow ze znalezieniem
            pracy i bardzo wysoka pensja juz na starcie.

            I jeszcze jedno - tworzenie stron WWW, nawet takich, ktore zawieraja skrypty i
            ew. wykorzystuja PHP/ASP IMAO nie upowaznia do nazywania siebie informatykiem!
            • bergo.torino Re: Informatyka 28.03.05, 21:11
              > A co do wymagan, jakie stawia Inf. to zgadzam sie z przedmowca. Jak ktos uczy
              > sie programowac dopiero na studiach, to niech zapomni, ze bedzie w tym fachu
              > dobry. Trzeba zaczac zdecydowanie wczesniej, inaczej nie bedzie sie mialo
              > "wyczucia". No i trzeba poswiecac dlugie godziny.

              Nie zgadzam się. Ważny jest zapał do pracy, a nie to od kiedy ktoś programuje.
              Oczywiście, doświadczenie się przydaje, ale jeżeli ktoś styka się z
              programowaniem dajmy na to od liceum (styka w sensie czyta tutoriale i czasem
              coś skrobnie w BB6) to nie ma szans z kimś kto zaczyna na studioach, ale spędza
              programując całe dnie.
              To był przykład ekstremalny - mierzę do tego, iż wystarczy zapał do pracy i chęć
              pracowania, a na pewno sobie człowiek poradzi bo to proste jest jak cep.
              Pozdrawiam,
              Bergo
          • Gość: Grzechu Re: Informatyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:02
            Podejrzewam, że trzeba znać na starcie język C oraz mieć tzw. "ścisły umysł". C
            się bardzo przydaje bo potem krócej zajmuje się nauczyć c++, javy czy nawet c#.
            Nie polecam uczyć się tego wszystkiego jeszcze przed studiami, lepiej sobie
            poużywać wolnego czasu, zamiast np. pisać jakieś skrypty w perlu (pozdrawiam
            adminów;). Swoją drogą dziś bardziej w cenie są (uwaga) ANALITYCY!! W
            większości firm (tych poważnych) to oni zarabiają najwięcej kasy, podczas gdy
            programistom się płaci raczej niewiele, bo całkiem sporo kodu można wygenerować
            stosując narzędzia RAD, CASE, czy też jakieś wynalazki typu 4GL. Co więcej
            błędy popełnione w fazie analizy systemu są potem najtrudniejsze do poprawienia
            i co za tym najdroższe. W skrajnym wypadku okazuje się, że system robi co
            innego niż użytkownik chciał!:P
            Tak więc nie jest tak źle, informatyka to ciekawa i przyszłościowa dziedzina,
            polecam studia na PW :>>
          • Gość: opryszek Re: Informatyka IP: *.76.classcom.pl 12.03.05, 16:57
            a na jakim wydziale jestes na elce mini czy elektrycznym?? jak tam jest ile
            ludzi wylatuje, na co jest połozony głownie nacisk na poczatku, bo zastanawiam
            sie tym razem nad infą na pw(heh i chce żeby to była moja druga i ostatnia
            uczelnia)...
            • Gość: Grzechu Re: Informatyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:03
              Elka:> Nie wiem dokładnie ile luda wylatuje, więc się nie sugeruj tym co
              powiem, ale z informatyki to odpadło niedużo. Tak na oko to owaliło góra kilka
              osób na 120-130 którzy zaczynali (przynajmniej jeśli chodzi o mój semestr).
              Na początku jest głównie matematyka - algebra, analiza, logika, probabilistyka
              czy coś w tym guście. Tego się nie da ominąć, niemniej przy odrobinie wysiłku
              da się to spokojnie zaliczyć (polecam systematyczną naukę, bo uczenie się
              tydzień przed egzaminem może być nieco stresujące - wiem z autopsji;). Od
              drugiego semestru pojawiają się przedmioty związane z elektroniką (cóż taki
              wydział;) i z tego co wiem to one sprawiają duuuże kłopoty (zwłaszcza jak się
              trafi na dr Jana B. co jest nieuniknione :>>> ). W ten oto sposób mijają 2
              lata, po drodze jest jeszcze jakieś tam programowanie ale kogo by to
              interesowało?:>> Potem jest już sporo lepiej, bo można w zasadzie robić co ci
              się tylko podoba (warunek - dobra średnia, bo inaczej nie dostanie się człowiek
              na popularne przedmioty). Mi się tu coraz bardziej podoba, teraz już są luzy (o
              ile można tak powiedzieć), laborki zrobiły się ciekawe, więc jest ok.
              Pozdrawiam i życze powodzenia
              • Gość: opryszek Re: Informatyka IP: *.76.classcom.pl 13.03.05, 12:18
                aha oki dzieki. pewnie bede tam zdawał w tym roku
    • Gość: kk Re: Informatyka IP: 195.150.224.* 12.03.05, 00:02
      trzeba być zaawansowanym w matematyce a informatyki (śmieszne pojęcie, które do dzisiaj nie jest precyzyjnie określone) cię nauczą
      • Gość: Jezzo Re: Informatyka IP: *.narwik.waw.pl / *.narwik.waw.pl 12.03.05, 01:44
        bzdura, wszystkie się trzeba samemu uczyć, jak się nie ma talentu to też raczej
        się prochu nie wymyśli...

        ja studiuję na pjwstk i jest duuużo komputerowej robótki
        • Gość: someone Re: Informatyka IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 12.03.05, 16:19
          Matma matma i jeszcze raz matma. Na PWr 85% przedmiotow ma silne podstawy
          matematyczne. Wogole cala polibuda to matma;) Jak jestes super z matmy to bedzie
          ci latwiej. Na pierwszych semestrach nauczysz sie podstaw C i bedziesz te wiedze
          wykorzystywal do robienia roznych projektow. C to taka podstawa. Musisz miec
          jakis jezyk opanowany aby bylo ci latwo pogadac z kompem. Tak jak male dzieci,
          przychodza do piaskownicy. Nie musza znac sie na budowaniu super zamkow.
          Wystarczy ze znaja jakies jezyk aby porozumiec sie ze starszymi kolegami ktorzy
          juz takie zamki buduja.

          Podsumowujac Z matmy musisz byc super (zreszta bez matmy sie nie dostaniesz na
          zadna normalna uczelnie;), umiejetnosc obsogi www.google.com no i c by sie
          przydal ale tego cie naucza na poczatku napewno;)
          Pozdrawiam
      • bergo.torino Re: Informatyka 28.03.05, 21:13
        Jeszcze nikt nikogo czegoś nei nauczył - albo siedzisz sam i się uczysz, albo
        Ciebie nie ma.
        Ten biznes jest bitowy, możesz być albo 1 albo 0 i od ciebie zależy kim będziesz.
    • Gość: najna Informatyka IP: *.mikolow.net / 213.17.138.* 28.03.05, 19:29
      Powiem ci, że studiuję informę na polsl i nie ma lekko. Szczególnie, że jestem
      po LO. Można się załamać na przedmiotach typu elektronika czy mikroinformatyka,
      jeśli nie miałeś z tym nigdy wcześniej styczności. Jeśli bardziej interesuje
      cię cześć teoretyczna/programistyczna niż sam sprzęt powinieneś wybrać jakiś
      uniwerek. Ale jeśli lubisz druty... twój wybór:P Ale powiem ci jedno- dobrze
      się zastanów, bo to nie są studia, na które można iść tak sobie i bez problemów
      je skończyć. Pozdrawiam!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka