Dodaj do ulubionych

pierwszy rok ŚAM - to za 2 tyfodnie:( - drżyjmy...

17.09.05, 13:25
nawet nie wiecie jak mi się nie chce od października...zapał ostygł, złapałem zawiasa, nasłuchałem się (podobnie jak inni)sprawdzonych i wyssanych z palca opowieści o naszej uczelni więc czas chyba skonfrontować to z rzeczywistością...:/

cieszmy się ostatnimi dniami wolności...:(

(powiało optymizmem nie?) :D
Obserwuj wątek
    • pink_hamster Re: pierwszy rok ŚAM - to za 2 tyfodnie:( - drżyj 17.09.05, 15:44
      Ray, nie drzyjmy, tylko np. wezmy do rak te slowka z laciny na pierwsze zajecia...:> [ja jeszcze nie ruszylam]
      • slodkamonisia Re: pierwszy rok ŚAM - to za 2 tyfodnie:( - drżyj 17.09.05, 17:05
        hihi nie drżyjmy :) tylko pomyślmy czy warto się tak denerwować? w końcu studia to i tak rycie i tak...
        ja czekam na jakieś integracyjne imprezki :D
        a LIGOTA czeka na NAS!! będzie dobrze i tak trzeba myśleć!! innej opcji nie ma ;)
    • zaphod_beeblebrox Drżyjcie :O 17.09.05, 16:08
      Musimy zintensyfikowac straszenie was na tym forum bo cos za optymistycznie
      patrzycie w przyszlosc :P
      • pink_hamster Re: Drżyjcie :O 17.09.05, 21:21
        no to dawaj, przynajmniej sie przygotujemy psychicznie
      • ray-of-light Re: Drżyjcie :O 18.09.05, 10:18
        zaphod nie strasz...:( A zresztą - sami się tu pchaliśmy czyż nie?!?
        • slodkamonisia Re: Drżyjcie :O 18.09.05, 12:27
          no sami się pchaliśmy:) nawet byliśmy tak po...zanczy szaleni, że zadawliśmy mature z fizyki (największy HORROR mojego życia). Więc straszcie nam nic nie jest już straszne :) nie ma jak rocznik Czarnobyla- eksperymentowali na nas przez cały okres nauki :)
          • ray-of-light Re: Drżyjcie :O 19.09.05, 08:44
            matura z fizyki?! hejże! - ja nigdy nie zapomnę widoku kiedy odwróciłem wzrok na kolegę obok i zobaczyłem jego "elaborat" na 3 strony o laserach...:) jednak masz rację - to był istny cyrk na kółkach dla mnie: godzina 15 w południe, inni oblewają napisane egzaminy a grupka 10 parweniuszy siedzi w sali nr 23 na pierwszym piętrze i dostaje garba nad jakimiś pier*****ymi fotokomórkami grrr!

            Ale co jak co - jak to się mówiło za komuny - Jadzia plan wykonała, nawet w 200%...:)

            a ja co? a ja właśnie spojrzałem za okno i sobie pomyślałem że za 2 tygodnie o tej godzinie na pewno spać nie będe bo sumienie mi na to nie pozwoli bo jacyś mądrzy ludzie dawno dawno temu wymyślili anatomię...jak będziemy lekarzami za te kilkanaście lat to gdy przyjdzie do mnie starsza babcia z podejrzeniem nowotworu to będe opowiadał jej gdzie przebiega i z czym się krzyżuje tętnica bębenkowa w uchu...:/

            Wczoraj złapałem ogromnego zawiasa, pomyślałem sobie tak: "Po co mi to wszystko jest potrzebne - przecież mogę być murarzem, pracować w salonie Idei, robić w PKP za maszynistę, prowadzić talk-show w TVN...tylko czy byłbym szcześliwy? No właśnie nie. Spojrzałem na Bochenki, uśmiechnąwszy się stwierdziłem że nie taki diabeł straszny jak go malują. Trzeba tylko umieć złapać byka za rogi. Jednak kiedy słyszę że asystenci na ćwiczeniach potrafią zaszczepić w studentach ziarno niepotrzebnego strachu, stresu i stagnacji umysłowej, sam zaczynam się bać. Wśród wypowiedzi starszych ŚAM-owców jest czasem tyle sprzeczności że budując ogólne wyobrazenie o naszej uczelni można stworzyć obóz koncentracyjny:) Jednak to są studia, a nie gimnazjum, i trzeba się wziąść do roboty bo licho nie śpi:)

            Faktycznie, nasz rocznik jest pokrzywdzony z deka. Eksperymenty, eksperymenty, eksperymenty...Najpierw reforma w gimnazjum, później nowa matura a nie tak dawno temu czekanie (ponad miesieczne) na jej wyniki. Ja się urodziłem po Czarnobylu jakieś 19 dni więc opad radioaktywny chyba mnie ominął:) Teraz na poważnie - pani Łybacka zafundowała nam na 6 lat totalny kanał, bo nic innego nie przychodzi mi teraz do głowy. Poprzedni maturzyści do matury z biologii musieli się uczyć dużo dużo więcej i przez to byli lepiej przygotowani, a my? - a my mamy "schemat odpowiedzi" z pytaniami na maturze z biologii typu: "Podaj 3 różnice w budowie anatomicznej mężczyzny i kobiety" albo "Czy dżdżownicę można nazwać sprzymierzeńcem czy szkodnikiem w walce z opuncją kalifornijską?" fuck!

            Dostaniemy kubeł zimnej wody od października, tak coś czuję. (zaphod napisałeś że za dużo tu optymizmu więc teraz masz co chciałeś:)
            • slodkamonisia Re: Drżyjcie :O 19.09.05, 10:58
              Master to była sala 32 na 2 piętrze.. a Jadwiga wykonała plan w 300%, a teraz nawet na dzień dobry nie odpowiada :) taka dumna z siebie bestia :D w końcu po maturze stwierdzila,że robiła z nami podobne zadania. ja zapytałam kiedy a ona,że we wtorek (dzień przed maturą z fizyki) i wyleciała,że mało ludzi było i pretensje ,że olałam te zajęcia. No jak nie jak tak tylko trzeba było wyjść z matury z niemca i przyjść do sali 33:D cóż ona była boska.
              a co do bochenków to dobre są na sen :P trzeba spojrzeć przeznaczeniu prosto w oczy. w koncu połowa sukcesu osiągnięta.. dostaliśmy się.
              a co do przygotowania.. to starzy maturzyści byli w inny sposób przygotowani. my uczyliśmy sie szybkiego analizowania tekstu, kojarzenia i łączenia pewnych faktów. inny styl nauki. nie można ocenić, który lapszy. oni wkuwali same informacje a my musieliśmy je przeanalizować i przetworzyć.
              cóż a pytania na maturze twierdzisz, że były łatwe?? z pozoru tak, ale im dalej w las tym więcej drzew.. a na maturze pułapek :)

              PS. w tym pytaniu o opuncje to nie chodziło o jakiegoś owada przypadkiem??wydaje mi się,że to nie była dżdżownica :/
              • pinkpig Re: Drżyjcie :O 19.09.05, 19:45
                Nowa matura z biologii była tak dziecinie prosta, że to śmieszne.

                • ankaone Re: Drżyjcie :O 20.09.05, 16:31
                  w sumie tak, ale jeśli napisałaś ją super dobrze to nie dało się ukryć, że byłaś
                  tylko jedną z baaaaaaaaaaardzo dużego procentu ludzi którzy też napisali ją
                  super dobrze. A bochenki nie takie znowu straszne, otatnio bardzo mi pomogły
                  przy zmianie firanek :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka