Gość: biedak
IP: *.swk.vectranet.pl
16.08.05, 07:36
Jest to skierowane do wszystkich co są przeciw płatnym studiom: już tu kiedyś
pisałem o tym, że studia powinny być tylko dla biednych o dochodzie na jedną
osobę mniej niż 1000 zł. Równie dobrym rozwiązaniem (mimo że jestem biedny)
są WŁAŚNIE STUDIA PŁATNE. Czemu? Bo większość z nas biedaków nie mająca
pieniędzy na korepetycje i kursy na egzaminy na studia oraz chodząca do
słabych liceów w małych miastach albo nie dostała się na studia, albo IDZIE
NA PRYWATNE STUDIA ALBO, PŁATNE STUDIA ZAOCZNE NA UNIWERSYTETACH
(ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ BIEDAKÓW, PODKREŚLAM ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ - jak ktoś
nie wierzy niech sprawdzi w dobrych tablicach geograficznych) przez bogaczy
którzy chodzili do świetnych liceów w dużych miastach, mieli forsę na
korepetycje i kursy na egzaminy na studia ORAZ CO PONIEKTÓRZY NA ŁAPÓWKI (bo
i tacy napewno są). I NIECH MI TU KTOŚ NIE PISZE, ŻE ON JEST BIEDNY I DOSTAŁ
SIĘ NA STUDIA - BO JA NAPISAŁEM ŻE WIĘKSZOŚĆ A NIE WSZYSCY BIEDACY NIE
DOSTALI SIĘ NA STUDIA PAŃSTWOWE DZIENNE. Wprowadzenie studiów płatnych
spowoduje, że uczelnie będą miały o wiele wiecej pieniędzy na budowę nowych
budynków - a dzięki temu większą liczbę przyjętych na studia oraz
zainwestowanie w nowszy sprzęt bo w tej chwili, np. komputery na wielu
uniwersytetach są jeszcze chyba ze "stanu wojennego" w Polsce. Wprowadzenie
studiów płatnych państwowych naprawdę byłoby pomocne dla biedaków takich jak
ja - studia państwowe płatne są oczywistością w Europie Zachodniej, a poprzez
wprowadzenie wysokich stypendiów dla osób biednych, NIE DLA OSÓB Z DOBRYMI
WYNIKAMI NA STUDIACH (BO NIE MOŻNA TAK JAK TERAZ PRZYZNAWAĆ DODATKOWYCH
PIENIĘDZY ZA DOBRE WYNIKI W NAUCE BOGACZOM, KTÓRZY TEGO FINANSOWEGO WSPARCIA
NIE POTRZEBUJĄ) sprawiłoby się że każdego biednego stać byłoby na studia
płatne i jeszcze by mu zostało trochę pieniędzy po odjęciu czesnego.