Gość: Magdalena
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.09.07, 14:32
W pazdzierniku zaczynam studia pranicze w trybie dziennym na UJ
Dopiero teraz zaczynam się zastanawiac czy to studia dla mnie.
Wiem,wiem troche pózno ale składając tam papiery raczej nie
wierzyłam że sie dostane....wydawało mi się że to graniczy z
cudem,że ida tam naprawde najlepsi i nie mam szans...
Jednak moja mama się uparła i zlożyłam..
Przeżyłam szook gdy dowiedziałam się że jednak zostałam przyjeta....
Powiem wprost NIGDY SIE DUŻO NIE UCZYŁAM....Nauczyciele mówili mi
że jestem zdolna ale leniwa i nie wierze w siebie....
Do matury nie przygotowywałam się wcale......Może z wyjątkiem
historii...
Ale ogólnie nie jestem przyzwyczajona do nauki....
Raczej upatrzyłam sobie miejsce w jednej z prywatnych uczelni...tak
by się nie napracować...mimo to moja mama postanowiła inaczej i tak
cudem jestem na tym prawie...
Jak myślicie czy to ma w ogóle sens, czy dam sobie rade czy tu
zdolności nie wystarczą a trzeba się poporostu bardzo dużo uczyć?