Dodaj do ulubionych

kierunek: administracja...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:42
co myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: up Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:30
      up
      • Gość: lancia Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:40
        twój wybór,ale administracji jest full,to ogólny kierunek jak się dobrze
        zakręcisz moze znajdziesz pracę w jakimś urzędzie-ale to przy duzym szczęściu bo
        studentów adm.jest jak napisałam mnóstwo,nie myślałaś o prawie?rekrutacja
        przewaznie podobna,studia cięższe co prawda ale większy prestiż i wiecej
        możliwości rozwoju,awansu zawodowego,większa szansa na pracę..Pozdrawiam
        • Gość: hm.... Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 15:57
          niezbyt wiem. powodzenia;)
          • Gość: hezus Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 16:07
            ja właśnie stamtąd wypie..łem. Jeśli to tzw. licencjat to trzymaj się od
            tego z daleka!
            • madzix255 Re: kierunek: administracja... 23.07.05, 16:44
              tak zle na adm?
              • Gość: Kasia Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:45
                to nie licencjat...dzieki bogu;)
                • Gość: =| Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 20:21
                  jestem na administracji (licencjackie), co w tym zlego? mam sie zaczac martwic?!
                  • Gość: hezus Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 20:29
                    myślę że tak
                    • Gość: =| Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 09:48
                      to prosze powiedz czemu? :)
                      • in_di_ra Re: kierunek: administracja... 24.07.05, 09:57
                        Administracja nie jest taka zła, masz po tym szeroki zakres wiedzy ogolnej, a
                        jesli zrobisz np, drugi kierunek albo jakies uzupełniajace w zakresie prawnym
                        lub ekonomicznym, to prace znajdziesz na pewno. I nie jest nudno.
                        Poza tym nawet na profesjonalna, miła i kompetentna urzedniczke trzeba sie
                        uczyc, bo te baby ktore teraz siedza za szyba...koszmar.
                        A za szyba siedza, zeby ich nikt nie udusił :]
                        • Gość: Kasia Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 13:01
                          Uwazam ze nowomaturzysci wreszcie powinni odpoczac od zwariowanego systemu
                          rekrutacji i dziekowac bogu ze sie gdzies dostali i nie sa na lodzie!!!!A nie
                          od razu martwic sie co bedzie dalej!!Tego nikt nie wie!!!Przeciez wiele zalezy
                          od miejsca, wykladowcow i innych ludzi...a nie od tego czy jestes na
                          licencjacie czy jeszcze na czyms innym!!!!Pozdrawiam:)
                          • Gość: tomek Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 13:31
                            Wiecie ile jest średnio godzin tygodniowo na administracji? Z góry dzięki;)
                        • Gość: =| do: in_di_ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 13:47
                          In_di_ra napisał/a: "Administracja nie jest taka zła, masz po tym szeroki
                          zakres wiedzy ogolnej, a jesli zrobisz np, drugi kierunek albo jakies
                          uzupełniajace w zakresie prawnym lub ekonomicznym, to prace znajdziesz na
                          pewno"
                          Właśnie planuje (dalekie plany:) zrobić studia uzupłnijące z ekonomii (póki
                          co). Napisałeś/aś że można zrobić uzupełnienie w zakresie prawnym...to jak w
                          końcu...niektórzy piszą, że tak, inni, że nie... Po czyjej stronie prawda??
                          • Gość: Celsus Re: do: in_di_ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 16:23
                            Po licencjacie administracji nie da się zrobić studiów uzupełniających „ w
                            zakresie prawnym”
                            Kiedyś były uzupełniające studia prawnicze dla absolwentów administracji
                            (magistrów), ale obecnie większość uczelni wycofała się z nich, nie wiem czy
                            jeszcze gdzieś są.
                            Co do administracji, był to kierunek w zamyśle miał kształcić urzędników, gdyż
                            absolwenci prawa mieli trafiać gdzie indziej. Niestety realia są zupełnie inne.
                            Wobec bezrobocia, praca w administracji jest dla wielu absolwentów prawa bardzo
                            atrakcyjna. Studia prawnicze dają wiedzę znacznie szerszą niż studia
                            administracyjne. Jeśli pracodawca będzie miał do wyboru prawnika i
                            administratywistę wybór będzie oczywisty.
                            Aczkolwiek ostatnio odnoszę wrażenie, że administracja stała się surogatem
                            budzącego uśmiech politowania marketingu i zarządzania. Jeśli miałbym wybierać
                            miedzy marketingiem a administracją, bez wahania wybrałbym administrację.
    • marcin_met Re: kierunek: administracja... 24.07.05, 22:22
      dużo nauki!! Ja skończyłem licencjata na admin.Dużo wiedzy ogólnej z zakresu
      prawa, niekiedy jast to przydatne, ale jeżeli nie chcesz pracować za biurkiem
      to lepiej dać sobie spokój. Ja nie uzupełniam, idę na anglistyke!
      • Gość: up Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:07
        up
    • Gość: Alex Chyba Wam sie mylą kompetencje ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 23:16
      No własnie; zwykla urzedniczka zza szyby nie jest magistrem wydziału prawa i
      administracji tylko kobietą po ekonomiku tudzież innej szkole zawodowej ...
      Studia prawniczo-administracyjne ksztalcą ludzi, ktorzy maja potencjalnie
      zasiadac na najwyzszych stanowiskach kierowniczych (tudzież innych wyzszego
      szczebla) a nie za szybą w urzedzie wydajac zasilki dla bezrobotnych etc. ...
      Wiec nie upowszechniajcie tu mitu o administratywistach zasiadajacych w
      okienku ;] ...
      • Gość: Celsus Re: Chyba Wam sie mylą kompetencje ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 02:47
        Podziwiam twój optymizm. Życie go zweryfikuje.
        PS. Studiuję prawo i praca na niższych szczeblach w administracji nie jest dla
        mnie niczym uwłaczającym. "Wysokich Stanowisk" jest stanowczo zbyt mało, aby
        wystarczyło dla każdego o wykształceniu prawniczo-administracyjnym. Nie od razu
        zostaje się ministrem czy choćby kierownikiem.
        • facecja Re: Chyba Wam sie mylą kompetencje ;] 27.07.05, 15:36
          Nie od razu
          > zostaje się ministrem czy choćby kierownikiem.

          to żałuj, że jesteś na prawie, bo na administracji, na pewnym przyjemnym
          przedmiocie nauczyłbyś się, że kireownik to ktoś, kto ma pod sobą ludzi - i
          uwierz mi, nie zawsze trzeba zaczynać karierę od pucybuta. chyba włąsnie po to
          się kształcimy, żeby startować z wyższej poprzeczki. a że w Polsce rynek pracy
          jest jaki jest, no cóż, może się zmieni...
      • Gość: Celsus Re: Chyba Wam sie mylą kompetencje ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 02:50
        I wierz mi coraz wiecęj "urzedniczek zza szyby" jest magistrami prawa bądź
        administracji.
        • Gość: Alex :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.05, 11:30
          Celsus, hmm ... zalezy jeszcze gdzie sie skonczylo to prawo/administracje ;) ...
          • Gość: up Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:01
            up
          • Gość: Celsus Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 19:25
            Uniwersytet Ślaski studia dzienne. Kolega pewnie z UW. Kompleksów nie mam. Swego
            czasu dostałem się na UJ, ale z powdów finansowych wolę Katowice. I jeśli, już
            to zależy kim są rodzice ;)
            • Gość: gość Re: :) IP: 80.51.153.* 27.07.05, 10:11
              A ja jestem mgr administracji z dyplomem na bdb - i nadal bezrobotna!!!
              Ta administracja to wielka kicha. A zobaczycie na egzaminach!!!
              • Gość: optymista Re: :) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 27.07.05, 13:59
                kierunek musi byc fajny i przyszłosciowy bo od pazdziernika zaczynam go
                studiowac;);)
              • Gość: emil Re: :) IP: *.dolsat.pl 27.07.05, 14:13
                no to chyba kiepska jesteś... moja siostra od razu znalazła prace w sądzie a od
                niedawna pracuje w prywatnej kancelari notarialnej i bardzo dobrze zarabia...
                Administrację skończyła wieczorowo a my mieszkamy w średnej wielkosci
                mieście... Jak widać da sie znależć pracę nie mając żadnych kontaktów i kończąc
                administracje... Wszytsko zależy tylko od nas...
                • Gość: gosia Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:41
                  dobrze prawisz Emil:)
                • facecja Re: :) 27.07.05, 15:29
                  no, jeszcze zależy jako kto pracuje w tej kancelarii? taką np. sekretarką można
                  być i bez administracji - wieczorowej lub dziennej...
                  • Gość: Kasia Zawód absolwentów administracji IP: 212.160.172.* 27.07.05, 15:47
                    Jaki zawód maja osoby kończące administrację? Administratywista? - jakoś
                    dziwnie brzmi
                  • Gość: Ania Re: :) IP: *.dolsat.pl 27.07.05, 18:56
                    za taką forsę to ja mogę być nawet sekretarką.. :D
                  • Gość: Emil Re: :) IP: *.dolsat.pl 27.07.05, 19:00
                    facecja napisała:

                    > no, jeszcze zależy jako kto pracuje w tej kancelarii? taką np. sekretarką
                    można
                    > być i bez administracji - wieczorowej lub dziennej...


                    Pracuje jako prawa reka tego notariusza... No chyba nie po to kończyła
                    administracje żeby odbierać telefony :/ Do tego wystarczy zwykły kurs dla
                    sekretarek.
                    • facecja Re: :) 27.07.05, 19:28
                      > Pracuje jako prawa reka tego notariusza... No chyba nie po to kończyła
                      > administracje żeby odbierać telefony :/ Do tego wystarczy zwykły kurs dla
                      > sekretarek.

                      no nie wiem, juz była mowa w tym wątku o prawnikach, którzy przecież nie po to
                      prawo kończyli, żeby na kasie w biedronce pracować. "praca w kancelarii"
                      szumnie brzmi, ale nie słyszałeś nigdy o "wujku wykładającym na uniwersytecie
                      płytki w klozecie"? (bez obrazy, to tylko taka hiperbolka ;))

                      PS: "prawa ręka" to przypadkiem nie = asystentka = sekretarka w starym
                      potocznym zznaczeniu?
    • Gość: gusia Re: kierunek: administracja... IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 27.07.05, 17:04
      a nie lepiej administrator/administratorka? polskiego nie nauczyli??
      • Gość: Kasia Re: kierunek: administracja... IP: 212.160.172.* 28.07.05, 08:08
        Administrator to jakoś z infomatykiem mi sie kojarzy.
        • Gość: lolas Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:35
          mi też: administrator sieci internetowej...
          • Gość: Kasia Re: kierunek: administracja... IP: 212.160.172.* 29.07.05, 10:23
            To nikt ze studiujących administrację nie wie jaki będzie miał zawód?
            • Gość: ja wiem Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:31
              magister administracji?
              • Gość: Kasia Re: kierunek: administracja... IP: 212.160.172.* 29.07.05, 11:04
                Zawód - magister????
            • Gość: gosia Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:03
              Zawód administratywista- tak jak na początku wątku, nie bardzo wiem co w tym
              dziwnego??
              • Gość: gosia Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:07
                albo raczej w środku wątku;p, w każdym razie odpowiedź zawarta w pytaniu:)
    • Gość: green Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:38
      dostałam sie i na prawo i na administracje. na UG. egzamin wstępny był taki sam
      na obu kierunkach, no może na prawie poziom był troszke wyższy. moj starszy
      brat jest na 3 roku prawa. i był w podobnej sytuacji co ja (dostał się i tu i
      tu), 3 lata temu poważnie sie wachał jaki kierunek wybrać, dziś jak mówi nie
      miałby sie nad czym zastanawiać, bez wachania wybrałby prawo. ja tez tak
      zrobiłam :] pozdr.
      • Gość: DżoDżo Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:53
        Sorry, ale co Twoja wypowiedź ma wspólnego z tym topickiem:> no offense
        • Gość: green Re: kierunek: administracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:55
          a ma to wspólnego, że administracja jest mało konkretnym kierunkiem, lepiej jak
          ktoś pisał już wyżej połączyć ją z jeszcze jakimś innym fakultetem, albo
          rozpocząć studia prawnicze, :P
          • Gość: red Re: kierunek: administracja... IP: 80.51.226.* 29.07.05, 12:58
            zgadam sie z geenem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka