Dodaj do ulubionych

Najmniej stresujący zawód???

    • Gość: J.B. Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.waldex.net 05.04.07, 19:10
      Jeśli będziesz w życiu robiła to co lubisz to zawsze będziesz na wakacjach.
      • kasia25251 Re: Najmniej stresujący zawód??? 05.04.07, 21:53
        Jak już ktoś napisał wcześniej-lekarz(a może nawet kardiochirurg)
    • Gość: Leszek Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 23:41
      Uprzejmiem pragnE Panią poionformować,źe mam wiele szacunku dla Pani, Ostatnia
      edycja konkursu z gwiazdaMI BYłA DLA MNIE I MOICH BLISKICH I ZNAJOMYCH SZOKIEM.
      nADMIENIAM,żE JEżELI pANI NIE WRóCIO DO KONKURSU BęDZIE TO SZOKIWEM I BRAKIEM
      ODPOWIEDZIALNOCI WIEL;U LUDZI, A SZCZEGóLN IE P[ODWAżY IO TYAK CHWIEJNą PODSWę
      OCENIAJąCYCH, SZCZEGóLNIE UBOLEWAMNAD TGYM,żE OSOBNY ZAGROżONE,ZłOśLIWE ,KTóRE
      NIE POTRAFIą UP[ORAć SIOę Z p.WDZIęKIEM I UIROKIEM OSOPBISTYM SPOWODOWAłYT TGO
      ,Iż KONKURS MZAKOńCZYł SIę.NIE MAM POJęCIA W JAKIEJ ATMOSFERZE PRZEBIEGA ł
      BęDZIE NASTęPN KONKURS.zAZNACZQM,żE JEST3EN MUZYKIEM OD35 LAT I N IGDY NIE
      SPOTKA LKEM SIę Z TAK ą UKARTYOPWANą
      FARSą.z WYRAZAMI SZACUNKU ORAZ Z POWA żANIEM leszek Waszak:życzęPani sp=okojnych
      świąt.
      • Gość: <> Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 23:51
        ???
      • misiania Re: Najmniej stresujący zawód??? 06.04.07, 11:25
        "ukartyopwana farsa". podoba mi się to. i "szokiw" mi się podoba jeszcze
        oraz "podswa" (chwiejna zresztą)
    • wlodekbar Aga... 06.04.07, 00:30
      ..."Psycholog radził mi właśnie znaleźć zawód w którym
      będę się czuła dobrze." (Pomijam fakt, że każdy powinien mieć pracę, którą
      lubi..)
      I chyba miał rację.
      Ale on Cię widział, z Tobą rozmawiał, i Ty z nim.

      A tu, na forum, właściwie prawie nic o sobie nie piszesz.

      Jesteś nerwowa?

      Ale jak?

      Czy jesteś lękliwa, czy nadpobudliwa emocjonalnie, a może intelektualnie...
      Czy jesteś szczupła, cienkokoścista:)i żywa, czy może grubaśnia i powolna:)
      Podobasz się płci przeciwnej, czy nie..
      MOże odczuwasz lęk przed ludźmi, a może odwrotnie: czujesz się wśród ludzi, jak
      ryba w wodzie?
      Nerwowa...
      Może jesteś znerwicowana?
      A może jestes dziewczyną nadwrażliwą/o dużej wrażliwości ogólnej, tak to
      nazwijmy, i masz duży potencjał twórczy - masz więcej niż przeciętna Kowalska,
      czy przeciętna studentka talentów, więcej widzisz, czujesz, i "odstajesz" od
      nich "do góry", co masz sobie.. za złe, bo i tak bywa?

      A więc: przedstaw się tu na forum lepiej, wówczas bez watpienia uzyskasz
      bogatsze wypowiedzi forumowiczów, i bardziej celne!:):

      Ja tu nie będę (przynajmniej w najbliższym czasie) wchodził, bo, niestety, mam
      teraz bardzo dużo pracy, zaś na forum wszedłem, bo zauważyłem je w "Ciekawych"
      (forum.gazeta.pl/forum/0,0.html )

      Pozdrawiam Cię serdecznie:)
    • Gość: marhef Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.179.unknown.vectranet.pl 06.04.07, 20:37
      Nauczyciel.Wakacje mam, na wyćeczki se jerzdże, na kąferęcje ńe hodze, bo śe mi ńe hce, jak mje ktury óczeń fkórzy, to śe mszczę i stres mi mija. Do 14.00 zajencia a potem "chólaj dósza", mam sfoje chobba, koham mózyke, lubie gury i dżem, gram na mandolinie. Na korkah se dorobie do pęsji - bjore dosyc durzo, bo śe cenie. Polecam ten zawut.
    • Gość: takajednaaa Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.citynet.pl 07.04.07, 10:35
      Myśle, że to sie u Ciebie jeszcze zmieni, gdy stwierdzisz wraz z biegiem zycia
      i doświadczenia, że po prostu nie ma po co sie denewować i jest to bezsensowną
      utrata energii, ktora mozna byloby ja spozytkowac na konstruktywne dzialanie.
      Tez sie kiedys szybko denerwowalam,jeszcze na poczatku studiow. Teraz jestem
      osoba odwazna i przebojową i raczej sters mnie mobilizuje niz oslabia.
      Powodzenia!
      • Gość: lili Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 11:34
        niekonieczne musi to sie zmienic, niektorzy ludzie sa bardzo podatni na stres i
        nic na to nie poradza.czasem nie wystarczy po prostu chciec. zwlaszcza kiedy
        problem zwiazany ze stresem ma glebsza przyczyne.
        • Gość: zonk kustosz w muzeum IP: *.tkdami.net 07.04.07, 21:16
          muzeum musi byc nie w jakiejs Warszawie, bo bedziesz sie stresowac ze ktos
          zaatakuje jakis drogocenny obraz np nozem. Wiec polecam prace w muzeum
          regionalnym w jakiejs malej miejscowosci gdzie raz na tydzien przyjdzie klasa
          na lekcje muzealna. Albo w jakims skansenie - gwarantowany luz i spokoj od
          wrzesnia do czerwca.
          • Gość: zonk Re: kustosz w muzeum IP: *.tkdami.net 08.04.07, 19:11
            wlasnie zznalazlem cos dla Ciebie - straznik w muzeum pisanki w Kolomyi. Tam
            bedziesz szczesliwa. I nie bedziesz sie musiala stresowac.
    • tomek854 Z obserwacji bliskiej osoby - naucz. Francuskiego 10.04.07, 19:52
      w szkole jezykowej dla doroslych :-)

      Po pierwsze - to nie angielski - francuski dzisiaj juz nie jest taki potrzebny,
      wiec w szkole dla doroslych uczy sie tylko pasjonatow - sama przyjemnosc. NIe
      ma sie bandy znudzonych ludzi, ktorzy musza, bo wyjezdzaja albo im firma
      kazala.

      Po drugie - to nauka jezyka. Bierzemy ksiazke i jedziemy z uczniami,
      sprawdzajac tylko czy bledow nie robia, i od czasu do czasu cos dopowiadajac.

      Porownajcie to z tlumaczeniem matematyki. We francuskim nie ma wyprowadzania,
      udowadniania i tak dalej. Jest tak i juz, musicie mi uwierzyc, bo ja jestem
      romanista a Wy nie :-)

      A poza tym - wszelkie bonusy jak z innej pracy nauczyciela - dlugie wakacje,
      malo godzin... Zeby tylko jeszcze placili jak trzeba... :-)

      Kurcze, chyba pojde na romanistyke ;-)
    • Gość: maly_dziobek pani z dziekanatu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:31
      nie musi sie stresowac, bo jej wszystko wolno. zawod wyuczony niewazny, ciasto
      jesc i pic kawe na pewno potrafisz. i bedziesz nastepna po bogu :) chociaz to
      nie jest udowodnione :)
    • Gość: Malta Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 14:50
      Bibliotekarka. Jeśli lubisz ksiązki to dobry pomysł. Tylko że chyba mało się
      zarabia i pewnie wolisz coś ambitniejszego
    • Gość: Malta Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 15:00
      Najlepiej napisz parę bardzo dobrych książek i kłopot z głowy. Tylko pisz pod
      psedonimem bo fani są stresujący i natrętni. Niech wydawnictwo odbiera listy i
      telefony, a Ty siedż wygodnie w fotelu. Ewentualnie wyjdź za milionera, tylko
      że wokół nich jest zazwyczaj pełno reporterów, te plotki, skandale...
      • Gość: z. Re: Najmniej stresujący zawód??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:19
        dziwne ..sama nie wiesz kompletnie co zrobic z swoim zyciem a radzisz komus
        innemu.....
    • konik200 Re: Najmniej stresujący zawód??? 19.04.07, 19:12
      ej zawód architekta krajobrazu jest stresujący???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka