germanistyka

21.11.05, 10:29
Co sadzicie o tym kierunku? Czy jest w miare ciekawy i nie ma zbyt duzo
zakuwania na pamiec? :) Wogole prosilbym o jakies opinie/doswiadczenia
zwiazane z germanistyka. Thx ;)
    • truskafka86 Re: germanistyka 21.11.05, 16:25
      Według mnie jest bardzo ciekawy. Ale może dlatego, ze zawsze lubiłam niemiecki i
      teraz jestem studentką I roku germy :)

      >>"nie ma zbyt duzo zakuwania na pamiec? :)"
      nie wiem jak wyobrażasz sobie naukę języka obcego bez kucia na pamięć regułek i
      dużej ilości słówek :D
      • boleslaw86 Re: germanistyka 21.11.05, 19:06
        Wiesz, nauka slowek i paru regulek gramatycznych to nic przy dziesiatkach stron
        do wkuwania ktore sa na innych kierunkach :) Ja tez lubie niemiecki dlatego
        mysle o zdawaniu na germanistyke...
        A odnosnie samego kierunku jeszcze, domyslam sie ze nauka nie zaczyna sie od
        podstaw... u ciebie jest jakis podzial zaawansowania? I jak wygladaja ogolnie
        zajecia, wszystko jest po niemiecku? :) I czy sa jakies inne przedmioty poza
        taka typowa nauka jezyka?
        • Gość: Tawananna* Re: germanistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 19:24
          Nie jestem z germanistyki, ale mogę spróbować odpowiedzieć :)


          > domyslam sie ze nauka nie zaczyna sie od
          > podstaw... u ciebie jest jakis podzial zaawansowania?

          Nie ma podziałów zaawansowanie, nauka jest oczywiście kontynuacyjna, poziom -
          zależy od uczelni, ale generalnie wysoki - są często osoby np. po klasach
          dwujęzycznych czy dłuższych pobytach zagranicą i też się nie nudzą, choć mają
          oczywiście łatwiej.

          > I jak wygladaja ogolnie
          > zajecia, wszystko jest po niemiecku?

          Przedmioty kierunkowe - raczej wszystkie po niemiecku, choć bywa, że wykładowcy
          (pewnie zwłaszcza na 1 latach) widząc miny studentów powtarzają coś po polsku
          (nie wspominając o podawaniu niektórych terminów naukowych w dwóch językach).

          Po polsku na pewno jest język obcy, w-f, może przedmioty nauczycielskie.

          > I czy sa jakies inne przedmioty poza
          > taka typowa nauka jezyka?

          Masa! Na filologii język jest tylko jednym z przedmiotów studiów, a na takich
          filologiach jak niemiecka zakłada się na wstępie, że student język zna, a teraz
          tylko go doskonali. Oprócz nauki języka są zawsze przedmioty językoznawcze
          (gramatyka opisowa, wstęp do językoznawstwa, historia języka, gramatyka
          konfrontatywna pewnie też), literaturoznawcze (jakiś wstęp do
          literaturoznawstwa, teoria literatury, historia całej literatury niemieckiej +
          może el. literatury światowej) i dotyczące obszaru językowego. Stąd na
          filologię powinny iść osoby, które interesują się co najmniej albo literaturą,
          albo językoznawstwem, i są pasjonatami kultury danego obszaru językowego. Nie
          wystarczy, że lubi się naukę języka ;).

          > Wiesz, nauka slowek i paru regulek gramatycznych to nic przy dziesiatkach
          > stron
          > do wkuwania ktore sa na innych kierunkach

          Jak ma się kartkówkę z kilkuset słówek (a za tydzień nową, z nowej partii
          materiału), to nie wiem, czy to takie "nic". Regułek gramatycznych też byłoby
          pewnie więcej niż parę, bo język ma to do siebie, że im bardziej się w niego
          wgłebiamy, tym więcej jest niuansów. A do słówek i gramatyki dochodzą
          pozostałe, wspomniane wyżej przedmioty - wkuwania nie tak wiele, ale taka
          historia literatury bez wiedzy faktograficznej się nie obędzie. No, i czytanie,
          czytanie, czytanie, ale o tej specyfice filologii pewnie wiesz.
          • Gość: Xen Re: germanistyka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.05, 00:48
            gdzie cos o filologii tam mozna Cie spotkac ;))

            do autora watku:
            to, ze znasz czy lubisz niemiecki to wciaz za malo na germanistyke... duzo osob idzie dlatego na germanistyke i duzo tez odpada kiedy okazuje sie, ze to nie jest kurs jezykowy. to bylo pierwsze co uslyszalem na pierwszym roku: 'jak panstwo mysleli, ze to kurs jezykowy jest to sie panstwo pomylili i to grubo'. Faktycznie zaklada sie, ze wszyscy przyjeci jezyk znaja (lepiej lub gorzej) i trzeba tylko popracowac nad forma (stac cwiczenia w mowieniu, pisaniu i takich tam) i trescia (leksyka, praktyczna nauka jezyka). poza jezykiem od strony praktycznej dwa bloki - literatura i gramatyka :) gramatyk jest od groma, nie bede przynudzal :) jak nie lubisz to jedyny sposob to zakuc, zdac egzaminy z gramatyki i zajac sie literatura a nie jezykoznawstwem.
            Literatura podzielona na okresy... na poczatku przeraza fakt, ze ksiazki trzeba czytac i to oczywiscie w oryginale. da sie to obejsc i czytac po polsku - nie wszystko jednak ma swoja polska wersje, poza tym na egzaminie okazuje sie czesto, ze wiedzy nie da sie przerobic na niemiecki :D
            Do tego jeszcze jakis wstep do literaturoznawstwa, jezykoznawstwa, fonetyka i takie tam. Najczesciej od drugiego lub 3 roku blok pedagogiczny. jeszcze jezyk obcy, lacina, wf. Te trzy ostatnie prowadzone po polsku :) no i na koniec jeszcze zajecia realioznawcze - czyli austria, niemcy i szwajcaria pod lupa.
            oczywiscie to w jakim jezyku odbywaja sie zajecia zalezy od prowadzacego - wyklady po niemiecku z polskimi wstawkami (nie zawsze na temat ;), a cwiczenia po niemiecku, oczywiscie tez maja wstawki w naszym jezyku.
            Jak juz przebrniesz przez pierwsze 2 lata to leci z gorki ;) najczesciej od drugiego roku mozna sobie wybrac specjalizacje - jak ktos lubi gramatyke to idzie na jezykoznawstwo, jak ktos lubi babrac sie w staroksiegach to na literature, jak ktos nie wie co lubi to na realioznawstwo ;) na UAMie masz wieksze mozliwosci jezykoznawcze, na UWr dla odmiany kroluje literatura z czolowa postacia literaturoznawstwa europejskiego - profesorem W. Kunickim :) gdzie indziej germanistyki po prostu sie nie studiuje w tym kraju, bo cala reszta jest daleko w tyle...
            Jak chcesz nauczyc sie lepiej jezyka i mniej nameczyc z rzeczami innymi to polecam NKJO - w 3 lata nauczysz sie jezyka i dostaniesz uprawnienia do nauczania. Ludzie po NKJO mowia znacznie lepiej, bo na to glownie kladzie sie tam nacisk. po ukonczeniu kolegium z dyplomem mozna zrobic um na uniwersytecie i tym sposobem po 5 latach masz taki sam tytul, mowisz lepiej, mniej meczysz sie z literatura (jak to kogos meczy ;).
            • truskafka86 Re: germanistyka 22.11.05, 17:52
              Bardzo wyczerpująca odpowiedź :)
              Ja studiuję na NKJO, filii UW. I właśnie to mi się bardzo podoba, że jest duzy
              nacisk na mówienie. Mniej mam historii Niemiec i obszarów niemieckojęzycznych. W
              zamian mam zajęcia ze słuchania, rozumienia tekstu czytanego, konwersacje, i
              ćwiczenia w pisaniu. Mam również gramatykę opisową i praktyczną w duzych ilościach.
              Nauka również nie jest od "zera". Ale już widzę, że parę osób się męczy tutaj...
              Bo nie przyszli z pasji, tylko dlatego, że np. matura z niemca dobrze poszła...
              Efekty widać już po 2 miesiącach...
    • Gość: taka jedna Re: germanistyka IP: *.net.autocom.pl 21.11.05, 19:57
      jestem teraz na germanistyce, mi sie podoba ;) nie jest zle - jesli sie dostaniesz tzn. ze sie nadajesz wiec sobie poradzisz ;) no chyba ze ktos idzie na ten kierunek z musu, bez zainteresowan, bo naprawde trzeba lubic wszystko co zwiazane z niemieckim... wszystko jest po niemiecku, procz psychologii, kultury i sztuki, pedagogiki i takich tam...
      • sutekh1 Re: germanistyka 22.11.05, 17:54
        ruchy kondomu zbierają nas w sosie eksperymentalnych póz.
        • Gość: kacha Re: germanistyka IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 19:12
          a ja tam wole moja skandynawistyke:) tez sie dostałam na germe ale wybrałam
          szwedzka i nie zaluje. Polecam goraco super studia!!!
          • Gość: eh Re: germanistyka IP: 80.51.228.* 26.11.05, 11:35
            dobrze to ktoś na górze wyjaśnił...
            dodam tylko ,że jest ciężko i ja choć miałam w liceum rozszerzony niemiecki to
            często w ogóle nie rozumiem co do mnie mówią ( jestem na 1 szym roku).
            Tak to nie jest kurs językowy ,też to usłyszałam na samym początku :/
            • Gość: eh2 Re: germanistyka IP: *.net.autocom.pl 26.11.05, 19:32
              gdzie studiujesz?
              • Gość: Leda Re: germanistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:03
                ja tez zaczelam germanistyke, na UW, jest raczej ciezko, ale da sie przezyc.
                ale ogolnie przyjemne studia, jesli oczywiscie ktos sie interesuje niemieckim i
                kulturą i literaturą krajow niemieckojezycznych...:)
                • marta-martusia Re: germanistyka 27.11.05, 14:40
                  studia wg mnie ciezkie

                  gramatyka opisowa potrafi zdolowac i wykonczyc :(
                  po polsku sa: w-f, drugi jezyk, psychologia, lacina, pedagogika, podstawy
                  informatyki.
                  • Gość: eh Re: germanistyka IP: 80.51.228.* 27.11.05, 17:15
                    zgadzam się z wami :(
                    studiuję "tylko" na UWM a jest cholernie ciężko!!
                    W życiu bym się tego nie spodziewała :(
                    • Gość: Xen Re: germanistyka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.05, 10:52
                      a czego bys sie spodziewala? ze studia takie sa na poziomie jezyka w liceum??
                      • Gość: eh2 Re: germanistyka IP: *.net.autocom.pl 29.11.05, 19:29
                        a mi sie podoba :)
                        • Gość: N. Re: germanistyka IP: *.icpnet.pl 04.12.05, 11:13
                          Mi tez sie na germanistyce podoba (1 rok dopiero), choć czasem zaluje, ze nie
                          wyjechalam na studia do Niemiec...
Pełna wersja