PSBiA

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 08:55
To szkoła Koźluka ? Słyszał ktoś o niej lub wie jaki poziom - i w ogóle czy
warta zainteresowania ?
    • Gość: ggggggggg Re: PSBiA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 09:35
      Nie wiem tego z wlasnego doswiadczenia, ale podobno w tej szkole nic sie nie
      robi poza placeniem. Nie ma zbyt dobrej opinii. Jedna z tych, gdzie wszystko
      mozna za pieniadze. Ale niech sie moze jakis student wypowie.
      • mpbc Re: PSBiA 28.06.05, 09:51
        Kiedyś tam studiowałem, ale to było dawnooooooo.
        Szkoła jak szkoła – poziom był kiepski - ale nawała niezłe znajomości. W końcu
        jej renomą nie był poziom nauczania tylko ludzie tam studiujący. A ci mieli
        kasę i już byli ustawieni.
    • Gość: gggggggg Re: PSBiA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 10:51
      Ja slyszalam, ze sa tam ludzie, ktorzy zjawiaja sie na uczelni 2 razy w roku -
      na egzaminy. A tak wlasciwie to po to, zeby za nie zaplacic. Powiedz nam
      najlepiej jaki kierunek Cie interesuje. Moze poradzimy Ci cos lepszego:)
      • mpbc Re: PSBiA 28.06.05, 12:33
        Patrząc po naszych politykach i prezesach spółek skarbu państwa nieważne co
        skończyłeś, ważne kogo znasz :)
        Po SGH jest mnóstwa osób sprzedających hamburgery natomiast po zawodówkach
        rolniczych czy nawet po 7 klasach osoby robią oszałamiającą karierę. Wystarczy
        popatrzeć po deklaracjach majątkowych naszych posłów szczególnie z Samoobrony.
        • Gość: gggggggggg Re: PSBiA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:24
          Ja jestem raczej idealistka. Jezeli nie zalezy Ci na tym, zeby sie duzo nauczyc
          to oczywiscie nie ma sprawy. Jezeli stac Cie na czesne i nie chcesz studiowac
          na dobrej uczelni panstwowej to rownie dobrze mozesz wybrac inna szkole
          prywatna z lepsza opinia np. Kozminski. Przemysl to.
          • mpbc Re: PSBiA 29.06.05, 16:39
            Edukację magisterską skończyłem akurat wiele lat temu. U Koźluka byłem przez
            rok (w pierwszym roku jego działalności) i odszedłem, natomiast wiele
            znajomości z tamtego okresu pozostało – dlatego zabrałem głos w tej sprawie.
            Mając porównanie z innymi szkołami europejskimi oraz amerykańskimi a także z
            SGH, UW i szkołami niepaństwowymi uważam iż edukacja w Polsce jest naprawdę na
            bardzo niskim poziomie. I nie jest ważne czy ma się papier z SGH czy Koźluka bo
            i tak po kilku latach pracy nie ma to żadnego znaczenia. Wiedzę można zdobyć i
            tu i tu problemem jest natomiast to że tę wiedzę i tak trzeba zdobyć samemu.
            Własna praca i literatura – to są wyznaczniki sukcesu.
            To co napisałem powyżej nie dotyczy szkół technicznych, medycznych i
            artystycznych bo z nimi nie miąłem do czynienia, ale ich też nie widać w
            rankingu najlepszych szkół światowych czy nawet europejskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja