IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 03:05
Studiowałem (i ukończyłem) geografię na UMK w latach 1992-1997. Chciałbym
przestrzec ludzi, którzy stoją w tej chwili przed wyborem studiów: dobrze się
zastanówcie. Ja popełniłem ogromny błąd rozpoczynając takie studia. Na
szczęście w porę się opamiętałem i będąc na IV roku zacząłem studia budowlane
na PW. Patrząc z perspektywy czasu i obserwując kariery moich znajomych ze
studiów geograficznych (oczywiście tych którzy nie pozostali na uczelni)
dochodzę do wniosku, że drugi fakultet-budownictwo uratował mi życie. Teraz
pracuję jako inżynier budownictwa i mimo, iż nie do końca jestem zadowolony z
pensji i warunków pracy, to dziękuję niebiosom i swojej przezorności, że nie
jestem tylko geografem... Jeszcze raz powtarzam : dobrze się zastanówcie, nie
słuchajcie znajomych opowiadających Wam o labach na niektórych "fajnych"
kierunkach, zdajcie sobie sprawę, że to tylko 5 lat, a później trzeba tak czy
inaczej wziąć dyplom i CV i ruszyć w świat. Tylko trzeba mieć z czym ruszyć...
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: anonim Re: Geografia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 21:42
      A konkretnie jaki jest los znajomych z geografii?
      • Gość: Mike Re: Geografia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 14:09
        A taki, że ktoś tam znalazł "pracę" w jakimś zapadłym urzędzie gminy, albo uczy
        w szkole (i tu pomijam te osoby, które kończyły kurs pedagogiczny w tym właśnie
        celu). Choć są też bardziej radosne historie, np. praca w dyrekcji parku
        krajobrazowego, czego można pozazdrościć.
        • Gość: Mike Re: Geografia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 14:57
          I jeszcze jedno...Takie sobie sprostowanie...Nie chciałem przez to powiedzieć,
          że jacyś tam moi znajomi marnie skończyli, tylko to, że gdyby mnie się to
          przytrafiło, to tak bym właśnie o sobie pomyślał...Bo nie wiem przecież, czy
          ktoś tam bardzo cierpi siedząc w urzędzie gminy lub miasta ze znudzoną miną (bo
          nie znam innych urzędników, a zdarza mi się bywać w urzędach regularnie jako
          petent) lub próbując wpoić cokolwiek rozwydrzonym dzieciakom w szkole na
          lekcjach geografii...
          • Gość: mch Re: Geografia IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.07.02, 11:48
            Dzisiaj zdaję na geografię na UŁ i mam nadzieję, że się dostanę. Nie zamierzam
            studiować tego, co mnie nie interesuje, bo to mija się z celem. Dlatego też
            wybrałem ten, a nie inny kierunek.
            • Gość: Mike Re: Geografia IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 19:20
              Oczywiście nie w każdym przypadku musi być tak jak wcześniej napisałem. Jeśli
              czytałeś poprzednie moje wypowiedzi niektórym udało się znależć ciekawą pracę
              związaną z tym bardzo ciekawym przecież kierunkiem. Tobie życzę tego samego. Ja
              przedstawiłem tylko fakty i radę kogoś kto czegoś tam się w życiu nauczył.
              A tak swoją drogą to jest to bardzo dla mnie smutne, że nie mogę pracować w
              pierwszym wyuczonym zawodzie. Specjalizowałem się w geomorfologii i geologii
              czwartorzędu, bardzo podobała mi się praca terenowa, ale niestety mnie się nie
              udało, a teraz już zupełnie "wypadłem z obiegu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka