Gość: mgielka IP: *.kalisz.mm.pl 08.02.06, 17:16 Przechodzą dwaj studenci koło budki telefonicznej, zobaczyli książkę telefoniczną, to weszli i zaczęli czytać. Za chwile jeden mówi do drugiego: -Rozumiesz coś? -Nie. -No to kujemy! ______ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alex_koz Re: Na wesolo:))) O studentach 08.02.06, 17:28 dwaj studenci ida ulica, a na nie kartka papieru; jeden do drugiego: -co to jest? -nie wiem -niewazne, kserujemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pallo Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 08.02.06, 18:50 "Za moich czasów" ten dowcip dotyczyl studentow medycyny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:20 Ja też słyszałam to w wersji o studentach medycyny... :) I chyba coś w tym jest... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medycynka Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.smsnet.pl 09.02.06, 09:54 hej co do wkuwania ksiazki telefonicznej na blache,to raczej mit,ale jesli mowa o kserowaniu,to sie podpisuje obiema lapkami pod tym postem:))))))kseruje(my) masowo notatki innych ,asystentow i Bog wie,kogo jeszcze.Naprawde ja juz nie mam w szafkach miejsca,aby upchnac te wszystkie xerowki,nie mowiac juz o tym,iz polowa z nich sie powtarza,a druga polowa jest do niczego nie potrzebna,bo zwyczajnie nie ma czasu,aby je wszystkie przejrzec;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medycyn z Poznania Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 12:10 Gość portalu: medycynka napisał(a): > hej co do wkuwania ksiazki telefonicznej na blache,to raczej mit,ale jesli mowa > > o kserowaniu,to sie podpisuje obiema lapkami pod tym postem:))))))kseruje(my) > masowo notatki innych ,asystentow i Bog wie,kogo jeszcze.Naprawde ja juz nie > mam w szafkach miejsca,aby upchnac te wszystkie xerowki,nie mowiac juz o tym,iz > > polowa z nich sie powtarza,a druga polowa jest do niczego nie potrzebna,bo > zwyczajnie nie ma czasu,aby je wszystkie przejrzec;) normalnie jakbym ja to pisał tak - w tej szafie jest histologia - ale tam chyba jest to, co było na pierwszy test, więc można wyrzucić, bo już do tego nie wrócę, ale nie - ja tam chyba mam jakieś informacje na egzamin - niech zostanie na stoliczku nocnym - aha - biofizyka - wykłady - tego dotknę dopiero przed egzaminem - niech leży teraz jest jazda - na parapecie, na podłodze, na stoliczku (na trapezie, trapeziku ;-) ) pod stoliczkiem, w szafie w której mam ubrania - ANATOMIA - tego jest najwięcej - tu jakaś baza pytań, tutaj jeszcze coś innego, tam jakieś skrypty. I dokładnie połowa się powtarza 1/3 tej połowy, która się nie powtarza - w ogóle nie wiem czym jest... ale na pewno jest to coś ważnego, więc wyrzucić nie można. zabrałem się kiedyś do sprzątania i na czym stanęło? aha - to się jeszcze przyda - aha - to na egzami to już gdzieś mam... ale gdzie, lepiej zostawić Że o tym jak dysk jest zawalony wszelkimi skryptami nie wspomnę... przecież ludzie studiowali medycynę zanim jeszcze pojawiło się ksero - jak oni sobie radzili... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medycynka Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.smsnet.pl 09.02.06, 12:22 > przecież ludzie studiowali medycynę zanim jeszcze pojawiło się ksero - jak oni > sobie radzili... tez sie nad tym zastanawialam hehe identyczne podejscie do kserowek ;) z histologii mam najwiecej,z kazdego kola stos papierow pomnozony przez 3(bo trzy podejscia),a kolokwiow w ciagu roku bylo 4,nie licze tego,iz owe testy sa z roznych lat,sumiennie zbierane przez studentow;) plus egzaminy, plus notatki z wykladow,seminarek i inne "nowosci"... za te pieniadze ,to naprawde moznaby bylo z cala pewnosci zakupic jakies wakacje last minute;) albo przynajmniej bilecik do londynu w dwie strony;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:15 Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem: - Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją. Następną kontrolę zrobił w listopadzie: - Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją. Styczeń: - Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy piją. Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi: Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą. A Bóg na to: - I ci właśnie zdadzą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m3lm4k Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 15:25 Ten kawal nie raz nastawil mnie pozytywnie na jakiekolwiek sprawdzanie tego, co wiem, a raczej , co powinienem wiedziec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:16 Co powinien wiedzieć student? - Wszystko! - Co powinien wiedzieć asystent? - Prawie to wszystko, co student. - A adiunkt? - W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student. - Docent? - Gdzie jest ta książka. - A co powinien wiedzieć profesor? - Gdzie jest docent... Odpowiedz Link Zgłoś
kejcak Re: Na wesolo:))) O studentach 09.02.06, 12:19 Ale ten dowcip nie byl o wszsytkich, tylko o medycynie. A z moich ulubionych: Telefon u doktora o 5 rano: - Spisz? - Spie. - A my sie jeszcze ku*** uczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Na wesolo:))) O studentach IP: *.smsnet.pl 09.02.06, 12:23 tez mi sie podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
oxy_gen_86 Z forum Studentow medycyny 09.02.06, 15:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11117&w=36338077&v=2&s=0 Lili kawal po prostu mnie rozwalil;))) Juz go kiedys slyszalam - jak na razie to moj nr 1:)) Odpowiedz Link Zgłoś