Dodaj do ulubionych

płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne]

IP: *.toya.net.pl 22.03.08, 11:52
Witam, ekonomiczne studia dzienne na UŁ okazały sie dla mnie zbyt
ciezkie, po I sem wyleciałem. Za to mam załatwioną ciekawą prace, z
ktorą nie chciałbym sie rozstawać. Dlatego planuje zacząc studia
zaoczne na których nie wysilałbym sie zbytnio, an których nie
wylatywałoby co semestr 30-40 osób, gdzie nikt nie robiłby problemu
z sesji. Nie ukrywam, że chce je zrobic tylko dla papierka, bo
zdobęde konkretne doświadczenia zawodowe. Przeciez płace, to
wymagam! Myślałem o filologii angielskiej na WSHE w Łodzi, czekam na
opinie i rady (przede wszystkim) studentów zaocznych uczelni
prywatnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 11:55
      Na co Ci anglistyka?

      Poza tym - przy czym nie wiem, jak jest na WSHE - studia anglistyczne raczej nie
      należą do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych...

      > Przeciez płace, to
      > wymagam!

      LOL
    • Gość: marajka Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 11:56
      To prowokacja? Płacę-wymagam? To idź na bazar, tam kupisz papierek.
      Jak płacisz to powinieneś wymagać wykształcenia, nie papierka. Nie
      studiuję zaocznie, ale sporo moich znajmoych tak. To zależy od
      uczelni. Na jednej wystarczy płacić, ale na uniwerku, na zaocznych
      trzeba się UCZYĆ. No chyba, że czerpiesz wiedzę z kosmosu, to nie.
      I pamiętaj, że z tej "załatwionej" pracy, też możesz wylecieć i brak
      kompetencji wyjdzie na wierzch. Wtedy to się będziesz musiał wysilać!
      • Gość: FLC Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.toya.net.pl 22.03.08, 12:05
        to nie jest prowokacja:], anglistyka ,bo chce poprawic swój
        angielski ( który obecnie znam b.dobrze, był to wymóg w mojej pracy
        no i w koncu miec mgr przed nazwiskiem:]
        • Gość: Tawananna* Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 12:51
          > anglistyka ,bo chce poprawic swój
          > angielski ( który obecnie znam b.dobrze

          Angielski to tylko część studiów anglistycznych. Pozostałe przedmioty dla
          niezainteresowanej osoby mogą być koszmarem. Przy takim podejściu odradzam,
          wolałabym pójść na jakieś bardziej praktyczne studia.
          • Gość: FLC Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.toya.net.pl 22.03.08, 19:15
            > Angielski to tylko część studiów anglistycznych. Pozostałe
            przedmioty dla
            > niezainteresowanej osoby mogą być koszmarem. Przy takim podejściu
            odradzam,
            > wolałabym pójść na jakieś bardziej praktyczne studia.


            a orientujesz sie jakie to są przedmioty? bo ani uniwerek ani wshe
            nie raczyli umieścic siatki godzin z anglistyki
            • Gość: Tawananna* Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:24
              Te przedmioty to np.:
              historia krajów obszaru anglojęzycznego
              literatura angielska i amerykańska (podzielona na poszczególne epoki, b.
              szczegółowo)
              literaturoznawstwo
              realioznawstwo
              językoznawstwo: fonetyka, składnia, morfologia - sama teoria!
              filozofia
              łacina
              gramatyka historyczna

              Oczywiście może to wyglądać różnie na różnych uczelniach, ale generalnie są
              przedmioty literaturo- i językoznawcze, historia/realia kraju + ogólnorozwojowe
              humanistyczne. Większość przedmiotów nauczana w języku angielskim od początku do
              końca.
              Literatura i językoznawstwo mogą być znacznie bardziej czasochłonne od samej
              nauki języka (nie wspominając już, że dawne teksty każdy czyta ze słownikiem,
              niezależnie od tego, jak dobrze zna język).
              • Gość: upupupu Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 18:09
                up!
      • grzecho1988 Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne 29.03.08, 20:32
        Aby zdać - trzeba się uczyć !. Takie komentarze typu ''place-zdaje'' to brednie
        wyssane z palca. Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Dodam, że studiuje
        na uczelni niepaństwowej i wiem co mówię.
    • tocqueville taaaa.... 22.03.08, 12:58
      Płacisz = wymagasz, ok.
      Ale za co płacisz? Za możliwość uczestniczenia w zajęciach.
      Czego możesz wymagać? Tego, aby zajęcia się odbywały i były prowadzone na
      odpowiednim poziomie. I tyle.
      Jeśli myślisz, że opłata za studia = zaliczenie, możesz się przeliczyć.
      Jeszcze inaczej: płacisz za MOŻLIWOŚĆ ubiegania się od dyplom, co nie oznacza,
      że go dostaniesz.

      • bukmacherka666 Re: taaaa.... 22.03.08, 13:37
        Dokładnie. Powtarzam - zależy na jaką kadrę trafisz. Płace-wymagam - możesz
        wymagać by zajęcia się odbywały, poziomu też możesz oczekiwać. Za to jak
        będziesz zwlekał z płatnością,to szybciutko Cię skreśla z listy:)Za ponowny wpis
        na listę studentów wezmą kilka baniek,za nieterminowe złożenie indeksu też sobie
        pewnie policzą:)Itd Itp.Pozdro
      • Gość: hyhyhy Przeczytaj to IP: 83.2.233.* 22.03.08, 19:29
        1. na anglistyce jest np historia wielk brytanii oczywiscie po angielsku
        2. ja studiuje zaocznie na prywatnej wiele osob ktore myslalo placisz=zaliczasz
        skonczylo z 4 poprawkami a nawet niektorzy maja warunki juz na 1 roku
    • bukmacherka666 Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne 22.03.08, 13:31
      Witam. Nie jest to do końca tak, jak napisałeś - płacisz, zaliczasz.Wszystko zależy od konkretnego wykładowcy. Jeżeli trafisz na typ czepiającego się o wszystko, to żadne płatności Ci nie pomogą.Wiem po sobie.Ale prawdą jest,że na uczelniach tego typu jest mimo wszystko łatwiej, a i wybór kierunków jest ostatnimi czasy spory. Nie odradzam w każdym razie.Pozdro
      • Gość: diaboolica Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.08, 11:13
        wprawdzie nie studiuje zaocznie ale dziennie na prywatnej uczelni i pwoiem ci ze u nas nie ma czegos takiego jak placisz=zaliczasz. Zeby zaliczyc musisz miec taka sama ocene co studenci uniwersytetow :D Fakt u mnie wiekszosc wykladowcow to wykladowcy z Akademii Ekonomicznej. Na dodatek jestem dopiero na II semestrze. ale wkurzaja mnie ludzie ktorzy w latwy sposob chca zdobyc papierek...skoro masz prace to po co ci ten papaierek??
        • Gość: jedynyusher Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 20:26
          Mnie interesuje cos innego. Zamierzam studiowac zaocznie prawo we
          Wroclawiu albo Poznaniu.Ten kierunek to moja pasja.Ale mam pytanie w
          odniesieniu do organizacji. Jestem listonoszem w Niemczech i chce
          jeszcze 2 moze 3 lata popracowac. Jak czesto sa zajecia na studiach
          zaocznych? Czy udzial wirtualny (online) wchodzi w rachube?
          • Gość: Lenka Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.08, 21:11
            z tego co mi wiadomo - nie, trzeba się pojawiać na zjazdach, zwykle co 2
            tygodnie. Zresztą, wystarczy sprawdzić na stronach uniwersytetów..
    • rama24 Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne 26.03.08, 22:22
      Gratulacje! Świetne podejście! Właśnie przez takie osoby inne osoby
      na zaocznych, wieczorowych, w szkołach prywatnych są postrzegane -
      płace i wymagam (zakup dyplomu), mały koszt (intelektualny) i
      wysiłek. Po I sem. wyleciałaś?! Dlaczego mnie to nie dziwi?
      • Gość: FLC Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.toya.net.pl 13.04.08, 12:36
        w sumie to kierunek nieciekawy wybrałem i rzadko pojawiałem sie na
        uczelni, wiec było mi obojętne czy zostane czy wylece:]
        Z drugiej strony to chyba jasne ze od ludzi pracujących powinno sie
        mniej wymagać. Zajęcia są przez 2 dni w tyg, nie przez 5 więc ok.
        40% materiału sie zrobi. Jeśli własnie tyle jest wymagane w stosunku
        do dziennych to dla mnie OK.
        zaznaczam, ze mature zdałem dobrze i na 3/4 kierunków dziennych UŁ z
        wymaganą historią dostałbym sie bez problemu.
        Wolałbym jednak nie rezygnowac z pracy (powaznie - wole siedziec w
        biurze niz w auli:) i dlatego jestem zmuszony płacic za zaoczne, a
        co za tym idzie bede miał mniej czasu na nauke.
        • Gość: michal_powolny12 Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.iwacom.net.pl 13.04.08, 22:00
          Przperaszam ale dlaczego poziom wymagań ma zależeć od sytuacji
          osobistej delikwenta? Dobra szkoła wymaga dużo bo się ceni. Ta która
          rozdaje dyplomy to biznes na krótką metę-zabraknie w końcu frajerów
          chcących marnować swoją kasę.
          • Gość: Ola Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 21:35
            a dlaczego niby ci, którzy zrobią 100% materiału i ci, którzy
            zrobią 40% mają mieć przez nazwiskiem ten sam tytuł?

            dodam tylko, ze studia zaoczne to w ogromnej części praca samodzielna. mam
            koleżankę która przeniosła się na zaoczne z powodu ciąży i mówi, że pracy wcale
            nie jest mniej...no, ale to uczelnia państwowa, nie wiem jak jest na prywatnych
        • Gość: belial Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 16:24
          wymagane prawem jest minimum 60% materiału dziennych
          • Gość: FLC Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.toya.net.pl 17.04.08, 19:35
            60% jeszcze ujdzie.
            Czy uczeknie prywatne mają ludzkie podejscie do studentów (przeciez
            to ręka która ic karmi!) w sensie dodatkowe poprawki, "przymkniecie
            oczu" itp.
            Chciałbum poznac opinie studentów zaocznych WSHE w Łodzi.
            • Gość: no Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.r-ce.pl 18.04.08, 13:58
              dodatkowe poprawki?????????? na mojej prywatnej jest tylko jedna popr potem
              warunek awans i komis!!! to na panstwowych jest po 2 poprawki.
    • Gość: up Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 09:44
      .
    • Gość: anda Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:21
      prywatne uczlenie to ZAL! powinni to zlikwidowac! produkuja takich glabow i
      pozniej nikt fizycznie nie chce pracowac! nie zauwazyles, ze w ofertach pracy
      czesto jest napisane, ze przyjme absolwenta, ale nie po prywatnej uczelni?
      przeciez to masakra, tam sa same debile, nic tam nie robicie i nie umiecie.
      powinni to wszytsko spalic!
      • Gość: oj Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:41
        popatrzcie sobie na wyniki rekrutacj na kulturoznawstwo un
        rzeszowski!!!!!!!!! kto sie dostal - same glaby!!!!!!!!! ile mieli
        pkt ha ha ha!!!!!!!!! żal poprostu i co niby takie glaby jak skoncza
        panstwowa uczelnie to stana sie madzrejsi?
        • Gość: as Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:48
          tak, predzej znajda prace niz po prywatnej.
    • Gość: anglistka Re: płacisz = zaliczasz? [pryw. uczelnia, zaoczne IP: 212.160.248.* 23.07.08, 09:04
      Skonczylam filologie angielska i nie polecam - na 1 roku mialam 4
      chlopakow, zaden nie dotrwal do konca. Studiowalam dziennie, ale z
      tego, co wiem, odpadlo wiecej na zaocznych - nie wiem, dlaczego.
      Przedmioty sa typowo humanistyczne - masa literatury, historii,
      gramatyki, kultury, ale szczytem jest lacina (babka bardzo mocno nas
      cisnela).
      Idz na zarzadzanie :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka