zielony_groszek
17.06.07, 11:51
Moja:
Anatomia, pierwsze zajęcia z kończyny dolnej. Wpadam lekko spóźniona,
asystenta nie ma, grupa ogląda preparaty. Ja zaczynam przekładać palcami Coś
na lewo i prawo i zaciekawiona pytam "A to co?" na co grupa w śmiech. A to był
Penis... potem miałam tylko propozycje korepetycji...