piotrekkgg8 08.09.06, 15:29 Ktory z ponizszych kierunkow medycznych najbardzije oplaca sie studuiowac... tzn. prosze o opisy -analityka medyczna -farmacja -kierunek lek. - dentystyczny -kirunek lekarski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 15:39 To zależy, co rozumiesz przez słowo "opłaca". Mogę podać kilka "za i przeciw": -kierunek lekarski - długie studia, trudności ze zrobieniem specjalizacji, ciężka praca za marne pieniądze (chyba, że zostaniesz ginekologiem lub dermatologiem), ogromna odpowiedzialność za ludzkie życie i zdrowie, nieprzespane noce: generalnie dla wytrwałych. Ale później jaka satysfakcja!!! Nie do porównania z pozostałymi kierunkami!!! -lekarsko - dentystyczny - moim skromnym zdaniem stomatologiem zostaje się z wyrachowania. Właściwie więcej plusów niż minusów: możesz otworzyć bez problemu prywatny gabinet, nie jesteś aż tak obciążony psychicznie, zarabiasz dużo pieniążków. Minusem jest to, że musisz grzebać komuś w zębach (najczęściej nie pierwszej świeżości) i studiować prawie tak intensywnie, jak na lekarskim (np. nie ominie Cię anatomia kończyny dolnej ) -farmacja - kupa nauki, żeby zostać sprzedawcą? No nie wiem, ale to chyba nie jest zbyt ambitne....choć może też pracować w firmie farmaceutycznej lub samemu stawiać pierwsze kroki w tym wielkim biznesie i produkować własne leki (mało prawdopodobne, ale od czego nadzieja). W każdym razie z własnej apteki pieniądze są, tylko trzeba umieć się zakręcić, żeby ją otworzyć. -analityka medyczna - pojęcia nie mam, co o tym napisać. Nigdy mnie to nie interesowało...... Osobiście jestem na lekarskim i nie narzekam. Przepraszam z góry za błędy, nie chce mi się sprawdzać tego, co piszę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 08.09.06, 16:40 nastepny cwaniak ktory mysli ze farmaceuta w aptece do tylko sprzeedawca...popytaj sie troche ludzi,poczytaj o tym, a bedziesz wiedzial ze apteka to nie tylko to pomieszczenie ktore widzi klient, a nastepnym razem nie bedziesz farmaceuty porownywal do sprzedawcy w warzywniaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 08.09.06, 16:41 jeszccze teraz dopatrzylem ze studiujesz medycyne.......w takim razie powinienem to w ogole pozostawic bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 08.09.06, 17:07 Niestety studenci leku mają często tę wadę, ze na wszystkich pozostałych spoglądają z góry(podkreślam-często, a nie zawsze).Nie wierzysz, że można być z powołania stomatologiem? Równie dobrze ja mogę nie wierzyć, że można być z powołania dermatologiem czy ginekologiem. A jeśli mówimy o doznaniach estetycznych, to co powiesz np o ropiejących ranach. W ogóle nie rozumiem, jak można z takim podejściem startować na jakikolwiek kierunek medyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 18:16 Z taki podejściem, znaczy z jakim? I jakim prawem osądzasz, czy nadaję się na kierunek medyczny? Co o mnie wiesz? Akurat ja mam takie doświadczenie ze stomatologami, które nie pozwala mi inaczej ich oceniać. Wszyscy stomatolodzy, których znam, mają wyższe mniemanie o sobie niż lekarze (niestety...).Nigdy jednak nie twierdziłam, że nie można być stomatologiem z powołania. Piszę tylko o swoich doświadczeniach, o tym co jest dla mnie namacalne - to wina stomatologów, że nie potrafię o nich inaczej myśleć, a co za tym idzie - inaczej pisać. Mam w bliskiej rodzinie stomatologa - ta osoba zabiła we mnie wiarę w tą, zapewne piekną, profesję. I to ona mi opowiadała o niedomytych zębach i śmierdzących pacjentach. Ropiejące rany mi nie przeszkadzają, bo nikt nigdy nie opowiadał mi o tym w tak obrzydliwy sposób. Jest mi przykro, że moja ciotka jest takim właśnie lekarzem i że stworzyła w mojej głowie obraz stomatologa - mordercy!! Czy zaliczasz mnie do grupy studentów, którzy patrzą na innych z góry? Jeśli tak, to wiedz, że wyrządzasz mi tym krzywdę, ponieważ nigdy o nikim źle nie myślałam. Możesz nie wierzyć, że dermatologiem czy ginekologiem jest się z powołania - masz do tego prawo, ja sama często w to wątpię. Ale nie o tym przecież jest ta dyskusja, prawda? A co do farmacji - pewnie, że nic nie wiem na ten temat. Piszę tylko z czym mi się kojarzy. To jest forum, każdy ma prawo zostawić tu swoje myśli. Jeśli faktycznie jestem głupia i nieuświadomiona co do tego wdzięcznego kierunku, to oczywiście się dokształcę, żeby już więcej nie popełnić gafy. Farmaceutów przepraszam za mój błędny tok rozumowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:21 hhehe wcale nie taki błędny ,wiekszosc moich starszych znajomych mowila ,ze farmacja to trudne studia-mnostwo chemii ,przelewanie probowek ,a potem i tak najczesciej sprzedajesz tampony czy testy ciazowe w aptece,no niby nie jestes sprzedawca ( niby),a dentysta-? nie dosc ,ze po tylu latach kark boli jak cholera to jeszcze ta gadka o powolaniu-jasneeee.Amyslicie ,ze wiekszosc lekarzy idzie na studia z powolania? moze kilka procent -reszta bo rodzinna tradycja ,prestiz i kasa ,chociaz jak ukrocono ich łapówkarswo to już jest troche gorzej, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:26 Ja poszłam z powołania, ale przed chwilą ktoś mnie tu dobrze opieprzył, więc jak widzisz powołanie czy nie - i tak jesteś najgorszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:30 o tym wlaśnie mowie jesteś tym malym procentem ,a powiedz szczerze ilu ludzi na twoim roku go nie ma? pewnie calkiem sporo,a wiesz dalczego to mowie ,bo to jest naprawde ciezki zawod,ja np.nie moglabym byc lekarzem ,\( z moja hipochondrią;)) ale na pewno wspanialym uczuciem jest odebrac poród czy wyleczyc kogos ,zrobic cos dla drugiego czlowieka ,poczuc ,ze robisz cos nie tylko dla suchej kasy ale w jakis sposob robisz cos dobrego ,tylko,ze niektorzy tak nie mają i tu zaczyna sie pewnie dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:39 Masz rację - powołanie to u nas rzadkość...I faktycznie to jest ciężki zawód. Najważniejsze, żeby zawsze pozostać człowiekiem i żeby zawsze widzieć w innych ludzi. Nie trzeba mieć rewelacyjnych ocen i zdawać bez problemów wszystkich egzaminów, żeby być dobrym lekarzem. Trzeba kochać ludzi i umieć z nimi pracować. Mam wrażenie, że stomatolodzy i farmaceuci mają wielkie kompleksy, bo uczucie spełnienia będzie im zawsze bardziej obce niż lekarzom - dlatego tak po nas jadą!!Właśnie - oni po nas a nie my po nich, tylko szukają winnego swojego położenia, choć lekarze naprwadę nic do nich nie mają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:50 czy ja wiem czy tu chodzi o poczucie spelnienia ( mam trochę lekarską rodzine wiec sie wypowiadam),z mojego doswiadczenia na farmacje czy dentyste idzie raczej pomijajac rodzinne koligacje itd. osoba ,ktora wlasnie nie za bardzo chce miec doczynienia z dużą iloscia krwi z, pacjentami,chorobami,odpowiedzialnoscia ( tutaj raczej farmaceuta) a jednoczesnie byc blisko tej calej lekarskiej otoczki.Oczywiscie dentysta zawsze moze powiedziec ,ze przeciez marzy o chirurgi szczękowej ,trudnych przypadkach ale ile tak naprawde takich sie trafia?a jest to zawod na tyle potrzebny ,że zawsze bedzie istniec na niego popyt.Poza tym widzisz z lekarzami jest troche jak z architektami ,czesto uwazaja sie lepsi od np.architekta wnętrz czy krajobrazu ,ktorzy w ich mniemaniu maja mniejsze umiejetnosci ,zajmuja sie mniej powaznymi rzeczamiitdp. a tak odbiegajac od tematu ,o jakiej specjalizacji myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:55 o neonatologii :) lub o pediatrii z dodatkową specjalizacją, np. kardiologii pediatrycznej lub nefrologii pediatrycznej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 20:22 o czyli cos z pediatrią? moja kolezanka mysli o medycynie tropikalnej ,tez fajne tyle,ze w Polsce chyba tylko jeden oddzial jest na caly kraj.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myszo-skoczek Re: Kireunki medyczne!!! 08.09.06, 22:56 muchomorku a na ktorym roku jestes?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 09:57 na III :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikkolcia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 11:22 Witam! Przeczytałam Wasze wypowiedzi i jestem wręcz przerażona tym co mnie czeka! Chcę studiować medycynę, wydaje mi się, że mam powołanie, jestem świadoma, że późńiej czeka mnie ciężka fizyczna praca, ale mimo wszystko po przeczytaniu tego forum kiełkują we mnie wątpliwości. Czy naprawdę jest aż tak źle jak piszecie? Pozdrawiam i liczę na szczere i przemyślane wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muchomorek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 11:55 Dobrze, będzie szczerze i z głową. Medycyna to trudy i ciężki kierunek studiów, ale też nie taki, jak się o nim mówi. Nigdy nie wierz ludziom, którzy twierdzą, że na medycynie nie można się wyspać, najeść i wysikać, bo to brednie. Ja uczę się średnio 6 godzin dziennie (oczywiście po zajęciach) Czy to dużo? Myślę, że nie!! A nigdy nie zawaliłam nawet 1 zaliczenia i zdawałam (do tej pory) wszystko za pierwszym razem (zaznaczam jednak, że nie jestem żadnym geniuszem, raczej pracowitym przeciętniakiem). Nie mam też zwyczaju siedzieć przez cały czas w domu, często wychodzę to tu, to tam. Mieszkam z przyjaciółką, która studiuje ze mną na roku - w tych 6 godzinach nauki jakieś 3 spędzamy na plotkach i ploteczkach ;). Od wielu lat ma chłopaka i nie narzekam na brak czasu dla niego, mało tego jeszcze na studiach chciałabym urdzić dzidziusia i wiem, że jest to do zrobienia, bo czuję, że nikt mi tu nie zrobi krzywdy. Wykładowcy są bardzo przystępni, liberalni i prostudenccy. Przynajmniej na mojej uczelni (nie ręczę za inne). Studia z każdym rokiem stają się coraz ciekawsze, jest lepiej niż się spodziewałam. Wiem, że perspektywy na przyszłość może nie są rewelacyjne, ale to jakoś narazie mi nie przeszkadza. Jeszcze nie zapomniałam, po co zostaje się lekarzem i mam nadzieję, że nie zapomnę tego nigdy. Jeśli wiesz, że później czeka Cię ciężka praca fizyczna i czujesz, że masz powołanie, to Twoja świadomość jest w dobrym stanie - to już połowa sukcesu. Wiesz tyle, ile powinnaś wiedzieć, gdy chce startować na taki kierunek. Pamiętaj,że bycie lekarzem to wielkie wyzwanie, ale też wielka radość z odkrywania siebie i swoich możliwości. Na praktykach dowiesz się, ile znaczy uśmiech i ciepłe słowo, zrozumiesz, że warto być dobrym człowiekiem i codziennie będziesz świadkiem tego, że dobro buduje dobro. Studia medyczne pozwalają odkrywać w sobie nieskończone pokłady cierpliwości i wyrozumiałości, kształtują ludzi, którzy chcą żyć dla innych. Jeśli czujesz, że lubisz pracować z ludźmi i że możesz wykrzesać z siebie wielką siłę, to jest to kierunek dla Ciebie. Musisz jednak pamiętać, że bycie lekarzem to nie sztuka!! Sztuką jest być lekarzem i nie zapomnieć, że jest się człowiekiem, nie Bogiem. Trzeba pamiętać, że ludzie którzy nie skończyli tych studiów są od nas słabsi, bo nie mają wiedzy i możliwości wypisywania recept - poza tym niczym się od nas nie różnią i nigdy nie wolno odmówić im pomocy. Jeśli jeszcze nie jesteś przekonana, to zapamiętaj słowa, dla których ja studiuję medycynę: "zdrowie nie jest wszystkim, ale wszystko bez zdrowia jest niczym..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 09.09.06, 11:46 Ja bardzo polecam medycynę. To jest zawód, który daje doskonałe perspektywy, tyle że nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiatek Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 12:49 osobiscie uwazam ,ze jest mnostwo innych zaowodw ,które daja lepsze perspektywy ,a nie są tak ciezkie i odpowiedzialne, poza tym jest to jeden z nielicznych zawodow w Polsce po ktorym prace sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 09.09.06, 15:18 Nie wiem jak jest z innymi kierunkami, studiuję medycynę i polecam mój. Każdy zawód jest odpowiedzialny na swój sposób. Przyszłość trzeba wybierać z pasją, jeśli się tej pasji nie ma to wszystko będzie ciężkie. W każdym razie uważam że medycyna jest wspaniała i cieszę się że trzeba być odpowiedzialnym bo to zmusza do rozwoju i nie pozwala stanąć w miejscu. Chociaż w naszym kraju system jest taki że wielu lekarzy siłą rzeczy staje, z tego rodzą się frustracje i tragedie. Nie twierdzę że w Polsce nie znajdzie się pracy - pewnie że się znajdzie, tylko że za grosze i bez większych możliwości rozwoju, podczas gdy np. w USA lekarz mieści się w 1% najlepiej płatnych zawodów - ok. 10 tysięcy $ na miesiąc dla rodzinnego czy internisty. Wystarczy skończyć polską uczenię i być dobrym, zdać egzaminy, nie ma kumoterstwa, noszenia teczek za profesorami. Poza tym warunki pracy i pogłębiania wiedzy nieporównywalne - np. szpital płaci za Twoje książki( a książka czy program medyczny potrafi kosztować ponad 5 tysięcy i gdybym miała zostać w Polsce nie byłoby mnie stać żeby to kupić, nie mówiąc już o braku czasu na czytanie), kursy etc, co kilka lat są egzaminy weryfikujące wiedzę, jest evidence based medicine, trzeba być na bierząco bo inaczej traci się pracę. Nie wspomnę już o możliwościach diagnostyki pacjentów, na głupi MRI czy CT czeka się godzinę a nie miesiące jak u nas, takie rzeczy pozwalają wyeliminować wiele błędow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikkolcia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 15:56 Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 16:53 A w Polsce to już nie ma ludzi, którym przydałby się dobry lekarz? Nie możesz znaleźć w sobie chęci niesienia pomocy za mniejsze pieniądze? Czy naprawdę myślisz, że w naszym kraju nie można się rozwinąć? Można!! Tylko trzeba chcieć. Tu musisz sama przejąć inicjatywę, w USA po prostu Cię do tego zmuszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 09.09.06, 17:31 Ludzie są tacy sami na całym świecie i pomoc można nieść wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 17:54 Nie twiedzę, że tak nie jest tylko zauważ, że w Sanach czy na zachodzie Europy już mają dosyć dobrych specjalistów, tymczasem u nas ich brakuje, bo wszystkim stają w oczach dolary. Dlatego może warto pewne rzeczy schować do kieszeni i zostać w Polsce, żeby innym było wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
encorton1 Re: Kireunki medyczne!!! 09.09.06, 18:19 > Nie twiedzę, że tak nie jest tylko zauważ, że w Sanach czy na zachodzie > Europy już mają dosyć dobrych specjalistów, tymczasem u nas ich brakuje, bo > wszystkim stają w oczach dolary. Mają dobrych specjalistów, ale jak widać mają ich za mało, stąd też pozyskują naszych oferując im sensowne warunki pracy i dalszego kształcenia. W Polsce takie warunki możnaby stworzyć dużo łatwiej i za mniejsze pieniądze, ale wszyscy, od których to zależy mają to gdzieś. > bo wszystkim stają w oczach dolary. Bez urazy ale najprościej mówić o przysiędze Hipokratesa ( którą mało kto przeczytał ), powołaniu ( którego nikt nie umie zdefiniować ), albo oburzać się myśleniem o pieniądzach. Tylko wytłumacz to tym moim kolegom którzy muszą pracować przez 5 - 6 lat w szpitalu za darmo bo tylko w ramach wolontariatu mogą zdobyć specjalizację. Nie ma to jak przez 12 - 13 lat ( studia + staż i specjalizacja ) być na utrzymaniu rodziców lub żony/męża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 18:26 Jestem lekarzem...nie przekonasz mnie, bo wiem, że można inaczej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
encorton1 Re: Kireunki medyczne!!! 09.09.06, 18:43 Mogę ci zatem pogratulować, że dałaś radę. Ja patrząc po moich trochę starszych znajomych i rodzicach nie potrafię się przekonać, że warto. Ale cieszę się, że Ty jednak potrafisz. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 09.09.06, 18:26 Wszyscy mają w oczach godne życie nie dolary. Życie ma się jedno i całe piękno polega na tym że każdy może je przeżyć tak jak chce i jak sobie zaplanuje, wszyscy mamy wybór. W USA nikt lekarza do niczego nie zmusza, bo tam nie wyjezdżają ludzie, których trzeba by zmuszać do nauki. Gdyby było dosyć specjalistów nie przeznaczaliby tak ogromnej puli wiz dla cudzoziemców, np. cała idea waiver polega na tym że pracuje się w miejscu gdzie brakuje personelu. Poza tym nie wyjeżdża się jako specjalista tylko zaraz po studiach i tam robi się specjalizację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 13:44 Nie bardzo rozumiem.....Wykształcenie w Polsce studenta medycyny kosztuje państwo jakiś 1mln złotych. To jak chcesz stąd wyjechać i mieć w d.... polską służbę zdrowia, może oddałabyś pieniążki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 13:56 > Nie bardzo rozumiem.....Wykształcenie w Polsce studenta medycyny kosztuje > państwo jakiś 1mln złotych. To jak chcesz stąd wyjechać i mieć w d.... polską > służbę zdrowia, może oddałabyś pieniążki?? Szkoła podstawowa, średnia, ewentualnie studiowałeś??? Jak wyjedziesz to oddasz pieniążki? Zresztą, każdy jest podatnikiem. Bo jak wykształcenie kosztuje mln zeta, to niech dadzą warunki do życia w Polsce. Np. moj brat skończył medycyne 3 lata temu, zrobił staż i siedział 1,5 roku w domu, nie dostał się na specjalizację żadną, więc wyjechał kilka miesięcy temu do Holadnii i tam robi specjalizacje (do tego 2-ka dzieci), także sorry ale są przypadki że ciężko żyć w Polsce, bo jakoś rodzine utrzymać trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 14:01 Mógł próbować jeszcze raz. Teraz Polska nic już z niego nie będzie miała, a swoje wydoił. Po polskiej Akademii Medycznej (już bez dyskusji której) jest bardzo dobrym lekarzem, z podstawami wiedzy do pozazdroszczenia. Dlaczego nie podjął kolejnej próby?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 10.09.06, 14:46 Mój ojciec ma własną firmę od 17 lat, płaci duże podatki, ZUSy za pracowników, nie tylko moje studia dałoby się z tego opłacić. Swoją drogą każdy może wyjechać, bo droga jest wolna. Trzeba skończyć 6 lat studiów, poświęć każdą chwilę, łącznie z wakacjami, jazdą autobusem, świętami - na naukę. Zdać 3 egzaminy - 2 po 350 pytań, minuta na pytanie, jeden praktyczny i chyba tu dochodzimy do sedna sprawy - Ciebie nie byłoby stać na taki wysiłek i dlatego chciałbyś zamknąć drogę innym. Żałuj że nie urodziłeś się kilkadziesiąt lat wcześniej, bo teraz dzięki Bogu każdy dostaje to na co sobie zapracował. I pokaż mi proszę zródło, w którym wyczytałeś że studia medyczne w Polsce kosztują mln złotych - bo Harvard jest dużo tańszy!!! Swoją drogą na ten temat dyskutuj z politykami, niech zrobią płatną edukację, jestem za, może wtedy mielibyśmy porządny sprzęt do nauki i wykładowcy traktowaliby nas jak ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:18 Bredzisz....aż szkoda czytać i się denerwować. Robisz z siebie bohatera, którym nie jesteś. Skończyłem medycynę rok temu!! W życiu nie czytałem nic w autobusie i wżyciu nie poświęciłem wakacji i każdej wolnej chwili na nukę!! Nigdy też nie pisałem egzaminu złożonego z 350 pytań (minuta na pytanie się zdarzyła, zdarzyło się i 50 sekund, ale nigdy więcej). Zachowaj swoją manię wyższości dla siebie, koleżanko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 10.09.06, 15:27 Nie zdawałeś bo nie podchodziłeś do usmle!!! Właśnie dlatego że nigdy nie poświęcałeś czasu na naukę chcesz teraz wszystkich zrównać do własnego poziomu. Ja się nie uważam za bohatera, ale step 1 zdałam, z pożądnym wynikiem. Rany Ty nawet nie wiesz o czym jest dyskusja, pomijajac fakt ze w ogóle wtrąciłeś się do wątku pisząc nie na temat. Masz tutaj link do harvard medical school i nie wmawiaj nam że polska AM kosztuje wiecej bo śmieszny jesteś. hms.harvard.edu/admissions/default.asp?page=costs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka do moni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:44 Przyglądam się tej dyskusji od jakiegoś czasu. Zeszła chyba na niewłaściwy tor, ale przy okazji, skoro już wkroczyliśmy na tę drogę, moniu czy mogłabyś napisać więcej o tych egzaminach? Studiuję medycynę od 2 lat, poświęcam dużo czasu na naukę, ale szczerze się przyznam, że nie słyszałam jeszcze o czymś takim (dlatego trochę mi przykro, że ludzi mojego pokroju uznajesz za takich, którzy się nie przykładają i są tym samym poniżej Twojego poziomu). Nie czuję się z tego powodu gorsza, najwyżej niedoinformowana, więc proszę o jakiś link. Chętnie się dowiem, co to takiego. PS.Następnym razem uważaj trochę na to co piszesz - Twoje słowa nie trafiają tylko do jednego odbiorcy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: do moni IP: *.icpnet.pl 10.09.06, 16:07 cześć agnieszka! ktoś tutaj pytał o perspektywy po studiach, więc napisałam o perspektywach, bynajmniej nie w celu żeby się nad kimkolwiek wywyższać ale pajacyk moją wypowiedź potraktował jak afront, dla zasady, chyba ze względu na to że jestem ambitna. nie wiem dlaczego dla niektórych ambicja i zarozumiałość to synonimy. moja wypowiedź była adresowana do tych, którzy niewiele robią ze swoim życiem a chcieliby zamknąć drogę rozwoju ludziom ciężko pracującym na własne marzenia. polecam www.usmle.org i www.usmle.fora.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: do moni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 16:28 Moniu, przejrzałam te materiały i zadaję sobie teraz pytanie: co ja robię między Wami? Żałuję, że w ogóle weszłam dzisiaj na to forum. Mimo wszystko dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:55 Czy już Pani Wszystkowiedząca skończyła się wymądrzać?? Nie podchodziłem, nie zdawałem - jestem trep!! Przykro mi. Ale dobrze, że Ty jeszcze przywracasz innym wiarę w ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 10.09.06, 16:10 W jakim celu włączyłeś się do tej dyskusji? Chciałeś coś udowodnić mi czy sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 16:46 Oj, no nie denerwuj się już tak....Złość piękności szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 17:05 > Oj, no nie denerwuj się już tak....Złość piękności szkodzi. No właśnie, jak się nie ma argumentów to tak to wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 17:09 A co będę się przepychał....Nie ma się co z koniem siłować prawda? A tak przy okazji - wyżej d*** nie podskoczycie, może już wystarczy tej śmiesznej dyskusji, którą sami sobie stworzyliście. Gadanie niewiadomo o czym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:32 No właśnie jak się pojawiłeś w tym wątku to powstał największy zamęt. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
encorton1 Re: Kireunki medyczne!!! 10.09.06, 14:34 > Wykształcenie w Polsce studenta medycyny kosztuje > państwo jakiś 1mln złotych. Fantazjujesz, a to akurat można obliczyć. Pomnóż sobie cenę jaką płaci się za rok płatnych studiów razy 6 i będziesz wiedział. > To jak chcesz stąd wyjechać i mieć w d.... polską > służbę zdrowia, może oddałabyś pieniążki?? Z tego kraju wyjechało ostatnio około miliona osób. Większośc z nich lekarzami nie było. Dlaczego im nie każesz zwracać pieniędzy - też kształcili się "za darmo". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:15 Dlaczego im nie każesz zwracać pieniędzy - też kształcili się "za > darmo". Bo dyskutujemy akurat na ten temat... Pomnóż sobie cenę jaką płaci się za > rok płatnych studiów razy 6 i będziesz wiedział. A skąd wiesz, że student niestacjonarny płaci 100%? Mylisz się, myśląc, że tak jest. Gdyby miał wywalić aż tyle kasy,z pewnością dostałby się na inne studia, bo po jakiego grzyba miałby się tak męczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
encorton1 Re: Kireunki medyczne!!! 10.09.06, 15:47 > Bo dyskutujemy akurat na ten temat... Ale warto przedstawić temat szerzej. > A skąd wiesz, że student niestacjonarny płaci 100%? Mylisz się, myśląc, że > tak jest. Gdyby miał wywalić aż tyle kasy,z pewnością dostałby się na inne > studia, bo po jakiego grzyba miałby się tak męczyć? Skąd wiez, że nie płaci. Nawet gdyby tak było to i tak tej kwocie daleko będzie do 1 mln, o którym pisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:53 Skąd wiez, że nie płaci. Nawet gdyby tak było to i tak tej kwocie daleko będzie > > do 1 mln, o którym pisałeś. Nie oglądałeś nigdy wiadomości? Różne stacje i programy telewizyjne nie jeden raz o tym wspominały - chyba nie wyssały sobie tego z palca co? Jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
encorton1 Re: Kireunki medyczne!!! 10.09.06, 16:06 Pamiętam jak jedna z TV mówiła o 6 milionach - ale nie każdy wymysł podany w TV jest prawdą. Nawet koszt studiów dla studentów anglojęzycznych - a oni płacą 100% jest daleki o 1mln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 16:07 Ej, no sorry Pajacyk ale o co Ci chodzi? Jesteśmy w wolnym kraju, wszystko jest legalnie, nikt wyjazdem nie łamie prawa (ciekaw jestem czy zawsze jesteś takim prawo-entuzjastą...). Przypuszczalnie jest absolwent medycyny, który dostaje na ręke 1,100 zł. Całe życie marzył o zwiedzeniu Ameryki PŁD. Ale z jego zarobkami będzie mógł się wybrac chyba na emeryturze, a wyjeżdzając np. do Holandii wyjedzie po roku. Czy to aż takie złe że chce reazlizować marzenia i umie wykorzystać w tym celu swoją wiedze??? Dobra leci na kase, ale nie każdy ma ochote robić z siebie męczennika za pare złotych brutto! PS. Przykład był na podstawie mojego brata. Ogólnie rzecz biorąc, ja też jestem raczej za tym że powinno się zostać w Polsce, ale patrząc na oferowane warunki rozumiem że wiele osób wyjedzie za granicę pracować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 11:03 Oj!!Już się Wam nie chce dyskutować? A tak dobrze szło. Miło mi było popatrzeć jak się wpieniacie z byle powodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 11:27 No od kiedy taki jeden pajac pojawił się to zanikła w nas (przynajmniej we mnie) chęc rozmowy he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.icpnet.pl 11.09.06, 11:36 we mnie też:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany_pajacyk Re: Kireunki medyczne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 12:17 Ale jednak jeszcze tu zaglądacie....Miło wiedzieć, że wszystko u Was w porządku. Już nie będę się więcej odzywał, żeby Wam nie psuć humoru. Pozdrawiam gorąco wszystkich forumowiczów. Dyskutujcie sobie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
januszewna Re: Kireunki medyczne!!! 16.12.06, 20:54 No to ośmielam się włączyć do dyskusji. Jestem na III roku baaardzo humanistycznych, podobno elitarnych studiów. Zamierzam je skończyć, a i owszem, do absolutorium z filozofii niewiele mi zostało. Może napiszę pracę magisterską z bioetyki. Uczę się teraz dzielnie do egzaminów na medycynę i... rozpiera mnie radość, jakiej dawno nie czułam. To mnóstwo jeszcze czasu, pracy, męczenia się w nieprzyjaznym mieście, ale widzę w tym dla siebie drogę. I, zabawne, najtrudniej mi właściwie wytłumaczyć, dlaczego postanowiłam właśnie tak a nie inaczej pokierować swoim życiem :) Mój dziadek był lekarzem, ale już od dawna nie mogę z nim porozmawiać, znał mnie tylko jako małą dziewczynkę. Nie chcę, by to brzmiało zbyt idealistycznie, naiwnie, huraoptymistycznie, jakkolwiek przesadnie, ale wydaje mi się, że medycyna daje możliwości realizowania się w najszerszy możliwy sposób. Jest taka książka Andrzeja Szczeklika "Katharsis" i często do niej ostatnio zaglądam. Polecam wszystkim, którzy nie kalkulują aż tak bardzo. Cóż, filozofia zostawia swoje piętno, pewnie ciężko będzie mi się uczyć na pamięć :) Widzę jednak - choć może to patrzenie z kiepską ostrością na razie, podobno wzrok noworodków nie jest jeszcze w pełni sprawny - że w przypadku nauk medycznych rzetelna, cierpliwa praca do czegoś prędzej czy później doprowadzi i na pewno przyniesie wiele dobrego. Może akurat za te sześć lat coś się zmieni, może wyjadę od razu po LEPie, może przygotuję się do USMLE. Na razie dzielnie przypominam sobie fizykę z liceum. Dobrze jest czuć taką radość, serdecznie wszystkim tego życzę. Ooooch, ale zabrzmiało to kaznodziejsko :) Odpowiedz Link Zgłoś