Dodaj do ulubionych

Politechnika :/

11.11.07, 21:55
Zacznę od tego że jestem w klasie humanistycznej 3LO. Chciałbym zdawac mature
z polaka, angola i matmy ale wszystko podstawa. Z tego co patrzę to tam
przyjmuja ludzi nawet z zerową ilością puntkow albo ja coś źle patrzę. No i tu
pytanie: Czy dostane się z taką maturą(oczywiście dobrze zdaną) na Pg albo
inne politechniki? Wiem ze na infe to najwiecej ludu chce a wg mnie jest wiele
innych ciekawszych kieunkow. No i drugie pytanie: Czy dam sobie tam rade?
Zawsze lubiłem matme i fize( jestem z nich dobry) i chcialbym pojsc na
kierunek z tym związany. Z gory thx za pomoc !
Obserwuj wątek
    • Gość: P.X Re: Politechnika :/ IP: 91.195.42.* 11.11.07, 21:59
      możliwe... a możliwe że nie... Uwierz material liceum... ma się
      praktycznie zerowo do teog co jest na studiach.... Uczysz sie od
      podstaw, nacisk kladzie sie tu na dowody itd... Więc idź jeśli to
      lubisz, jeśli nie to skzoda Twojego czasu.
      Mój były facet jest na amt-fizie na polibudzie... zostalo ich na 2-
      gim roku cos około 20;] nawet nie... uczyl sie strasznnnie dużo.. a
      w Liceum super uczen..świadectwa z paskiem, mat-inf i wogole...
      Wiec wiesz wszystko zalezy czy to polubisz...
    • Gość: tuareg Re: Politechnika :/ IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.11.07, 21:59
      jak jeteś taki dobry to lepiej zdawaj rozszerzenia, masz większe szanse na przyjęcie na polibudę. poza tym rozszerzenia dają możliwość większego wyboru między kierunkami.
      a z podstawą na PŁ mogą co najwyżej przyjmować na kierunki gdzie nie ma nawet 1 kandydata na miejsce.
      z podstawą to raczej prywatne szkoły, typu Wyższa Szkoła Humoru i Elegancji...
      powodzenia
    • uasic Re: Politechnika :/ 11.11.07, 23:24
      Najlepiej napisz kierunki jakie obstawiasz, ale lepiej rozszerzoną chyba zdawać.
    • flash3r studia nie dla wszystkich 12.11.07, 14:12
      Takie teraz czasy nastały widać, że wszystko robi się po najmniejszej linii oporu.

      Czy ktokolwiek pamięta jeszcze szczytną ideę, że studia są dla najzdolniejszych,
      a nie dla przeciętniaków? Niestety ta idea upada i później miernoty dostają się
      na studia "byle mieć papierek".

      Nikt nie mówi, że musisz zdawać wszystko rozszerzone, ale myślę że jedna jedyna
      matura rozszerzona z matematyki to nie aż taki duży wysiłek. Pokaż innym, że nie
      jesteś jakimś lewarem, który najpierw doczołgał się do matura a później do mgr
      inż (jeżeli w ogóle ukończysz).

      Jak nie zaczniesz teraz od siebie wymagać to później będziesz płakał, że
      dostajesz 1400 brutto, masz papierek a chciałbyś 6 k na rękę.
      • Gość: zielony_banan Re: studia nie dla wszystkich IP: 81.210.87.* 14.11.07, 13:30
        > Takie teraz czasy nastały widać, że wszystko robi się po najmniejszej linii opo
        > ru.
        >
        > Czy ktokolwiek pamięta jeszcze szczytną ideę, że studia są dla najzdolniejszych
        > ,
        > a nie dla przeciętniaków? Niestety ta idea upada i później miernoty dostają się
        > na studia "byle mieć papierek".
        >
        > Nikt nie mówi, że musisz zdawać wszystko rozszerzone, ale myślę że jedna jedyna
        > matura rozszerzona z matematyki to nie aż taki duży wysiłek. Pokaż innym, że ni
        > e
        > jesteś jakimś lewarem, który najpierw doczołgał się do matura a później do mgr
        > inż (jeżeli w ogóle ukończysz).
        >
        > Jak nie zaczniesz teraz od siebie wymagać to później będziesz płakał, że
        > dostajesz 1400 brutto, masz papierek a chciałbyś 6 k na rękę.

        flash3r!
        ogarnij się człowieku. Za każdym razem masz do powiedzenia to samo i w dodatku
        pitolisz smętnie , jak stara Żydówka. To jest forum dla studentów a Ty ciągle
        wyjeżdżasz z gadkami, że trzeba się uczyć, że studia darmowe to niedoceniane
        szczęście, że się studiuje żeby mieć papierek, etc. Moja babcia ma więcej polotu
        i dystansu.

        Czy ktokolwiek pamięta jeszcze szczytną ideę, że studia są dla najzdolniejszych
        > ,
        > a nie dla przeciętniaków?
        Bzdura. Nie wiem gdzie dostrzegasz taka "ideę".
        • Gość: flash3r Re: studia nie dla wszystkich IP: *.broker.com.pl 14.11.07, 15:26
          Gość portalu: zielony_banan napisał(a):

          > flash3r!
          > ogarnij się człowieku. Za każdym razem masz do powiedzenia to samo i w dodatku
          > pitolisz smętnie , jak stara Żydówka.

          No właśnie mówię, mówię a do ludzi nie dociera. Jak ludzie pitolą te same bzdury
          typu "jak robić żeby się nie narobić", to co mam im odpowiadać?

          > To jest forum dla studentów a Ty ciągle
          > wyjeżdżasz z gadkami, że trzeba się uczyć

          A nie trzeba? No to masz się fajnie ;)

          >że studia darmowe to niedoceniane
          > szczęście,

          NIE MA CZEGOś TAKIEGO JAK DARMOWE STUDIA ! To że za nie bezpośrednio nie płacisz
          nie znaczy, że są darmowe bo będziesz za nie płacił następne 40 lat. A tak na
          marginesie gdyby nie były "darmowe" to by takich postów nie było.

          >że się studiuje żeby mieć papierek, etc. Moja babcia ma więcej polot
          > u
          > i dystansu.

          Jakiego dystansu!? Koleś się pyta na poważnie to mu na poważnie odpowiadam. Czy
          to źle, że jestem szczery?

          > Czy ktokolwiek pamięta jeszcze szczytną ideę, że studia są dla najzdolniejszych
          > > ,
          > > a nie dla przeciętniaków?
          > Bzdura. Nie wiem gdzie dostrzegasz taka "ideę".

          Przecież mówię, że zanikła więc pytanie bezsensu.
      • princessofbabylon Re: studia nie dla wszystkich 03.12.07, 20:49

        po linii najmniejszego oporu panie wszechwiedzący
    • Gość: greg Re: Politechnika :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 19:00
      na politechnikę każdy się dostaje, to już nie to co kiedyś. Co innego się utrzymać.
      • Gość: Gurnis Re: Politechnika :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 19:10
        3/4 kierunkow na PG ma niedobór kandydatow(ok 0.7 osoby/miejsce).


        Na infie progi były chyba cos w stylu: 70% podst. 40% rozsz(to dosc słaby wynik).
    • Gość: ja Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 15:42
      Na Twoim miejscu spróbowałabym wziąć korki z matmy i zdawać ją
      rozszerzoną... Decyzja należy do Ciebie... Ale matme zakuwaj od
      teraz! Powodzenia!
    • Gość: ziomek Re: Politechnika :/ IP: *.ds14.agh.edu.pl 27.11.07, 23:01
      Sprawa jest prosta jak jesteś dobry z matematyki to zdawaj maturę rozszerzoną i
      idź na jakiś kierunek na polibudzie jednak musisz być przygotowany na to że na
      studiach materiał jest trochę inny niż w szkole a to co macie w klasie
      humanistycznej to sobie możesz włożyć między bajki
      • Gość: Anna dostaniesz się, ale szybko wylecisz!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.07, 08:22
        więc warto???
        • Gość: lukasz Re: dostaniesz się, ale szybko wylecisz!!!! IP: *.eranet.pl 28.11.07, 13:30
          Niekoniecznie wyleci, bo jesli sie przyłoży, to ma szansę sie
          utrzymac. Niemniej to prawda, że na wiekszosć technicznych kierunków
          łatwo sie dostac i jeszcze łatwiej z nich wyleceć :/.
          Matematyka i fizyka jest ważna ( najwiecej ludzi odpada przez te
          przedmioty na poczatku studiów ), ale później wchodzą nauki
          techiczne ( chociażby tzw. druty :D ), z którymi cięzko się oswoic
          ludziom, którzy kończyli licea a nie technika.
          • Gość: Tawananna* Re: dostaniesz się, ale szybko wylecisz!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 08:36
            później wchodzą nauki
            > techiczne ( chociażby tzw. druty :D ), z którymi cięzko się oswoic
            > ludziom, którzy kończyli licea a nie technika.

            To mit. Bardzo wiele osób na politechnice jest po liceach, i radzi sobie bardzo
            dobrze. Ktoś już zresztą na forum pisał, że to, co przerabiał przez całe
            technikum, na studiach robione jest na 1 czy 2 przedmiotach przez 1 semestr,
            więc wielkiej przewagi po technikum się nie ma.
    • zolinek Re: Politechnika :/ 03.12.07, 00:50
      Ostatnio dużo robię z matmy no i powoli wszystko zaczyna jakoś wyglądać. Jestem
      w stanie napisać podstawę na 90% no a rozszerzona to już materiał 5 razy szerszy
      więc nie wie wiem czy nie za późno już. Ogólnie jestem człowiekiem ambitnym więc
      jeśli bede musial siedzieć 10 godzin przy książkach na początku studiów to tak
      bede robił. Humanistyczne kierunki odpadają bo nie wytrzymuje na polaku i hiście
      nawet 5 minut bez zamknięcia oczu:p No i dziękuje wszystkim za pomoc...
      • Gość: wykładowca Re: Politechnika :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 01:59
        Tę pewność siebie i myślenie, że dużo umiesz szybko wybiją Ci chłopcze na
        studiach z głowy. Zimny prysznic by Ci się przydał i trochę pokory. Uczę już
        wiele lat na uczelni wyższej i w większości tacy jak Ty - tylko dużo gadali.
        Jeśli myślisz, że sporo umiesz - nie jesteś nawet w połowie drogi. Niemniej
        chciałbym Ci pogratulować za parę lat tytułu magistra. Pozdrawiam.
        • Gość: gosc Re: Politechnika :/ IP: *.bos.east.verizon.net 03.12.07, 02:20
          wykladowco, alec zolinek nie mowi, ze duzo umie, tylko ze moze z
          siebie duzo dac.

          Co do matury, znam goscia po profilu humanistycznym, ktory napisal
          matme rozszerzona na 98%. Zatem da sie! Powodzenia.
        • Gość: Tawananna* Re: Politechnika :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 08:41
          Myślę, że to nie ten przypadek. Zolinek wie, co umie (i dobrze, pewność siebie
          jest ważna - znam osoby, które są tak pewne, że obleją egzamin czy wylecą ze
          studiów, że przestają się uczyć... i oblewają, wylatują), ale i wie, czego nie
          umie. Wie, że jest w stanie dużo z siebie dać, ale zdaje sobie też sprawę z
          tego, co może mu się nie udać (mało czasu, żeby przygotować się do matury
          rozszerzonej). I wie, czego chce, a to bardzo ważne. Zimny prysznic i pokora nie
          są radą na wszystko.

          Pozdrawiam,
          Tawananna
        • Gość: qwerty Re: Politechnika :/ IP: *.chello.pl 03.12.07, 11:22
          Nie, nie wybiją mu z głowy pewności siebie, o ile nie będzie olewał studiów.
          Nawet, jeżeli będzie mieć jakieś zaległości spokojnie zdoła nadrobić je w ciągu
          1 roku.

          > w większości tacy jak Ty - tylko dużo gadali.
          > Jeśli myślisz, że sporo umiesz - nie jesteś nawet w połowie drogi.
          A tego to już zupełnie nie rozumiem. Tacy, to znaczy jacy? W połowie drogi do
          czego? Możesz wyjaśnić o co Ci chodzi? Odnoszę wrażenie, że chcesz po prostu
          postraszyć chłopaka. W mało inteligentny sposób.
          • Gość: chemik Re: Politechnika :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 15:41
            Serdecznie wspolczuje ci tak niskiego poziomu inteligencji, zeby nie zrozumiec
            co chcial powiedziec wykladowca. Zanim zaczniesz obrazac kogos od malo
            inteligentnych sposobow przekazu naucz sie czytac ze zrozumieniem.

            Wykladowco - bardzo dobra wypowiedz.
            Autorze tematu - powodzenia!
            • Gość: qwerty Do chemika IP: *.chello.pl 03.12.07, 19:43
              Dziękuję za współczucie, ale jest zupełnie zbędne. Za to mógłbyś odpowiedzieć na
              moje pytania z poprzedniego postu.

              Zapewniam Cię że potrafię czytać ze zrozumieniem (w przeciwieństwie do
              wykładowcy - przeczytaj posty gościa i Tawananny zanim na mnie naskoczysz) i
              IMHO w wypowiedzi wykładowcy jest tylko parę nadętych rad nijak nie
              przystających do postów Zolinka, za to gęsto przetykanych sugestiami, że na
              polibudzie jest straaaaaaaszliwie ciężko.

              PS Skoro już jesteś taki wrażliwy to dlaczego nie przeszkadza Ci BEZPODSTAWNE
              zaliczenie Zolinka do grupy leni-krzykaczy ("tacy jak Ty - tylko dużo gadali") i
              równie bezpodstawne sugerowanie, że niewiele umie ("myślenie, że dużo umiesz
              szybko wybiją Ci chłopcze na studiach z głowy".)
              PS2 Nie można "obrażać od".
    • czekolada88 Re: Politechnika :/ 03.12.07, 11:19
      zolinek napisał:

      > Chciałbym zdawac mature
      > z polaka, angola i matmy ale wszystko podstawa. Z tego co patrzę
      to tam
      > przyjmuja ludzi nawet z zerową ilością puntkow albo ja coś źle
      patrzę.

      To zalezy od wydzialu i kierunku studiow. Na kazym wydziale sa
      kierunki bardziej i mniej oblegane. Np. na w. oceanotechniki w tym
      roku do konca wrzesnia byly wolne miejsca, tak samo na TOŚiu.

      No i tu
      > pytanie: Czy dostane się z taką maturą(oczywiście dobrze zdaną) na
      Pg albo
      > inne politechniki?

      Na polibude latwo sie dostac-trodniej utrzymac.

      Wiem ze na infe to najwiecej ludu chce a wg mnie jest wiele
      > innych ciekawszych kieunkow.

      Szukajcie a znajdziecie.

      No i drugie pytanie: Czy dam sobie tam rade?
      > Zawsze lubiłem matme i fize( jestem z nich dobry) i chcialbym
      pojsc na
      > kierunek z tym związany.

      To czy dasz sobie rade zalezy od Twojej organizacji i od tego czy
      bedziesz sie przykladac. Ja matury z matmy nie zdawalam, ale zawsze
      ja lubilam i sobie radzilam. Hmm.... moim zdaniem wystarczy
      przysiasc nad zadaniami, cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc,
      jesli lubisz matme to moze nie znienawidzisz jej, a to juz jest duzy
      sukces:))


      __________________________________________________________________

      "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
    • zolinek Re: Politechnika :/ 04.12.07, 15:54
      Zacznę od tego że nie wiem dlaczego wykładowca się tym tak zbulwersował że dużo
      się uczę i że podstawe jestem w stanie zdac na 90% Nigdzie nie napisałem że
      jestem bardzo pewny siebie albo że materiał na studiach jest łatwy. Poporstu
      wiem na ile mnie stać i tyle. W żadnym wypadku nie przeceniam swoich możliwości
      ponad to co potrafie. Nie ma wątpliwości że matma na takich studiach jest na
      najwyzszym poziomie. No ale i tak dziękuje za wyrażenie opini, nawet jesli autor
      nie mial dobrych chęci:p. Ostatnio tak jeszcze się zastanawiałem zeby dolozyc do
      tego gegre rozszerzoną i jakąś geodezje. No ale to nie politechnika:/
      • Gość: Kaśka Re: Politechnika :/ IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.07, 22:43
        heh ja jestem na PWr na I roku i matma.. no ja jestem po biol-chemie.. jest
        ciezko, naprawde a w LO mialam matme niby podstawowa ale i tak praktycznie
        zrobilismy rozszerzenie.. co nijak sie ma do tego co jest tutaj;)) ale przezyc
        sie da;)) w kazdym razie ja kolokwia zaliczylam.. a to duzo:P
        powodzenia;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka