Dodaj do ulubionych

Wyścig szczurów na studiach

IP: *.chello.pl 29.11.05, 19:17
Czy u was też daje się zauważyć "wyścig szczurów"? Ja rozumiem, ostra
konkurencja itp, ale to chyba zaczyna być przesadnie rozumiane. Przykład z
mojego życia. Wczoraj było kolokwium u pewnego pana w grupie X. Kolokwium (wg
osób z tej grupy) zostało totalnie umoczone. Pozostałe dwie grupy, mające
kolosy z tym samym panem, chciały się dowiedzieć co było na owym
sprawdzianie. Tymczasem, grupa X ubzdurała sobie, że nie będą im pomagać, bo
wtedy będą mieli łatwiej niż oni. Pomijam fakt, że przecież zadania i tak
będą inne. Tak się narodziła swoista zmowa milczenia. Czy to normalne? Czy u
was też tak jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Wyścig szczurów na studiach IP: 83.238.139.* 29.11.05, 19:46
      no u mnie tak nie jest. grupy nawet w trakcie kolosów wysyłają smsy do znajomych
      z innych grup z pytaniami :) I rok prawa
    • Gość: kaś Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:55
      Wiesz u mnie tak nie jest choćby ze względu na to, że:
      ogolnie rok mamy podzielony na dwa nurty: A-prostrzy B-trudniejszy. grupy
      1,2,3 nalezą do nurtu A, gruby 4,5,6 do hurtu B. Nurt A ma swoich wykładowców,
      nurt B swoich. Ćwiczenia poszczególnych grup odbywają się w tym samym czasie w
      róznych salach z róznymi ćwiczeniowcami, jednak z tą samą listą zadań ulozoną
      przez wykładowcę. Wszystkie grupy piszą kartkówki i kolokwia o tych samych
      zadaniach w tym samym czasie. Więc takowego problemu nie ma. I raczej jest
      sympatycznie, ludzie sobie pomagają i jest fajno.
      • beatrycze123 Re: Wyścig szczurów na studiach 30.11.05, 13:17
        Nurt prostszy i rudniejszy? Według mnie to średni pomysł... Ale to, że kolokwia pisze się razem, to dobrze. A najlepiej jak cały rok pisze to samo kolkwium. Jka powiedział kiedyś jedden z moich profesorów "Kolokwium będzie na wykładzie, to będzie uczciwie. Jak będzie na ćwiczeniach, to też będzie uczciwie, tylko inaczej".
        On-topic: myślę, że w każdej uczelni znajdą się zarówno "szczurki", jak i normalni, sympatyczni studenci.
        • Gość: k Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 14:18
          Moim zdaniem pomysł dobry. Nurt moze zle napisałam trudniejszy miało być
          ambitniejszy ma trochę większy materiał niż nurt łatwiejszy.
          Jednak wcale nie jest tak, że nikogo nie ma na trudniejszym. Można np. jeden
          przedmiot realizować na A, drugi przedmiot na B.
          I studenci zaliczający wszystko na B nie mają zadnych ograniczen w wyborze
          pozniejszej specjalizacji, czy tez przedmiotów do wyboru, natomiast studenci co
          maja wszystko po A moja sobie na niektorych ambitniejszych specjalizacjach nie
          dac rady.
    • Gość: ivory86 Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.75.61.196.ostrow61.ptc.pl 01.12.05, 13:40
      przyklad z zycia - kolos, nie mam jednego slowka, pytam kolezanki, ona tez nie
      ma, wiec pyta druga, ta tez nie ma. Mija pare minut, facetka zbiera kartki,
      pytam znowu tej samej dziewczyny - nadal nic nie ma, wiec pyta druga - podala
      jej i pisze. Pytam "to jak bedzie?", nic glucha i slepa sie zrobila, mowie
      glosniej "jak?" - cisza. Szok, a myslalam, ze takie rzeczy to sie tylko w
      podstawowce zdarzaly. Jeszcze jakby sama pisala... ale nawet sciagnietego nie
      podpowiedziala, jaja normalnie
      • Gość: monopolowy Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.chello.pl 01.12.05, 17:44
        Jaka uczelnia?:)
        • Gość: Szczur Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.kablowka.waw.pl 01.12.05, 19:12
          Co się dziwić, dostaniesz lepszą ocenę, lepszą średnią ze studiów, lepszę pracę,
          lepszą kasę. TO JEST WALKA a ty przestań się oszukiwać to jest życie.
          • Gość: nowaczek Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 19:46
            Nie ma takiego przełożenie, że im lepsze będziesz miał oceny tym więcej będziesz zarabiał...
            • Gość: Szczur Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.kablowka.waw.pl 01.12.05, 20:42
              W normalnym kraju tak jest, im masz lepsze oceny na studiach tym lepsza praca i
              pensja.
              • Gość: ivory86 Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.75.61.196.ostrow61.ptc.pl 01.12.05, 21:24
                to bylo o tyle straszne, ze my sie nawet dobrze dogadujemy i naprawde zdziwilo
                mnie to zachowanie, jak dla mnie nie do pomyslenia... niby wszystko ok, a tak w
                rzeczywistosci widzi we mnie rywala i szuka sposobow jakby tu sie lepiej
                ustawic. moze straszny cios to nie byl, ale szok na pewno. a uczelnia? -
                uniwersytet, bardziej nie bede precyzowac
              • Gość: grzesuav Re: Wyścig szczurów na studiach IP: *.77.classcom.pl 01.12.05, 21:25
                w normlnym kraju ktoś kto jest lepszy więcej zarabia, może świstek papieru
                pomoże na początek ale życie go zweryfikuje
    • mmaupa Re: Wyścig szczurów na studiach 01.12.05, 20:33
      OK, nie chce byc kolejna z tych co to "w Polsce jest strasznie a wszedzie
      indziej lepiej", ale troszke mnie przerazily te wypowiedzi. Studiuje za
      oceanem, dzis pisalam dwa egzaminy. Na zadnym nie bylo wykladowcy, asystenta,
      nikogo "z gory". Studenci przychodza, biora egzamin zostawiony przez profesora
      na biurku, siadaja, pisza, wychodza. Nikt nikomu nie podpowiada, nikt nie
      rozmawia. Na pierwszej stronie egzaminu kazdy pisze: on my honor, I have
      neither given nor received any aid during this exam (czyli mniej wiecej:
      przyrzekam na moj honor ze nie skorzystalem ani nie udzielilem jakiejkolwiek
      pomocy podczas tego egzaminu). Kodeks honorowy jest jednym z najwazniejszych
      punktow etyki studenta, to oswiadczenie piszemy na wszystkich egzaminach,
      pracach, projektach itd (tu w formie "unauthorized aid"). Moze to brzmi
      idealistycznie, ale ta tradycja przetrwala juz ok. stu lat. Za
      plagiat/podpowiadanie wylatuje sie z uczelni.

      Wyscig szczurow? Czy po prostu inne normy?

      Pozdrawiam.
      • bardzozielonykot Re: Wyścig szczurów na studiach 02.12.05, 10:00
        Podobają mi się takie zasady, jakie nam tu zaprezentowałaś. Niewiarygodnie
        denerwuje mnie fakt, że przymyka się u nas oko na ściąganie itp, a potem ma się
        pretensje do ludzi np. do polityków o to, że w życiu postępuja nieuczciwie.
        Ciekawe czy to wszystko się kiedyś zmieni...
        • bardzozielonykot Re: Wyścig szczurów na studiach 02.12.05, 10:10
          Możliwe, że wyraziłam się nie do końca jasno.
          Pisząc:
          "Niewiarygodnie denerwuje mnie fakt, że przymyka się u nas oko na ściąganie
          itp, a potem ma się pretensje do ludzi np. do polityków o to, że w życiu
          postępują nieuczciwie" chciałam wyrazić to, że uważam te zachowania za podobne
          przejawy nieuczciwości oraz sądzę, że trudno jest wychowywać dzieci (ludzi) w
          niekonsekwencji i zgodnie z wzorcami moralnymi, w których jedne oszustwa są
          dozwolone, a inne nie.
          A jesli chodzi o wyścig szczurów na studiach, to akurat z moich obserwacji
          wynika, że to pędzace szczurki (choć na pewno nie wszytkie) są bardziej skłonne
          do dopuszczania sie oszustw, może dlatego, że tak bardzo zależy im na ocenach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka