Gość: to nie ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.06, 18:50
Glupie pytanie: zdalem przedmiot, wzialem wpis do indeksu (zal). z tej radosni
zdania:) zapomnialem wziac wpis na karte egzaminacyjna. Od dwoch tygodni
probuje znalezc wykladowce ale gdzies wyjechal i wraca dopiero w pazdziernikua
a ja juz jutro musze oddac indeks :( W dziekanacie nikt mi oceny na karte na
podstawie indeksu nie przepisze. Co mam zrobic? Nie chce miec warunku z powodu
glupiej pomylki z karta. Co mi grozi jesli podpisze sobie sam (zalke przeciez
dostalem)? Czy kogos to w ogole obchodzi gdy i tak do wgladu sa protokoly?