Dodaj do ulubionych

Gdzie na studia...?

16.08.07, 13:33
Wybieram się na studia, przeanalizowalem sytuacje w typowych
ośrodkach akademickich w Polsce /Warszawa/Kraków/Wrocław/Poznań i
niestety nie znalazlem jednoznacznej odpowiedzi gdzie najlepiej
studiować!

Szukam szkoły przede wszystkim nowoczesnej, ukierunkowanej na
zachód. Nie chce po 5 latach wyjść z papierkiem i zastanawiać sie co
dalej ;/ Teraz w Polsce panuje opinia, ze na studiach i tak niczego
sie nie nauczysz, studiujesz, bo wypada mieć magistra. Ja sie z ta
opinia nie zgadzam. Moj znajomy studiowal w Polsce teraz studiuje w
Dortmundzie i mowi, ze to zupelnie inna bajka. Dużo ćwiczeń
praktycznych, zajęcia z biznesmenami, którzy chętnie dzielą się
swoja wiedzą... poprostu czuję, ze z dnia na dzień wie wiecej o
świecie "robienia interesów" a nie jak kiedyś, kiedy przysypiał na
wykładach w ciemnej obdrapanej sali. :)

Jest takie miejsce w Polsce?

Z góry dzieki za odp. Pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • Gość: dom1no Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:29
      Polecam w takim razie przymrozyc oko na ogolnie przyjeta opinie, iz
      prywatne uczelnie to placenie za papier i wlasnie wsrod nich sie
      rozejzec. Fakt faktem, ze na rzecz panstwowych uczelni przemawia
      tradycja ale zazwyczaj oznacza ona wlasnie monotonne wbijanie teorii
      i te "obdrapane sciany", o ktorych sam mialem okazje sie przekonac.
      • Gość: margerlo Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 01:08
        Ale widzisz, problem wlasnie w tym, ze czesto prywatne uczelnie to
        wlasciwie nic wiecej niz kupowanie papieru. A rosna jak grzyby po
        deszczu. Wsrod nich coraz trudniej znalesc te, ktore faktycznie
        zasluguja na miano "uczelni".
      • Gość: M. Re: Gdzie na studia...? IP: *.tsi.tychy.pl 21.08.07, 18:47
        Tak czytając to mam wrażenie że szkoły średnie nie przykładają się do naszej
        dalszej kariery w Polsce jest tyle szkól prywatnych i nie prywatnych a wybór
        jest trudny każdy chce studiować to co lubi i żeby po tych studiach nie klepać
        biedy jak nauczyciel czy lekarz (choć z nimi różnie bywa) przydała by się jakaś
        strona która miała by swój spis kierunków i perspektyw na przyszłość oraz żeby
        była aktualizowana systematyczni a nie raz na roki jakiś system oceny szkół.
        Kiedyś padało pytanie "Iść na studia czy nie" dziś to pytanie brzmi " Na jakie
        studia iść"
    • tocqueville Re: Gdzie na studia...? 17.08.07, 08:47
      Przy tak określonych wymaganiach wybierz DOBRĄ uczelnię prywatną.
      I nie przejmuj się stereotypami.
      • mati_matix Re: Gdzie na studia...? 17.08.07, 14:40
        Sa jakies badania, na podstawie, ktorych mozna sie dowiedziec jak
        sobie radza dane uczelnie wyzsze? Sukcesy absolwentow, zwyciestwa w
        jakis olimpiadach itp.? Na pewnie nie interesuja mnie srednie ocen
        uczniow; z doswiadczenia wiem jak to wyglada na niektorych
        uczelniach.
        • Gość: ;] Re: Gdzie na studia...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 14:44
          sa rankingi niepublicznych uczelni ;> poszukaj w googlach ;d choć
          rankingi wszystkiego nie mówią...
          • Gość: ania Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 14:52
            tak, ta rada nie jest zła. bo jeśli chodzi o publiczne uczelnie, nawet te
            najlepsze, możesz się zawieść. uważaj jednak z tymi prywatnymi - nie każda jest
            warta swojej albo-co gorsza-jakiejkolwiek ceny. te, o ktorych mowimy to te z
            miedzynarodowymi akredytacjami itp. warto dobrze poszukac, bo mozna sie sparzyc.
            • Gość: Monia Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 16:52
              polecam pracę socjalną na APS-ie:)
        • Gość: dom1no Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 17:57
          W sumie to rozpowszechnienie wiedzy na temat dokonan absolwentow
          lezy w interesie danej uczelni. W zwiazku z tym sugeruje poprostu
          szukac informacji na stronach internetowych szkol, ktore Cie
          interesuja. Kryterium jest dosc jasne w mojej opinii - jesli dana
          uczelnia fakycznie otworzyla swoim absolwentom droge do sukcesu, to
          szczegolowo rozwinie ten temat w swojej ofercie. Jesli jest
          przeciwnie, to temat dokonan absolwentow pozostanie pominiety badz
          mozliwy do okreslenia jako tzw. "lanie wody".
          • haggen Re: Gdzie na studia...? 17.08.07, 19:56
            dom1no, latwo powiedziec, trudniej zrobic. Z ciekawosci poszedlem za
            Twoja rada i temat dokonan absolwentow jest czesto faktycznie
            niezbyt rozwiniety - szczegolnie wsrod prywatnych uczelni. Daj mi
            chociaz jeden przyklad uczelni, ktora faktycznie rozwinela ten temat
            w swojej ofercie.
            • Gość: Dugo Re: Gdzie na studia...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 20:06
              A absolwenci prywaciaków mają takie dokonania, że można ksiązki pisać... pfffff
            • Gość: Gabriel Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 22:09
              Sprawdz zakladke 'absolwenci' na stronie WSB NLU - lektura na caly
              wieczor; wszystko ladnie opisane i maja nawet wlasna oddzielna
              strone.
              • haggen Re: Gdzie na studia...? 19.08.07, 22:59
                Tu Gabriel musze przyznac Ci racje, bo WSB NLU temat absolwentow
                rozwinal solidnie. Ale wsrod szkol niepanstwowych WSB
                potraktrowalbym jednak jako wyjatek potwierdzajacy regole, bo w tym
                wypadku pieniadze faktycznie sa wykorzystwywane na rzecz przyszlosci
                studentow, a nie pracownikow jak to ma miejsce w przypadku szkol,
                ktore mialem na mysli. Kiedy przejzysz rankingi pracodawcow w
                RRZECZPOSPOLITEJ, to WSB NLU zostawia konkurencje daleko w tyle.
                Przewineli sie tez gdzies w pierwszej trojce w rankingu NEWSWEEKU o
                ile dobrze pamietam. Wiec nie stawialbym tej szkoly na rowni z tymi
                wszystkimi "Wyzszymi Szkolami Cwaniakowania", ktore zarabiaja ciezka
                kase, a od lat warunki panujace na uczelni sie nie zmieniaja.
                • Gość: murdog Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 00:32
                  A niby na co oni twoim zdaniem wydają kasę na tym WSB NLU? Każda
                  uczelnia zarabia na studentach i każda bierze pieniadze do kieszeni,
                  nie licz na cuda...
                  • haggen Re: Gdzie na studia...? 20.08.07, 01:26
                    Jasne, ze kazda uczelnia zarabia, ale niektorzy placa za nauke na
                    wysokim poziomie w godnych warunkach i milej atmosferze a inni te
                    same pieniadze wydaja na wyklady w starym budynku, gdzie zaliczenie
                    polega n przyniesieniu indeksu... Pytasz na co WSB wydaje pieniadze?
                    Wejdz na strone i zobacz, jak wyglada kampus; 1200 stypendiow w roku
                    akademickim; wymiany miedzynarodowe; biblioteka, ktorej nie
                    powstydzilby sie zaden Uniwerek... wymieniac dalej?
                    • Gość: Dugo Re: Gdzie na studia...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:10
                      > Wejdz na strone i zobacz, jak wyglada kampus; 1200 stypendiow w roku
                      > akademickim; wymiany miedzynarodowe; biblioteka, ktorej nie
                      > powstydzilby sie zaden Uniwerek... wymieniac dalej?

                      Hehe ,uniwerek??? Tylko że uniwerek prowadzi 50 kierunków a nie
                      kilka/kilkanaście. W takim razie dobre mają tytuły z nauk przyrodniczych? Albo
                      matematycznych? Takie bzdury klepiecie że szkoda słuchać.
                      • Gość: elbow Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 19:24
                        Taki jest przeciez sluszny zamysl powstawania prywatnych uczelni -
                        mozliwosc ograniczenia pola dzialania tylko do kierunkow zwiazanych
                        z dana dziedzina, by na niej wlasnie sie skupic; rozwijac w
                        maksymalnym stopniu, dopieszczac. Tak samo, jak SWPS szkoli wielu
                        dobrych psychologow o profilu spolecznym, tak WSB NLU otwiera droge
                        do skutecznych dzialan marketingowych.
                    • Gość: heider Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 23:59
                      W sumie moglbys troche jeszcze powymieniac, bo zaczelo sie
                      interesujaco :)
                      • haggen Re: Gdzie na studia...? 27.08.07, 20:19
                        Nie wiem czy masz tyle czasu dzisiejszego wieczoru ;) W kazdym razie
                        sugeruje przejzec strone, bo zarowno pod wzgledem ilosci zawarych
                        informacji, jak i latwosci z jaka zostaja przekazane nie pozostawia
                        ona nic do zyczenia :)
                        • Gość: heider Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 01:30
                          Dzieki serdeczne! :)
    • Gość: iga Re: Gdzie na studia...? IP: *.chello.pl 17.08.07, 20:22
      www.pou.pl
      • Gość: Miłosz Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 23:54
        Jakos tak sie utarlo, ze jak szkola prywatna to poziom nizszy. Z
        tego co widze po dokladnym przeanalizowaniu strony int. wsb nlu
        (sugestia przedmowcy) sytuacja jest odmienna. Mile zaskoczenie.

        Pozdowienia
        • montana2 Re: Gdzie na studia...? 20.08.07, 00:31
          Dzieki za zainteresowanie, Ciesze sie Gabriel, ze napisales o wsb
          nlu bo nie mialem pojecia, ze tak powazna szkola jest w nowym saczu!
          • Gość: Gabriel Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 23:43
            Malo kto ma pojecie, to fakt. Ale sadze, ze to sie zmieni, sam
            ostatnio widze zwiekszone zainteresowanie ta uczelnia na forach
            zwiazanych z edukacja. Caly problem w tym, ze jeszcze wiele uczelni
            panstwowych jedzie na tradycji, ale niedlugo sie przejedzie i w
            koncu sytuacja sie ustabilizuje.
            • Gość: Samson Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 14:21
              To sluszna uwaga, bo caly czas mowiac 'student', myslimy o duzych
              miastach a tak naprawde szukanie zaleznosci miedzy rejonem kraju a
              poziomem nauczania mija sie z celem. To juz nie jest szczegolnie
              istotne, ze 'akurat Nowy Sacz', bo taka szkola jak wlasnie WSB NLU
              mogla powstac gdziekolwiek, ale to nie zmieniloby faktu, ze
              reprezentuje wybitnie wysoki poziom - na tyle wysoki, by mozna bylo
              ja bez przesadyzmu porownac do uczelni panstwowych, mimo, ze nie
              miesci sie w Krakowie, Warszawie czy Poznaniu...
              • Gość: patina Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 16:10
                Ale zwroc uwage, ze w tych wiekszych miastach jest jednak co robic,
                a w takim wlasnie Nowym Saczu co?
                • Gość: common Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 02:02
                  Tam na stronie gdzies jest dzial 'rozrywka' nawet, o ile dobrze
                  pamietam i sa wymienione miejsca, w ktorych bawia sie studeni WSB.
                  • Gość: patina Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 01:01
                    Juz mam, dzieki wielkie. Ta strone z tego co doczytalam towrza chyba
                    sami studenci czy tam absolwenci, wiec to chyba rzetelne
                    informacje :) W kazdym razie, gdyby sie tu pojawil jakis student WSB
                    NLU, to nie bede narzekala na rozwiniecie tematu ;) Pzdr.
                    • Gość: elbow Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 02:44
                      W sumie gdzies tu (na forum w sensie) przewinal sie watek Nowego
                      Sacza, wiec przejzyj tematy o WSB NLU, bo wlasnie sami studenci
                      chyba opisuja tam nocne zycie miasta. Jesli dopadne link ,to podesle.
                      • zeroq Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! 04.09.07, 14:48
                        Witam!

                        Skończyłeś szkołę średnią, nie masz jeszcze wybranych studiów. Oto szansa dla
                        Ciebie! A może masz dzieci, które nadal nie są zdecydowane? Może chcesz podnieść
                        kwalifikacje swoich pracowników?

                        Studia na szczecińskiej Akademii Morskiej na specjalności żegluga śródlądowa to
                        trafny wybór. Na rynku pracy brakuje specjalistów tego sektora, na absolwentów
                        czekają więc wolne miejsca pracy, zarówno u polskich, jak i zagranicznych
                        armatorów.

                        Gwarancja zatrudnienia w zawodzie, miejsca pracy u polskich i zagranicznych
                        armatorów oraz perspektywa wysokich zarobków czekają na absolwentów kierunku
                        Transport o specjalności żegluga śródlądowa.

                        Oferowane pracownikom zarobki są zadowalające, kapitan miesięcznie zarabia ok.
                        5000-7000 zł. Tymczasem obecnie brakuje blisko 80 kapitanów. Nawet zwykły
                        marynarz nie zarabia w Europie mniej niż 1000 euro. Nie ma wystarczającej ilości
                        specjalistów.

                        Wykształcenie w tej dziedzinie oferuje więc Akademia Morska w Szczecinie, która
                        jeszcze do 14 września prowadzi nabór na kierunek Transport i specjalność
                        żegluga śródlądowa.

                        Wykwalifikowana kadra naukowa, nowoczesne metody kształcenia, a także bogata
                        oferta życia studenckiego są atutami uczelni. Od października mury uczelni
                        czekają na kolejnych studentów.

                        Dostać się na studia nie jest ciężko, skończyć również a praca bankowa :)

                        W UE jest to najszybciej rozwijająca się gałąź transportu. Za kilka lat w Polsce
                        również się tak stanie.

                        Akademia Morska w Szczecinie to jedyna uczelnia w kraju, która kształci w tym
                        kierunku.

                        Nie zwlekaj! Masz czas tylko do 14 września aby złożyć dokumenty.

                        Szczegóły naboru znajdują się pod adresem -
                        www.am.szczecin.pl/index.php?section=24
                    • Gość: firley Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:23
                      Patina, jestem studentem drugiego roku zarzadzania przez minione dwa
                      semestry zdolalem zakosztowac rozrywkowej czesci tutejszej
                      rzeczywistosci :) Wstepnie i tak nie mialem obaw, bo od poczatku
                      sama uczelnia zachwyca atmosfera do tego stopnia, ze wcale nie
                      odczuwa sie potrzeby 'odeagowania' gdzies w klubie czy pubie. Ale
                      mimo to potwierdzam, ze wszystkie wymienione na stronie miejsca sa
                      czesto uczeszczane i naprawde mozna tam spedzic sympatyczne
                      wieczory. Jesli chcesz wiedziec cos konkretniejszego to "wal
                      smialo" :)
                      • Gość: patina Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 22:49
                        Skoro informacje dotyczace nocnego zycia mam juz potwierdzone to
                        teraz chetnie dowiem sie co tam mozna robic za dnia poza
                        poszerzaniem wiedzy z zakresu zarzadzania? ;P
                        • Gość: ally Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 14:47
                          co za żenujący spam.
                          ale już wiemy, że szkółka z nowego sącza zatrudnia średnio lotne osoby do
                          rozreklamowywania jej na forach :-)))
                        • Gość: terryHat Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 23:13
                          patina, jesli sama w sobie jestes rozrywkowa osoba to wszedzie
                          znajdziesz sposob na dobra zabawe tak na prawde :)
                          • Gość: ReAlly Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 02:46
                            Moze spam moze nie... nawet jesli to reklama to znaczy, ze klamie?
                            Ja chociaz po przeczytaniu calej rozmowy dowiedzialem sie, ze taka
                            szkola jest niedaleko mojego rodzinnego domu i gleboko sie
                            zastanawiam czy nie sprobowac! /a moze ja tez jestem spammerem? kto
                            to wie;)/

                            Pozdrawiam
                            • ally Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! 11.09.07, 13:02
                              ależ oczywiście, że jesteś spamerem. i to nieudolnym :-)
                          • Gość: patina Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:16
                            To na pewno :) Ale nie narzekalabym na jakies ulatwienia ze strony
                            otoczenia, wiec ponawiam pytanie (!);)
                            • Gość: xande Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 23:37
                              Mozna duzo, jesli jestes aktywna, to w gre wchodzi kajakarstow
                              gorskie i wspinaczka. Poza tym, do granicy jest rzut beretem.
                              • Gość: patina Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 20:09
                                Kajakarstwo gorskie? Ekstremalnie jak dla mnie, ale w sumie
                                wszystkiego trzeba sprobowac :)
                                • Gość: gerard Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 20:57
                                  Ja niestety muszep rzerwac ta sielanke, bo chociaz nigdy nie bylem w
                                  NS, to mam tam rodzine (w tym rowiesnikow), ktorzy jakos nie
                                  narzekaja na nadmiar rozrywek.
                                  • Gość: Hardy Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 01:59
                                    Rozrywka rozrywce nie równa. Tu nie ma co generalizować - jeden
                                    człowiek będzie zwolennikiem codziennego sponiewierania się w
                                    nocnych klubach, a inny świetnie zorganizuje sobie czas w mniejszym
                                    mieście, za to w przyjemniejszych warunkach przyrodniczych.
                                    • Gość: Getz Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 23:55
                                      Mi też nieszczególnie Nowy Sącz kojaży się z rozrywkowym miastem.
                                      Ale jeśli ta uczelnia nadrabia jakością nauczania, to myśle, że nie
                                      należy traktować rejonów jako sprawy priorytetowej!
                                      • Gość: geery Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 16:08
                                        Ja np wole wybrac sie ze znajomymi do pubu pogadac napic sie piwa. W
                                        mniejszych miastach zaleta jest to ze wiezy miedzy studentami sa
                                        wieksze. w takim Wroclawiu np. jest taki natlok, ze ciezko znalesc
                                        wolne miejsc gdziekolwiek w weekend. po jakims czasie ten natlok
                                        meczy. Z czasem spokoj, i zielen do okola duza wiekszosc doceni.
                                        • Gość: orbit Re: Nowy Sacz - miasto studenckie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 01:08
                                          To jeszcze zalezy co kto lubi - niektorzy wola sie wyciszyc, inni
                                          skoczyc do pubu pogadac a jeszcze inni wytanczyc pol nocy w klubie
                                          tak glosnym, ze nie slysza wlasnych mysli.
    • Gość: szatsy Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 15:22
      moim zdaniem najwięcej praktycznych zajęć jest w szkołach o profilu technicznym
      tam jest najwięcej laboratoriów i praktyk, moja znajoma jest na futurusie
      studjuje tam informatykę w biznesie i administracji no oprócz tego pracuje i to
      jest chyba najlepsza nauka życia:)oczywiście w szkole nie naucza jak pracować w
      konkretnej firemie bo każda ma własną strategie, ale można opanować niezbędne
      podstawy:)
      • Gość: Dugo Re: Gdzie na studia...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 22:13
        Gość portalu: szatsy napisał(a):

        > moim zdaniem najwięcej praktycznych zajęć jest w szkołach o profilu technicznym
        > tam jest najwięcej laboratoriów i praktyk, moja znajoma jest na futurusie

        Co kilka wątków jest coś o "futurusie", nie wydaje mi sie to najlepszą formą
        reklamy, bo nawet taki laik jak ja zauważył że ktoś tu wciska z tą szkołką kit ;D
        • Gość: Toola Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 08:37
          Jak dla mnie zajęcia praktyczne na uczelni są ważne, ale tak samo, jeśli nie
          ważniejsze, są praktyki w firmach, staże itd. Nawet, jeśli szkoła zapewni Ci
          spotkania z szychami, pogadanki, to nie mogą się one równać chociaż z miesiącem
          chodzenia 8 h dziennie 5 dni w tygodniu do pracy. Taka jest prawda. Okazuje się,
          że wiedza wiedzą, ale wielu rzeczy trzeba uczyć się na nowo :P
    • Gość: papis Re: Gdzie na studia...? IP: *.acn.waw.pl 11.09.07, 10:01
      Pewna niepubliczna uczelnia informatyczna zatrudnia obok naukowców także kilku
      specjalistów o dużym doświadczeniu w przemyśle. Zajęcia u nich cieszą się
      popularnością, bo obok teorii mówią także jaka jest praktyka w firmach przy
      pisaniu dużych projektów zespołowych. Oczywiście to nie miałoby sensu na
      pierwszym roku. Z tym że to dośc wyjątkowa uczelnia, bo realnie pilnuje
      wysokiego poziomu.
      Na Politechnice Warszawskiej też są tacy wykładowcy czy cwiczeniowcy. I mimo, że
      mają często tylko magistra, chętnych do robienia u nich dyplomu jest zawsze
      sporo. Ciekawe dlaczego:)
    • Gość: alka Re: Gdzie na studia...? IP: *.fabiankeil.de 14.09.07, 16:49
      Temat jest „gdzie na studia?”. Więc nie na techniczne się wybieram jak tu
      sugerują chłopcy. Nieiwele brakowało mi na UW na orientalistykę, więc poszłam na
      Eurazjatyckie na Collegium Civitas. Kłotnie merytoryczne tu panowie prowadzą ,
      jak lepiej studiować i co najlepiej. A ja myślę, że najlepiej studiować to, co
      daje satysfakcję, jest nieprzeciętne i poza tym można myśleć o normalnej pracy
      po takich studiach. I oczywiście zapytaccie dlaczego eurazjatyckie. Włąsnie z
      tych powodów – nikt Cię nie zignoruje jak pochwalisz się znajomością kultury
      Dalekiego Wschodu, bo to tam codziennie patrzą lludzie w Europie Zachodniej. To
      tej części świata się boimy. Ja sądzę, że z takimi studiami jest jak z nauką
      rosyjskiego. Coraz mniej ludzi się uczy tego języka, a jest to wyraźny błąd.
      Jeśli mamy przyjąć do Unii Turcję, to musimy mieć specjalistów od Wschodu.
      Musismy rozumieć tę kulturę. Laik nie jest dobrym partnerem do negocjacji.
      Moi rodzice nie pochwalają tego wyboru. Ciągle się im wydaje, że to nie jest
      kierunek dla mnie. Że powinnam iść na … polibudę (obydwoje po politechnikach).
      Jestem świetnea z matmy, a mimo to wybieram studia humanistyczne. Dlaczego? Bo
      to daje dużo ciekawsze perspektywy.
      • Gość: Rafal Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 00:42
        Fakt, sa kierunki, ktore umieraja, ale wg mnie powinno sie studiowac
        to czym sie interesuje. Kazdy jest inny i na szczescie uczelnie w
        naszym kraju, a jest ich duzo ( okazuje sie ze w Nowym Saczu tez
        jest i IMHO prezentuje sie niezle ;) daja nam mozliwosc wyboru. Ja
        nie widze sie jako inzynier, zdecydowanie bardziej mnie interesuja
        kiedunki zwiazane z szeroko pojetym biznesem, wiec w ta strone sie
        bede kierowal. POZDRAWIAM
        • Gość: Jarek Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 20:09
          Kadra menadzerska zawsze bedzie miala wziecie.
          • Gość: Hady Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 02:56
            Ze szkolnictwa w naszym kraju mozemy byz zadowoleni. W tej
            dziedzinie jestesmy czolowka. Kazdy cos dla siebie znajdzie.
            Dobre studia menedzerskie? Jest pare uczelni na wysokim poziomie.
            Warszawa, Wroclaw, Krakow, Nowy Sacz
            • Gość: Kali Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 01:15
              Poziom wysoki lecz warunki rozne. Ja naprzyklad we wroclawiu
              przesiedzialem 5 lat w zimnej ciemnej sali - brrr!
              • Gość: Sush Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 12:23
                Jeśli studia techniczne, to Warszawa, ew Wrocław. Informatyka zdecydowanie w Wawie.
                • Gość: Jacko Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 02:10
                  To całw WSB NLu tez nie jest zlym pomyslem, w rankingach mocno sie
                  trzyma
                  • Gość: Zama Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 12:46
                    W Wawie to zdecydowanie polibuda i uniwerek, bez dwóch zdań. Poza tym SWPS,
                    pełna klasa, Colegium Civitas i Futurus z informatyką. Ja jestem na SGGW, ale
                    mam mieszane uczucia co do tej instytucji.
                    • Gość: gosiacz Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 15:00
                      a ja bym odradzała wszystkie szkoły humanistyczne zarówno państwowe jak i nie
                      państwowe bo zwyczajnie nie ma po nich pracy i nie ważne czy to jest uw czy cc
                      czy janski czy inny, ludzie wybierajcie uczelnie techniczne wtedy pracodawcy
                      sami będą sie o was bić:)
                      • Gość: anastazya Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 08:48
                        Ale gdzie tam kobiecie na jakies techniczne, na jakas informatyke, jesli matma
                        to dla niej magia najczarniejsza i fizyka jest nieodgadnionym morzem niewiedzy...
                        • Gość: mania Re: Gdzie na studia...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 15:52
                          oj głupotki gadasz głupotki ja tam jestem na informatyce i świetnie sobie radzę
                          matma nie jest żadnym morzem niewiedzy ani czarna magią,
                          poza tym mam sporo koleżanek a proporcje miedzy chłopcami i dziewczynami są
                          zachowane...pół na pół, to sa jakies stereotypy przyjdz na wste i sama sie
                          przekonasz
    • Gość: Kinia Re: Gdzie na studia...? IP: *.eranet.pl 19.11.07, 12:27
      Hej,

      moja kolezanka studiuje w Wyzszej Szkole Zarzadzania i Bankowosci w Krakowie`i
      chwali sobie ta uczelnie, aczkolwiek wszystko ma swoje plusy i minusy. Uczelnia
      ta moze i nie posiada takiej renomy jak np. UJ, ale daje mozliwosci rozwoju,
      ktore w przyszlosci na pewno zostana docenione a wiedza zdobyta podczas studiow
      zaprocentuje. Pzdr.
      • Gość: anka Re: Gdzie na studia...? IP: 195.42.249.* 19.11.07, 13:52
        www.chodkowska.edu.pl
    • odyszeusz96 Re: Gdzie na studia...? 20.11.07, 15:36
      nowoczesna ukierunkowana na zachód i w dodatku z tradycjami to tylko Uniwerek
      Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nowy campus oddany na wakacjach tego roku niczym
      nie odbiega od nowoczesnych budynków szkół prywatnych. Mam na myśli w
      szczególności Instytut nauk politycznych i dziennikarstwa. Absolwenci tego
      instytutu robią karierę w ministerstwach, partiach politycznych, redakcjach
      dzienników ogólnopolskich. Generalnie rzecz biorąc politologia to taka
      dyscyplina naukowa, która w sposób kompleksowy przygotowuje studentó do życia w
      społeczeństwie. Ja jestem tego najlepszym przykłądem ;)
      • odyszeusz96 Re: Gdzie na studia...? 20.11.07, 15:39
        zapomniałem dodać, ze w Poznaniu żyją najładniejsze i najbardziej zadbane
        dziewczyny w całej Polsce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka