olias
11.12.02, 22:42
wystarczy porównać liczbę studentów teraz i hmm ... w brzydkich
czasach socjalizmu. Ja wtedy studiowałem, więc moja opinia może
być nieobiektywna, ale jedno było pewne: wielu dzisiejszych
studentów nie polizałoby nawet klamki uczelni. I nie z powodu
forsy. Ja akurat studiowałem, bo mi to umożliwiło brzydkie,
niedobre socjalistyczne państwo. Dziś za czasów RP nr 3 nie
miałbym szans z zarobkami moich rodziców.
A teraz ? Młodzieży ze wsi praktycznie na studiach nie ma. Z
małych miasteczek - rodzynki. Same zdolniachy te dzieciaki z
miast, zwłaszcza akademickich. A jakie zdolne bachory
naszych "biznesmenów". Powojenny wczesnokomunistyczny
slogan "nie nauka. lecz chęć szczera zrobi z ciebie inżyniera"
zastąpił równie kretyński pomysł: masz forsę - masz dyplom (no
nie inżyniera, bo sprawdzają tabliczkę mnożenia do 100).
Nie inżyniera ... teraz modne są "zarządzanie zasobami ludzkimi"
(czy ktoś może podać nazwisko tego idioty który po raz pierwszy
użył w naszym pięknym języku tego wyrażenia?