Dodaj do ulubionych

EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzicie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 15:58
Co sądzicie o tych studiach?

Ja zaczynam europiestykę na UMK Toruńw systmeie dziennym, studia 5 letnie
jednolite magisterskie. Dodam, że dostałem sie też na prawo, ale europeistyka
wydaje mi się o niebo ciekawsza.

Opinie sa różne - że to kierunek bezcelowy, bo nie masz konkretnego zawodu, że
nie ma pracy itd. Ale czy studiuje się tylko dla przyszłej kasy? :) Ja uważam,
patrząc na program studiów, że studia są bardzo ciekawe, jeśli je ukończe, to
będę mógł powiedzieć, że jestem gruntownie wykształcony, bo program obejmuje
dość szeroki zakres problemowy :)

A co wy sądzicie o tym kierunku? Może już tam studiujecie i macie jakieś
ciekawe uwagi? A jak jest z europeistyką na innych uniw.? :)

Czekam na Wasze opinie,
pzdr, Alex.
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:03
      Skoro jesteś taki pewny swojego wyory to dlaczego się pytasz?
    • Gość: lenino Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:17
      Trzeba było walić do Warszawy, Poznania, ewentualnie Krakowa. Czy będzie praca
      po tym w Toruniu to nie wiem ale w Warszawie tego dyplomu raczej nie uznają. Co
      do prawa, też myślę że trochę jest przegrzane za dużo studentów i różnych afer
      wokól adwokatury.
      • Gość: boby Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 11:06
        Spoko, jesli nie studiujesz dla kasy to w przyszlosci na europeistyce sie nie
        zawiedziesz:)
    • jsq Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 11.08.05, 17:30
      kierunek jak dla mnie super ciekawy, interesujące jest tam chyba wszystko, ale
      z pracą po europeistyce może być różnie... ja połączyłem przyjemne z
      pożytecznym: skończyłem właśnie pierwszy rok prawa (czekam na wspólnotowe), a
      teraz dorzucam europeistykę (zawsze chciałem). Jeśli się takiej opcji boisz to
      spróbuj na jednym kierunku wziąć dziekankę (jest szansa, czasem i na pierwszym
      roku dają) i zdecydować się ostatecznie za rok. myślę że prawo+europeistyka to
      jest to. zwłaszcza że prawo jest też baaardzo ciekawe (przynajmniej w wersji
      krakowskiej :)
    • Gość: kola Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:35
      tez zaczynam studia na europeistyce tyle ze na uw:)wydaje mi sie, ze w tej
      chwili jeszcze trudno stwierdzic czy ten kierunek jest az tak 'beznadziejny'jak
      to niektorzy uwazaja bo przeciez jest dosc swiezy i nie ma jeszcze zbyt wielu
      absolwentow, a tak naprawde to tylko oni moga sie wypowiadac na ten temat-
      chodzi o mozliwosc znalezienia pracy itd.
    • Gość: Michal Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 21:41
      Fajne studia, zaczynam na UW jako drugi fakultet.
    • Gość: gosc Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 11.08.05, 22:07
      Hej:) ja zaczynam europeistyke, jako mój drugi kierunek, właśnie na UMK i mam
      nadzieję nie będzie źle:) pozdr
    • mpbc Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 12.08.05, 14:47
      Kierunek Europeistyka nie jest zbyt przyszłościowy i 5 lat to za dużo. Jeżeli
      już chcesz to polecam coś bardziej konkretnego a następnie rok w Brugii –
      najlepszej Uczelni w zakresie europeistyki www.coleurop.be/ masz
      najlepsze możliwe wykształcenie w tym zakresie i dyplom magista znaczący dużo
      na całym świecie.
      Lub ewentualnie zrobić tam tylko 3 tygodniowe Seminarium (Intensive Seminar).
      Studia na tym kierunku w Polsce to całkowita porażka, nieaktualna wiedza często
      błędna.
    • Gość: zaq Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:56
      przykre ale prawdziwe
    • Gość: bubl Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:15
      Zgadzam się że trudno jest znaleźć kierunek który by miał jakąkolwiek
      przyszłość. Politologia to zwykła głupota, stosunki międzynarodowe nie uczą w
      zasadzie niczego, po biologi lub chemi możesz najwyżej być laborantem za 900
      zł. No i wreszcie największa porażka całego szkolnictwa jakim jest prawo.
      Produkuje całkowicie niepotrzebnych absolwentów, na rynku jest rzesza
      bezrobotnych prawników, a ci nowi muszą czekać latami i bulić tysiące złotych
      na egzaminy aby móc się w końcu gdzieś załapać. Jest jednak wyjście. Polecam tą
      uczelnie na ktrej można studiować prawo www.harvard.edu/ Jej dyplom
      naprawdę coś na świecie znaczy w przeciwieństwie co do niektórych szkółek w
      Polsce. Pozdrawiam.
      • Gość: fgvgh Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:40
        Ludzie to po cholere wy chcecie studiowac!!!! Prawo , politlogia zła ,
        europeistyka zła , stosunki złe ,wszystko jest do bani !!!!! zastanowcie sie
        lepiej a nie pozniej piszecie jakies kocopoły.
        • mpbc Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 12.08.05, 22:41
          Cóż, kierunki które wymieniłeś nie stoją zbyt dobrze na polskich uczelniach. W
          Polsce najlepiej studiować kierunki ścisłe (zarówno politechniczne, medyczne
          jak i uniwersyteckie) bo tylko one są na poziomie. Kierunki ekonomicznie,
          humanistyczne, biznesowe czy nawet prawnicze są poniżej krytyki w porównaniu ze
          średnią europejską nie mówiąc światową. Dlatego lepiej studiować to co jest
          dobre a później uzupełnić wiedzę w jakiejś liczącej się uczelni w Europie lub
          gdzie indziej.
          Jeżeli w najlepszej europejskiej uczelni czyli College of Europe studia trwają
          tylko 9 miesięcy i uczelnia wydaje najlepiej notowanych absolwentów to dlaczego
          te same studia w Polsce trwają 5 lat a ich absolwenci nie są najlepsi???
          • Gość: zygfryd Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:16
            College of europe to szkoła raczej elitarna kształcąca na poziomie podyplomowym
            i na dodatek w obcych językach. To jakby taka polska Krajowa szkoła
            administracji publicznej, lub akademia dyplomatyczna. Ze zwykłą polską maturą
            nie ma co szukać miejsca w jakimś college, a każdy powinien studiować to do
            czego ma predyspozycje i go interesuje. Ja nie wyobrażam sobie studiów
            technicznych z jakimiś wiejskimi matematycznymi geniuszkami ,kolesiami w
            wyciągniętych bluzach, glanach i wojskowych plecaczkach jakich pełno zdarza się
            na tych kierunkach. Kierunek europeistyka jest szeroki, daje możliwości
            specjalizacji plus 2-3 języki na wysokim poziomie. Należy się równierz kierować
            prestiżem uczelni po której dostaje się zatrudnienie prędzej niż po
            politechnice łódzkiej lub radomskiej. Pozdrawiam.
            • Gość: Richelieu* Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 13.08.05, 01:06
              Gość portalu: zygfryd napisał(a):


              z jakimiś wiejskimi matematycznymi geniuszkami




              co za...
              poza górnictwem i mechaniką i budową maszyn statystyczny absolwent kierunku
              technicznego ma mneijsze szanse na bezrobocie niż statystyczny absolwent
              europeistyki. Studia techniczne są nie tyle trudniejsze, co bardziej
              obciążające godzinowo, dając za przykład ćwiczenia z wejściówkami, jakich nie
              uświadczysz na kierunkach społecznych. Przekonanie, że prestiż szkoły zapewni
              pracę, a nie konkretne umeijętności, jest szczytem kretyństwa, równym wszystkim
              generalizacjom. Za chwilę zadasz sobie pytanie gdzie chciałbym pracować. Więc
              gdzie może pracować student europeistyki, gdzie nie miałby konkurencji?
              Lekarze, elektronicy, budowlańcy są jedyni na swoim polu. Poloniści mają
              konkretne umiejętności redakcji porządnych tekstów, socjologowie mają najlepszy
              ze wszystkich zawodów warsztat metod badań społecznych. A europeistologowie co
              mają takiego czego nie ma przedstawiciel innego zawodu lub ma to w dużo
              mneijszym stopniu?

              a za tych wiejskich geniuszków powonieneś dostać od nich po pupie. Wyciągnięta
              bluza, glany i wjskowy pleczaczek. A Ty garnitur, krawat, koszula, krochmal,
              półbuty, pół op. pasty do butów i teczka a`la skóra wittchen



              • Gość: zygfryd Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 01:40
                panie kardynale!
                Ja nie twierdze że po jednym czy drugim kierunku ktoś ma większe szanse
                znalezienia pracy. Uważam że każdy powinien robić to do czego ma
                predyspozycje.Dla każdego kto będzie miał wystarczającą motywację i umiętności
                praca zawsze się znajdzie. Historycy czy angliści po dobrych często znajdują
                posady nie mające nic wspólnego z ich wykształceniem. Nie może być tak że każdy
                musi zostać elektronikiem bo to przyszłóściowy kierunek.
                • Gość: Richelieu* Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 13.08.05, 02:18
                  ale twierdzisz, że nie wyobrażasz sobie studiów techicznych z wiejskimi
                  geniuszkami w powyciąganych bluzach.. nieładnie

                  ad elektronika i predyspozycje. W tym sęk, że na elektronikę i inne ciężkie
                  techniczne kierunki, idą prawdziwie zainteresowani z solidną dawką matmy i
                  fizyki, która lewaków odsiewa i na wstępnym/maturze, i przede wszystkim na
                  pierwszym roku. Na kierunki humanistyczne i społeczne zdarza się, że dostają
                  się ludzie z ogromnymi brakami z tzw. wiedzy ogólnej, literatury i polityki, a
                  pierwsze lata studiów nie nadrabiają tych braków, bo program był przygotowany
                  dla tych, którzy nie wyobrażali sobie kiedyś bycia licealistą i nie
                  interesowania się i nie czytania lektur w całości.

                  Przyszłościowość kierunku to pojęcie kretyńskie, jeśli mówić w kontekście "na
                  pewno tak lub nie", ale pewność na poziomie przynajmniej ćwierci można mieć.
                  Taki odsetek pozwala stwierdzić, że europeistyka to RACZEJ nie jest kierunek
                  dający pracę w zawodzie. Bo o zawodzie właśnie był poprzedni mój post. Co
                  mają "europeistologowie" czego nie mają inni? Rozmowy kwalif. w pracy polegają
                  właśnie na tym, aby udowodnić swoją unikatowość. Będzie europeistolog z ogromną
                  wiedzą o Islandii, we wszystkich aspektach, łącznie z językiem, i będzie
                  aplikował na stanowisko takiej wiedzy wymagającej, to będzie unikatowy właśnie.
                  Ale nie dlatego, że jest europeistologiem, ale, że jest znawcą Islandii.

                  Europeistyka zaś jest tylko głębszym potraktowaniem wiedzy ogólnej,
                  dziennikowej, która owszem jest ciekawa, ale jest znana pobieżnie mnóstwie
                  ludzi, a bardzo dobrze też wielu. Jest dobra, ale jako drugi kierunek, tzw.
                  rozszerzenie horyzontów tym, którzy sami nie potrafią się zainteresować tylko
                  muszą czuć bat sesji nad sobą. I widzieć perspektywę papierka na koniec ze
                  złudną nadzieją, że jakiegokolwiek pracodawcę obchodzić będzie jego hobby

                  • mpbc EUROPEISTYKA w pół roku 13.08.05, 09:07
                    Czasami wpadam na to forum i rzadko zgadzam się z Richelieu* ale tym razem
                    popieram ją w tym co napisała. Europeistyka to bardzo ogólny kierunek, a wiedza
                    na nim zdobyta bardzo szybko się dezaktualizuje. Według mnie nie warto studiować
                    5-ciu lat czegoś czego można się dowiedzieć o wiele lepiej w 9 miesięcy. Dając
                    przykład, tegoroczny absolwent eurpeistyki zaczął studia w 2000 roku i czego się
                    nauczył o Europie??? W ciągu tych lat tak dużo zmieniło się, że wiedza z lat
                    2000-2004 to już głęboka historia, Tylko w ciągu ostatnich 2 lat zmieniły się
                    kraje członkowskie UE, rządy i nastawienie polityczne (patrz Hiszpania),
                    pojawiły się problemy wewnętrzne i asymilacyjne (Holandia), ataki terrorystyczne
                    (Wielka Brytania), problem szkolnictwa (Niemcy), zmienia się układ sił z osi
                    Paryż-Berlin na całkiem coś nowego (może Berlin-Warszawa-Londyn???), migracja
                    wewnętrzna (Polska>Wielka Brytania-Szwecja), ciągle nieokreślona sytuacja
                    Turcji, globalne zmiany na wschodzie Europy (pomarańczowa rewolucja na Ukrainie)
                    a to tylko kilka zmian które wymieniłem.


                    Po drugie to College of Europe nie jest uczelnią podyplomową, jej absolwenci
                    otrzymują dyplom magistra, tylko faktycznie wymagania ma trochę większe niż
                    polskie uczelnie. A znajomość języków jest czymś tak podstawowym iż dla mnie
                    jest oczywiste, że powinniśmy je znać.
                    • Gość: femme_fatale Re: EUROPEISTYKA w pół roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 10:42
                      Ja też dostałam się na europ UMK...ale zrezygnowałam na rzecz euro UW;P Od roku
                      marzył mi się ten kierunek, bo interesuje mnie wszystko, co europejskie.
                      Przecież oprócz prawa UE będziemy się uczyć o kulturze, państwowości
                      poszczególnych krajów. Do tego mamy więcej godz.języków niż pozostałe
                      kierunki.Będzie dobrze, powodzenia.
                      PS.Trzeba studiować to,co się lubi, a na pewno przyszłość to wynagrodzi:)Do
                      zobaczenia w Brukseli;)
                    • Gość: Richelieu* Re: EUROPEISTYKA w pół roku IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 13.08.05, 13:27
                      szybka dezaktualizacja to absolutnie nie jest powód mierności kierunku. Na
                      studiach mamy się nauczyć dostrzegać konteksty i zależności kulturowe,
                      ekonomiczne, polityczne w obrębie krajów europejskich. W tym sęk, że te właśnie
                      umiejętności są powszechne, bardziej lub mniej, nawet chłopsko-rozumowe.

                      Informatyka też się dezaktualizuje raz dwa, a jednak jeśli nie nauczy się
                      kompletnych podstaw to studia będą tylko serią kursów obsługi programów.
                      Zresztą tak jest na prywatnych informatykach.
    • Gość: Alex Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 11:21
      To może wypowiem się teraz ja, autor tematu :)

      Czytając Wasze posty szczerze zaczynam żałować wybranego kierunku studiów, bo
      Wasze argumenty naprawdę wydają się być sensowne i prawdziwe. Szczególnie
      przemawia do mnie argument o szybkiej dezaktualizacji wiedzy - nic dodać, nic ująć.
      Wydawało mi się, że jednak euro będzie bardziej przyszłościowym kierunkiem i
      jako jego absolwent, w kontekście dalszej integracji Polski z UE, będę mógł
      pracować w strukturach właśnie związanych z tą materią, ale z drugiej strony
      tych miejsc pracy nie ma nieskończenie wiele i jest duże prawdopodobieństwo, że
      zostaną juz zajęte przez starsze roczniki.
      Ponadto zgadzam się, że europeistyka to raczej studia dla hobbystów ;) W równym
      stopniu interesuje mnie integracja europejska i prawo, ale patrząc na program
      studiów euro wydała mi się ciekawsza, jednak zaczynam żałować, że nie wybrałem
      prawa, które - bądź co bądź - także mnie interesuje. Gdybym wybrał prawo, to
      powiedzmy za rok czy dwa europeistyka mogłaby stać się drugim fakultetem, ale
      teraz proporcje bedą musiały się odwrócić :)
      W przyszłym roku zacznę prawo - jeśli nie dzienne, to zaoczne, bo nie chciałbym
      mimo wszystko kończyć europeistyki, której nie można studiować na UMK zaocznie.
      Dzięki za Wasze opinie :)
      • Gość: ?? Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 11:39
        a czy prawo i historia nie są kierunkami które dezaktualizują się najszybciej,
        nie mówiąć już o biologi czy chemii?
        • Gość: Yahoo Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 11:43
          W przypadku prawa - owszem, tutaj tez wiedza się szybko dezaktulaizuje, ale nie
          w takich proporcjach na europeistyce, a ponadto mniejszym problemem jest
          uzupełnienie wiedzy o kilka ustaw czy kazusów niż studiowanie od nowa świeżo
          powstałej sytuacji na Ukrainie w wyniku rewolucji czy zmian w społeczeństwie
          Anglii spowoddowanych terrooryzmem.
          • mpbc Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 13.08.05, 12:52
            Przejrzałem program i nie jest to Europeistyka natomiast jest to program prawa w
            tym i prawa europejskiego. Nie wiem czym miałaby się zajmować osoba po tym
            kierunku, uprawnień nie będzie posiadała (rozumiem iż nie dostaje dyplomu
            magistra prawa) czyli nici z pracy radcy prawnego... (w znaczeniu UE). Wiedza
            bardzo ogólna bo jest i prawo karne UE (choć ciągle nie wiadomo co będzie z tym
            dalej bo konstytucja UE miała zmieniać III filar), prawo cywilne (po co nie
            prawnikowi w tej wielkości???), postępowanie administracyjne UE, prawo podatkowe
            (ciągle się o to w unii kłócą – nie wiadomo co będzie dalej), prawo pracy i
            wiele innych.

            Trochę nie rozumiem po co powołano tek kierunek na wydziale prawa UMK??? Chyba
            lepiej by był to kierunek Prawo o specjalności Prawo UE i wtedy absolwenci
            mogliby mieć o wiele większe szanse na rynku pracy, a tak będzie absolwent
            Europeistyki (czyli bez możliwości pracy jako prawnik) z ogólną wiedzą o prawie UE.

            Co do wpisu femme_fatale nie wiem jak jest na UW ale po tym kierunku na UMK
            raczej nie widzę przyszłości w strukturach UE bo prawnikiem nie będzie (wymóg
            posiadania dyplomu magistra prawa), urzędnikiem też raczej mało prawdopodobne
            (brak wiedzy o historii UE, polityce UE, programach UE, .... czyli całej wiedzy
            o Unii Europejskiej a najważniejsze brak dyplomu magistra z danej, potrzebnej w
            danej chwili wiedzy). Przypominam iż do pracy w strukturach europejskich
            poszukują konkretnych specjalistów np.(dane z ostatnich wakatów): badania
            nuklearne, chemia i biologia, fizyka, statystyka i ekonometria, zarządzanie
            (badanie) ryzyka, przetwarzanie danych, lotnictwo, audyt ( zródło:
            europa.eu.int/epso/competitions/news_en.cfm ) .
            • Gość: femme_fatale Do mpbc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 18:22
              Spieszę donieść, iż na UW historia, polityka i programy UW są w programie
              studiów:P
              Poza tym nie interesują mnie czyjeś dywagacje na temat mozliwości znalezienia
              pracy po euro. Ludzie niegłupi, mający inne talenty np.dobrą znajomość języków
              obcych, a także umiejętność nawiązywania kontaktów poradzą sobie zawsze.Amen
              • Gość: T Student Re: Do mpbc IP: *.devs.futuro.pl 13.08.05, 18:51
                Ooooo, witam bo wątek stał się arcyciekawy.
                Mpbc (jak sam napisał) oceniał program na UMK i chyba mu się to udało całkiem
                nieźle. Akurat z „Brukselą” mam wiele wspólnego i to mogę potwierdzić iż trzeba
                znać języki w tym angielski i najlepiej francuski (od średniego szczebla drugi
                język starej unii jest wymogiem formalnym) a oprócz tego być specjalistą (i mieć
                dyplom z tej specjalności) w jakimś konkretnym zakresie. Sama wiedza o UE jest
                świetnie podawana na kursach takich jak ORSEU, które prawie gwarantują zdanie
                egzaminu z wiedzy o UE.
                A tak z ciekawości, co można robić po tym kierunku????
                • Gość: femme_fatale Re: Do mpbc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 19:48
                  A czy gdzieś jest napisane, że jak ktoś poszedł na euro w celu rozwijania
                  swoich zainteresowań (Europa)to musi "pchać" się do pracy w strukturach
                  unijnych? Ja mam 100 pomysłów na życie i jak z euro nie pójdzie, to trudno;)
                  Popatrzcie choćby na znanych dziennikarzy i powiedzcie mi, który z nich
                  ukończył dziennikarstwo:P
                  • Gość: T Student Praca w Brukseli IP: *.devs.futuro.pl 13.08.05, 19:56
                    Przepraszam, że uraziłem. Zasugerowałem się stwierdzeniem femme_fatale cytuję:
                    „Trzeba studiować to,co się lubi, a na pewno przyszłość to wynagrodzi:)Do
                    zobaczenia w Brukseli;) „

                    „Do zobaczenia w Brukseli” zrozumiałem dosłownie czyli jako pracę w strukturach UE.
                    Oczywiście trzeba studiować to co się lubi lecz, tak mi się do tej pory
                    wydawało, powinno być to związane z przyszłą pracą. Z ciekawości zapytałem co po
                    tym można robić, bo naprawdę nie wiem.
      • Gość: ramp Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 18:06
        moim zdaniem jezeli ktos nie ma pojecia o temacie to nie powinien sie
        wypowiadac jak to robia niektorzy na tym forum, nie twierdze wcale, ze
        europeistyka jest jakims super kierunkiem, ktory na 100%zapewni prace bo takich
        kierunkow nie ma-liczy sie przebojowosc i tym podobne cechy ktorych nie
        zdobedziemy nawet na najlepszych studiach!!!ale co do tematu to bardzo mi
        imponuja wszyscy tak negatywnie nastawieni do kierunku
        europeistyka 'jasnowidze'skad mozecie wiedziec, ze tak trudno bedzie z praca
        skoro ten kierunek nie ma jeszcze absolwentow, bo istnieje dopiero 2lata?????
    • Gość: ?? Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 13:18
      kolega zieje jakąś szczególną nienawiścią do tego kierunku..;) Czyżby sam się
      nie dostał lub zazdrości komuś kto jednak się tam dostał? Tak z czystej
      ciekawości.
      • mpbc Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 13.08.05, 13:25
        Nie miem czy to pytanie do mnie???
    • jsq Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 13.08.05, 20:56
      nie wiem jak zorganizowane są te studia na umk czy uw, ale w krakowie są
      całkiem sensowne. masz do zdania kanon obligów, resztę wybierasz i w sumie
      specjalizujesz się w wybranej dziedzinie (ekonomia, prawo etc. - oczywiście bez
      uprawnień do aplikacji prawniczej).

      co do dezaktualizacji: wiedza ta nie wydaje mi się tak zmienna (ekonomia,
      międzynarodowe stosunki polityczne/gospodarcze, prawo wspólnotowe we wszystkich
      odmianach, historia, filozofia, socjologia, org. międzynarodowe, prawo m-nar,
      protokół dyplomatyczny, prawo dyplomatyczne i konsularne, geografia gosp. i
      pol. Europy, polityki ue, wsp. literatura europejska). te studia dają ci
      szeroki pogląd na Europę i UE i pewne UMIEJĘTNOŚCI mające sprawić, że po
      zmianie przepisów potrafisz się w nich odnaleźć. coś jak z prawem: do końca
      studiów niewiele ustaw pozostanie w stanie, w jakim były zdawane na egzaminie
      ale to nie powinno stanowić problemu.

      teraz wpis na listę radców prawnych nie jest konieczny do zajmowania się prawem
      ue (podobnie ze specjalistami od ekonomii - swoją drogą w krakowie prowadzi ją
      prof. z akademi ekon.). choć polecam drugi kierunek - ja tak zrobiłem.

      co do college of europe: źle mi się robi słysząc kretynizmy w stylu "tam robią
      w 9 miesięcy to co europeistyka w Polsce przez 5 lat".
      1. jest to uczelnia podyplomowa więc kilka lat nauki masz już za sobą.
      2. kampus w belgii kształci specjalistów w konkretnej dziedzinie (prawo,
      ekonomia etc.), jedynie w Natolinie prowadzone są ogólne studia europejskie

      moim zdaniem 5-letnia europeistyka to anachronizm (niby kierunek powinien być
      nowoczesny a o systemie bolońskim nikt z europeistów na uw nie słyszał?).
      licencjat z europeistyki + uzupełniające np. z ekonomii i mamy większe szanse
      na pracę (oraz posiadamy konkretne wykształcenie z szeroką wiedzą o Europie).
      sztywne trzymanie się jednego (takiego) kierunku, uczelni, wydziału przez całe
      pięć lat to bezsens. mój lektor z australii nadziwić się nie mógł. dlatego
      cieszę się że uj dwustopniowe prowadzi (choć będę chciał sum-y z euro robić,
      lecz sytuację mam odmienną bo to mój drugi kierunek).

      i generalnie przyzwyczaić się trzeba że będzie się trzeba przekwalifikowywać co
      krok i wąska specjalizacja nie musi być najlepszym rozwiązaniem. szeroka baza,
      jaką daje europeistyka może bardzo się przydać.

      rozpisałem się. pozdrawiam :)
      • Gość: Chemical imbalance Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:15
        Kwiatki typu "europeistyka" jesli juz musi byc powinno dodawac sie do kozucha
        konkretnego kierunku (prawo, ekonomia, zarzadzanie, filologia).

        Studia magisterskie o tym kierunku to duze ryzyko. Nie jest sie specjalista od
        wszystkiego. Po ukonczeniu trzeba miec jakis pomysl co dalej i jak te studia
        maja sie miec do tego "co dalej". Daje pod rozwage. Argumenty rodzaju
        "interesuje sie wszystkim, co europejskie" brzmia infantylnie i niewiarygodnie.
        • Gość: T Student Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.devs.futuro.pl 14.08.05, 12:20
          Myślę iż trzeba porównywać programy studiów. Akurat ten na UMK jest mocno
          (prawie wyłącznie) prawniczy i nie ma nic wspólnego z kierunkiem studiów
          Europeistyka w rozumieniu ogólnym. Wygląda to trochę jakby wykładowcy z wydziału
          Prawa UMK chcieli dorobić i zrobiono pod nich dodatkowe zajęcia dodając mocno
          popularną nazwę Europeistyka.

          Warto zastanowić się jak powinny takie studia wyglądać i jakie przedmioty
          powinny tam występować.
          Czy powinna to być wiedza dość szczegółowa
          (polityczno-demograficzno-gospodarcza) o krajach w Europie oraz stosunkach tych
          krajów z krajami pozaeuropejskimi ( kraje AKP, USA, Ameryka Łacińska, Chiny...),
          wtedy studia 5-letnie byłyby właściwe.
          Czy raczej wiedza specyficzna dla Unii Europejskiej i wtedy rok to aż nadto.
          A może wiedza prawnicza, ale dla mnie wtedy to powinna być specjalizacja na
          kierunku Prawo.

