Dodaj do ulubionych

MBA-master of business administration

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 15:14
co daje ukoćzenie studiów podyplomowych MBA? czy ten tytuł jest do czegoś
jeszcze przydatny czy ma go już tak dużo osób że się zużył? czy można go
zrobić po każdych studiach magisterskich ekonomicznych,licencjackich
ekonomicznych,czy też magisterskich i licencjackich nieekonomicznych?
Obserwuj wątek
    • Gość: ooooooooo Re: MBA-master of business administration IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 10:50
      niech ktoś w końcu odpowie,będę bardzo wdzięczny.
      • Gość: gosc Re: MBA-master of business administration IP: *.aster.pl 14.03.07, 11:54
        Przydatny jest bardzo. MBA mozna zrobic po studiach magisterskich i kilku latach
        pracy zawodowej.
        • Gość: oooooooo Re: MBA-master of business administration IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 22:19
          a bez pracy zawodowej nie można? i co oznacza ,,kilka lat pracy zawodowej'' w
          tym wypadku?
          • Gość: Asssa Re: MBA-master of business administration IP: *.kablowka.waw.pl 14.03.07, 23:05
            W normalnej szkole nie można, w Polsce różnie. Kilka lat doświadczenia jest po
            to by uczestnicy mogli wymieniać doświadczenia i uczyś się na własnych błędach.
            Dzięki temu takie studia mają sens.
          • Gość: gosc Re: MBA-master of business administration IP: *.aster.pl 15.03.07, 09:57
            Np na SGH 3 lub 4 lata (zalezy ktore MBA). Generalnie z samego zalozenia sa to
            studia dla osob z doswiadczeniem zawodowym.
    • Gość: Janka Re: MBA-master of business administration IP: *.kablowka.waw.pl 15.03.07, 13:28
      W Polsce to są wyrzucone pieniądze. Może jedynie EMBA na SGH i PW jest
      cokolwiek warta. Jeżeli już to proponuję coś znanego na zachodzie, wystarczy
      dowolny ranking i wybrać szkołę z pierwszej dwudziestki czy piędziesiątki.

      Z MBA jest jak z magistrem niby taki sam ale dla pracodawcy jest różnica
      pomiędzy magistrem z SGH a z Wyższej Szkole Czegośtam i Czegośtam.

      Tylko iż z dyplomem MBA człowiek zamierza pracować w w firmie międzynarodowej
      (przynajmniej jeżeli chodzi o zatrudnionych ludzi) a dla nich polski dyplom MBA
      jest plasowany jak dla nas właśnie magister z Wyższej Szkole Czegośtam i
      Czegośtam.
    • ucla Re: MBA-master of business administration 17.03.07, 23:46
      Wybierz cos znanego na swiecie lub europie. To pozniej zaprocentuje
      znajomosciami
    • kaatrin Re: MBA-master of business administration 19.03.07, 16:54
      Na zachodzie daje wiedze i przede wszystkim kontakty. Mozna go robic po
      dowolnym kierunku.
      Nie warto go robic bez doswiadczenia zawodowego - min. 2-3 lata.
      Ja startuje w przyszlym roku. Dobrze, jesli pracujesz w firmie, ktora cie
      zasponsoruje/


      • Gość: michał Re: MBA-master of business administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 10:49
        mozna zrobic po licencjacie, ja szukalem i znalazlem min. na SGH.
        Nie da sie przeskoczyc doswaiadcznie zawodowego, poniewaz te studia sa
        praktyczne, nastawione na praktyke zarzadzania.
        Co do do jakosci mhhh to podzielam zdanie przdmowcow, w krajach anglosaskich sa
        najlepsze, w koncu to amerykanski wynalazek.

        • Gość: Po MBA Re: MBA-master of business administration IP: *.kablowka.waw.pl 20.03.07, 20:39
          Witam,
          Przepraszam, że się wtrącę ale studia MBA to bardzo mało wiedzy a bardzo dużo
          znajomości (oczywiście wiedza jest bardzo ważna ale najważniejszy
          jest „network”). Wiedza jest w książkach i niczego bardziej odkrywczego trudno
          się nauczyć, ale znajomych znaleźć....

          Ważne z kim studiujesz i do kogo możesz później zadzwonić. Studiując na SGH
          twoje możliwości będą mizerne, kończąc MBA na jakimś prestiżowym uniwerku na
          zachodzie twój notatnik z kontaktami będzie wielki.
          • Gość: michał Re: MBA-master of business administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:54
            no tak układziki układziki:)
            • Gość: Po MBA Re: MBA-master of business administration IP: *.kablowka.waw.pl 21.03.07, 20:42
              Wyobraź sobie iż uczyłeś się, mieszkałeś i balowałeś z Buffetami, Waltonami,
              Gatesami, Bushami, ostatnio na imprezie u Hiltonów piłeś na umór razem z synem
              Mittala (z nim też ostatnio siedziałeś w ławce na strategii)i kryłeś go przed
              mamuśką.
              A w przyszłym tygodniu lecicie do Francji na INSEAD a przy okazji poznacie
              rodzinkę Arnault bo ich córkę poznałeś ostatnio jak byliście razem w grupie na
              RD.

              Finanse twoich znajomych razem wzięte są dużo większe niż dochód narodowy
              Polski i teraz po studiach jak myślisz do kogo zadzwonisz w sprawie pracy?
              • Gość: jasne.. Re: MBA-master of business administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 22:48
                jasne..."no jak to, stary?! ty ze mnie manago nie zrobisz, a ja cie przecież
                przed mamusią kryłem!" ;)
              • Gość: gość portalu Re: MBA-master of business administration IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.07, 18:12
                Ale Ty człowieku jesteś głupi...
          • gsb Re: MBA-master of business administration 23.03.07, 16:24
            Troche przesadzacie z tymi znajomosciami. Na pewno nie jest tak, ze bedziesz
            potem dzwonil po kolegach z roku i prosil o prace... Chodzi o to, ze jak
            skonczyles np. politechnike, to po kilku latach pracy jako specjalista
            awansujesz na jakies stanowisko kierownicze i zaczynasz potrzebowac wiedzy z
            zakresu administracji i biznesu. I wtedy idziesz na studia MBA. W sytuacji
            porzadnego absolwenta SGH takie studia to pomylka (jest juz magistrem
            biznesu...) lepej wybrac jakis sprofilowany program (czasem tez pod szyldem
            MBA) z dziedziny w ktorej pracuje, badz chce pracowac. Ostatecznie w szkole
            chodzi o kwalifikacje - tak merytoryczne jak osobiste.
          • Gość: JaC Re: MBA - Master of Business Administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 22:12
            Studia MBA to m.in. zupełnie inny tok nauczania od znanego w Polsce na innych
            studiach podyplomowych, gdzie generalnie wystarczy zapłacić, a potem jakoś już
            idzie.
            MBA to relatywnie mniej wykładów, natomiast bardzo dużo tzw. studiów przypadków
            (ang.: case), rozwiązywanych w grupach czy zespołach 3-7 osobowych.
            Ta stała praca grupowa to kolejny wyróżnik studiów MBA.
            I zwykle olbrzymia ilość rozmaitej literatury do przeczytania - i teorii, i
            znów case'ów.
            Innymi słowy, na MBA się zap....a ;-)
            No i w angielskim, który u nas raczej nie jest ojczystym.
            I choć czasem zdarzy się taki osobnik/osobniczka na MBA, tylko dla papierka, to
            jednak jest rzadkość.
            A takie otoczenie ludzi ambitnych jest bardzo pożyteczne.
            Na innych studiach podyplomowych w nadwiślańskim kraju to mozna gazetkę czytać.
        • Gość: janusz73 Re: MBA-master of business administration IP: 216.223.206.* 23.03.07, 15:13
          Amerykanski wynalazek i swietnie funkcjonuje w Ameryce. Wejdz na Princeton
          review i zobaczysz statystyki. Ocenia sie, ze osoby z MBA srednio zarobia milion
          dolarow wiecej przez swoj okres produktywny niz ich koledzy z nizszym tytulem.
          Jak w Polsce jest, nie mam pojecia ale widzac bieg w strone zachodu nalezy
          sadzic, ze to juz kwestia czasu kiedy amerykansko/zachodnie schematy zaczna byc
          powielane. Co do szkoly, BARDZO w USA przyklada sie wage. Roznica w wysokosci
          oplaty jest niesamowita. Rok na prywatnym uniwersytecie to inwestycja (bo tak to
          trzeba traktowac) rzedu 33 tysiecy dolarow plus inne rzeczy podczas gdy na
          miejskim uniwersytecie to samo zrobisz za 10 procet tej ceny. Jak zwykle wybor
          nalezy do nas tylko jak to w zyciu: ile i w co zainwestujesz w przyszlosci
          przyniesie takie a nie inne efekty. Wreszcie, rozbudowany system pomocy
          finansowej bardzo bardzo odroznia droge do MBA w USA niz np w Polsce. Na pewno
          to sie tez zmieni ale stara zasada: MIERZ WYSOKO. Mysle, ze to przepis na
          sukces. Pozdrowienia.
          • mniklas5 Re: MBA-master of business administration 23.03.07, 16:13
            ukonczylem w 1997 w USA(Kalifornia)w prywatnej szkole, jednakze dosc malo
            znanej, oprocz doliny Krzemowej, akademicko swietne, z mojego doswiadczenia:
            bardziej znana szkola z MBA =bardziej platna praca,oraz nalezy zrobic
            specjalizacje koniecznie ja zrobilem finanse ( drugie to bankowosc
            miedzynarodowa), po szkole dostaje sie prace senior financial analyst, z
            pensja okolo 40 dol na godzine, czyli okolo 80 tys rocznie, tych ofert na
            financial analyst sa tysiace, ale oczywiscie droga do zrobienia kariery w
            finansach jest otwarta do chief Financial Officer wlacznie, sporo ludzi pracuje
            jako doradcy finansowi , planisci itp lub jezeli dorobisz tzw Certified Public
            Accountant mozesz otworzyc swoja firme ksiegowa.
            Nie wiem jakie sa mozliwosi po MBA w Polsce
            • allerune Re: MBA-master of business administration 24.03.07, 03:14
              podobno pielęgniarka zarabia nawet 70k rocznie :)
        • Gość: Dzidek Re: MBA-master of business administration IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 24.03.07, 23:15
          Sa uczelnie, ktore przyjmuja kandydatow na studia MBA bez zadnego
          doswiadczenia. Wymagane jest tytul licencjata dowolnego kierunku. Rzecz jasna,
          doswiadczenie jest wskazene i moze pomoc dostac sie na dobra uczelnie ale
          czasami nie jest to konieczne.
    • Gość: Marek Re: MBA-master of business administration IP: 83.238.11.* 23.03.07, 16:10
      Witaj,
      poniżesz odpowiedzi kręcą się koło jednego - czy warto i czy przełoży się to na
      kasę.
      A ja odpowiem Ci tak. MBA to studia dla ludzi którzy nie są Menadżerami z
      wykształcenia, ale osiągneli już wyższą pozycje i teraz czas nadrobić
      zaległości. Tak, zaległości związane z wiedzą i kompetencjami menedżerskimi.
      Wielu szefów, dyrektorów i menedżerów którzy są z zawodu np. inżynierami czy
      lekarzami, nie ma pojecia co to jest profesjonalny marketing, HR czy jak
      zarządzać projektem. I dla nich są studia MBA - po to, aby zdobyć konkretny
      kawałek wiedzy. To co piszą inni (kontakty, uczelnie lepsze i gorsze) jest w
      dużej części prawdą, ale moim zdaniem, najważniejsze jest, czy i jak odpowiesz
      sobie na pytanie : Czy potrzebuję tej wiedzy i czy przy jej wykorzystaniu będe
      lepszy ?
      Pozdrawiam,
      M
      • mniklas5 Re: MBA-master of business administration 23.03.07, 16:14
        ukonczylem w 1997 w USA(Kalifornia)w prywatnej szkole, jednakze dosc malo
        znanej, oprocz doliny Krzemowej, akademicko swietne, z mojego doswiadczenia:
        bardziej znana szkola z MBA =bardziej platna praca,oraz nalezy zrobic
        specjalizacje koniecznie ja zrobilem finanse ( drugie to bankowosc
        miedzynarodowa), po szkole dostaje sie prace senior financial analyst, z
        pensja okolo 40 dol na godzine, czyli okolo 80 tys rocznie, tych ofert na
        financial analyst sa tysiace, ale oczywiscie droga do zrobienia kariery w
        finansach jest otwarta do chief Financial Officer wlacznie, sporo ludzi pracuje
        jako doradcy finansowi , planisci itp lub jezeli dorobisz tzw Certified Public
        Accountant mozesz otworzyc swoja firme ksiegowa.
        Nie wiem jakie sa mozliwosi po MBA w Polsce

      • gsb bardzo dojrzale 23.03.07, 16:29
        Zupelnie sie zgadzam z przedmowca. Bardzo dojrzale podejscie. Na tym wlasnie
        polega profesjonalizm - zawsze pytac: czy dzieki temu bede lepszy? Takiego
        wlasnie wyboru kursu MBA zycze, dojrzalego.
    • Gość: z US Re: MBA-master of business administration IP: *.hsd1.ar.comcast.net 23.03.07, 21:26
      wlasnie koncze MBA. studia nie tylkko pozwalaja rozbudowac "network" ale sa na
      bardzo wysokim poziomie akademickim. koncentracje sa najrozniejsze i oprocz
      tego, ze kaldzie sie nacisk na ogolna wiedze zarzadcza to mozna np wybrac
      program z naciskiem na konkretne dziedziny np. finansow (corporate, investments,
      FI...etc), wybor programu zagranicznego, oprocz rozpoznawalnosci, daje jeszcze
      mozliwosc poprawy znajowmosci jezyka obcego co ma duze znaczenie bo
      komunikacyjnosc to podstawowe kryterium dla HR
      polecam www.mba.com, pare praktycznych testow GMAT, i wybor odpowiedzniej
      szkoly.. rankingi Financial Times czy Forbes

      pozdr
      • marcel_tutejszy Re: MBA-master of business administration 24.03.07, 19:09
        komunikacyjnosc, koncentracje.... naucz sie najpierw ojczystego jezyka, a potem
        startuj z obcym :)
        • Gość: zeddd Re: MBA-master of business administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 19:31
          a ty naucz sie kultury bo po nicku gosc z us powiniennes wywnioskowac, ze
          ojczysty to prawdopodobnie w tym wypadku angielski.
        • Gość: z US Re: MBA-master of business administration IP: *.hsd1.az.comcast.net 24.03.07, 20:17
          slusznie:-)
          komunikatywnosc powinienem byl napisac (polski zaprzeszly hehe)
          co do koncentracji to zdaje sie, ze specjalizacja bylaby najlepszym
          odpowiednikiem proby bezposredniego tlumaczenia
          lepiej chlopaku?
          co do jezyka obcego to podtrzymuje swoja teze
          proponuje tez zwrocic wieksza uwage na tresc merytoryczna wypowiedzi a
          ograniczyc czepianie sie. jesli masz cos konkretnego do powiedzenia o MBA to
          chetnie bede polemizowal
    • Gość: darekjapan Re: MBA-master of business administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 17:08
      Właśnie wróciłem z egzaminu z Zarządzania Strategicznego w ramach MBA. Szczerze
      polecam z zastrzeżeniem ostrożnego wyboru szkoły. Trzeba brać z pierwszej
      dziesiątki i pytać o zagranicznych wykładowców (najlepiej z USA). Miałem zajęcia
      z HR, statystyki, marketingu, ekonomii i czegoś jeszcze z Amerykanami. Jest to
      mniej więcej dwukrotnie wyższy poziom niż przeciętny polski wykladowca. Nie wiem
      czy są jeszcze uczelnie z dofinansowaniem z EFS? Daje to opłaty w wysokości 20%.
      Inaczej jest pierońsko drogo. Ale jak ktoś zarabia dobrze to warto zainwestować
      nawet ze swoich. Mnie MBA poukładało w głowie ten chaos, który miałem z praktyki
      biznesowej.
    • Gość: z US Re: MBA-master of business administration IP: *.hsd1.az.comcast.net 24.03.07, 21:00
      nieco bardziej merytorycznie...
      warto sprawdzic sie robiac testy GMAT; np sciagnac programy testujace przy
      pomocy jednej z aplikacji p2p, lub po prostu kupic
      uzyskanie wyniku w okolicach 700 punktow powoduje, ze znaczaco rosna szanse
      uzyskania czesciowego lub czasem nawet pelnego stypendium. Redukuje to znacznie
      koszty inwestycji, bo w tych kategoriach powinno sie MBA postrzegac
      na wasz adres przyjdzie tez szereg propozycje stypendiow z roznych uczenli,
      warto jednak oczywiscie sprawdzic ich rankingi
      w tym przypadku przelozenie wiedzy/pracy (przygotowanie do GMAT) na pieniadze
      jest bardzo bezposrednie
    • Gość: Dzidek Re: MBA-master of business administration IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 24.03.07, 23:12
      Ukonczenie studiow podyplomowych MBA - to zbyt ogolny zlepek slow. Jest bardzo
      duzo kursow tego typu i rzecz jasna, jedne sa grosze drugie lepsze. Jesli
      zdobedzie sie ten tytul z dobrej uczelni, to pracodawcy beda sami wreczac ci
      oferty. Natomiast, nawet doskonala wiedza zdobyta na uczelni o niklej renomie
      wiele nie pomoze w karierze. Wreszcie, na dobrych uczelniach mozna nawiazac
      znajomosci z przyszlymi lub obecnymi menadzerami najlepszych firm. Papiery
      mozna skladac nawet po ukonczeniu studiow licencjackich, bez wzgledu na
      kierunek, choc bez doswiadczenia na oblegane kursy trudno jest sie dostac.
      Niemniej jednak, jest duzo szkol MBA i niektore wymagaja ukonczenia tylko
      studiow licencjackich.
      • Gość: MBA Re: MBA-master of business administration IP: *.kablowka.waw.pl 24.03.07, 23:58
        Przepraszam ale pomieszałeś pojęcia
        "studiow podyplomowych MBA "
        "duzo szkol MBA"....

        Studia MBA to są studia prowadzące do dyplomu Master of BA, są tą w tym
        zakresie studia magisterskie (w/g systemu amerykańskiego). To w Polsce
        organizuje sie kursy/studia podyplomowe TYPU MBA i to jest oszustwo.

        • Gość: trokin Duze pomieszanie pojec IP: 62.233.163.* 25.03.07, 15:17
          w stanach robi sie MBA po zakonczonej 4 letniej edukacji universyteckiej. W UK
          to sie nazywa BA with Honors. W Polsce czesto MBA robia magistrzy bo po prostu
          taki jest polski system edukacji, ze popycha ludzi to 5 letnich studiow (chyba
          nie wiadomo po co). Jednak w Polsce mozna robic MBA po licencjacie co juz jest
          troche absurdalne.
          • Gość: gosc Los Angeles Re: Duze pomieszanie pojec IP: *.socal.res.rr.com 25.03.07, 18:28
            skonczylem w Polsce ekonomie iobronilem prace otrzymujac tytul mgr, w USa
            uznano to jako BS i oczywiscie musialem zdawac TOEFL and GMAT , wymagane chyba
            720 pkt aby dostac sie do szkoly na MBA, byly to dwuletnie dzienne studia,
            bardzo intensywne, okolo 6 godzin zajec seminaryjnych i dodatkowe okolo 4-5
            godzin studiow indywidualnych, poza tym na drugim roku osiem miesiecy w grupie
            przygotowalismy biznes plan dla swiezej firmy Pneumapress( solid -liquid
            filtration systems) high tech z Fremmont( okolice San Francisco) , to bylo
            swietne doswiadczenie, celem planu bylo przedstawienie strategi wejscia firmy
            na rynek kanadyjski. Uwienczeniem planu byla 45 minut prezentacja przed
            dyrekcja i profesorami (dokument byl spory okolo 200 stron), ale np badalismy
            konkurencyjnosc dal firmy z Azji czy Europy, oraz proforma wszystkie dokument
            finaswo na piec lat naprzod- symulacja finansow
            • Gość: waga Re: Duze pomieszanie pojec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 07:24
              Czy ktoś mi odpowie jakie studia MBA lub inne ukończył np. B.Geates czy Z.Solorz?
    • Gość: PO MBA Re: MBA-master of business administration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 09:49
      Witam. MBA nie jest przpustką do raju. By zostać menadżerem musisz zdobyć Przede wszystkim doświadczenie. Jak sobie wyobrażasz aplikowanie zaraz po studiach na stanowisko menadżerskie? Sam dyplom MBA nie wystarczy. Więc aplikujesz na stanowisko szeregowe, i w tym przypadku uwaga- studia MBA mogą być dla Ciebie przeszkodą w zdobyciu pracy. Dlaczego? Bo wiadomo, że masz ambicje więc stanowisko na które aplikujesz ma być tylko tymczasową trampoliną na której chcesz się rozbujać. Tak więc kolezanki i koledzy. Wszystko w swoim czasie. Wg mnie zamiast z marszu robić MBA, lepiej poszkolić się w kierunkowych szkoleniach, zrobić ciekawe praktyki i podziałać w ogranizacjach.
      Specjalistom od ortografii i stylistyki dziękuję.
      • djo4 Re: MBA-master of business administration 27.03.07, 12:13
        ja planuje licencjat, doswaiadczenie zawodowe, kredyt i MBA na SGH.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka