Gość: klon_zlego
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.02.06, 14:24
o mojej uczelni?
Pochodze z Podlasia, moi rodzice nie maja pieniedzy, bo wzialem kredyt
studencki.Ponaddto nie startowalem na dzienne tylko na moja kochana prywatna
szkole.Troche sie pogubilem w mojej bajce, bo przeciez wiem ze zadna normalna
rodzina nie wezmie kredytu, bo ich synalek nie chce isc do szkoly panstowowej,
lub po prostu sie nie dostal.
Obecnie moim hobby jest uswiadamianie calemu swiatu ze moja prywatna szkola
jest lepsza od znienawidzonego Uniwersytetu Warszawskiego pelnego teoretykow,
ktorzy po studiach robia grube pieniadze.
Ja tam czekam na moje biuro karier ktore wszystko mi zalatwi.
Chyba nie musze wspominac tez, ze uczeszczalem do elitarnego liceum, gdzie
dziewczyny nie mogly sie malowac.
Jak na razie nie napisalem zadnego fajnego programu, mimo iz studiuje
informatyke pol roku.Poki co moge gadac, w koncu za ten marketing moja
uczelnia niezle mi placi.
To tyle na dzisiaj.Wracam do nauki, bo mam jej pelno