          I jak dla mnie najważniejsze, do jakiej pracy takie studia mają przygotowywać?
          • Gość: przypadkiem Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 12:38
            jakiej pracy? A do jakiej przygotowują stosunki międzynarodowe? Studiowałem to
            na UW i wszyscy z mojego roku się gdzieś zaczepili, nawet podobno zaoczni. Po
            co mam zatrudniłem się w małej firmie a szef powiedział że po co ma zatrudniać
            osobę po prawie, ekonomistę i tlumacza skoro taki absolwent może spokojnie
            zostać asystentem do kontaktów z zagranicą.Na awans też można liczyć i spore
            pieniążki prędzej niż po ukończeniu tzw. technicznych kierunkach. My głównie
            tymi ludźmi zarządzamy ;)
            • Gość: alex Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 13:22
              I takiego głosu tutaj było potrzeba! Dzięki! :)
              • Gość: polecam Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.zar.vectranet.pl / 80.51.235.* 10.09.05, 10:08
                allegro.pl/show_item.php?item=63663722
            • Gość: T Student Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.devs.futuro.pl 14.08.05, 13:48
              Ale właśnie o to chodzi, kierunek Stosunki Międzynarodowe przygotowuje do pracy
              przy współpracy międzynarodowej w tym właśnie jako
              asystent/specjalista/kierownik/dyrektor ds kontraktów z zagranicą.
              Moje pytanie było gdzie ma pracować absolwent Europeistyki ze znajomością
              różnych rodzajów prawa (administracyjne, cywilne, pracy, gospodarce,
              międzynarodowe) i nie mając w czasie studiów innych specjalistycznych zajęć,
              które są na Stosunkach Międzynarodowych.
              Czasami jak czytam posty o tym iż studia mają rozwijać, jednocześnie nie dając
              nic podstawy do przyszłej pracy to zastanawiam się nad sensownością bezpłatności
              tych studiów. Takie studia to po prostu hobby i tyle.

              Zacytuję urywek z postu wyżej:
              „W Polsce najlepiej studiować kierunki ścisłe (zarówno politechniczne, medyczne
              jak i uniwersyteckie) bo tylko one są na poziomie. Kierunki ekonomicznie,
              humanistyczne, biznesowe czy nawet prawnicze są poniżej krytyki w porównaniu ze
              średnią europejską nie mówiąc światową. Dlatego lepiej studiować to co jest
              dobre a później uzupełnić wiedzę w jakiejś liczącej się uczelni w Europie lub
              gdzie indziej. „
              • jsq Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi 14.08.05, 14:52
                kierunki humanistyczne/prawnicze poniżej krytyki? nie mówmy o słabych
                uczelniach prywatnych, gdzie poziom faktycznie rewelacyjny nie jest. widzę
                stanowiska moich profesorów w przeróżnych międzynarodowych organizacjach
                naukowych, polskie uniwersytety posiadają wielu znanych w świecie naukowców.
                problemem jest tylko to, że kilka uniwersytetów stanowi czołówkę polskiej
                humanistyki, a reszta...
                • Gość: T Student Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.devs.futuro.pl 10.09.05, 11:37
                  Mówiąc o szkołach państwowych masz na mysli Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w
                  Jarosławiu o której ostatnio jest tak głośno?? Może masz rację, bo specjalnie
                  dla tej szkoły ustanowiono nową Ustawę.
        • Gość: nelika Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 09:40
          akurat zarządzanie nie wydaje mi się konkretnym kierunkiem - maturzyści uczą
          się zarządzania? toż to absurd!
          prawo warto tylko poparte potem aplikacją lub doktoratem
          • Gość: T Student Re: EUROPEISTYKA, dzienne, 5letnie mgr - co sądzi IP: *.devs.futuro.pl 18.09.05, 13:08
            I tu się zgadzam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka