Dodaj do ulubionych

ludzie z roku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 14:31
Poszłam na studia zaoczne na jedną z państwowych uczelni na północy Polski (z
wyboru, ale ja nie o tym), myślę sobie: mniej czasu będę spędzać z ludźmi z
roku, ale jak się chce kontakt nawiązać, to nie będzie problemu. I tu zonk.

Ludzi na roku mam 30, w tym aż cztery dziewczyny. Wydawałoby się: raj dla
kobiet. Otóż nic bardziej mylnego! Chłopcy z roku są, nie wiem: dziwni? Boją
się odezwać do dziewczyn, a jak już to są nie wiadomo czym spłoszeni,
zachowują się jak gimnazjaliści, głupio chichotają, o dłuższym podtrzymaniu
rozmowy nie ma właściwie mowy. Kontakt jest właściwie zerowy, o wspólnym
wypadzie po zajęciach na miasto można zapomnieć. Potworzyli swoje dziwne małe
grupki, robią z siebie wielkich znawców kierunku. Dodam, że nie studiuję na
pierwszym roku, a na trzecim. Zero zgrania. W soboty wieczorem, kiedy mamy
zjazdy, nudzę się okropnie. Nie sądziłam, że tak będzie.

Właściwie nie wiem czego oczekiwałam zakładając ten temat. Może ktoś napisze w
nim coś mądrego. Chyba musiałam po prostu napisać i tyle.

Pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: ludzie z roku IP: *.zamosc.mm.pl 16.10.07, 14:33
      Było iść na dzienne!! Tam jest inaczej, ludzi widzisz codziennie, normalne znajomości kontakty jest fajnie. Lepiej isc na dzienne nawet na prywatna, licza sie umiejetnosci a nie nazwa uczelni
      • Gość: Kaśka Re: ludzie z roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 15:57
        A ja jestem na dziennych i oprócz moich dwóch cudownych przyjaciółek
        nie poznałam nikogo ciekawego (też jestem na 3).
      • Gość: felek_bez_szelek Re: ludzie z roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 16:24
        a zajomosci z zaocznych sa 'nienormalne' Olu?
        • Gość: Ola Re: ludzie z roku IP: *.zamosc.mm.pl 17.10.07, 18:00
          Normalne jak najbardziej a co to za przyjaźnie skoro ludzi się widzi kilka razy w miesiacu :(. jeżeli ktoś szuka przyjaciół na studiach to trzeba iść na dzienne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka