Dodaj do ulubionych

KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ

IP: *.chcgilgm.covad.net 01.09.05, 00:19
KSW - szkola ktora przyniosla nadzieje na zmiane w prywatnym szkolnictwie
wyzszym . Stworzona dla mlodych przedstawicieli swiezo tworzacej sie elity -
dzieci naszej "upper middle class" powstalej w wyniku sprawnych i uczciwych
przeksztalcen gospodarczych przelomu lat 80/90, ludzi inteligentnych i
ambitnych, rozumiejacych w mig tajniki nowej gospodarki i posiadajacych
fachowa
wiedze. Ci mlodzi ludzie przesiaknieci intelektualna atmosfera wyniesiona z
domu , gdzie za podstawe udanegoo startu uznawano staranne wyksztalcenie -
gdzie byc , cenino wyzej niz miec -, chcieli oderwac sie od
postsocjalistycznych nawykow jakimi przesiaknieta byla zbutwiala krakowska
Alma
mater. Ci odwazni mlodzi ludzie ruszli na KSW , gdyz wiedzieli iz tylko
stawiajac sobie poprzeczke naprawde wysoko sa w stanie cos w zyciu osiagnac .
Dlatego rezygnowali z mozliwosci studiowania na wspomnianym wyzej
Unwersytecie -
coz to przeciez za satysfakcja dostac sie na wymarzone studia ze wzgledu na
znajomosci (tak przeciez jest na sztandarowym kierunku - prawie) i skonczyc
je
w socjalistycznym stylu (parafrazujac- czy sie stoi czy sie lezy - dyplom sie
nalezy). Dlatego wybrali KSW , wybrali wysoki poziom nauczania, zapewniany
przez kadre profesorow i doktorow, ktorzy, co prawda w wiekszosci wywodza sie
z
UJ lub wciaz na nim wykladaja (choc przeciez oczywiste jest , ze w uczelni
panstwowej sa tylko dla ubezpieczenia zdrowotnego oraz pieniedzy)jednak
skrzydla rozwijaja dopiero na uczelni tak zacnej jak KSW, uczac nie dla
korzysci ale dla prestizu jakim niewatpliwie jest praca z mloda intelektualna
elita. Tok studiow i ich forma oparta na najlepszych zachodnich wzorcach ,
najzdolniejsza mlodziez , najlepiej umotywowana kadra (honor otrzymania
tytulu
profesora KSW nadal jest czyms wiecej dla pracownika naukowego niz
analogiczny
tytul nadawany przez panstwo) to te czynniki ktore powoduja ze studenci KSW
sa
tak cenionymi pracownikami - i znajduja prace bez kumoterstwa - to nie uklady
i
ukaldziki jakie panuja na UJ - gdzie mlody buisnesmann moze znalezc prace
tylko
dzieki pieniadzom i ukladom rodzicow - zawyczaj pseudobiznesmenow wywodzacych
sie ze starej nomenklatury i tzw. cinkciarstwa. Tu liczy sie wiedza i
ambicja .
Energia i zaradnosc .
Na koniec pragne za kolega Przemyslawem powtorzyc ze my mamy argumenty :
obiektywne dane - STUDENCI KSW sa chetniej zatrudniani przez pracodawcow .
Takie sa fakty . Tak mowi PrzemyslawKSW , JA iMoj wujek .
Mamy najladniejsze budynki - Jak mozna sie czegos nauczyc w brzydkim budynku
z
daleka od rynku ? Przeciez wszystkie dobre firmy maja biura w centrum .
Jestesmy ladniejsi - bo bardziej szczesliwi gdyz uczymy sie na najlepszej
uczelni w Krakowie a jednej z najlepszych w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: kk Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 00:24
      eee tam
      moim zdaniem jak jestescie najlepsi w Krakowie to to implikuje że i najlepsi w Poslce
    • Gość: Lol_niezly Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 01.09.05, 00:39
      In my humbly opinion...bullshit :D //lol
      Moze i KSW jest jedna z lepszych szkol jednak heh... gdzie im do matematykow i
      informatykow UJ-tu :]]
      • Gość: rwaR Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.05, 02:03
        A. ta szkola nie ma egzamow wstepnych wiec jak moze byc elitarna?
        B. w warszawie na takie ceny powiedzialoby sie ze jest bardzo tania wiec w
        krakowie pewnie tez.... zwykla prywatna szkola, o co ta dyskusja?
    • zia86 Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ 01.09.05, 12:01
      Będę od pierwszego października uczęszczać do KSW. Fajnie by było gdyby to co
      napisał Eric było prawdą. Może KSW nie jest najlepsza w kształceniu ścisłowców,
      ale na pewno jest dobra w kierunkach humanistycznych i wszystkich pokrewnych
      dziedzinach. Dostałam sie na dziennikarstwo na UJ ale nie chciałam tam iść,
      wybrałam politologie na KSW. Pewnie pomyślicie, że jestem nienormalna ale na UJ
      uderzyła mnie jakaś taka niezidentyfikowana, dusząca atmosfera. Nie sądze, żeby
      o była wina studnetów w/w uczelni ale właśnie układów i układzików. Poza tym do
      instytutu dziennikarstwa, mieszczącej się podkreślmy w rynku, wchodziło się jak
      za przeproszeniem najgorszej meliny. Moja koleżanka wchodząc do Colegium Medicum
      (w który to wydział UJ podobno najwięcej inwestuje) bała się, że spadnie jej
      tynk za chwile na głowe. Czy tak wygląda prężnie rozwijająca się uczelnia? Nie
      sądze. Co innego KSW, piękny Campus, miłe panie i jakiś nowy powiew. Jeszcze
      przez kilka lat będzie pokutować pogląd, że uczelnie prywatne to najgorsze zło.
      A tymczasem takie szkoły jak Frycz będą się rozwijały inwestowały w swoich
      studentów, kadre i wszystko co jest potrzebne młodym ludzią do osiągnięcia
      sukcesu, aż w końcu staną się poważną konkurencją dla UJ i innych
      uniwersytetów.
      Pozdrawiam i przemyślcie to co napisaliśmy,
      Zia
      • Gość: kaiko Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 12:08
        byłaś na kampusie 600 lecia ??
        byłaś w Auditorium Maximum ??
        byłaś chociażby w starusieńskim ale świetnym Collegium Novum ??
        śmiem wątpić
        • zia86 Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ 01.09.05, 12:17
          Spokojnie nie unoś się tak. Czy Campus 600 lecia to jest ten słynny Campus UJ
          juz prawie przy wyjeździe z Krakowa? Prosze na mnie nie krzyczeć, pytam bo nie
          wiem. Byłam w Collegium Novum, przyznaje robi troche wrażenia ale nie mam z
          tego miejsca miłych wspomniem. Pierwsze co to wyskoczyła na mnie pani, że coś
          tam źle zrobiłam. Zamiast po prostu normalnie powiedzieć to ona musiała
          podnosić głos. Być może zbyt pochopnie oceniłam UJ, ale uważam, że
          troche "zwiedziłam" ten Uniwersytet, żeby móc wyrazić swoje zdanie.
          • Gość: kaiko Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 12:26
            nie unosze się ale mówienie że UJ nie inwestuje mija się z prawdą.
            Uczelni z okazji 600lecia uniwersytetu udało się dostać pieniądze od rządu na rozbudowę infrastruktury i cały czas sukcesywnie to robią.
            A czym jest jeden maleńki kampusik ksw wobec kampusu 600lecia czy auditorium maximum (mówie tylko o nowych budynkach).

            www.uj.edu.pl/dispatch.jsp?item=uniwersytet/mecenat.jsp
            • Gość: ;) Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 12:32
              heheeh pieprzenie głupot
              • Gość: EricCartman Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.chcgilgm.covad.net 01.09.05, 18:30
                matko boska!! ja juz zaczynam watpic(i w KSW-to od dawna, w siebie-to od czasu
                do czasu i w reszte z UJ wlacznie-to od teraz). czy na KSW przerabiali juz
                slowo ironia ? cynizm ? itp.

                jak tak to dodajcie:

                cyniz + ironia + studiuje prawo na uj + tekst napisalem poniewaz mi sie nudzi
                aktualnie

                moze wtedy mniej wiecej wyjasni sie o co chodz:)
                • Gość: M. Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 23:56
                  Heh... Ach ta dzisiejsza młodzież... ja tam od razu wyczułam jakąś nutkę ironii
                  i cyznizmu, a może nawet odrobinkę sarkazmu:) UJ górą:) A w Collegium Medicum
                  póki co, to na mnie żaden tynk nie poleciał.
                  Abstrahując, dodam, że gdy dowiedziałam się, że na Fryczu mają ambitne plany
                  zrobić Wydział Lekarski to się letko przestraszyłam... Póki co, dobrze, że nie
                  wydano im zgody... uf...
                • Gość: mietek Re: KSW - Strategia Sukcesu na pchybel UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 10:25
                  Teks ogólnie był kiepski, ale trafiłeś raczej na kulturalnych ludzi którzy nie
                  zmieszali KSW z błotem mimo że to nie dorasta Uj-owi do pięt ;)Dziwna
                  rozrywka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka