ZWIERZęta na studiach

IP: *.plock.msk.pl 15.06.07, 17:46
jak wygląda sytuacja z trzymaniem zwierzat w akademikach lub mieszkaniacvh
studenckich? Chodzi mi głównie o sytuacje w miastach: Wa-wa (UKSW, UW),
Poznań (UAM) i Wrocław (UWr). Można trzymać pupila czy nie? A jak to jest w
mieszkaniach studenckich? Czy jest szansa, ze na I roku dostane w akademiku
pokój 1-osobowy? I czy musze zgłosić to gdzieś (w jakimś sekretariacie
akademikowym czy coś), jeśli zamierzam wziąć zwierzaka ze sobą? Za wszelki
informacje dziękuję.


Zwierzaczek to konkretnie fretka :D
    • Gość: miss_understood Re: ZWIERZęta na studiach IP: *.ziemowit.ds.polsl.pl 15.06.07, 22:39
      U mnie kolesie z naprzeciwka mają węża. Nikt z kierownictwa o tym nie wie. ;p
      Ja chcę od następnego semu wziąć sobie kotka...i też nie zamierzam nikomu o tym
      mówić.
      • Gość: karolina Re: ZWIERZęta na studiach IP: 82.177.161.* 15.06.07, 23:01
        Ja miałam przez pół roku w mieszkaniu studenckim mojego piesia - yorka. Nikt nie miał nic przeciwko. Wiem, że ktoś tam trzymał kota :) Nic nie zgłaszaj w akademiku, bo ci zabronią! Lepiej to zrobić po cichu.
        • Gość: lily marlene Re: ZWIERZęta na studiach IP: *.plock.msk.pl 15.06.07, 23:54
          no dobra, ale czy czasem oni jakoś nie sparwdzają pokoi w akademikach?
    • Gość: miss_undrestood Re: ZWIERZęta na studiach IP: *.core.lanet.net.pl 16.06.07, 00:06
      oczywiscie, ze sprawdzaja pokoje
      specjalna komisja, ktorej nikt ze studentow nie lubi - zwykle sa to te kobiety
      z portierni. Codziennie w godz. 8-10, odiwedzaja kazdy pokoj i robia notatki,
      czy jest czysto, czy ktos robi przemeblowanie, czy cos nie jest zniszczone itp.
      Mowie ci, przerabane czasem z tymi kobietami! Wystawiaja miesieczne oceny z
      tych kontroli i jesli ktos ma ponizej 3 to daja mu szanse a jesli nie poprawi
      sie przez najblizszy miesiac to jest OUT z akademika, za nieprzestrzeganie
      regulaminu - zawsze znajda jakis haczyk na studenta. Tak wlasnie wylecialo
      dwoch moich kumpli, no ale oni to wybitna meline sobie zrobili z mieszkanka;)

      pozdrawiam
    • Gość: Aga Re: ZWIERZęta na studiach IP: *.chello.pl 16.06.07, 09:54
      Pokój jednoosobowy dostaniesz na studiach doktoranckich, a i to z łaski. Nie
      licz na to. Zatem trzymanie zwierzątka w akademiku (biedne stworzenie, po
      tygidniu dostanie nerwicy) to po pierwsze kwestia dogadania się ze
      współmieszkańcami, tak samo w mieszkaniu studenckim.
    • ada_adecka Re: ZWIERZęta na studiach 16.06.07, 14:23
      Trzymanie zwierząt w takich warunkach, to jak znęcanie sie nad nimi. Lepiej z
      tego zrezygnuj.
    • Gość: dziadekgornik Re: ZWIERZęta na studiach IP: 217.8.182.* 16.06.07, 15:29
      ja mam słonia
Pełna wersja