Dodaj do ulubionych

MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWYCH

IP: *.swk.vectranet.pl 16.08.05, 07:36
Jest to skierowane do wszystkich co są przeciw płatnym studiom: już tu kiedyś
pisałem o tym, że studia powinny być tylko dla biednych o dochodzie na jedną
osobę mniej niż 1000 zł. Równie dobrym rozwiązaniem (mimo że jestem biedny)
są WŁAŚNIE STUDIA PŁATNE. Czemu? Bo większość z nas biedaków nie mająca
pieniędzy na korepetycje i kursy na egzaminy na studia oraz chodząca do
słabych liceów w małych miastach albo nie dostała się na studia, albo IDZIE
NA PRYWATNE STUDIA ALBO, PŁATNE STUDIA ZAOCZNE NA UNIWERSYTETACH
(ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ BIEDAKÓW, PODKREŚLAM ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ - jak ktoś
nie wierzy niech sprawdzi w dobrych tablicach geograficznych) przez bogaczy
którzy chodzili do świetnych liceów w dużych miastach, mieli forsę na
korepetycje i kursy na egzaminy na studia ORAZ CO PONIEKTÓRZY NA ŁAPÓWKI (bo
i tacy napewno są). I NIECH MI TU KTOŚ NIE PISZE, ŻE ON JEST BIEDNY I DOSTAŁ
SIĘ NA STUDIA - BO JA NAPISAŁEM ŻE WIĘKSZOŚĆ A NIE WSZYSCY BIEDACY NIE
DOSTALI SIĘ NA STUDIA PAŃSTWOWE DZIENNE. Wprowadzenie studiów płatnych
spowoduje, że uczelnie będą miały o wiele wiecej pieniędzy na budowę nowych
budynków - a dzięki temu większą liczbę przyjętych na studia oraz
zainwestowanie w nowszy sprzęt bo w tej chwili, np. komputery na wielu
uniwersytetach są jeszcze chyba ze "stanu wojennego" w Polsce. Wprowadzenie
studiów płatnych państwowych naprawdę byłoby pomocne dla biedaków takich jak
ja - studia państwowe płatne są oczywistością w Europie Zachodniej, a poprzez
wprowadzenie wysokich stypendiów dla osób biednych, NIE DLA OSÓB Z DOBRYMI
WYNIKAMI NA STUDIACH (BO NIE MOŻNA TAK JAK TERAZ PRZYZNAWAĆ DODATKOWYCH
PIENIĘDZY ZA DOBRE WYNIKI W NAUCE BOGACZOM, KTÓRZY TEGO FINANSOWEGO WSPARCIA
NIE POTRZEBUJĄ) sprawiłoby się że każdego biednego stać byłoby na studia
płatne i jeszcze by mu zostało trochę pieniędzy po odjęciu czesnego.
Obserwuj wątek
    • Gość: monopolowy Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 16.08.05, 08:15
      Bzdury, bzdury, bzdury... Ja jestem tylko jednym przykładem - chodziłem do
      szkoły, która przygotowywała do czegoś innego niż studia (technikum, czyli
      niższy poziom j.polskiego, matematyki), nie chodziłem na kursy, złożyłem
      papiery na jedną uczelnię i dostałem się. Zupełnie nie rozumiem argumentu, że
      biedni chodzą do gorszych szkół średnich. Przecież tam też są egzaminy, do
      gorszych nie chodzą biedniejsi, a słabsi. Poza tym - sama szkoła wszystkiego
      nie załatwi. Znajomy z dobrego, renomowanego warszawskiego liceum nie dostał
      się na UW, w przeciwieństwie do mojego kolegi z technikum. Reasumując -
      państwowe studia dzienne powinny zostać darmowe. Socjalistycznym myśleniem jest
      uważanie, że skoro ktoś ma pieniądze, to czemu miałby się nimi nie "podzielić"?
      To dopiero niesprawiedliwe - jedni płacą za te same studia, innym się je
      finansuje. Już widzę pole do popisu dla wszelkiego rodzaju przekrętów
      finansowych, aby tylko załapać się na stypendium. System płatnych studiów nie
      uderzy bowiem w bardzo biednych (podobno mają być stypendia, w co i tak nie
      wierzę), tylko w klasę średnią, która nie załapie się na dotację. Mam nadzieję,
      że nie wprowadzą odpłatności:/
    • Gość: studentka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 08:32
      A ja mam pytanie - dlaczego ktos, kogo rodzice sami sie ksztalcili, teraz
      pracuja i inwestuja w rozwoj dzieci, maja placic podwojnie? Uczelnie panstwowe
      sa finansowane z podatkow, a najwiecej do tej kasy wkladaja najlepiej
      zarabiajacy. Powinien byc system stypendialny wspierajacy najbiedniejszych,
      ale funkcjonowac on powinien od poziomu szkoly podstawowej - nie dopiero na
      studiach.

      Ja ogolnie rzecz biorac jestem za platnymi studiami - moze w koncu zacznie sie
      selekcja osob, ktore sie na nie wybieraja, nie bedzie takiej sytuacji,
      ze mgr bedzie osoba po porzadnej szkole i szkole wszystkiego i niczego w pcimiu
      dolnym - w zwiazku z kosztami na studia beda szly osoby, ktore rzeczywiscie
      sie do tego nadaja. Jest jedno ale: wprowadzenie platnych studiow powinno byc
      polaczone z obnizeniem podatkow. Tak samo, jak skonczenie z mitem bezplatnej
      sluzby zdrowia.
      Niech ludzie w tym kraju w koncu beda odpowiedzialni za swoje zycie. I przykro
      mi, ze kogos nie stac na studia. Ale argument, ze na studia dzienne dostaja sie
      Ci, ktorych rodzicow stac bylo na zajecia dodatkowe itd, do mnie nie przemawia.
      To nie jest moja wina, ze moi rodzice woleli zaplacic za moj angielski niz
      kupic luksusowe auto. W imie solidarnosci spolecznej nie mam ochoty placic dwa
      razy (chyba, ze warunki podane wyzej beda spelnione).
      • Gość: decco Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: 80.51.249.* 16.08.05, 08:52
        koleżanko widze że na mecjanizmach rynkowych to ty nie bardzo znasz :) twoja
        gadka jest jak Leppera ... obnizyc podatki i juz. Czy ty wiesz co za soba
        pociaga taki krok?? Tobie teraz tylko studia sa w głowie co doskonale rozumiem,
        ale prosze nie wypoeiadaj sie w sposób .... że tak powiem rażaco
        niekompetentny :/
        co do twoich rodziców nie mi tu teraz oceniac czy oni zarobili słusznie te
        pieniadze czy moze machlojkowali ... prawda jest taka że czlowiek, którego
        rodzice nie są zamozni nie tylko że nie odkładał sobie na samochód, za ktory
        wysłał swoje dziecko na angielski ale czasami nie miał co do garnka wlozyc aby
        swoje pociechy móc nakarmic. My nie mówimy tutaj o ludziach ze średnich
        rodzin ... tylko tych najbiedniejszych, ktorym brak funduszy zamyka okno na
        świat i edukacje ... sam znam takie osoby! Wiec nie gadaj mi głupot o jakihs
        podatkach o których nie masz zielonego pojecia i nie wpieraj nikomu swojej
        liberalnej ciemnoty ok?
        A i jeszcze do tego pana na poczatku ( załozyciela postu ) przestań używac tego
        słowa "biedak" bo robisz z siebie posmiewisko.... jeste wiele synonimicznych
        zwrotów których mógłbys uzyc nierobiac z siebie przy okazji ofiary!
        • Gość: studentka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:13
          A kolega widze z fusow czyta :)

          Tak, mam bardzo liberalne poglady i sie z tym nie kryje. Uwazam, ze kazdy
          powinien byc odpowiedzialny za swoje zycie i miec to, na co zapracowal.
          Osoby biedne i zdolne powinny byc wspierane - ale ta pomoc powinna sie zaczac
          juz na poziomie szkoly podstawowej, o czym napisalam w poprzednim poscie. Warto
          poczytac to co pisze, nie zaperzac sie w jakiejs bezsensownej agresji.
          Dyskutowac tez trzeba umiec.
          • Gość: decco Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: 80.51.249.* 16.08.05, 09:18
            kolezanko podejrzewam ze w dyskusji słownej szybko by ci argumentów
            zabrakło ... a twoje teorie są takie jakie sa i jakie napsiałas we
            wczesniejszym poscie ... i nie wróze z fusów... a tak swoja droga na jakie
            studia sie wybierasz?
            • Gość: studentka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:23
              Gdybym widziala sens w dyskusji z Toba, z przyjemnoscia bym ja pociagnela.
              Braku argumentow sie nie boje.
              Ale szczerze mowiac, nie lubie osob, ktore zaczynaja od obrazania. Szkoda mi
              czasu na takie jednostki.

              > a tak swoja droga na jakie studia sie wybierasz?

              A kto Ci powiedzial, ze sie wybieram? Tak sie cudnie sklada, ze juz je koncze.
              Sporo na nich o gospodarce bylo ;)
              • Gość: decco Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: 80.51.249.* 16.08.05, 09:31
                chce powiedzeic że nie obrazam ... tylko staram sie mocno wyrazac własne
                zdanie ... i być moze twoja tolerancja na moc słowa jest troche inna niz
                wiekszosc rozmówców z którymi miałem okazje dyskutowac ... jesli tak jest to
                przepraszam .... i podjac dyskusje zawsze mozna ... chociaż wydaje mi sie że
                byłoby ciezko cie przekonac do własnych racji ... i podobnie działa to w druga
                strone :)
                a co do tej gospodarki to milo ze uwazasz iz sie na niej znasz ... ale
                przyznasz ze ten pomysl z podnpszeniem podatków byc troche mało realny i raczej
                niemądry.
                • Gość: studentka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:37
                  Ja nie jestem jakas delikutasna panienka, ale uwazam, ze mozna dosadnie wyrazac
                  swoje zdanie bez uzywania sformułowan powszechnie uwazanych za obrazliwe :)

                  Specem od gospodarki nie jestem, ale co nieco na jej temat wiem :)

                  A podnoszenia podatkow nie postulowalam. Wrecz odwrotnie (odsylam do pierwszego
                  postu) :) Przyznasz sam, ze w tym swietle porownywanie mnie do Leppera (brr)
                  nie jest sluszne ;)
            • Gość: biedak Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.swk.vectranet.pl 16.08.05, 09:28
              Do tego monopolowego - ty mimo że jesteś z technikum to dostałeś się na studia
              bo pewnie poszedłeś na jakiś mało oblegany kierunek, a tamta osoba z dobrego
              liceum nie dostała się bo pewnie poszła na bardzo oblegany kierunek. Co ty
              mówisz o polu do popisu dla przekrętów - przecież teraz też są stypendia -
              przekręty były są i będą, ale to świadczy tylko o bogaczach, którzy
              wykorzystują państwo jak tylko się da - STYPENDIA POWINNY BYĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE
              DLA OSÓB BIEDNYCH I POWINNY BYĆ TAK WYSOKIE ŻEBY STARCZYŁY NA POKRYCIE
              CZESNEGO. POZIOM NAUKI W PAŃSTWOWYCH UCZELNIACH SYSTEMATYCZNIE SPADA Z BRAKU
              PIENIĘDZY, NATOMIAST SYSTEMATYCZNIE POZIOM NAUKI PODNOSI SIĘ W SZKOŁACH
              PRYWATNYCH, BO TO ONE MAJĄ PIENIĄDZE I DO NICH PRZECHODZĄ PROFESOROWIE Z
              PAŃSTWOWYCH UCZELNI BO TAM WIĘCEJ ZAROBIĄ. SKOŃCZCIE WRESZCIE FIKCJĘ Z
              BEZPŁATNYM STUDIOWANIEM I BEZPŁATNĄ SŁUŻBĄ ZDROWIA - MIMO ŻE JESTEM BIEDNY TO
              UWAŻAM ŻE ZARÓWNO OPIEKA MEDYCZNA JAK I STUDIOWANIE POWINNO BYĆ PŁATNE - WTEDY
              BĘDZIE NA WYSOKIM POZIOMIE A NIE JAK JAK TERAZ. Jeśli dalej będzie bezpłatne
              studiowanie i leczenie to poziom tych usług będzie ciągle się pogarszać.
              • Gość: o Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:44
                to powiedz czemu na zachodzie jest i darmowe i na dobrym poziomie?
                • Gość: studentka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:47
                  Gdzie na zachodzie? W pojedynczych krajach. A poziom tam srednio dobry jest.
                  Panstwo nigdy nie zaspokoi potrzeb obywateli na takim poziomie, na jakim oni
                  zrobiliby to sami.
              • Gość: monopolowy Do biedaka IP: *.chello.pl 16.08.05, 10:54
                Poszedłem na dzienną elektronikę na WAT - nie wiem,czy tak mało oblegany
                kierunek.
                • Gość: danny Re: Do biedaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 18:40
                  Mało - jest sporo szkol panstwowych do ktorych latwo sie dostac, a so
                  panstwowe - np. UKSW czy moze mniej - WAT.
                  Popieram biedaka w calej rozciaglosci - koniec darmowych obiadow dla obżartych!
        • Gość: Biolożka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.icpnet.pl 31.08.05, 11:05
          Ludzie, przestańcie gadać bzdury, mój chłopak jest z naprawdę biednej rodziny,
          oboje rodzice nie pracują, ojciec ma marną rentę, ma jeszcze brata, który nic
          nie robi, ale jest na utrzymaniu rodziców, on sam dorabia, gdzie może i studiuje
          dziennie na PP. Dostał się bez żadnych korków itp.
          Ja też studiuję dziennie, jedyne dodatkowe lekcje, jakie miałam, to był
          angielski, który byl mi absolutnie niepotrzebny przy rekrutacji na studia.
          Chodziłam niby do dobrego liceum w duzym mieście, a i tak do matury i egzaminów
          musiałm uczyć się sama, bo akurat biologia była u mnie kiepska. Jak ktoś chce
          się uczyć, to z każdej szkoły się dostanie i nie potrzeba do tego żadnych
          korepetycji.
          A ten pan "biedak" chyba nie rozumie różnicy między stypendium socjalnym a
          naukowym, to drugie służy do nagradzania najlepszych za wyniki w nauce, bez
          względu na dochody rodziców. Ucz się, to też dostaniesz.
          Jeśli wprowadzą płatne studia, to będę zmuszona zrezygnować albo przejść na
          zaoczne i szybko znaleźć pracę, bo na dzienne płatne mnie nie stać, a na
          stypendium socjalne się pewnie nie załapię - czyli nie ma to jak dowalić klasie
          średniej.
          • Gość: fifi Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: w3cache.* / *.2-0.pl 31.08.05, 14:13
            Ludzie, nie mylcie stypendiów dzisiaj ze stypedniami po wprowadzeniu czesnego.
            Przecież czesne nie ma być po to, by budżet państwa zaoszczędził, tylko żeby
            bardziej racjonalnie wydawał pieniądze. Nie płacił za słabych studentów,
            podczas gdy wielu biedaków jest skazanych na pięcioletnie, płatne studia
            zaoczne. Przeznaczenie wpływu z czesnego na stypendia pokrywające cały koszt
            studiów spowoduje, że kto się będzie obijał, je straci, a kto będzie się
            starał, to po roku lub dwóch płacenia czesnego, stypendium dostanie. Dziś
            student zaoczny nie ma szans na przejście na dzienne (chyba że w ponownej
            rekrutacji, tracąc rok studiów), choćby uczył się lepiej od wszystkich
            dziennych razem wziętych. Generalnie: wprowadzenie czesnego zlikwiduje
            wszystkie patologie podziału na studia płatne i bezpłatne. Jednocześnie, o ile
            wpływ z czesnego zostanie rozsądnie zagospodarowany na stypendia, nie zmniejszy
            dostępu do darmowego studiowania tym, którzy naprawdę chcą się uczyć, a nie np.
            wymigać od wojska.
    • Gość: kasia Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:40
      a co ja mam powiedziec? nie brałam zadnych korepetycji (no dobra raz w
      przeciagu calego LO, przed sprawdzianem), maturę zdałam, na studia się
      dostałam. Pochodzę z tej średniej klasy, LO wcalenie nie ukonczyłam najlepsze w
      miescie, jednak złe nie było. jest takie powiedzenie "kazda szkoła dobra jak
      człowiek chce sie uczyc".

      więc nie gadaj farmazonów. korepetycje do dobrego zdania matury wcale nie są
      potrzebne!
      Trzeba sie uczyc, i to od poczatku, a nie tylko w klasie maturalnej a potem
      lamentowac.

      Swoja droga jesli wszystkie studia będą płatne to moze drastycznie spaść ich
      poziom. Nie będą na nie przyjmowani najlepsi, tylko chętni.
      A co do niewykształconych magistrów, co ci taki przeszkadza. Prędzej czy
      później i tak go zwolnią.
      • Gość: decco Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: 80.51.249.* 16.08.05, 09:46
        o i ta wypowiedz mi sie podobała :) .. racja ten kto sie nie uczy od samego
        poczatku a potem lamentuje z powodu niezdanej matury badz źle zdanej matury,
        która później procentuje tym ze sie nidostał na studia to wina jego samego.
        człowiek nawet nie chodzac na korki jest w stanie sam w domu nauczyc sie
        wiele .. zreszta ta matura z wiedza nie miała wiele wspólnego .. liczyła sie
        szybkosc kojarzenia faktów no i oczywsicie jak np w zadaniu z herbami ...
        szczescie :P
        i to prawda że jesli czlowiek chce sie uczyc to bedzie sie uczył i w zyciu
        sobie poradzi ale lamentowanie nic nie da ... to placz nad rozlanym mlekiem :/
        • Gość: studentka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:48
          I z tym sie zgadzam. Osoby zdolne korepetycji nie potrzebuja - ewentualnie
          zajec dodatkowych, zeby wiedze poszerzac. Jak ktos ma motywacje, to sobie
          poradzi tak czy siak.
    • Gość: K Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 09:46
      Mnie wychowuje mama ktora jest bezrobotna...mieszkam jeszczw z bratem i mam ojca
      ktory moglby mi zaplacic za wszytskie studia na swiecie ale totalenie mnie olal
      i nie widzialam go juz kilka lat....nie mam kasy a dostalam sie na studia
      dzienne bez zadnych kursow i przygotowan platnych...i nie na byle co bo na
      fililogie polska..jelsi studia byly by platne napewno nie moglabym sobie na nie
      pozwolic...i nie oszukujmy sie...byly by platne nie po to zeby wszystkim dawac
      stypendia...a bez stypendium nie moglabym studiowac...jak wiele osob pewnie
      • Gość: biedak Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.swk.vectranet.pl 16.08.05, 10:13
        co ty mówisz że się nie dostałaś na bylajaki kierunek - filologię polską -
        przecież to włąśnie taki bylejaki kierunek - KIERUNEK JEST OCZYWIŚCIE BARDZO
        DOBRY, ALE TRZEBA PRZYZNAĆ ŻE WIĘKSZOŚĆ OSÓB PO NIM NIESTETY PRACY MIEĆ NIE
        BĘDZIE DO 5 NAJBARDZIEJ OBLEGANYCH KIERUNKÓW TYPU INFORMATYKA, EKONOMIA I
        ZARZĄDZANIE TEŻ MU BARDZO DALEKO WIĘC SIĘ TAK NIE CHWAL TĄ FILOLOGIĄ POLSKĄ.
        WIDZĘ ŻE WAM NIE ZALEŻY NA ZMIANACH NA KORZYSTNIEJSZE W POLSCE - DALEJ CHCECIE
        MIEĆ BEZPŁATNĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA - ZRESZTĄ BYLEJAKĄ NA BARDZOOOOOOO NISKIM
        POZIOMIE (U LEKARZA BYŁEM 6 LAT TEMU - NIE LICZĄC RÓŻNYCH ZAŚWIADCZEŃ KTÓRE
        TRZEBA WZIĄĆ U LEKARZA NA STUDIA A SKŁĄDKĘ ZDROWOTNĄ CZY IDĘ DO TEGO LEKARZA
        CZY NIE I TAK PŁACIĆ MUSZĘ). POZIOM STUDIÓW PAŃSTWOWYCH TEŻ Z ROKU NA ROK SIĘ
        ZNACZĄCO OBNIŻ - W KOŃCU ILE LAT STUDENCI INFORMY MOGA PRACOWAĆ NA 15 LATNICH
        KOMPUTERACH ? LUDZIE PRZECIEŻ JEŚLI JESTEŚCIE BIEDNI TO WAM BY CZESNE NA
        PŁATNYCH PAŃSTWOWYCH STUDIACH POKRYŁO STYPENDIUM ZNACZNIE WYŻSZE NIZ TERAZ!!!!
        • Gość: re.lee Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:23
          filologia polska to bardzo dobry kierunek

          Reszta wypowiedzi jest nieczytelna - wylacz Caps Lock.
        • Gość: Jens Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:38
          Biedak jak znajdziesz prace po zarządzniu i tym co tam pisałeś to jesteś
          naiwny!!! teraz każdy kto ma dziurę w d**ie to studiuje. A co do filologii
          dobry student o pracę się niemartwi już na studiach werbują ich do pracy jako
          korektorów edytorów a potem łatwiej znaleźć pracę w dobrej redakcji itp.
          Napewno nie opłaca się studiować zarządzania (choć zależy jakiego) gdyż na
          rynku jest przesycenie tego typu specjalistów! A kierunki dla pasjonatów typu
          Polski, historia jeśli ktoś to lubi i się przykłada z pracą problemów miał
          niebędzie!!!
          • Gość: hj Re: biedak.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:40
            gościu dziwny jakiś jesteś, co psychika ci w środku lata je- bnęła czy co ?
            Nie dostałeś się na dzienne do dobrego uniwersytetu a teraz składasz papiery
            po Lazarskich, Jańskich i innych i piszczysz że skoro ja płacę to ja matołek
            chcem żeby inni też? Z tymi korpetycjami to totalna głupota! Osobiście
            siedziałem cały miesiąc w bibliotece miasta stołecznego warszawy i
            przygotowałem się do 2 egzaminów które zdałem na ponad 90 % z rozszerzonej
            (historia, wos). Trzeba tylko odpowiednio sobie dobrać lektury i wszystko
            dobrze zaplanować. Ale do tego nie są potrzebne pieniądze ale odrobina IQ.Przy
            okazji, z mojej klasy osoby ze średnią 5 podostawały się na UW, ze średnią 4-
            4.5 na SGGW a osoby ze średnią 3 będą piszczeć cieniutko w wyższych szkółkach
            za pieniądze.
            • Gość: monopolowy Re: biedak.... IP: *.chello.pl 16.08.05, 11:01
              HJ, masz rację. Po kolesiu od razu widać, że ma kompleksy (włączony caps;).
              Pewnie jeden z prywatnych zaocznych, co to mu "jednego punktu" zabrakło i
              biadoli:) A uczyć się było! Zapieprzałem 5 lat w technikum, zdałem bardzo
              dobrze maturę, a teraz mam płacić za studia, na które idą moje podatki? To nie
              żadne wyrównywanie szans. Przecież każdy może się uczyć, nikt nikomu nie
              zabrania ani nie ogranicza zdobywania wiedzy. Gorzej, jeśli będziemy
              selekcjonować ludzi pod względem zasobności portfela. Do biedaka - istnieje coś
              takiego jak interpunkcja, pamiętaj o tym:P
            • Gość: placek Re: biedak.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 11:19
              Widzę jednak że szanowny przedmówca ma małą wiedzę o tym jaki jest poziom na
              jakich uczelniach niepublicznych, podtekst tej wypowiedzi jest jednoznaczny.
              Tyle że nie na każdej uczelni niepublicznej studiują matoły. Nie na każdej jest
              beznadziejny poziom i niedouczona kadra. Tak jak na nie każdej państwowej
              znajdują się geniusze. I co z tego że koleś zakuł, zdał i obronił dyplom na
              SGH ze znakomitymi ocenami ... jak nie potrafi odnaleźć się w PRAWDZIWEJ firmie
              (nie podam nazwiska z oczywistych względów). Proste pomysły i odpowiedzi
              zazwyczaj mijają się z prawdą ... patrz program pewnej populistycznej partii :)
              • Gość: *** Re: biedak.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 11:50
                Oczywięcie że SAMYCH matołów na prywatnych nie ma ale ja wiem swoje. Kolężanka
                miała3 z bioli, 3 z maty i 4 z polaka i nie zdała (rok temu) na psychologię na
                Wyszyńskiego. Wylądowała nie gdzie indziej tylko we wspaniałej SWPS. Koleś z
                tróją na maturze z maty i 4 ( niezasłużoną) z fizy nie zdał na polibudę i
                siedzi teraz na WIT.Osoby ze średnią około 5 i wyżej to akademia medyczna, UW,
                politechnika, UAm itd. Nie ma co się oszukiwać.
                • Gość: O_o Re: biedak.... IP: *.246.jawnet.pl 16.08.05, 22:43
                  uważasz, że przykład kilkorga Twoich znajomych jest reprezentatywny dla całej
                  populacji? A więc pokażę Ci, że się mylisz. Moje świadectwo maturalne pokazuje
                  śrenią powyżej 5,0. zdawałam ją w ubiegłym roku. Wybrałam zbyt oblegany kierunek
                  i poległam. Jestem studentem zaocznym. Ubolewam nad tym, ale nadal NIE czuję się
                  jak "matoł". W tym roku znów nie dostałam się na dzienne studia na tym samym
                  kierunku[mimo że moja średnia była wystarczająca, aby tego dokonać], bo jak mi
                  powiedziano wprost - jestem zbyt dobrym studentem, żeby mogli sobie pozwolić na
                  to, żebym im uciekła, bo mają pewność, że będę im płacić minimum do obrony pracy
                  licencjackiej. Takich jak ja było ok. 30 osób na 100. Tych, którzy próbowali się
                  przenieść. Bo jest wielu więcej, ale Ci pracują i im nie zależy na dziennych.
                  Więc nie zarzucaj tu generalizacją opartą na przykładzie kilku Twoich kolegów.
                  To, co działo się w Twoim gronie nie jest zasadą. Tak samo jak to, co dzieje się
                  w moim. Sytuację opisałam, żebyś przestał zadzierać nosek tylko dlatego, że się
                  dostałeś na studia dzienne, bo to wcale jeszcze nie świadczy o tym, że jesteś
                  inteligentnym człowiekiem. Twoja wiedza i zdolności zostały zweryfikowane tylko
                  jednym egzaminem - maturą [moja już czteroma potężnymi i wygrywam -> tylko jedna
                  porażka na początku, jaką były ubiegłoroczne wstępne]. Zobaczymy, jak będzie po
                  pierwszych dwóch sesjach. powodzenia
                  • Gość: czuher Re: biedak.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 17:31
                    ta. czesto ludzie z panstwowek zadzieraja nosy - ze sa tacy i wogole. jestem na
                    prywatnej uczelni, ale sie tego zupelnie nie wstydze. wrecz bardzo zadowolony
                    jestem, bo ucza mnie tu niezle, a moglem wyladowac jak moi znajomi z liceum
                    (niektorzy naprawde tepi, jak cholera) - polokowali sie po jakichs
                    archeologiach, geologiach czy resocjalizacjach, i tez tak nosy w gore, jacy to
                    sa swietni. potem 3/4 wywalili, bo sie nic nauczyc nie potrafili, a czesc co
                    zostala do tej pory zaluje, ze poszla na kierunek, co im nic w zyciu nie da.
        • Gość: Biolożka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.icpnet.pl 31.08.05, 11:14
          Po pierwsze, nie krzycz, bo uszy puchną.
          Po drugie, to, że jakis kierunek nie jest obecnie modny i dobrze widziany, nie
          znaczy, że jest gorszy. Dlaczego humanista ma się wbrew sobie pchać na ekonomię
          czy informę? I powiedz mi, co takiego wielkiego jest w tym całym zarządzaniu?
          Powinno się studiować to, co kogo interesuje, a nie to, co jest obecnie na topie.
          Po trzecie, może tym najbiedniejszym państwo pokryje koszty nauki (w garbate
          aniołki też wierzysz?). Najbogatszi sobie zapłacą. A co z tymi średnimi, którzy
          żyją na poziomie przeciętnym? Mają się pozadłużać? Z czego to potem spłacić? Bo
          w stypendia dla "średniaków" nie wierzę, prędzej dla bogaczy, którzy wykażą
          straty w firmie tatusia.
    • Gość: Iwka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 11:07
      jakos nie wydaje mi się, by stypendia dosytali wszyscy biedni, czyli mający
      dochód na członka rodziny poniżej 500 złoty brutto, bo na dzień dziesiejszy
      takie sa normy. Bardziej prawdopodobne jest, że dostaną biedni ale dobrzy, to
      znaczy, że nie na pierwszym roku studiów, bo przecież musza się czymś wykazac.
      A jesli od pierwszego roku studiow to wszedzie będzie rekrutacja po wynikach
      matur i tylko ci ci ją dobrze zdali dostaną stypendia.
      • Gość: Rika Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 16.08.05, 17:30
        Jestem ambitna i pracowita. Zawsze się uczyłam i miałam świadectwo z czerwonym
        paskiem. Dostałam się na studia dzienne w Warszawie i jestem bardzo szczęsliwa.
        Jednak gdyby te sudia były płatne, na pewno bym na nie nie mogła iść. Mieszkam
        tylko z mamą, która nie zarabia najlepiej, a koszt utrzymania się w Warszawie
        jest naprawdę duży. Jestem świadoma, że takich osób jak ja jest wiele, dlatego
        uważam, że studia nie powinny być płatne. Jeżeli ktoś mówi, że będą
        dofinansowania- owszem pewnie będą, ale dla rodzin, w których dochód nie
        przekracza 300-400 zł na osobę(inaczej musieliby zbyt dużo pieniedzy "rozdać').
        U mnie przekracza 500, tylko że za mieszkanie płacimy 450 plus prąd, woda...
        Nie ma skąd wziąć pieniędzy na studia. Jeżeli studia będą płatne- pozostaje mi
        roznoszenie ulotek.
    • Gość: Tawananna* Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.05, 17:29
      "STYPENDIA POWINNY BYĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE
      DLA OSÓB BIEDNYCH I POWINNY BYĆ TAK WYSOKIE ŻEBY STARCZYŁY NA POKRYCIE
      CZESNEGO."

      ...pisze sobie autor wątku.

      A ja mam wątpliwości:

      - co to znaczy "osoba biedna" - czy to, że stać mnie (a raczej moich rodziców)
      na utrzymanie mnie w mieście, gdzie studiuję, że nie brakuje mi pieniędzy na
      podstawowe rzeczy (buty, zeszyty itd.), że mam komputer i telefon komórkowy -
      czy to wszystko od razu kwalifikuje mnie do grupy "osób bogatych"? Świat nie
      jest czarny i biały. Dobry system stypendialny to nie "stypendia tylko i
      wyłącznie dla osób biednych". Jak już ktoś kiedyś napisał na forum, polska
      klasa średnia to niestety w rzeczywistości osoby biedne... Znam wiele osób,
      które nie mają problemów finansowych, a dla których wprowadzenie płatności za
      studia wiązałoby się z ogromnymi wyrzeczeniami, których może na studia
      zwyczajnie nie byłoby stać (bo np. pracują i te pieniądze wystarczają im akurat
      na utrzymanie się w dużym mieście).

      - czy faktycznie stypendia tylko dla osób o małych dochodach? A co ze
      stypendiami za wyniki w nauce?

      - "tak wysokie, by starczyły na czesne" - to gdzie, u licha, jest to
      wyrównywanie szans? Obecnie stypendia są owszem, malutkie, ale student
      państwowy dzienny nie musi z nich opłacać czesnego i ma już jakąś część
      utrzymania zapewnioną. To co mu dadzą te wszystkie zmiany?

      Moim zdaniem to system, który:
      - bogatym - pomoże. Na kieszeni tego nie odczują (kwoty będą dla nich niskie).
      Będą mieli za to cudowny komfort psychiczny, że jak sypną kaską, to ich dzieci
      nawet na najmodniejsze kierunki się dostaną. Nie będą musieli już ryzykować
      wydawania pieniędzy na korepetycje - ot, będzie transakcja z 90% szansą
      powodzenia.
      - biednym - nie pomoże, nie zaszkodzi. Stypendium pokryje czesne, może nawet
      część utrzymania. Części osób będzie się trudniej zdecydować niż dotychczas (a
      co, jeśli nie dostanę stypendium?).
      - średnio zamożnym, zdolnym - zaszkodzi. Własną nauką z niewielką czasem pomocą
      korepetycji osiągali sukces - dostawali się na państwowe dzienne studia. Na
      utrzymanie było ich stać (często przy dodatkowym dorabianiu). Na czesne +
      utrzymanie - może nie starczyć. Na stypendium mogą się nie załapać.
      - poziomowi studiów - zaszkodzi. Bogaci dostaną się i tak, ale ich wiedza
      będzie uboższa o informacje z korepetycji. Biedni dostaną się na lepsze studia
      niż wcześniej, ale niekoniecznie dzięki wiedzy. Średnio zamożni skupią się na
      ciułaniu pieniędzy na czesne (a nuż się uda!) zamiast przygotowywaniu się do
      wstępnych, a później na zajęcia.

      Powodzenia:)
      • Gość: thc Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 18:41
        głupot gadacie ze zdlny sie odstanie. W tym roku zdawałem mature i zdałem ja
        bardzo dobrze podstawy w okolicach 100% a roz w okolicach 70-80%. Przez całe
        liceum sie pilnie uczyłem nawet chciałem sie uczyć bo wiedza sama wchodziła mi
        do głowy. Lubiłem te przedmioty które lubiłem. Złozyłem papiery na informatyke
        na kilka znanych nie panstwowych uczelni i co i nic nie dostałem sie, egzaminy
        napisałem w okolicach 80% i co i nic mimo to nie pomogło. Natomiast kilka osob z
        mojego otoczenia majac gorsze wyniki które całe liceum przeszy od tak na marnych
        stpniach dostały sie tylko dlatego ze poszły na kurs do odpowiedzniego
        profesora. Nigdzie indziej sie nie dostałem dlatego ze interesuje mnie tylko
        informatyka i nic wiecej nie chce studiować np informy na wydziale geodezji bo
        to nie dla mnie uczyc sie przez 3 lata gegry. Dzieki temu ze moji rodzice maja
        jako w miare dobry dochód stać mnie na studia prywatne i z tego sie ciesze, wale
        nie uwarzam.
        • Gość: Lol_niezly Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.08.05, 18:59
          Doskonale Cie rozumiem thc -> tez informatyka i najlepsze wydzialy w kraju i
          tez porazka za pierwszym razem.Pozniej odnalazlem sie na dziennych ale to juz
          inna historia ;))
          Sa kierunki bardzo oblegane np wlasnie informatyka, czasem nawet 15-20 osob na
          miejsce.Nie jest wstydem odpasc czy takiej konkurencji.W koncu "z im wyzszej
          wysokosci spadniesz tym wyzej odbijesz sie od ziemi".Mnie interesowaly albo
          studia na najlepszych uczelniach albo wcale.Na taki Rzeszow ,Bialystok czy
          Szczecin bez problemu bym sie dostal, ale niestety moja ambicja poszla nieco za
          daleko ;)) Co wiecej, testy na informatyke sa conajmniej ... hmmm...ciekawe :D:D
          Korepetycje u profesorow sa praktycznie jedyna szansa rozgromienia tych testow,
          jesli nie ma sie typowego umyslu scislego jaki maja olimpijczycy.A na to moga
          sobie pozwolic jedynie "ludzie z gornej polki" gdyz godzina zaczyna sie od 100
          zł ://
          Jestem za studiami platnymi, na zachodzie tak jest i jakos dziala wiec czy
          odpowiedniej organizacji( szykuje nam sie zmiana rzadu - ciekawe co bedzie )
          ten pomysl ma sens.Wydaje mi sie ze platne studia najbardziej kuja w oczy tych,
          ktorzy studiuja bo jest to teraz modne,a nie w celu zdobycia wiedzy.W koncu
          teraz kazdy musi isc na studia tak samo jak nikt nie idzie do zawodowek :///
          Bzdura... a potem mamy tysiace magistrow ktorzy nie moga znalesc pracy, bo
          wszyscy sa inteligentami "skonczyli studia i za 600 zł robic nie beda".Tylko
          niech zauwaza co oni tak naprawde umieja.
          Pozdrawiam ;]
          • Gość: ? Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:02
            no i nie dostał się kolega to teraz z nudów doskwiera innym " płaćvie bo
            dokopaliście mi w dupę na egzaminach wstępnych". Żałość i zawiść a brak
            zdrowego rozsądku.
            • Gość: Lol_niezly Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.08.05, 19:46
              Od razu widac ze nie rozumiales postu ;]].Thc przedstawil kontrargument na
              teze, ktora mowi ze "kto jest dobry to sie dostanie".Nie zawsze tak jest i
              wszyscy doskonale o tym wiemy, ze oprocz wiedzy( a w przypadku kierunkow
              scislych umiejetnosci ) liczy sie rowniez szczescie, warunki naboru i wiele
              wiele innych czynnikow.A sam nie napisalem ani slowa o tym, ze jesli ktos sie
              nie dostal to musi placic i chce by inni to robili.Tym bardziej ze jestem na
              dziennych i niedlugo je koncze wiec nim ta ustawa wejdzie i tak ja juz bede
              po ;]] wiec z ta zaloscia i zawiscia to masz nieco wygorowane mniemania ;]
              Pozdr.
              • Gość: thc Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:17
                Lol_niezły ma racje.Nie wiem dlaczepo ? nie przeczytasz czasem postu 2 razy jak
                go nie rozumiesz. Dodatkowo co mnie dziwi to to ze 80% studentów którzy są na
                forum jest za darmowymi studiami a gdyby sie dostali na stypedia to z checia by
                wyjechali za granice np do stanów by tam studiować.Duzo osob pisze też ze sie
                dobrze uczyli i że sie dosali, jednak dosyć czesto rozzmawiam z ludzmi którzy
                byli czy są w mojej sytuacji. Zawsze zdolny dobrze sie uczył, przykładał, dobrze
                zdana matura a na studia sie nie dostał. Dodatkowy argumen dla którego jestem za
                podobnym systemem jaki jest na zachodzie:
                Ludzie w naszym kraju zdajacy w tym roku mature składali podania na nawet 7 czy
                10 kierunków sa i rekordziscie co na 14 jednak wiekszość z nich złożyła 2-4
                podania na kierunek który chca studiowac a nastepne 3-10 papierów poszło na
                kierunki gdzie albo w tamtym roku było mało chetnych albo szli ludzie co mieli
                pasji lub po prostu studiuja bo bez magistra sie zyc nie da. Jak sami mozemy
                zobaczyć w tym roku duze grono osob dostaje sie nak kierunki które wybiera
                dlatego ze wie ze sie tam dostanie i jakos przejdzie studia a nie dlatego ze
                chce poszezać wiedze i studiowac i uczyc sie do swojego wymarzonego zawodu.
                Z mojego liceum s.a ludzie którzy konczyli klasy humanistyczne, historyczne ,
                turystyczne a poszli na fizyke bo w tamtym roku wskaznik był 0,5, lub na inne
                przedmioty gdzie prog byl niski. I to własnie przez tych ludzi chce sie
                wprowadzic płatne studia. Ponieważ jest wiele osob co idzie na studia by
                balangowac i przejść po najmnijeszej lini oporu, wybieraja kierunki które sa
                mało oblegane i te z którymi nie wiaza przyszłości jednak musza miec oni
                magistra. Widzimy co sie stało właśnie z takimi kierunkami jak fizyka,
                bibliotekoznawstwo, czy inne kierunki które od 5 lat miały wskaźniki <1
                os/miejsce. Ja sie niw ypowiadam ani za ani przeciw bo jak sie wypowiem za to
                ktos podstawi mi taki argument:" ty studiujesz na płatnych wiec sie nie
                oddzywaj, bo jestes zły na cały swiat zes sie nie dostał i nie myslisz logicznie
                etc."
                Mowcie co chcecie jednak ja jestem zadowolony ze jestem na płatnych, tak zal mi
                tego ze nie jestem na dziennych jednak zebym był na dziennych to albo musiałem
                byc olimpijczykiem albo miec fure kasy na kursy. Jestem zadowolony mimo iż musze
                płacić bo wiem ze studiuje to co chce a nie to co musze i ze jesli bede sie
                starał to moge miec studia za free.
                • Gość: thc Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:22
                  Tzn, zal mi tego ze nie uestem na dziennych panstwowych, Ogolnie jednak jestm
                  zadowolony ze jestem na dziennych prywatnych, drobna niescisłość.
        • Gość: Tawananna* Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.05, 21:32
          Nigdzie nie pisałam, że każda zdolna, przygotowana osoba się dostanie się na
          wymarzone studia. Jeśli na jakiś kierunek jest 10 kandydatów, to normalne, że
          jeden dostaje się, a dziewięciu odpada. Normalne jest też to, że wśród tych
          dziewięciu były także osoby zdolne i świetnie przygotowane. Ale - były też
          osoby przygotowane lepiej. Samo życie. Jeśli selekcja jest konieczna, to - moim
          zdaniem - lepiej, by była to selekcja według wiedzy niż według kieszeni. Wolę
          nie móc studiować, bo nie byłam wystarczająco dobra niż dlatego, że nie miałam
          wystarczająco dużo pieniędzy.

          Kwestię łapówek, kursów u odpowiedniego profesora itd. przemilczę, bo
          niezależnie od przyjętych rozwiązań edukacyjnych stanowią one patologię.
          • Gość: g Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 17.08.05, 00:40
            > Wolę nie móc studiować, bo nie byłam wystarczająco dobra niż dlatego, że nie
            > miałam wystarczająco dużo pieniędzy.

            A na ktorej uczelni podczas rekrutacji zagladaja do portfela?
            • Gość: Tawananna* Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.05, 00:59
              > A na ktorej uczelni podczas rekrutacji zagladaja do portfela?

              Teraz? *Mam nadzieję*, że na żadnej. Miałam na myśli sytuację, gdy wszystkie
              studia są płatne. Chodziło mi o to, że wolę wariant, gdy nie dostaję się na
              studia państwowe dzienne, bo byłam za słaba, niż wariant, gdzie nie idę na te
              studia, bo mnie na nie nie stać. Por. post, na który odpowiadałam.
        • Gość: xXx Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.netcorp.pl 16.08.05, 21:57
          a gdzie to skladales pacanie i nie piepsz ze na tyle zdales...bo ja zdalem na 96Podstawe z maty i 76 rozsz z maty i sie dostalem na PWr na AGH i na PŚl na infe i EiT...takze nie piepsz ze tyle miales i ze ci nie starczylo
    • Gość: student Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: 80.51.222.* 16.08.05, 20:45
      koles co Ty piepszysz za przeproszeniem. glaczego studia dzienne na państwowych
      uczelniach maja być płatne?
      Nie mów głupot, bo sam jestem biedny i nigdy nie miałm piniedzy ani nie
      chodzilem na zadne korepetycje a mimo tego dostlem sie na studia dzienne na
      politechnike. Nie opowiadaj tez po co bogatym stypendia za nauke. Prawda jest
      taka ze jak ktoś się dobrze uczy to niezaleznie od tego czy jest biedny czy
      bogaty zgodnei z ustawa o szkolnictwie wyzszym stypendium naukowe mu sie
      nalezy. Pomysł teraz sobie chłopczyku skoro jestes biedny to za co cchesz
      placic sobie te studia?
      Masz troche oleju w tej pale ?
      to przemysl to co napisales,a dopiero potem dopowidaj kolejen bzdury jasne?

    • Gość: xXx Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.netcorp.pl 16.08.05, 21:51
      czlowieku ja mieszkam w malej miescinie na pd polski...liceum przecietne...zadnych korkow nie bylo...i dostalem sie na PWr PŚl i AGH...BEZ KORKOW BARANIE...i bez jak Ty to piszesz zadnych WSPANIALYCH LICEOW...sam pracowalem w domu...a pacanie jak masz neta to nie kozesz byc az tak biednmy...wiem ze dzisiaj neta miec to zadna sztuka...ale...nawet te 30zł na mies...masz pojecie co prawdziwi biedni zrobiliby za 30zł wiecej miesiecznie? pewnie nie masz...platne studia? moze byc...ale nie w takiej totalnej dezorganizacji jaka panuje w polsce...jak panstwo stanie stabilnie na nogi...to niech zacznie gonic zachod...a nie goni zachod...podczas gdy w kazdej dziedzinie zycia afera za afera
    • Gość: O_o Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.246.jawnet.pl 16.08.05, 22:08
      Twierdząc, że system stypendialny nie powinien obejmować najzdolniejszych
      popełniasz ogromny błąd. dzielisz ludzi na bogatych i biednych...zapominasz o
      tzw. klasie średniej! jest bardzo wielu takich studnetów, którzy uczą się poza
      miejscem swojego zamieszkania. Stać ich na to, żeby opłacić sobie jakieś
      lokum...i np. na podstawowe wyżywienie. Jeśli są zdolni, starają się, żeby
      osiągnąć jak najlepsze wyniki, uważam że zasługują na to, żeby dostać z tego
      tytułu pieniądze od państwa. czy to na własne przyjemności, czy aby odciążyć
      rodziców. Motywacja nie jest istotna. Ważne, że jeśli ktoś wkłada wiele pracy w
      naukę, to zasługuje na to, by Go docenić!
      pozdrawiam
    • Gość: g Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 17.08.05, 00:46
      > Bo większość z nas biedaków nie mająca pieniędzy na korepetycje i kursy
      > na egzaminy na studia oraz chodząca do słabych liceów w małych miastach albo
      > nie dostała się na studia, albo ...

      Korepetycje nie sa potrzebne. W zyciu nie bylem na korepetycjach, szkole
      skonczylem przecietna, a i do niej nie chodzilem za czestu (frekwencja lekko
      ponizej 60%). Caly ten czas poswiecilem na nauke z podrecznikow akademickich i
      dostalem sie tam gdzie chcialem.

      > ... NIE DLA OSÓB Z DOBRYMI WYNIKAMI NA STUDIACH (BO NIE MOŻNA TAK JAK TERAZ
      > PRZYZNAWAĆ DODATKOWYCH PIENIĘDZY ZA DOBRE WYNIKI W NAUCE BOGACZOM, KTÓRZY
      > TEGO FINANSOWEGO WSPARCIA NIE POTRZEBUJĄ)

      To nie jest wsparcie w potrzebie, tylko tzw. stypendium motywacyjne, ktore
      przysluguje najlepszym, bez wzgledu na status majatkowy.
      • Gość: do studenta Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.swk.vectranet.pl 17.08.05, 07:58
        Do studenta - sam jesteś pacanem BO NIE UMIESZ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM TEGO CO
        NAPISAŁEM:
        Dlaczego studia państwowe dzienne mają być płatne:
        1. Bo na zachodzie są płatne
        2. stać by mnie było na takie studia płatne bo stypendium (znacznie wyższe dla
        osób biednych niż teraz) pokrywałoby CAŁOŚĆ czesnego (czyli biedni by mieli
        studia za darmo a bogaci nie)
        3. Stypendia naukowe powinny być tylko dla biednych - bogaci przecież za wyniki
        w nauce nie potrzebują dofinansowania - po co marnować pieniądze na bogatych
        skoro można nimi wspomóc biednych - byłyby to pieniądze znacznie wyższe bo nie
        dostali by ich bogaci
        4. bo jak nie wprowadzi się studiów płatnych to ich poziom będzie się
        systematycznie obniżał, brak będzie pieniędzy na nowoczesny sprzęt
        5. bo więcej osób dzięki studiom płatnym zostanie przyjętych na studia -
        uniwersytety mając pieniądze z czesnego będą mogły się szybciej rozbudowywać
        6. nie podawajcie przykładów że znacie tam kogoś biednego co dostał się na
        studia bo ja napisałem że i takie przypadki się zdarzają, ale większość
        studiujących na kierunkach ścisłych to bogaci A PODAWAJĄC WCIĄŻ JAKIEŚ
        PRZYKŁADY POTWIERDZACIE ŻE NIE UMIECIE CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM
        • Gość: Tawananna* Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.05, 11:06
          > Dlaczego studia państwowe dzienne mają być płatne:
          > 1. Bo na zachodzie są płatne

          No, rewelacyjny argument. I taki... merytoryczny, ekhm.

          > 3. Stypendia naukowe powinny być tylko dla biednych - bogaci przecież za
          > wyniki
          > w nauce nie potrzebują dofinansowania - po co marnować pieniądze na bogatych
          > skoro można nimi wspomóc biednych - byłyby to pieniądze znacznie wyższe bo
          > nie
          > dostali by ich bogaci

          Zupełnie, jakby ci bogaci zgarniali teraz jakieś niewiarygodne kokosy. Robin
          Hood się znalazł. Sprawdź, jak jest na tym mitycznym Zachodzie. Jak już pisano
          wyżej, stypendium za wyniki w nauce to stypendium za wyniki w nauce. Masz dobre
          oceny, dostajesz stypendium. Wydaje mi się, że w interesie państwa jest dbać
          nie tylko o najbiedniejszych, ale także o najlepszych studentów.

          > 4. bo jak nie wprowadzi się studiów płatnych to ich poziom będzie się
          > systematycznie obniżał, brak będzie pieniędzy na nowoczesny sprzęt

          A jak się wprowadzi, to stanie się cud, zwłaszcza przy założeniu, że dużą część
          pieniędzy z czesnego wydajemy na wysokie stypendia dla biednych.

          > 5. bo więcej osób dzięki studiom płatnym zostanie przyjętych na studia -
          > uniwersytety mając pieniądze z czesnego będą mogły się szybciej rozbudowywać

          Myślisz, że te pieniądze pójdą na przyjęcie większej liczby osób? Przecież to
          nie o liczbę sali tu chodzi (ani o liczbę pracowników uni - skąd chciałbyś
          pobrać tych wszystkich profesorów?) - nie będzie radykalnie więcej miejsc na
          uniwersytetach, bo więcej miejsc nie potrzeba. Uczelnie dbają, by nie przyjąć
          zbyt wielu osób - w końcu tu chodzi o poziom kierunku. Jeśli każdy może zacząć
          studia i, co więcej, prawie każdy je kończy, to jaką wartość ma mieć dyplom?

          > 6. nie podawajcie przykładów że znacie tam kogoś biednego co dostał się na
          > studia bo ja napisałem że i takie przypadki się zdarzają, ale większość
          > studiujących na kierunkach ścisłych to bogaci A PODAWAJĄC WCIĄŻ JAKIEŚ
          > PRZYKŁADY POTWIERDZACIE ŻE NIE UMIECIE CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM

          Wiesz, czemu tyle osób podaje takie przykłady? Nie, nie dlatego, że nie umie
          czytać ze zrozumieniem. Po prostu są przekonane, że takie osoby nie są
          rzadkością, wyjątkiem od reguły, "przypadkiem".

          Poza tym - dlaczego piszesz teraz wyłącznie o kierunkach ścisłych? Humanista
          nie student?

          > dzielę ludzi na bogatych i biednych (bez klasy średniej),

          Jestem pod wrażeniem. ;)

          > czyli biedni można
          > przyjąć że to osoby poniżej około powiedzmy 1200 zł na osobę; a bogaci
          > powyżej 1200 zł

          BuuuuuuuuuuuuuuM. To wielki kamień spadł mi z serca. Głaz właściwie. No, to z
          duuuużym zapasem łapię się na "biedną". 1200 zł na głowę... byłoby miło :). Co
          więcej, na ile się orientuję, na biednych załapałaby się bardzo duża część
          moich dziennych znajomych... Jeśli ktoś ma, dajmy na to, dwójkę młodszego
          rodzeństwa, to dochód całej rodziny na miesiąc mógłby wynieść do 6000 zł...
          niezła sumka.

          > i biedni w rzeczywistości nie płacili by czesnego bo mieliby
          > zwracane to ze stypendium a bogaci płacili by około 500 zł za studia
          > państwowe

          Czyli ktoś zarabia 1201 zł i - bach! - zabieramy mu stypendium i jeszcze
          przywalamy 500-złotowe czesne. A co z jakimś stadium pośrednim? Przecież są
          ludzie, którzy nie potrzebują stypendium socjalnego, by utrzymać się, ale nie
          stać ich na to, by dodatkowo płacić za studia.

          > Krytykując mnie weźcie jeszcze pod uwagę, że na studiach dziennych obecnie -
          > BEZPŁATNYCH większość osób stanowią bogaci (osoby powyżej 1200 - 1500 zł na
          > osobę dzienne.

          Podaj źródło tych informacji.

          > (osoby powyżej 1200 - 1500 zł na
          > osobę MIMO ŻE TAKICH OSÓB W POLSCE JEST BARDZOOOOOOO MAŁO W PORÓWNANIU DO
          > TYCH PONIŻEJ 1200-1500 ZŁ NA OSOBĘ ).

          Skoro jest ich tak malutko, to jak z ich czesnego chcesz opłacić stypendia
          wszystkich biednych osób i jeszcze rozbudowywać uniwersytet?

          > NATOMIAST NA STUDIACH PAŃSTWOWYCH ZAOCZNYCH
          > PŁATNYCH 99%, TAK 99% - TO NIE POMYŁKA, STANOWIĄ OSOBY PONIŻEJ 1200-1500 ZŁ

          Źródło proszę.

          > można to zmienić wprowadzając studia płatne a pieniądze z
          > czasnego dla osób biednych byłyby ZWRACANE

          To jakaś nowa wersja - zwracane po jakim czasie?

          > a nie jak wy patrzycie tylko na siebie,
          > pewnie nawet nie weźmiecie udział w wyborach a po studiach dziennych
          > bezpłątnych wyjedziecie za granicę mimo że państwo wyłożyło pieniądze na
          > wasze studia, jesli więc juz wyjedziecie za granice powinniście zwrócić
          > państwu te pieniądze,

          No, faktycznie, kurcze, czytasz połowie forum w myślach ;).

          > np. oddając systematycznie co miesiąc 500 zł na utrzymanie domu
          > dziecka

          Bogaty wujcio zza Oceanu biednym sierotkom... jakie wzruszające.

          > CZEMU WY
          > CIĄGLE ZAPOMINACIE O TYCH 99% BIEDNYCH ZAOCZNYCH STUDENTOW KTÓRZY MUSZA ZA
          > STUDIA PŁACIĆ A JEST ICH ZNACZNIE WIĘCEJ OD STUDENTÓW DZIENNYCH?

          Więcej??? To niemożliwe. Ustawowo jest zagwarantowane, że zaocznych może być na
          uczelni bodajże tyle samo co dziennych albo nawet mniej (i tu podany jakiś
          procent).
    • Gość: biedak Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.swk.vectranet.pl 17.08.05, 08:08
      dzielę ludzi na bogatych i biednych (bez klasy średniej), czyli biedni można
      przyjąć że to osoby poniżej około powiedzmy 1200 zł na osobę; a bogaci powyżej
      1200 zł - i biedni w rzeczywistości nie płacili by czesnego bo mieliby
      zwracane to ze stypendium a bogaci płacili by około 500 zł za studia państwowe
      dzienne.
    • Gość: biedak do mich krytyków IP: *.swk.vectranet.pl 17.08.05, 08:29
      Krytykując mnie weźcie jeszcze pod uwagę, że na studiach dziennych obecnie -
      BEZPŁATNYCH większość osób stanowią bogaci (osoby powyżej 1200 - 1500 zł na
      osobę MIMO ŻE TAKICH OSÓB W POLSCE JEST BARDZOOOOOOO MAŁO W PORÓWNANIU DO TYCH
      PONIŻEJ 1200-1500 ZŁ NA OSOBĘ ). NATOMIAST NA STUDIACH PAŃSTWOWYCH ZAOCZNYCH
      PŁATNYCH 99%, TAK 99% - TO NIE POMYŁKA, STANOWIĄ OSOBY PONIŻEJ 1200-1500 ZŁ NA
      OSOBĘ, które muszą ciężko pracować żeby zarobić na czesne i utrzymanie-mają
      przez to mniej czasu na naukę - A PODOBNO DLA OSÓB BIEDNYCH STUDIA SĄ
      BEZPŁATNE....... można to zmienić wprowadzając studia płatne a pieniądze z
      czasnego dla osób biednych byłyby ZWRACANE, uczelnie miały by więcej pieniędzy
      na rozwój i lepsze warunki kształcenia a tym samym więcej dostępnych miejsc i
      zrównanie szans - TYLKO WY BOGACI POWYŻEJ 1200-1500 ZŁ NA OSOBĘ MUSICIE
      POMYŚLEĆ O NAS BIEDNYCH A NIE O SOBIE!
      • Gość: monopolowy Re: do mich krytyków IP: *.chello.pl 17.08.05, 08:56
        Baranie, wyłącz tego caps locka! Podajesz wartości z sufitu, 99% na zaocznych
        to biedacy? Robiłeś badania? Wyraźnie masz jakiś kompleks. Co? Nie udało się
        dostać na państwowe studia, bo za dużo osób zdawało?
        • Gość: monopolowy Re: do mich krytyków IP: *.chello.pl 17.08.05, 08:56
          PS. Nie wiem, co masz do mojej michy, ale jak dla mnie jest w porządku.
          • Gość: biedak Re: do mich krytyków IP: *.swk.vectranet.pl 17.08.05, 08:59
            Sam jesteś baranem - nie umiesz czytać ze zrozumieniem - wcześniej powiedziałem
            skąd biorę te wartości procentowe; po drugie masz gdzieś innych - jesteś
            egoistą i nie chcesz pomóc osobom biedniejszym, nie bierzesz pod uwagę tych 99%
            biednych na studiach zaocznych
          • agataku Re: do mich krytyków 18.08.05, 13:49
            Gość portalu: monopolowy napisał(a):

            > PS. Nie wiem, co masz do mojej michy, ale jak dla mnie jest w porządku.
            Monopolowy - jesteś moim nowym idolem! Zgadzam się z Twoimi argumentami, a tym
            tekstem o michach po prostu zrzuciłeś mnie z krzesła:-D to lepsze niż Forum
            Humorum
            • Gość: monopolowy Re: do mich krytyków IP: *.chello.pl 18.08.05, 19:31
              Jezu, mam już swoje fanki :D
      • Gość: katasza Re: do mich krytyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 09:10
        wiesz "biedaku", jak dla mnie dochód rzędu 1200 zł jest duży, a Ty tworzysz z
        niego próg (w który pewnie sam ledwo się mieścisz ;>).
        mój doch. na osobę to ok. 450 zł, moja przyjaciółka ma 230...
        jednak nie mam zamiaru przypinać sobię etykietki 'biedaczki' i atakować tych,
        którzy mieli więcej szczęścia. wyjeżdżam na studia na dobrym Uniwersytecie w
        dużym mieście, będę mieszkać w akademiku, liczę też na stypendium socjalne
        (jeśli nie - będę zmuszona wziąć kredyt studencki). i powiem Ci, że sobie
        poradzę, choćby nie wiem co, bo chcę się kształcić i nie zmarnuję takiej szansy.
        Ty, zamiast biadolić, jak to biedakom źle (może biedakom z 1200/os., co?), weź
        się lepiej do nauki!
        Gdyby studia były płatne, z pewnością nie mogłabym sobie na 'luksus' zdobywania
        na nich wiedzy pozwolić. Bo nie wierzę w te, jak to pisałeś, "stypendia
        wystarczające na pokrycie czesnego" - takie coś tylko Lepper albo inny Giertych
        może obiecać... ;> to nie na polskie warunki.

        acha, zapomniałam napisać, że ja - osoba z tak niskim dochodem/os.- skończyłam
        liceum z czołówki rankingu ogólnopolskiego (świadectwo z paskiem oczywiście).

        chcieć, to móc "biedaku" - pamiętaj o tym.
        • Gość: biedak Re: do mich krytyków IP: *.swk.vectranet.pl 17.08.05, 09:18
          ja mam dochód na osobę znacznie poniżej 1200 zł - ale to tylko przykład
          granicy, która byłaby do ustalenia żeby podzielić ludzi na biednych i bogatych.
          Niby nikt nie wierzy w stypendium starczające na pojrycie czesnego, a jednak
          teraz mnóstwo biednych osób bierze stypendium socjalne to byłoby to samo tylko
          znacznie wyższe. Ja nie użalam się nad sobą tylko chcę zmienić dysproporcje
          między bogatymi a biednymi studiującymi a nie jak wy patrzycie tylko na siebie,
          pewnie nawet nie weźmiecie udział w wyborach a po studiach dziennych
          bezpłątnych wyjedziecie za granicę mimo że państwo wyłożyło pieniądze na wasze
          studia, jesli więc juz wyjedziecie za granice powinniście zwrócić państwu te
          pieniądze, np. oddając systematycznie co miesiąc 500 zł na utrzymanie domu
          dziecka - W KOŃCU TO PAŃSTWO POKRYŁO KOSZT WASZYCH STUDIÓ DZIENNYCH. CZEMU WY
          CIĄGLE ZAPOMINACIE O TYCH 99% BIEDNYCH ZAOCZNYCH STUDENTOW KTÓRZY MUSZA ZA
          STUDIA PŁACIĆ A JEST ICH ZNACZNIE WIĘCEJ OD STUDENTÓW DZIENNYCH?
          • Gość: *** Re: do mich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:59
            99% osób na studiach prywatnych i zaocznych są biedni ale nie w pieniądze
            tylkow wiedzę i iq.Dlatego mówię że trzeba te studia zlikwidować a zostawić
            tylko dzienne państwowe które jedynie są w stanie zapewnić jako taką przyzwoitą
            edukację.Jak ktoś się nie zakwalifikował to znaczy że jest za słaby i za komuny
            zasiliłby szeregi techników.A tak ilość nie idzie w ogóle w jakość.
            • Gość: g Re: do mich krytyków IP: *.chello.pl 17.08.05, 17:09
              Studia zaoczne to fajna sprawa i z pewnoscia nie nalezy ich likwidowac. Masz
              racje co do technikow, ale tutaj wina jest po stronie edukacji na nizszym
              szczeblu. System ksztalcenia zawodowego w Polsce kuleje, a przeciez lepiej byc
              dobrym fachowcem niz kiepskim magistrem.
            • Gość: O_o Re: do mich krytyków IP: *.b.jawnet.pl 21.08.05, 13:36
              Gość portalu: *** napisał(a):

              > 99% osób na studiach prywatnych i zaocznych są biedni ale nie w pieniądze
              > tylkow wiedzę i iq.Dlatego mówię że trzeba te studia zlikwidować a zostawić
              > tylko dzienne państwowe które jedynie są w stanie zapewnić jako taką przyzwoitą
              >edukację.Jak ktoś się nie zakwalifikował to znaczy że jest za słaby i za komuny
              >zasiliłby szeregi techników.A tak ilość nie idzie w ogóle w jakość.

              Kolejny zadufany student dzienny...Kiedy czytam takie opinie, zaczynam wątpić w
              inteligencje tych wybrańców losu, którzy na studia dzienne się
              dostali...przecież taki pogląd świadczy jedynie o Twoim ograniczeniu i
              stereotypowym myśleniu...nie wysuwaj tezy, której nie potrafisz zweryfikować.
          • Gość: g Re: do mich krytyków IP: *.chello.pl 17.08.05, 17:07
            > ja mam dochód na osobę znacznie poniżej 1200 zł - ale to tylko przykład
            > granicy, która byłaby do ustalenia żeby podzielić ludzi na biednych i bogatych.

            Takie granice sprzyjaja tylko podzialowi spoleczenstwa. Podobnie, takie granice
            stosuje sie w innych swiadczeniach socjalnych, co jest zrodlem nie jednej
            paranoi. Przede wszystkim trzeba zmienic system naliczana dochodow tak, aby
            liczyc dochod rzeczywisty na glowe (czyli: (zarobki - koszty stale)/ilosc osob).
            Koszty stale to np. oplaty. Nastepnie sortujemy liste osob rosnaca ze wzgledu na
            dochod na osobe i wydajemy stypednia az do wyczerpania funduszy.
          • Gość: eM Re: do mich krytyków IP: *.mpi-cbg.de 17.08.05, 18:14
            sloneczko - trzeba dorosnac - nikt Ci w zyciu nic w prezencie nie da - zamiast
            klapac tyle na forum, zabierz Ty sie do nauki - jesli chesz studiowac - albo do
            pracy - jesli nie chcesz -
            a jak juz osiagniesz w swoim jednoosobowym gospodarstwie domowym dochod 1201 zl,
            oplacisz rachunki i kupisz troche chleba -... wroc do swojej teorii o
            1200-zlotowym podziale spoleczenstwa...

            bo moze jako bogaczowi znowu Ci sie zamarzy studiowac ... a moze trzeba bedzie
            zaplacic 500 zl czesnego miesiecznie...
      • Gość: Biolożka Re: do mich krytyków IP: *.icpnet.pl 31.08.05, 11:27
        Hehe. kolega za dużo Andersena się naczytał? Świat chcesz dzielić na białe i
        czarne? Za dużo gier komputerowych? Więc dowiedz się, dzieciaku (nie wiem, ile
        masz lat, ale tak się zachowujesz, że świat ma mnóstwo odcieni szarości i bardzo
        niewiele spraw jest jednoznacznych.
    • Gość: Tawananna* Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.05, 11:07
      > Dlaczego studia państwowe dzienne mają być płatne:
      > 1. Bo na zachodzie są płatne

      No, rewelacyjny argument. I taki... merytoryczny, ekhm.

      > 3. Stypendia naukowe powinny być tylko dla biednych - bogaci przecież za
      > wyniki
      > w nauce nie potrzebują dofinansowania - po co marnować pieniądze na bogatych
      > skoro można nimi wspomóc biednych - byłyby to pieniądze znacznie wyższe bo
      > nie
      > dostali by ich bogaci

      Zupełnie, jakby ci bogaci zgarniali teraz jakieś niewiarygodne kokosy. Robin
      Hood się znalazł. Sprawdź, jak jest na tym mitycznym Zachodzie. Jak już pisano
      wyżej, stypendium za wyniki w nauce to stypendium za wyniki w nauce. Masz dobre
      oceny, dostajesz stypendium. Wydaje mi się, że w interesie państwa jest dbać
      nie tylko o najbiedniejszych, ale także o najlepszych studentów.

      > 4. bo jak nie wprowadzi się studiów płatnych to ich poziom będzie się
      > systematycznie obniżał, brak będzie pieniędzy na nowoczesny sprzęt

      A jak się wprowadzi, to stanie się cud, zwłaszcza przy założeniu, że dużą część
      pieniędzy z czesnego wydajemy na wysokie stypendia dla biednych.

      > 5. bo więcej osób dzięki studiom płatnym zostanie przyjętych na studia -
      > uniwersytety mając pieniądze z czesnego będą mogły się szybciej rozbudowywać

      Myślisz, że te pieniądze pójdą na przyjęcie większej liczby osób? Przecież to
      nie o liczbę sali tu chodzi (ani o liczbę pracowników uni - skąd chciałbyś
      pobrać tych wszystkich profesorów?) - nie będzie radykalnie więcej miejsc na
      uniwersytetach, bo więcej miejsc nie potrzeba. Uczelnie dbają, by nie przyjąć
      zbyt wielu osób - w końcu tu chodzi o poziom kierunku. Jeśli każdy może zacząć
      studia i, co więcej, prawie każdy je kończy, to jaką wartość ma mieć dyplom?

      > 6. nie podawajcie przykładów że znacie tam kogoś biednego co dostał się na
      > studia bo ja napisałem że i takie przypadki się zdarzają, ale większość
      > studiujących na kierunkach ścisłych to bogaci A PODAWAJĄC WCIĄŻ JAKIEŚ
      > PRZYKŁADY POTWIERDZACIE ŻE NIE UMIECIE CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM

      Wiesz, czemu tyle osób podaje takie przykłady? Nie, nie dlatego, że nie umie
      czytać ze zrozumieniem. Po prostu są przekonane, że takie osoby nie są
      rzadkością, wyjątkiem od reguły, "przypadkiem".

      Poza tym - dlaczego piszesz teraz wyłącznie o kierunkach ścisłych? Humanista
      nie student?

      > dzielę ludzi na bogatych i biednych (bez klasy średniej),

      Jestem pod wrażeniem. ;)

      > czyli biedni można
      > przyjąć że to osoby poniżej około powiedzmy 1200 zł na osobę; a bogaci
      > powyżej 1200 zł

      BuuuuuuuuuuuuuuM. To wielki kamień spadł mi z serca. Głaz właściwie. No, to z
      duuuużym zapasem łapię się na "biedną". 1200 zł na głowę... byłoby miło :). Co
      więcej, na ile się orientuję, na biednych załapałaby się bardzo duża część
      moich dziennych znajomych... Jeśli ktoś ma, dajmy na to, dwójkę młodszego
      rodzeństwa, to dochód całej rodziny na miesiąc mógłby wynieść do 6000 zł...
      niezła sumka.

      > i biedni w rzeczywistości nie płacili by czesnego bo mieliby
      > zwracane to ze stypendium a bogaci płacili by około 500 zł za studia
      > państwowe

      Czyli ktoś zarabia 1201 zł i - bach! - zabieramy mu stypendium i jeszcze
      przywalamy 500-złotowe czesne. A co z jakimś stadium pośrednim? Przecież są
      ludzie, którzy nie potrzebują stypendium socjalnego, by utrzymać się, ale nie
      stać ich na to, by dodatkowo płacić za studia.

      > Krytykując mnie weźcie jeszcze pod uwagę, że na studiach dziennych obecnie -
      > BEZPŁATNYCH większość osób stanowią bogaci (osoby powyżej 1200 - 1500 zł na
      > osobę dzienne.

      Podaj źródło tych informacji.

      > (osoby powyżej 1200 - 1500 zł na
      > osobę MIMO ŻE TAKICH OSÓB W POLSCE JEST BARDZOOOOOOO MAŁO W PORÓWNANIU DO
      > TYCH PONIŻEJ 1200-1500 ZŁ NA OSOBĘ ).

      Skoro jest ich tak malutko, to jak z ich czesnego chcesz opłacić stypendia
      wszystkich biednych osób i jeszcze rozbudowywać uniwersytet?

      > NATOMIAST NA STUDIACH PAŃSTWOWYCH ZAOCZNYCH
      > PŁATNYCH 99%, TAK 99% - TO NIE POMYŁKA, STANOWIĄ OSOBY PONIŻEJ 1200-1500 ZŁ

      Źródło proszę.

      > można to zmienić wprowadzając studia płatne a pieniądze z
      > czasnego dla osób biednych byłyby ZWRACANE

      To jakaś nowa wersja - zwracane po jakim czasie?

      > a nie jak wy patrzycie tylko na siebie,
      > pewnie nawet nie weźmiecie udział w wyborach a po studiach dziennych
      > bezpłątnych wyjedziecie za granicę mimo że państwo wyłożyło pieniądze na
      > wasze studia, jesli więc juz wyjedziecie za granice powinniście zwrócić
      > państwu te pieniądze,

      No, faktycznie, kurcze, czytasz połowie forum w myślach ;).

      > np. oddając systematycznie co miesiąc 500 zł na utrzymanie domu
      > dziecka

      Bogaty wujcio zza Oceanu biednym sierotkom... jakie wzruszające.

      > CZEMU WY
      > CIĄGLE ZAPOMINACIE O TYCH 99% BIEDNYCH ZAOCZNYCH STUDENTOW KTÓRZY MUSZA ZA
      > STUDIA PŁACIĆ A JEST ICH ZNACZNIE WIĘCEJ OD STUDENTÓW DZIENNYCH?

      Więcej??? To niemożliwe. Ustawowo jest zagwarantowane, że zaocznych może być na
      uczelni bodajże tyle samo co dziennych albo nawet mniej (i tu podany jakiś
      procent).
      • Gość: fifi Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: 195.150.72.* 17.08.05, 12:35
        "Myślisz, że te pieniądze pójdą na przyjęcie większej liczby osób? Przecież to
        nie o liczbę sali tu chodzi (ani o liczbę pracowników uni - skąd chciałbyś
        pobrać tych wszystkich profesorów?) - nie będzie radykalnie więcej miejsc na
        uniwersytetach, bo więcej miejsc nie potrzeba."

        Ależ oczywiście, że uczelnie będą przyjmować więcej studentów, gdy student
        będzie przynosił pieniądze. Za rządów aws obowiązywał algorytm przydziału
        dotacji budżetowej do uczelni, wg którego uczelnie dostawały dotację w
        proporcji do tzw. studentów przeliczeniowych (student zaoczny = 0,3 studenta
        przeliczeniowego, doktorant = 5 studentów przeliczeniowych) i doktorów
        przeliczeniowych (dr hab. = 1,5 doktora, prof. = 2 dr). W ciągu kilku lat
        liczba studentów gwałtownie wzrosła. sld odeszła od algorytmu, ponieważ do
        podziału między uczelnie były wciąż mniej więcej te same środki, czyli uczelnie
        konkurując ze sobą o większy udział procentowy w dotacji w rezultacie
        doprowadziły do tego, że poziom dotacji na głowę gwałtownie spadł. Od tego
        czasu uczelnie zaczęły zmniejszać nabór studentów. Bardzo prosty mechanizm
        rynkowy, którego najboleśniejszym skutkiem jest praktyczne zahamowanie
        kształcenia na poziomie doktoranckim. W rezultacie, jeżeli system finansowania
        uczelni się radykalnie nie zmieni, to gdy dzisiejsi profesorowie pójdą na
        emeryturę, nie będzie miał ich kto zastąpić.
      • Gość: g Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 17.08.05, 17:15
        > Więcej??? To niemożliwe. Ustawowo jest zagwarantowane, że zaocznych może być na
        >
        > uczelni bodajże tyle samo co dziennych albo nawet mniej (i tu podany jakiś
        > procent).

        Studentow zaocznych i wieczorowych jest wiecej niz dziennych.
        • Gość: eM Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.mpi-cbg.de 17.08.05, 18:06
          mozna prosic o przyklad? - tak z mojego dawnego poworka...

          www.uj.edu.pl/dispatch.jsp?item=uniwersytet/statystyka.jsp
          jesli komus nie chce sie sprawdzac, oto zawartosc strony...

          ogółem: 41 086 (5 131)
          studia dzienne: 25 909 (3 418)
          studia wieczorowe: 3 404 (681)
          studia zaoczne: 10 276 (696)
          studia eksternistyczne: 642

          studia podyplomowe: 2 216 (67)
          studia doktoranckie: 2 219 (218)

          jakby sie nie ustosunkowac do tych liczb - dziennych studentow jest wiecej niz
          zaocznych i wieczorowych razem wzietych ...

          bez sloganow prosze...

          • Gość: g Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 17.08.05, 18:30
            Zobacz w Strategii rozwoju edukacji na lata 2007-2013.
            • Gość: eM Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.mpi-cbg.de 17.08.05, 21:12
              pomiedzy "jest", ktore zawarte bylo w Twoim poprzednim poscie, a "bedzie" lub
              "planuje sie" - istnieje szokujaca roznica merytoryczna -
              • Gość: g Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 17.08.05, 21:29
                Wspomniany dokument, strona 18, tabela ,,Liczba studentow w roku akademickim
                2003/2004 i 2004/2005'' (fragment):

                LICZBA STUDENTOW OGOLEM (rok 2004/2005)

                - studia dzienne - 47,9%
                - studia zaoczne i wieczorowe - 52,1%
                • Gość: eM Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.mpi-cbg.de 17.08.05, 22:28
                  a szczegolem? - ktora uczelnia, szkola wyzsza zawyza statystyki? - Wyzsza Szkola
                  Nie Stosowania sie do Przepisow? - jedna z tych, co to w mysl "strategii
                  rozwoju" zostanie zamknieta? -

                  bo zaden szanujacy sie uniwersytet, politechnika, akademia ekonomiczna czy
                  rolnicza, etc. - podobnych liczb nie potwierdza...

                  zatem - co z tym "szczegolem"? - takim z nazwa, jesli mozna -

                  • Gość: g Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 17.08.05, 23:36
                    Tego nie wiem, ale zapewne to nie jest jedna placowka.
                    • Gość: postronny Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 01:20
                      Jak sie czyta ten topick jak i kilka innych to zal ... sciska. Każdy system ma
                      swoje wady i zalety. Każdy z nich ma tyle samo wad jak i zalet. Moim zdaniem w
                      tego typu tematach powinny sie wypowiadac tylko osoby które skończyły studia
                      panstwowe i prywatne. Bo przez te 5 lat widzieli i maja słuszny pogląd.
                      Natomiast coraz czesciej widze w podobnych topicach osoby które nawet nie
                      zaczeły studiować i cały czas pra do przod z swoja opinia. Jeszcze inni wykazuja
                      sie znajomoscia wszystkich kierunków na wszystkich uczelniach, maja statystyki,
                      porobili badani i gadaja głupoty. Nie twierdze ze wszyscy gadacie głupoty, ale
                      wiekszość z was napewno. LUDZIE PIERWSZE SKOŃCZCIE STUDIA A POZNIEJ SIE
                      WYPOWIADAJCIE.
                      JESLI KTOS NIE CZYTAL O SYSTEMACH NAUKI W KRAJACH ZACHODNICH TO NIECH SIE LEPIEJ
                      NIE ODDZYWA BO MOZE WYPISAC ROZNE BZDURY WYCIAGNIETE Z KONTEKSTU.
                      DODATKOWO SKONNCCIE MYSLEC ZE WSZYSTKO SIE NALEZY ZA DARMO. ZACZIECIE PRACOWAC
                      TO WTEDY DOPIERO POZNACIE KTORY SYSTEM JEST LEPSZY.
                      • Gość: monopolowy Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 18.08.05, 08:19
                        O stary, z taką ortografią to ty sam chyba studiów nie skończyłeś
                      • Gość: eM Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.mpi-cbg.de 18.08.05, 11:26
                        glos rozsadku ...- nareszcie -
                        • Gość: monopolowy Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 18.08.05, 19:34
                          Postronny napisał:
                          (...)Każdy system ma
                          swoje wady i zalety. Każdy z nich ma tyle samo wad jak i zalet(...)

                          Stary, a może ty po prostu jesteś politykiem? Nie kształciłeś się w jakiejś
                          partyjnej szkółce?
                          • Gość: 666 Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 20:07
                            nie przesadzaj, on pewnie z wyzszej szkoly zbierania konczyny. widac to
                            wlaczonym po caps locku i doswiadzeniu z kiepska robota na studiach.
                            • Gość: monopolowy Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 19.08.05, 08:33
                              up
    • Gość: biedak przeczytajcie to: IP: *.swk.vectranet.pl 20.08.05, 08:18
      przeczytajcie to: wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
      kat=8172&wid=7792267&rfbawp=1124517810.554&redId=16793648804306c7b28a6be&redTs=1
      124517810&ticaid=1
      • Gość: guruuu Re: przeczytajcie to: IP: 80.51.249.* 20.08.05, 09:11
        a czytałem czytalem .... nawet komentarz walnąłem :P ale niestety już
        zdjeli ... :(
    • Gość: Richelieu* Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.08.05, 09:28
      Strsazne. I jeszcze to muszę czytać. Czytanie innych foremek to przy tobie
      prawdziwa przyjemność. Dane z sufitu, podpieranie się źródłammi kompletnie
      niewiarygodnymi, i upór czterolatka
      • Gość: monopolowy Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 20.08.05, 09:51
        A jaki ma być upór, jak autor ma lat właśnie tyle? Zapytany o źródło swoich
        danych powiedział, że "już pisał":) Ehh, co za czasy, nawet czterolatki mają
        dostęp do kompa i do netu
    • Gość: coconut problemem nie są studia ale licea IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.08.05, 20:26
      Skoro uważasz, że ktoś bez korepetycji nie jest w stanie dostać się na studia
      dzienne, to chyba jest coś złego w liceach, a nie studiach. Ja uważam, że bez
      korepetycji każdy może się dostać na każde studia, wystarczy, że sam się
      pouczy. Jednak z wyników tegorocznej matury wynika, że w małych miejscowościach
      poszła gorzej niż w dużych miastach. Dlatego też uważam, że należy inwestować w
      wyrównanie poziomów liceów w dużych miastach i na wsiach. To jest sposób na
      równe szanse i biednych i bogatych w wyścigu po edukację.

      Ja się dostałam na lekarski bez korepetycji.

      Pozdrawiam
      • Gość: C4 Re: problemem nie są studia ale licea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 08:44
        Problem z liceami jest taki, ze niepotrz4ebnie rzad placi sszkola za kazdego
        ucznia powinien byc inny system, bo jest wielu dyrektorow ktorzy nie potrafia
        pozyskac srodkow od sponsorow i potem nagle otwieraja 9 czy nawet 15 klas w
        liceum. Jesli dyrektor potrafi znaleść dobrych sponsorow to wtedy w liceum
        konczy sie na 5 klasach a nie na 10. A wiadomo jak jest w liceach gdzie jest 10
        klas szczegolnie w malych miastach gdzie nie ma tyle osob by zasilic 10 klas
        wiec bierze sie gorszych.
        • Gość: biedak Re: problemem nie są studia ale licea IP: *.swk.vectranet.pl 25.08.05, 08:58
          Problem jest taki, że na tym forum wypowiadają się głównie bogate osoby - które
          nie chcą pomóc biedniejszym. A STUDIA DZIENNE PAŃSTWOWE CZY TEGO CHCECIE CZY
          NIE I TAK ZA 8 LAT BĘDĄ PŁATNE - ZRESZTĄ MAM NADZIEJĘ ŻE RÓWNIEŻ I WSZYSTKIE
          USŁUGI ZDROWOTNE BĘDĄ PŁATNE A PRZEZ TO PODNIESIE SIĘ ICH POZIOM ! TYLE !
          • Gość: monopolowy Re: problemem nie są studia ale licea IP: *.chello.pl 25.08.05, 10:32
            Widzę, że czytanie ze zrozumieniem nie skutkuje, tak więc napiszę prościej:
            wyłącz caps lock idioto!
          • Gość: eM Re: problemem nie są studia ale licea IP: *.mpi-cbg.de 25.08.05, 10:51
            problem jest taki, ze "strategia rozwoju" jest propozycja, ktora bedzie poddana
            debacie publicznej - a opinia publiczna juz Ci sie wypowiedziala -

            no i krzykiem nikt jeszcze nikogo nie przekonal -
          • Gość: Biolożka Re: problemem nie są studia ale licea IP: *.icpnet.pl 31.08.05, 11:48
            Bogaci płacą (przynjmniej w teorii) wyższe podatki. A inaczej jak mają biednym
            pomóc? Przygarnąć do serca, dać kieszonkowe? Działalność charytatywna dotąd była
            dobrowolna...
            A ja się zastanawiam, czy jestem bogata czy biedna? Bo stać mnie na studiowanie
            bez dodatkowej pomocy finansowej ze strony państwa, ale nie stać będzie na
            opłacenie czesnego. Rodzice pracują, ale w budżetówce, więc starcza od
            pierwszego do pierwszego, ale na wydatki extra typu remont trzeba brać kredyt.
            No i jak., biedaku? Nadal nie uznajesz istnienia klasy średniej? A może ta klasa
            średnia też miałaby Ci pomagać?
            Zachowujesz się jak dziecko, które chce lizaka, obrażony bachor, któremu się nie
            chciało uczyć, a teraz chce, żeby wszyscy mu pomagali, bo on taki biedny.
    • Gość: strzyga Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.08.05, 00:49
      wiesz, biedaky przypominasz mi Edka(czy jak mu tam było) z "Tanga" Mrożka. Dużo
      kszyczał, bo był cham i prostak. Mam nadzieję, że akcja skończy się inaczej niż
      w dramacie...
      pozdr. wszystkich trzeźwo myślących ;)
      • Gość: głos Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:09
        Problem jest przede wszystkim taki ze prawie żadne polskie liceum nie
        przygotowuje do egzaminów wstepnych na studia stąd te głupie głosy ze zdolni sa
        na prywatnych,ale przeciez skoro tacy zdolni to powinni być na państwowych,i
        tacy tez tam są,a biedni chcą bezpłatnych studiów ,ja i moi znajomi jestesmy
        tego przykładem,żadne z nas nie było stać na korepetycje a dostalismy się na
        studia dzienne na państwowym uniwersytecie.
    • Gość: eM Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.mpi-cbg.de 25.08.05, 10:46
      tak mnie naszlo pytanie ... - co do tezy w tytule watku " MĄDRZY BIEDNI CHCĄ
      PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWYCH" - skad Ty to wiesz... - bo nie z autopsji -
      wnioskujac z Twojej argumentacji ... przynajmniej jeden z przymiotnikow nie ma
      zastosowania do Twojej osoby ... -
    • inezka86 Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY 30.08.05, 23:13
      a co z takimi jak ja?? mam oboje rodzicow rozwiedzionych na emeryturze... ale
      laczne dochpdy niewiele ponad 1000 na osobe - i co? myslisz ze mnie stac na
      placenie za studia?? ja jestem przeciw!!!
      • Gość: fifi Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: w3cache.* / *.2-0.pl 30.08.05, 23:56
        A stać cię na bezpłatne studia? Utrzymanie w mieście itd.? Pomysł płatnych
        studiów wiąże się stypendiami na pokrycie czesnego + koszty utrzymania. Dla
        takich biedaków, jak ty.
        • Gość: eM Re:TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 08:49
          Już to widzę jak dostaniesz te stypendia-jeśli już to pewnie ze 100zł nie b ądź
          naiwny przy obecnych ludzie nie są w stanie się utrzymać a co dopiero gdy się
          będzie płacić.
          • Gość: monopolowy Re:TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 31.08.05, 09:27
            Stypendium na czesne i koszty utrzymania??? No to ładnie:D Ja np. lubię
            dojeżdżać do szkoły Dodgem Chargerem, a pali mi po mieście ponad 20l na 100km.
            Poza tym, lubię przegryzać sobie kanapki z łososiem i kawiorem, czy za to też
            mi zwrócą? Przecież to są koszty mojego utrzymania :D
          • Gość: C4 Re:TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 10:00
            A jak maja byc wysokie stypedia jak bierze je wcholere osob nawet bogaci
            kombinuja jak moga i zgarniaja kase. Pozatym skoro panstwo oplaca ci studia to
            jeszze stypedium chcesz, przeciez to tak jak bys to stypedium dostala czyli
            teraz twoje stypedium wynosi gdzies 2100zł 2000zł daje panstwo do szkoly a 100zł
            do reki. Ku.. ludzie jeszcze nazekacie ze macie zle. Ktos tu napisal ze dochut
            musiałby wynosi 1500zł na osobe zeby nie dostac stypedium wy sobie jaja robicie
            chyba. NA zycie w Polskich miastach potrzeba studentowi minimum 500-800zł wiec
            taki powinien byc dochod na osobe by panstwo nie dawalo stypedium a nie 1500zł.
          • Gość: eM Re:TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.mpi-cbg.de 31.08.05, 18:37
            ktos sie pode mnie podszywa?...
    • Gość: malva Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 20:40
      posłuchaj mądry biedaku-mam kumpelę, która pochodzi z rodziny gdzie z kasą było
      i jest cienko, ale ona zawsze się uczyła. nie stać ja było drogie ksiązki, więc
      siedziała dużo w bibiliotece, ledwo wyciułała na godzinę korków z angola, ale
      dawało to efekty. i przede wszytkim się uczyła. dzięki własnej pracy i
      nauczycielom ze szkoły zupełnie nie elitarnej dostała się na swoją wymarzoną
      socjologię na dzienne studia na państwowej uczelni pomimo konkurencji(ponad 7
      osób na miejesce). jeżeli wprowadzą płatne studia to na nie już nie wyciuła, bo
      na utrzymanie w dużym mieście i tak sporo idzie. i będzie miała po studiach.
      jeżeli naprawdę chcesz to to możesz się dostać, po jej przykładzie wyrażnie to
      widzę. NIE płatnym studiom-studia prawem a nie przywilejem!!!!!!!!!!!!
      • Gość: fifi Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.09.05, 02:01
        Jeżeli wprowadzą płatne studia, a będzie się dobrze uczyć, dostanie stypendium.
        Płatne studia wyrównują szanse młodzieży z miast akademickich i z prowincji. Ci
        pierwsi mają znacznie niższe koszty utrzymania.
        • Gość: Sin Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:02
          Szkoda że wśró młodych ludzi jest tylu naiwnych ahhh ,NIE PŁATNYM STUDIOM!!!
          • Gość: monopolowy Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.chello.pl 02.09.05, 09:12
            Wyrównują szansę przez to, że biedni mają mieć za darmo, a bogaci mają płacić?
            Komunistyczne myślenie!
            • Gość: banditierka Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:37
              płatne studia z dobrym programem stypendiów i kredytów? brzmi rozsądnie, owszem,
              na pierwszy rzut oka, na drugi już śmiesznie...
              trzeba będzie ustalić, kogo zaliczyć do biednych, kogo do bogatych
              podobnie jak teraz jest z socjalnym
              masz 10 zł za dużo - zapomnij o stypendium
              nie chce mi się wierzyć, że ten problem rozwiąże się jakoś rozsądnie

              jeśli chodzi o wyrównanie szans... dajcie spokój, młodzież ze wsi nie idzie
              dlatego na zaoczne, bo na dzienne nie ma szans, tylko dlatego, że bardziej
              opłaca im się to pod względem finansowym
              znam dużo takich osób, również z mojej rodziny
              w ogóle nie próbowali nawet dostać się na dzienne do dużego miasta, podjęli
              pracę i poszli na zaoczne, bo tylko w ten sposób byli się w stanie utrzymać,a
              ci, których było stać, dostali się na dzienne w Warszawie, Krakowie, Lublinie itd.

              historyjek o ludziach, którzy nie mieli na korki, dlatego nei dostali się na
              studia, w ogóle nie biorę pod uwagę
              kto się uczy i daje z siebie wszystko, dostaje się, tym bardziej teraz, kiedy
              można obstawiać kilka uczelni

              "bo byli ze słabego liceum"... to teraz będą przyjmować wszystkich niedouczonych
              jak leci? w co wy wierzycie? sytuację należy uzdrowić u podstaw, już w
              pierwszych szkołach, na początku edukacji
              takie jest moje zdanie
              inna sprawa, że nie sądzę, żeby to objęło nasze roczniki
              hm, czy nie jest tak, że prawo nie działa wstecz?

              płatne studia będą na pewno, sam pomysł nie jest zły, ale w sprawne wprowadzenie
              stypendiów i całego programu nie chce mi się wierzyć
              myslę, że potrzeba na to trochę czasu, na dopracowanie wszystkiego
              • Gość: C4 Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:51
                banditierka dlatego maja byc wprowadzone od 2008 roku, bo tego nie da sie zrobić
                tak cho siup jak bylo z reforma edukacji. Ministerstwo wbrew pozora uczy sie na
                bledach i rezerwuje czas , bo sami dobrze wiemy jak mieli uczniowie klas 6
                ktorzy przez gimnazjum powtarzali material a potem w LO ich wyzywano od tych
                ktorzy nic sie nie ucza. System nie jest głupi tylko trzeba go dobrze wdrozyc co
                jest bardzo truudne. Pozatym monopolowy myslenie komunistyczne to takie, że
                wszystko mi sie nalezy niezaleznie od tego czy an to zasluguje czy nie a nie tak
                jak ty podales.
                • Gość: banditierka Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:31
                  ha, no właśnie...
                  znajomi rodziców już zbierają kasę na studia swoich dzieci, tak jak dzieje się
                  to na zachodzie
                  ale oni mają trochę czasu, mogą się na to przygotować
                  a tak ni z tego ni z owego mało kogo byłoby stać na pokrycie czesnego,
                  szczególnie tych średnio zamożnych, którzy inwestują kasę w coś innego
          • Gość: malva Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:12
            zgadzam się z Tobą Sin:-). EDUKACJA PRAWEM A NIE PRZYWILEJEM!!!
          • Gość: fifi Re: TYLKO GŁUPCY CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: w3cache.* / *.2-0.pl 11.09.05, 15:52
            Dziękuję za komplement. Mam bliżej do emerytury niż do matury.
        • Gość: malva Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:11
          a Ty wierzysz, że chociaż zobaczy stypendium? bo ja nie! dostanie pewnie ledwie
          50 zł albo 100 zł na miesiąc i koniec!!! jakie są styupendia teraz? ja po
          prostu temu rządowi, porzedniemu i w ogóle politykom w tym kraju nie ufam.
          wystarczy, że zrobili syf w szkolnictwie przez reformę, syf w służbie zdrowia,
          ceny leczenia pomimo "bezpłatnej" służby zdrowia są strasznie wysokie. niech
          biorą łapy od szkolnictwa wyższego. dlaczego nie możemy iść swoją drogą tak jak
          to zrobiła Słowienia?! oni nie mają takich kretyńskich problemów! chcociaż nie
          wątpię, że armia osób, które się nie dostały na uczelnie państwowe, nie poprze
          tego sposobu widzenia. no bo w końcu będą mieć satysfakcję, że nie tylko oni
          płacą:P. skończy się to tym, że będzie mało wykształconych osób. no ale głupim
          narodem łatweij się rządzi.
          • Gość: Pytanko Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:15
            Mam pytanie czy jezeli w 2008roku będę na 3 roku to będe musiała płacic czy mnie
            to juz nie obejmie? zacznę bezpłatnie to skończę tez bezplatnie czy będe musiała
            pacić?
            • Gość: banditierka Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:27
              no właśnie, dość frapujące
              na zdrowy rozsądek nie powinno tak być
              przecież zaczynasz studia na danych zasadach, inwestujesz w mieszkanie w innym
              mieście, w książki itp., nie mówiąc już o poświęconym czasie... zasady nagle w
              środku studiów ulegają zmianie i niektórzy musieliby zrezygnować
              nie zmienia się zasad gry w połowie trwania meczu
              na mojej byłej uczelni była taka sytuacja, że ludziom z dziennych płatnych
              (medyczna) nagle podwyższono czesne, niektórzy dopłacili, ale ojciec jednej ze
              studentek skonsultował tę sprawę z prawnikiem, który stwierdził, że jest to
              bezprawne
              uczelnia bez słowa anulowała dopłaty, oddała kasę

              ale odnośnie powszechnej płatności studiów to tylko moje domysły

              może ktoś poinformowany się wypowie?
              • Gość: Pytanko Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:33
                Własnie zastanawiam mnie to od jakiegos czasu a nikt nie potrafi udzielić
                odpowiedzi.Na zdrowy rozsądek nie powinno tak byc bo nawet jak weszly te reformy
                w szkolnictwie to objeły jakąs tam grupę wiekowa od roku okreslonego a nie od
                razu wszystkich np.kiedy wprowadzono nowa maturę rocznik'85 zdawał jeszcze
                stara maturę mimo ze ustawa była o nowe.To jak? Wie ktoś moze czy jeżeli będe w
                trakcie studió to będę musiała płacić?
                • Gość: C4 Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 17:34
                  Z dego co czytałem w paru artykułach ktorych linki gdzies na tym forum byly
                  podane to nie bedziesz musiał płacić. Beda musiały płacić osoby ktore beda na
                  pierwszym roku. Osoby bedace w trakcie studiowania nie beda musiały płacić to
                  jest tak jak z reforma edukacji. Osoby ktore byly w szostej klasie szly do
                  gimnazjium dlatego ze wedlug rzadu program byl podobny natomiat osoby z 7,8
                  klasy dalej konczyly swoja edukacje starym systemem.
    • Gość: Krzysiek Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 22:28
      To co piszesz jest utopią, gdyż znowu nieuczciwi urzędnicy będą przyznawać
      stypendia "swoim" - polski kociołek. Musisz zrozumieć jedno, że państwu tak
      nprawdę nie zależy na wykształceniu obywateli - ciemnogrodem lepiej rządzić.
      Nie łudź się, że bogaty da ci kasę na naukę.
      • Gość: fifi Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: w3cache.* / *.2-0.pl 11.09.05, 15:51
        Jeśli będą ściśle określone kryteria, najbardziej nieuczciwi urzędnicy nic nie
        będą mogli popsuć.
    • Gość: pyza Re: MĄDRZY BIEDNI CHCĄ PŁATNYCH STUDIÓW PAŃSTWOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 10:16
      ...a gdzie jest napisane że życie jest łatwe??? czasami trzeba się nieźle
      sprężyć żeby osiągnąć to czego się pragnie...i jakoś średnio przekonuje mnie
      argumentacja że ktoś tam nie miał na korki:/ czy "BIEDAK" uważasz że Ci którzy
      są na studiach państwowych to tylko ludzie z kasiastymi rodzicami? wg mnie
      przesadzasz! dostają się nie Ci którzy "mają kasę" tylko przede wszystkim Ci
      którzy naprawdę tego chcą i są "dobrzy"...więc błagam daruj sobie dyskusję na
      temat płatne niepłatne, czy stypendia tylko dla "biedaków". "Chcieć to móc"-
      uwierz że jeśli się czegoś naprawdę pragnie, dąży się do tego...a nie bredzi że
      któs dostał się na studia bo dał w łapę:( Nie zaprzeczam że ludziom z uboższych
      rodzin nie jest łatwo, ale luuuudzieeee qrka... liczy się upór, chęci i dążenie
      do celu a nie marudzenie, że któś miał lepszy start...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka