k0zel 01.09.06, 10:38 Hej! Własnie do mnie dzwonili z Poznania - dostałem sie na farme do Poznania, prog spadł do 154 pkt. No i teraz mam dylemat czy isc czy nie? Bo aktualnie jestem na lesnictwie - co ludzie radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
casy20 Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 10:43 na którym roku leśnictwa jesteś, na AR poznań. Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 10:53 witaj ja jestem po 1 roku biotechu na AR. Jak zależy Tobie na leśnictwie to kombinuj jakiś indywidualny tok nauczania i ciagnij to jako II kierunek. Mi zależy przede wszystkim na farmie i może uda mi sie pociagnąć biotech. Wiem, że będzie ciężko ale może mi się uda. Koelżanka z roku studiowała IV rok Farmy i uruchomiła sobie biotech, ale to było już na IV roku. Ja nieco inaczej, ale I rok na farmie jest lajtowy, problemy są dopiero na 2 i 3 roku. Z tego co wiem bo przez rok mieszkałam z leśnikami - na Przylesiu - to na Leśnictwie są wykładowcy prawie wszyscy ok, czego nie można powiedzieć o biotechu niestety. Czy jesteś z Poznania ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 11:03 II kierunki naraz? To chyba za duzo, zwlaszcza, ze mam kolezanke na farmie w Poznaniu i po Iszym roku mowi, ze jest ciezko? A Ty skad wiesz, ze lajtowo?:) Moja historia jest dluga - chcialem dostac sie na lekarski, niestety nie wyszlo (po raz drugi dodajmy - rocznik 86), zlozylem tez w razie w na farme, lesnictwo i teraz juz kompletnie nie wiem co wybrac;) Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 11:16 Miałam iść do Poznania na farmę w tamtym roku, ale złożyłam niestety do Wrocka i tam byłam pod krechą, podczas gdy do Poznania dostałabym się na bank (była bardzo duża róznica punktowa chyba aż 12,5 ). Mój kolega i koleżanka z klasy dostali się na farmę i praktycznie są po 1 roku, bez najmniejszych problemów. Jak widzieli nasza matmę na biotechu na AR to składali nam kondolencje, chyba trochę śmiesznie jest to, że na AR jest większy wycisk niż na AM. Jeżeli nie jest to twój wymarzony kierunek - to nie dziwię się, że się zastanawiasz. Musisz sam poważnie się zastanowić, bo na farmie jest też dużo chemii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 11:21 Nooo, musze sie zastanowic, zwlaszcza, ze dali mi czas do 13 dnia dzisiejszego;) Chemia to nie problem, obawiam sie tej cholernej matmy...;) A co do tego skad jestem, to lubuskie, Żagań, mówi Ci to coś?:> Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 11:22 Aaaa, dodam se jeszcze, ze w zeszlym roku bylem na wecie we Wrocku (AR), ale zrezygnowalem;) Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: matma jest wykładana od poczatku 01.09.06, 11:23 i wszyscy zaliczaja. Szkoda, że nie śledziłeś forum . Poczekaj jak znajdę to wrzucę tobie opinię o I roku. Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: o 1 roku farmy 01.09.06, 11:31 ja jestem z Zielonej Góry, a w Żaganiu balowałam w Waszym pałacu na studniówce z chłopakiem z Elektronika. Zielonka do Was jeździ na studniówki. Poniżej opinia dziewczyny o farmie o 1 roku, jest bardzo zbiezna z opiniami mojego kumpla i koleżanki. Pozatym atmosfera na farmie jest super. Nawet pod koniec roku akademickiego - z kumplem z farmy balowałam na ich imprezach. Sa bardzo zżyci, i uczynni czego nie można raczej powiedzieć o leku. Chyba, że w tym roku cos się zmieni. Pzdr Hej! Ja jakos przezylam I rok farmacji na AMP i jestem bardzo zadowolona! :) Ad.1 Nie wszystkie ksiazki z tej listy okazaly sie przydatne. Na zajeciach dowiecie sie z czego korzystac. Oczywiscie to zalezy od Was, jesli jestescie ambitni, to mozecie studiowac wszystkie te pozycje, no ale po co? ;p Botanika Szweykowskich wg mnie w ogole nie przydatna i nieciekawie opracowana. Na botanice podstawa bedzie podrecznik Brody i wszyscy powinni go miec. Z podrecznikow Kocjana, Pajdowskiego i Lipca tez raczej korzystalo sie sporadycznie, gdyz na cwiczeniach z chemii obowiazuja skrypty (z 1978 roku... moja szmata do podlogi jest w lepszym stanie ;p)Penkala...? nigdy nie slyszalam o tym podreczniku. Jesli chodzi o genetyke to kupilam polecana przez p.profesor ksiazke, wydalam troche(chodzilo o egzamin), a przydatne okazaly sie tylko wyklady.O reszcie sie dowiecie co i jak od prowadzacych. Podreczniki mozna wypozyczyc...jesli chcecie wszystkie pozycje, to musicie isc sie ustawic jako pierwsi przy ladzie na ok. 3h przed wypozyczaniem (okreslona data i godzina)a jesli polowe, to wystarczy na jakies 2h przed ;] Ad.2 Biofozyka - strach ma wielkie oczy... nic dodac nic ujac ;) Botanika - NUDA... bylam na 2 wykladach w ciagu calego roku, wiecej sie nie dalo...;p Parazytologia- ciekawa, przyjemna, rysowalismy jak w przedszkolu, dzieki niej znam dzisiaj chyba z 200 nazw lacinskich wszelakich robaczkow... zwykly owsik a jaka dumna lacinska nazwa - Enterobius vermicularis ;p prof.Nowosad nawet muzyczke puszczal podczas rysowania wnetrznosci robaczkow... ;] Genetyka- na wyklady nie chodzilam, bo za wczesnie byly, a egzamin zdalam na 5 (WOW), ale wszystkim dobrze poszlo :) trwa tylko pol roku Chemia- na wyklady chodzilam...na poczatku... potem wydalo mi sie to takze za wczesnie ;p ale na rynku uczelnianym dostepne sa gotowe,spisane wyklady, bo p.profesor nic w nich raczej nie zmienia, a i na egzaminie pojawiaja sie zawsze podobne pytania :), jesli chodzi o LABORATORIUM to najfajniejsze zajecia! szybko sie czlowiek przyzwyczaja. wykrywanie kationow i anionow jest przyjemne, ale rzadko kiedy to do konca dobrze wychodzi, wiec czlowiek uczy sie kombinowac... :D panie z laboratorium generalnie nic nie tlumacza, wiec latasz samopas, ale sa mile, radze tylko unikac jednego pana...:D probowki sie zbijaja, fartuchy wypalaja od kwasow, dymy ida i jest naprawde fajnie! :)) Mat./Statystyka- pan wszystko ladnie tlumaczy, ma super poczucie humoru, jest bardzo cierpliwy i wszyscy sobie poradzili :) Lacina- nudna, do przejscia Filozofia/Socjologia - RELAKS :) Chemia organiczna -coz, nie chce nikogo straszyc( to dopiero 2 polrocze) no ale tutaj to trzeba byc mocnym psychicznie... ;p Anatomia - 15h wiec malo, polecam byc na wykladach, zaraz po nich sa cwiczenia czyli prosektorium... nie wszyscy to lubia...ale do przezycia... :) Ad.3 Jakie przedmioty sprawiaja trudnosc? Hmmm... to chyba zalezy od kazdego indywidualnie. Nie moge powiedziec zeby ktorys z tych przedmiotow byl jakis szczegolnie utrudniajacy zycie... no moze co niektorym chemia org. przyspozyla troche klopotow ;p Ad.4 Wyleciec mozna jak wszedzie... ale chyba trzeba by sie o to bardzo postarac na 1 roku... z tego co wiem, to o wiele latwiej wyleciec z 2 i 3 (o kurcze... ;p) Ad.5 Na pewno nie mozna sobie odpuscic cwiczen, a wyklady...coz... ja opuscilam w zasadzie wszystkie... no prawie. Wyklady sa zawsze bardzo wczesnie, a jak sie ma potem 5h okienko, to sie po prostu nie chce wstac na 45min wykladu o roslinkach ;p Ad.6 Bardzo lubie AMP. Jednak nie wszystko mi sie tu podoba. Na pewno nie jest wszystko ok z administracja, wg mnie nie ma tam porzadku i jest chaos. Ogolnie wiekszosc wykladowcow dobrze traktuje studentow, choc sa wyjatki (ja spotkalam 2 ;]) a jesli chodzi o pomoc studencka... to ona jest naprawde MEGA nie zastapiana.Naprawde mile mnie to zaskoczylo, ze moge na wszystkich liczyc. Wspolpraca idzie pelna para...forum jest nadzwyczaj aktywne, zwlaszcza przed kolami :D Naprawde tutaj dalabym 10pkt na 10:) No, to juz starczy tego pisania ;p Serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia! Na pewno pomozemy! :) Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 11:39 zwróć uwagę - zgłaszają nawet gotowość , że pomogą, podczas gdy na biotechu na AR to są tak "szczelni" i nic nie chcą jeden drugiemu pomóc niestety. Pod tym względem to na AR jest fatalnie. Wiem, że na leśnictwie ludzie sobie pomagaja , wymieniaja się materiałami, nawet mi jakieś ściągi wcisnęli na jakiś przedmiot, który może ewentualnie będę kiedyś miała. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel Re: Nowy prog na farme - AMP 01.09.06, 11:39 No... To jestem wsrod Was farmaceuci;) Z tego co widze, bedzie git:D Z ZG mowisz? A poprawialas moze maturke w styczniu? I w Zaganiu nawet goscilas, no no. To my prawie starzy znajomi;);) Pozdrawiam goraco i do zobaczenia w pazdzierniku:) Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: poprawiłam, ale w maju 01.09.06, 11:48 miałam poprawiać w styczniu i zdawać dodatkowo fizę. Ale plany bardzo mi się zmieniły. Na biotechu niestety nie jest lajtowo i matma mnie po prostu dobijała. Ostro walczyłam ale z róznym skutkiem. Szczerze mówiąc będąc w klasie biol-chem wycisk mieliśmy tylko z biologii, i z tego zdałam bdb. Chemię mielismy prowadzoną bardzo cienko i zdałam średnio. W maju poprawiłam chemię o kilka zaledwie punktów - bo nie chciałam zawalić biotechu. Aby konkretnie poprawić jakis przedmiot to trzeba wybrać studia lajtowe i być raczej na miejscu, a tak to niestety nie osiągnie się oczekiwanego efektu. Z Zielonki na forum poznałam jeszcze jednego człowieka z Farmy na AMP. Nie wybierasz się 11-14 września na integrację. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel Re: poprawiłam, ale w maju 01.09.06, 11:57 Z mila checia wybralbym sie na to spotkanie - ale pytanie prozaiczne - co gdzie i jak?:> Odpowiedz Link Zgłoś
casy20 Re: jak będę coś wiedziała więcej to 01.09.06, 12:03 po niedzieli dam Tobie znać na tym forum. Zreszta założyłam już nawet takie pod tym hasłem , aby informacja rozeszła się. Z naszym kierunkiem będzie najwiekszy problem bo lek i stoma bardzo poważnie zablokowała na kierunek i nowi dopiero sa powiadamiani. Próg jeszcze może się obnizyć i jeszcze mogą uciec ludzie na lek do szczecina, bo tam jeszcze próg spada. Na google jest tam jakaś informacja ale nie moge na nia wejść. Dzisiaj załatwiam w Poznaniu formalności, i będę więcej wiedziała na ten temat. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wuwu87 Re: jak będę coś wiedziała więcej to 01.09.06, 13:39 Kozel czy moglbys napisac cos wiecej o studiowaniu we wroclawiu? jak bylo przez ten rok i dlaczego wlasciwie zrezygnowales? weterynaria to nie Twoja bajka czy ogolnie kierunek/uczelnia/miasto Cie rozczarowaly? bede wdzieczna za kazdą informacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel co do weta 01.09.06, 16:04 Hej! Ano ja bylem tylko przez miesiac na wecie (uznalem, ze to nie jest po prostu to, co chcialbym wykonywac w przyszlosci), ale conieco moge opowiedziec - kierunek jest bardzo ciekawy, aczkolwiek trudny, na samym poczatku sa 4 szkielety do opanowania zamiast jednego(jak na leku), wiec zaczyna sie ostro, ale jak czlek sie zaprze to daje rade;) Miasto jest super, duzo pubow, barow, no wiadomo Wrocek klocek;p Profesorowie z tych co poznalem to nawet przychylni do studentow, ale mowie, od poczatku niezla jazda jest. Jakbys miala jakie pytania, to wal smialo. Pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
wuwu87 Re: co do weta 01.09.06, 16:41 dzieki wielkie za odpowiedz :) ja na dzien dzisiejszy jak najbardziej weterynarią zainteresowana ale pewno obiektywnie bede mogla ocenic dopiero jak juz zaczne studia, nie ukrywam ze prawdopodobnie wybralabym stomatologie na AMP gdyby mi kilku punktow nie braklo, a ze prog do 162 juz raczej nie spadnie to zostaje we wrocławiu :> a jak ludzie ktorych zdazyles poznac na wydziale? atmosfera w porzadku? słyszałam ze choc to ponoc meski zawod (?!) kobiety na wydziale w zdecydowanej przewadze liczebnej ;) prawda to? :D pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
k0zel Re: co do weta 01.09.06, 17:44 Co do kobit, to zdecydowanie prawda - na 18 osob w mej grupie 12 to byly dziolchy;) Atmosfera w porzadku nawet, ale zdarza sie ludzie, ktorzy z racji studiowania weta sa the best, a reszta to motloch. Szkoda slow... Zreszta, wszedzie takich spotkasz, no ale zdecydowana wiekszosc jest spoko - teraz nawet utrzymuje kontakt z kumpela z grupy;) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś