Dodaj do ulubionych

czy można dać radę na informatyce

02.08.07, 23:02
Mozna powiedzieć że musze podjąć zaoczne studia - taki wymóg pracodawcy.
Od kilku lat marzy mi się studiowanie informatyli ale...

Szkołę srednią skończyłam 11 lat temu - niewiele pamiętam z matematyki a o
fizyce lepiej nie mówić.
Nie znam żadnego języka programowania.
Mam mgliste wyobrażenie o tworzeniu stron.
Biegle potrafię tylko praktycznie POSŁUGIWAĆ się komputerem. Lubię to i
chętnie po latach praktyki poznałabym teorię :)

Boję się żę informatyka to jednak studia dla pasjonatów którzy juz duzo
umieją, a nie dla tych co dopiero chcieliby się zacząć uczyć. No i boję się
że matematyka i fizyka po latach przerwy mnie przerośnie.


Będę bardzo wdzięczna za opinie studiujących (najchętniej zaocznie )
informatykę

Co tu dużo gadać zależy mi, żeby nie było zbyt trudno - cenne będą wskazowki
w której prywatnej szkole w Warszawie da sobie radę na informatyce 31 letnia
matka dzieciom :):)
Obserwuj wątek
    • Gość: abcx Re: czy można dać radę na informatyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:12
      niewiele pamieta pani z matematyki czyli co konkretnie pani pamieta ? bo jesli
      potrafi pani tylko mnozyc dzielic dodawac i odejmowac to moze byc to wiedza
      niewystarczająca zeby sobie poradzic na takich studiach.
    • eska763 Re: czy można dać radę na informatyce 02.08.07, 23:38
      Poza czterema odstawowymi działaniami, pamiętam wzory skróconego mnożenia ;)
      I pamietam, ze istnieją funkcje trygonometryczne i rachunek prawdopodobieństwa
      i że kiedys byłam się tego w stanie bez problemu nauczyć. Ale zadań
      maturalnych ( np z układami rownań)teraz bez przygotowania nie umiałabym
      rozwiązać.
      Nie pamiętam żadnych wzorów. Poza moze tymi na pola figur...

      Poważnie to pamiętam tyle co każdy człowiek 11 lat po zakonczeniu kontaktu ze
      szkołą czyli praktycznie nic.
      • Gość: Dugo Re: czy można dać radę na informatyce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:43
        Jeśli kiedyś nie przychodziła z trudem matematyka, to da pani rade, coś jednak
        powtózyć trzeba, zresztą przed kolokwium można z 2 godziny korepetycji wziąc... ;)
    • Gość: mister Re: czy można dać radę na informatyce IP: 212.160.111.* 03.08.07, 17:31
      prosze isc na studia zaoczne do szkoly prywatnej! tam sie uda. polecam informatyke i ekonometrie. matma i statystyka sa ale kiepski poziom. fizy brak.
      sama ukonczylam takie studia chociaz az matmy to nawet potegowac nie potrafie!
      polecam
      • Gość: korekk Re: czy można dać radę na informatyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 20:09
        No własnie - czy to ciągle prawda, ze na prywatnych uczelniach ciągle jest
        kiepski poziom? na czym to polega?
        Bo mam znajomych na prywatnychg studiach (ale psychologia) - co prawda
        dziennych i oni nieźle zakuwają, żeby zaliczać kolejne sesje
        • Gość: mister Re: czy można dać radę na informatyce IP: 212.160.111.* 04.08.07, 08:34
          mysle ze nie na wszystkich ale tam gdzie ja koncyzlem informatyke i ekonometrie bylo latwo. zdazaly sie przednioty ktore spedzaly sen z powiek ale jakos zaplacilo sie kilka poprawkei dyplom jest
          • Gość: b Re: czy można dać radę na informatyce IP: 213.134.181.* 05.08.07, 15:22
            i czym się chwalisz? na twoim miejscu milczałabym o swoim słabym poziomie

            w ogóle nie rozumiem ludzi, którzy się pchają gdzieś, gdzie nie mają pewności czy dadzą sobie radę

            wyjście jest takie: wziąć się do roboty i poprzerabiać materiał na nowo (nie żartuję!) we własnym zakresie, siedzieć 8h dziennie i się uczyć! (4 rano, 4 wieczorem) i każdy wolny czas spędzać na powtórce materiału; informatyka to taka dziedzina, gdzie bardzo potrzebna jest dobra wiedza - ale jeśli komuś nie zależy na poziomie - to odradzam takie studia..
            • Gość: mister Re: czy można dać radę na informatyce IP: 212.160.111.* 06.08.07, 08:00
              he he pracuje w miejscu gdzie matma mi nie potrzebna a pobory umie policzyc!!
              adminuje systemami i siecia w firmie wiec o matmie dawno zapomnialem!!!
        • Gość: odpowiedz Re: czy można dać radę na informatyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 07:45
          hmm.. powiem tyle: sama studiuje na SWSPIZ w Łodzi anglistyke, moja koleżanka z
          pokoju(a nawet z LO!!!!) studiuje to samo na WSHE jesteśmy na równoległym
          roku,ale czas poświęcany na nauke zdecydowanie się różni;/;/;/;/ u niej
          ważniejsze są obecności zarówno a wykładach jak i na ćwiczeniach i powiem
          tyle.. nie uczy się za wiele;/ a wcale nie była orłem w nauce;/ to zależy od
          uczelni i tylko o d tego
    • Gość: b Re: czy można dać radę na informatyce IP: 213.134.181.* 05.08.07, 15:27
      masz rację - informatyka jest dla pasjonatów, jednak pasjonować kiedyś też się czymś zaczynasz - nikt nie rodzi się już z całą wiedzą

      jeśli masz cierpliwość, nerwy , zacięcie w dążeniu do celu i na prawdę chcesz to zrobić - to radzę nie marnować czasu tylko już zabierać się za książki i choćby na "zbyt łatwych" studiach mało od cebie wymagano - to jednak warto we własnym zakresie poszerzać wiedzę informatyczną

      jednak jeśli potrzebny ci tylko papierek a nie wiedza i umiejętności - to odradzam infę; i w ogóle jakie studia wtedy mają sens?
    • Gość: xirco Re: czy można dać radę na informatyce IP: *.acn.waw.pl 06.08.07, 08:10
      Jedyne co mi przychodzi do głowy to Mila College. Nie wiem czy to dobry wybór,
      bo jak się włoży odrobinę wysiłku, można skończyc lepsze studia. Możesz
      spróbowac iśc np na zaoczne na PJWSTK. Dobry dyplom i super program, ale duuużo
      harówki i klepania kodu albo kupa kasy na powtarzanie lat. Chyba taniej jest na
      internetowych studiach na politechnice, ale program jak to na politechnice jest
      przeładowany przedmiotami które może i są ciekawe ale z zupełnie innej beczki -
      tzn nikt mnie nie przekona że teoria obwodów czy miernictwo elektryczne są
      potrzebne informatykowi. Mi te przedmioty się podobają, ale to może byc zboczenie;)
      Tak naprawdę fizyka nie jest problemem na informatyce. A matematyki można się
      nauczyc.
      www.okno.pw.edu.pl/OKNO/okno.php?show=197&nrroot=4
      Tu jest program internetowych studiów na polibudzie. Pozdrawiam.
    • stopguzdralom nie dasz sobie rady 06.08.07, 09:09
      Jak iść na studia to dobre studia. Na informatyce wszystkiego uczą od podstaw,
      ale jak nic się nie umie to wiąże się to z poświęcaniem dużej ilości czasu w
      domu by zrozumieć i opanować materiał - dodatkowo w przypadku programowania
      trzeba poświęcać dużo czasu w domu na samodzielnym pisaniu programów, trzeba
      jeszcze czytać mnóstwo książek informatycznych no i uczyć się wielu rzeczy
      samodzielnie, bo wiadomo że na studiach wszystkiego nie uczą. Jak sobie
      wyobrażasz studiowanie informatyki pracując i dodatkowo zajmując się dziećmi ?
      No chyba, że planujesz tylko skończyć te studia i nic nie umieć. W informatyce
      najwięcej uczysz się samodzielnie w domu.
      Z matmą to jest tak, że do niczego informatykowi w pracy się nie przydaje, ale i
      tak jej na studiach mimo tego uczą. Nie spotkałem jeszcze pracującego
      informatyka, któremy by do czegoś przydała się np. matma dyskretna ;]
      • Gość: mister Re: Infa z ekonometria i dasz rade IP: 212.160.111.* 06.08.07, 13:55
        dlatego w postach wczesniejszych pisalem aby pojsc na informatyke i ekonometrie! tam jest duzo wszystkiego a zarazem wszystkiego za malo! studia sie lajtowo konczy i po ptakach. wazne aby wygrac uczelnie ze specjlanoscia informatyczna a nie matematyczna. tak zrobilem i jestem happy.
        • eska763 Re: Infa z ekonometria i dasz rade 06.08.07, 20:03
          Dzieki za odpowiedzi - mam o czym teraz mysleć :)

          Dzieki misterowi za... podniesienie na duchu :):)
    • lady.oracle Re: czy można dać radę na informatyce 06.08.07, 20:09
      Nie wiem, czy to studia dla pasjonatów, ale zawód na pewno,
      niestety. :(
      • Gość: mister Re: czy można dać radę na informatyce IP: 212.160.111.* 06.08.07, 21:11
        sluchajcie nei smiejcie sie! dodam ze zanim zaczalem studia z ifny i ekonometri to bylem juz po mgr jednak serce i mysli caly czas przy sieciach byly nawet pracodawca przylapal mnie ze zamista robic na kompie to za co placil to ja czytalem manuale do SuSa. trainning kita 2003 (2074) i wreszcie sie zwolnilem poniewaz znalazlem robote w miejscu gdzie liczyla sie widza praktyczna. nie wymagali ode mnie papierka tylu pic, czy mgr inz. moglem podyplomowke zrobic aby nikt 'wyzej' sie nie przyczepil. podjalem lic. i mam w nosie. przedmioty informatyczne latwo i przyjemnie gorzej matematyczno pochodne ale wierzcie mi tepizna jestem z matmy!!!! i na 3 za 1 podejsciem nie bylo problemu. warunek jeden! dobre notatni z wykladmow i dasz rade!
        napisz skad jestes algo na prova (harvard@o2.pl)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka