Dodaj do ulubionych

Socjologia + Prawo

IP: 83.168.106.* 30.07.08, 23:40
Co sadzicie o takim polaczeniu ? Czy bedzie ciezko ? dodam ze socjologia
dzienna, a prawo zaoczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: anetta89 Re: Socjologia + Prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 23:46
      moja siostra studiuje prawo zaocznie na KULu, no i ciagle siedzi w ksiazkach..
      non stop ;/ no ciezkie to na pewno jest, ale nie dla bardzo ambitnych i
      lubiących siedziec w ksiażkach osobek :D
    • Gość: Aga Re: Socjologia + Prawo IP: *.cnb.com.pl 31.07.08, 10:49
      To dość częste połączenie, więc na pewno da się studiować w ten
      sposób ;)
    • Gość: K Re: Socjologia + Prawo IP: *.gprs.plus.pl 31.07.08, 14:15
      A psychologia dzienna i prawo zaoczne, ale na innej uczelni i w
      innym mieście... dałoby radę ? :)
    • Gość: bentham Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 31.07.08, 14:25
      Dużo rzeczy się da, tylko po co??
      • Gość: K Re: Socjologia + Prawo IP: *.gprs.plus.pl 31.07.08, 15:45
        Bo pomyślałam, że dlaczego by nie spróbować poszerzyć swoich
        umiejętności? A te miasta to Katowice i Kraków.
        • Gość: bentham Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 31.07.08, 15:58
          No dobra, a czym chcesz się zajmować po skończeniu studiów (jeśli można wiedzieć)?

          Bądź co bądź wydaje mi się, że skończone prawo w niewielkim stopniu przyda się
          przyszłej pani psycholog, a skończona psychologia przyszłej pani prawnik
          (jeszcze gotowa zaszkodzić :)).

          Da się studiować tak jak mówisz, ja tylko zachęcam do dokładnego rozważenia,
          jaki w tym wszystkim jest naczelny cel, bo zapewniam, że prawo, a przypuszczam,
          że i psychologia może pochłonąć tyle czasu, że można poszerzać swoje
          umiejętności do woli w ramach jednego kierunku, specjalizując się przy tym i
          zwiększając szanse na niezłą pracę :)
        • Gość: ia Re: Socjologia + Prawo IP: 85.232.192.* 02.08.08, 12:29
          Moim zdaniem to fajne polaczenie. Szczegolnie jak bedziesz isc dalej
          np w kierunku kryminologicznym. Mam kolezanke co studiowala
          socjologie na uw i prawo na kozminskim. Niestety przeniosla sie na
          zaoczne zarzadzanie z prawa bo poprostu nie wyrabiala czasowo. Ale z
          tego co wiem byla bardzo zadowolona. Powinno Ci sie udac pozdrawiam
          • Gość: Kaja Re: Socjologia + Prawo IP: *.ssnet.pl 02.08.08, 12:50
            Albo zostać specjalistą od patologii społecznych :P
    • Gość: K Re: Socjologia + Prawo IP: *.gprs.plus.pl 31.07.08, 16:14
      :) Tak, psychologia jest na UŚ. Prawo miałoby być na UJ. Tzn
      planowałabym to dopiero na 4 roku psychologii, kiedy zajęć będzie
      już mało i na samej psychologii będzie luźniej. Bo psychologia jest
      dla mnie najważniejsza :]

      Hmmm, trochę się to nie łączy, to fakt. Ale jeśli planowałabym
      psychologię pracy, to w pewnym sensie można być w podobnym
      temacie ? :)
      • Gość: Gość portalu Re: Socjologia + Prawo IP: *.gprs.plus.pl 02.08.08, 17:04
        Osoby tu piszące mają rację. Skoro studiowanie psychologii jest dla ciebie takie
        ważne, to nie ma sobie co głowy zawracać jeszcze kierunkiem prawniczym.
        Ukończenie prawa nic właściwie nie daje, a kosztuje sporo wysiłku. Moim zdaniem
        nie ma co mierzyć sił na zamiary, skoro te pomysły są bezcelowe.
        Studiowanie prawa dobrze się łączy z kierunkiem ekonomicznym, może jeszcze z
        lingwistyką. Inne kombinacje to strata czasu, a życie ma się tylko jedno.
        • michal_powolny12 Re: Socjologia + Prawo 02.08.08, 21:03
          Oj bredzisz, oj bredzisz. W pracy prawnika przydaje się i wiedza
          psychologiczna (niestety bardzo niewielu dobrych prawników ma takie
          umiejętności) i historyczna i socjologiczna i z zarządzania
          i informatyki i medycyny (kryminalistyka) i fizyki (kryminalistyka).
          Jeżeli ktoś ma takie możliwości niech łączy prawo plus X.
          • Gość: Gość portalu Re: Socjologia + Prawo IP: *.gprs.plus.pl 02.08.08, 22:38
            Raczysz ty bredzić. Prawnik nie musi kończyć nie wiadomo ilu innych
            humanistycznych kierunków, żeby miał wiedzę z psychologii czy, Boże drogi, z
            historii. Jak się okaże, że w zakresie swoich obowiązków będzie potrzebował
            wiadomości specjalistycznych z innych dziedzin, to zapisze się na studia
            podyplomowe i tyle.

            Oczywiście szanować należy niestrudzonych prawników-posiadaczy x dyplomów innych
            humanistycznych kierunków, ale w takich obszarach jak kryminalistyka zarobią
            grosze, bo to jest budżetówka (Policja i inne służby mundurowe) i tu posiadanie
            dodatkowo magistra z psychologii, socjologii i czegoś jeszcze wiele nie pomoże.
            W sektorze prywatnym kompetentny adept prawa zarobi na starcie więcej niż
            kolekcjoner dyplomów po 10 latach pracy w budżetówce.
            • Gość: michal_powolny12 Re: Socjologia + Prawo IP: *.iwacom.net.pl 03.08.08, 00:55
              Powtórzę. Jeżeli ktoś ma możliwości (czas/pieniądze/zdolności)aby
              obok prawa studiować inny kierunek to głupotą byłoby marnowanie
              takiej szansy. Lepiej wykształcony absolwent prawa ma lepszą pozycję
              na rynku pracy. A kryminalistyka to nietylko budżetowa policja to
              także prywatne firmy. Jakie to już nie będę opowiadać. Naprawdę na
              rynku liczą się także dodatkowe umiejętności. W końcu trzeba się
              czymś wyróżnić na rynku.
          • Gość: bentham Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 02.08.08, 23:02
            To Ty bredzisz. W pracy lekarza też przydaje się znajomość łaciny, ale nikt o
            zdrowych zmysłach nie będzie wysyłał lekarza na studia z filologii klasycznej.
    • sanjoseshark Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 08:34
      Prawo to kierunek dla tepych kujonow z rodziny prawniczej.
      Socjologia? Szkoda slow.
      • Gość: Kaja Re: Socjologia + Prawo IP: *.ssnet.pl 03.08.08, 11:17
        Powiedział człowiek, który zna się na wszystkim...
        To już się robi nudne :P
        • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 13:15
          Jest troche w tym prawdy co powiedzial.
          • Gość: Kaja Re: Socjologia + Prawo IP: *.ssnet.pl 03.08.08, 13:35
            Tak samo trochę prawdy jest w stwierdzeniu, ze na politechnikę idą ludzie,
            którzy nie byliby w stanie dostać się na ta socjologię , czy prawo/ Jest w tym
            trochę prawdy, nie? Ale byłaby to wypowiedź niezbyt dobrze świadcząca o autorze,
            podobnie jak wypowiedzi Sanjosesharka. Mam nadzieję, ze wiesz o co mi chodzi ;)
            • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 13:37
              No nie wiem o co ci chodzi? A niby po co ludzie idacy na politechnike mieliby
              sie dostawac na socjologie lub prawo? Mozesz mi to wytlumaczyc? Niby socjologia
              taka elitarna jest? Nie zartuj.
              Przedmioty na kazdym wydziale politechniki sa ciekawsze niz prawo-jaka to
              przyjemnosc kuc ustawy. Zreszta, prawo sie zmieni i prawnik znowu musi sie uczyc
              a wiedza inzynierska jest taka sama na calym swiecie. Inzynier moze podjac prace
              w kazdym miejscu na swiecie bez zadnego problemu-mozesz to samo powiedziec o
              socjologu lub prawniku? Nie sadze.
              • Gość: Kaja Re: Socjologia + Prawo IP: *.ssnet.pl 03.08.08, 13:42
                No właśnie nie wiesz o co mi chodzi. Chodziło mi o poziom argumentu. Wypowiedzi,
                w których jest jak to sam powiedziałeś trochę prawdy zazwyczaj są zbędne i nic
                nie wnoszą do dyskusji.Taka właśnie była wypowiedź sanjosesharka i taka jest
                wypowiedź osoby, która studiując kierunek humanistyczny wypowiada się o ludziach
                studiujących na politechnice. Po prostu chodziło mi ogólnie o wypowiedzi osób,
                które mówią o czymś o czym w zasadzie nie mają pojęcia, a znają to tylko ze
                słyszenia.
                • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 13:45
                  No rozumiem-sanjosheshark ma specyficzny styl wypowiedzi ale czesto mozna troche
                  prawdy w niej dostrzec.
                  Nie zawsze sa bledne, moze sa na takim poziomie jakim sa, ale jak powiedzialem
                  czesto zawieraja w sobie troche prawdy.
                  • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 13:54
                    Bożesz Ty mój, jaki Ty inz_mech jestes załosny... co z tego że politechnika to
                    łatwe studia, jak ja wolałem skończyć prawo, zrobić aplikację i zarabiać
                    pieniądze troche większe niz 3 tys. netto... Ty jako mechanik mozesz sobie
                    jedynie pomarzyć, inżynierem moze zostac najgorszy partacz i leser, adwokatem
                    zostają nieliczni. Sorry, ale gdybym miał do wyboru socjologie i politechnike to
                    wolałbym zarabiac 1,2tys po socjo niż 5 tys. po politechnice.

                    Natomiast prawo kończyłęm po to, żeby robic cos prestiżowego, szanowanego w
                    społeczeństwie i mieć z tego pieniądze. Nie po to żeby rysować jakieś kreski i
                    liczyc w CADzie jakies pierdoly. Do tego jest niższa kategoria zawodowa, własnie
                    tacy ograniczeni ludzie jak Ty inz_mech :)

                    Nie wciskaj tu równości inżyniera z prawnikiem chociażby, bo za wysokie progi na
                    Twoje koślawe nogi człowiecze...
                    • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 13:59
                      Ale sie naprodukowales. Skad wiesz ze politechnika to proste studia? Ja uwazam
                      ze prawo to proste studia-uczy sie malpe ustaw, wielka mi trudnosc.
                      No to trzeba bylo konczyc socjologie-naprawde to prestizowe, bardzo, a jakie
                      elitarne.
                      To sobie zarabiaj ile tylko chcesz-g... mnie obchodzi ile sobie zarabiasz.
                      Wypelnianie wnioskow rozwodowych to jest prestizowe? Nie osmieszaj sie. Dla mnie
                      prawnik to nie jest prestizowy zawod-to jest taka szmata ktora niewiele sie
                      rozni od przestepcy ktorego broni.
                      A mechaniczkiem mozesz mnie nazywac, dajesz tym samym dowod jaki jestes malutki
                      i zalosny-a mnie to wcale nie rusza.
                      Adwokacina. Prawie jak pan Zero:)
                      • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 14:10
                        Ciebie z tego co widze w ogóle mało co rusza... a potem trzeba głowić się jak
                        obronić delikwenta i matoła, który źle zrobił przegląd autobusu i spowodował
                        wypadek. Piszczycie wtedy ze strachu inżynierowie moi drodzy i ciężko Wam
                        otworzyć buźke na rozprawie.

                        Dodam że czasem mimo możliwości zarobienia niezłych pieniędzy, rezygnuję po
                        rozmowie z oskarżonym, bo lepiej mniej zarobić i nie wysilać sie na obrone
                        menela, który zamiast pójść na dobre studia, lezie na politechnike i potem
                        naraża ludzi swoją głupotą i telepie się potem jak dziewczynka. Panie inz_mech,
                        spieprzaj pan do swoich konstrukcji, bo nikt tu nie ma ochotu z matołem się
                        użerać na forum. Głupiutki jesteś i tyle, leć na politechnike i krzyż na droge,
                        szczęścia zdrowia. Najważniejsze to zamilcz, bo chlapiesz dużo na forum i robisz
                        jeszcze większą antyreklamę politechnikom niż zrobiło to wielu licznych
                        patałachów z Twojego zacnego zawodu mechanika.

                        Samochody diagnozować czy śruby kręcić, a nie ludzi uświadamiać hehe
                        • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 14:18
                          No juz sie nie produkuj adwokacino. Idz bronic wielkich i poteznych bo na chleb
                          nie zarobisz.
                          Rozprawe adwokacino to widziales-w telewizji. Siedzisz i wypelniasz wnioski,
                          taka jest elitarna praca prawnika.
                          No ale czego wymagac od absolwenta prawa-ktory potrafi tylko wykuc ksiazeczke.
                          Malpke tez mozna wielu rzeczy nauczyc a nie puszy sie tak. Smieszny jestes.
                          Twoim idolem jest "Pan Zero"? Tez wielki adwokat:)
                          Zalosne
                      • Gość: aguska Re: Socjologia + Prawo IP: *.238.92.2.ip.airbites.pl 03.08.08, 14:11
                        "uczy się małpę ustaw" ... eeh uwielbiam takie poglądy na temat prawa, które
                        wypowiadają ludzie, którzy w ogóle się na tym nie znają :-/
                        Ustaw ani kodeksów nikt na pamięć się nie uczy, każdy prawnik ma dostęp do baz
                        tj. Lex, w których znajdzie to, co potrzebuje.
                        Cóż z tego, że cz. ogólna kodeksu karnego ma 116 art - taki inz_mecz powie mi,
                        że na egzamin wystarczy, że jak ta małpa wykuję je na blache. Nie ważne, że na
                        egzamin musze przerobić komentarz liczący 1500 stron, którego zapewne w
                        niektórych momentach nawet inz_mech by nie zrozumiał.
                        • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 14:19
                          A moze ja podesle ci moja literature? Ciekawe czy rowniez bedziesz taka
                          dumna-wtedy ja sie bede smial z "elitarnych prawnikow" ktorzy nie potrafia
                          zrozumiec ksiazek mechaniczka.
                          No i co z tego ze musisz przerobic komentarz 1500 stron-taka twoja praca.
                          • Gość: aguska Re: Socjologia + Prawo IP: *.238.92.2.ip.airbites.pl 03.08.08, 15:20
                            no wlasnie, taka moja praca i tak samo twoją pracą jest czytać literaturę taką a
                            nie inną.
                            Nie musisz znać się na wszystkim, wcale cie nie obrazam i ja pewnie bym sobie z
                            literaturą twą również nie poradziła. Pokazałam ci tylko, że gadasz głupoty, bo
                            nie znasz się na studiach prawniczych i nie masz zielonego pojęcia jak one
                            wyglądają.
                            Koniec, kropka
                            • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:29
                              Slyszalem jak wygladaja-na wielu uczelniach trzeba czekac 3 h przed sala zeby na
                              wyklad wejsc, bo tylu jest ambitnych prawnikow. Rzeczywiscie fajnie.
                              Ja widze co sie dzieje. Mamy tylu "zdolnych" prawnikow a nasze prawo to
                              dziadostwo. Dlaczego tak jest? Czy wybitni prawnicy nie potrafia prawa
                              skonstruowac odpowiednio? Jest tyle przepisow i co drugi to bubel.
                              Dlaczego tak jest?
                      • delikt Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 14:13
                        Po prostu w swojej zapiekłości popadłeś w śmieszność. Jeśli krytykujesz
                        socjologów czy politologów, jest to objaw zdrowego rozsądku. Jeśli zabierasz się
                        za prawników, to chyba nie wiesz z kim tańczysz, cytując detektywa Rutkowskiego :))

                        Myślisz, że prawnicy, którzy od wielu setek lat tworzą elitę społeczeństwa,
                        włożyli trochę wysiłku w studia, na które stosunkowo ciężko się dostać i się na
                        nich utrzymać, myślisz, że oni coś sobie robią z Twojej impertynencji? :))

                        Najprawdopodobniej jesteś zwykłym prowokatorem, ale prowokuj trochę rozsądniej,
                        bo ktoś gotowy się połapać :)
                        • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 14:23
                          Pewnie tak samo robia jak ja robie sobie z ich komentarzy. Ja nie widze problemu
                          w ukonczeniu studiow prawniczych i nie mow mi ze one sa jakies wyjatkowo
                          ciezkie. Studia jak studia.
                          Doskonale wiem jak jest-myslisz ze kazdy prawnik to wielki adwokat? Gowno
                          prawda. Wiekszosc siedzi i prowadzi sprawy rozwodowe albo inne badziewia.
                          Mnie tak naprawde to nie obchodzi co oni robia. Ale denerwuje mnie jak taki
                          palant advocato robi z siebie jakiegos omnibusa-trzeba bylo studiowac
                          socjologie. A argumenty typu "wolalbym isc na socjologie niz na politechnike" to
                          debile wyglaszaja. Pewnie ze by wolal-bo z polibudy by go wypieprzyli po 1
                          semestrze. A po socjologi moze miec przynajmniej namiastke
                          elitarnosci-elitarnosci za 1200 pln:) Ale elita nam rosnie.
                        • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 14:29
                          delikt napisał:
                          > Myślisz, że prawnicy, którzy od wielu setek lat tworzą elitę społeczeństwa,
                          > włożyli trochę wysiłku w studia, na które stosunkowo ciężko się dostać i się na
                          > nich utrzymać, myślisz, że oni coś sobie robią z Twojej impertynencji?

                          Taaaaaaaa, ja to już zaraz rezygnuje z wykonywania zawodu obrońcy i lece
                          biegusiem na politechnike studiować mechanike i budowe maszyn rolniczych, bo w
                          tym jest przyszłość, a nie tam na jakieś prawa idziecie ludzie :):):)

                          Zastanawiam sie czy inz_mech jest taki głupi na jakiego się tu kreuje z wyboru,
                          czy to genetyczna przypadłość i imbecylizm to po prostu jego drugie JA :)

                          Ps. Do tego jaką sobie stopke żałosną ułożył pod postami - w tonie inteligentnej
                          sentencji chyba miało być :D:D
                          • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 14:34
                            Ojoj znowu cos probujesz napisac?
                            A niby po prawie jest przyszlosc? Prowadzenie rozwodow-ale mi przyszlosc.
                            Smieszny jestes, naprawde. Ja sie bardzo ciesze ze ludzie ida na prawo, bo dla
                            mnie pracy jest wiecej. Niech wszyscy ida na prawo co mnie to obchodzi.
                            A mechanika i budowa maszyn jest duzo ciekawsza niz prawo i daje wiecej
                            mozliwosci-ale wiem ze trudno to pojac takiemu cieniaskowi jak ty. Koles przez 5
                            lat uczyl sie na pamiec i teraz mysli ze zablysnie. Zalosne.
                            Otoz znam roznych ludzi i slyszalem o roznych z bardzo wiarygodnych
                            zrodel-prawnikow jest tak duzo jak szczurow. Jak kopniesz w dupe jednego to sie
                            nastepny pojawi:) Fajna przyszlosc.
                            A sprobuj np po prawie wyjechac do USA-jedyne do czego sie bedziesz nadawal to
                            mycie garow. A sory, do tego tez moze nie bo przeciez ty jestes "elita" i
                            inteligenckie raczki garow nie myja. Do mycia garow "elitarne" adwokaciny
                            zatrdniaja socjologow za 5pln za godzine:)
                            Fajne:)
                            • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 14:47
                              Ja nie mogę tego gościa :D:D:D Jesteś świetny inz_mech! :D Twoje posty są lepsze
                              niż niejedna komedia! :P Parapet to parapet, muehehehe <lol>
                              • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 14:49
                                Jaki parapet? To co napisalem to prawda-ja bym raczej plakal z tego powodu. No
                                ale ludzie maja rozne reakcje.
                                Obrazliwe komentarze takiego palanta jak ty mnie nie ruszaja.
                                • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 15:13
                                  inz_mech napisał:

                                  > To co napisalem to prawda-ja bym raczej plakal z tego powodu.

                                  To uważaj przy płaczu, żebyś nie wysmarował sobie mordy łapkami umoczonymi w
                                  smarkach i towocikach wszelakich. Znajdź sobie najlepiej forum z ludźmi po
                                  "fachu" i innych specjalistów od smarów - prawnicy co najwyżej śmiechem mogą
                                  zareagować na bździny brudasa takiego jak Ty :) Aha i myj ręce jak idziesz po
                                  porade prawniczą, bo paru Twoich kolegów po fachu zasyfiło mi klamke w biurze i
                                  kanape.

                                  Ju pomijam fakt że ciężko w zimie wywietrzyć smród jak posiedzi taki pół godziny
                                  w kancelarii - no cóz... specyfika zawodu :D

                                  > No ale ludzie maja rozne reakcje.

                                  Mechanik z gruntowną wiedzą psychologiczną! Tego jeszcze nie było! :P:P:P
                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:17
                                    No tym razem sie postarales:) Co cie tak dotknelo? Ze w USA taki prawniczyna jak
                                    ty moze gary czyscic? Zabraklo juz argumentow? Kazdy palancik na tym forum mowi
                                    mi zebym sie ze smarow umyl. Prawnik to powinien byc przynajmniej troche
                                    inteligentny-ale jak widac potwierdzasz regule te adwokacina potrafi tylko
                                    kodeks wykuc.
                                    Sam nic nie wymysli. Zalosne to troche.

                                    Prawnicy to sobie moga-wypelnic wniosek. Tyle moga.
                                    Prawie jak "Pan Zero"- produkuj sie produkuj, to moze na chleb zarobisz.
                            • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:18
                              > A mechanika i budowa maszyn jest duzo ciekawsza niz prawo i daje
                              wiecej
                              > mozliwosci-ale wiem ze trudno to pojac takiemu cieniaskowi jak ty.
                              Koles przez
                              > 5
                              > lat uczyl sie na pamiec i teraz mysli ze zablysnie. Zalosne.

                              O, co ja widzę. Znów króluje osławione przekonanie o kuciu na pamięć
                              na kierunkach humanistycznych wszelkich.
                              Prawo należy rozumieć i umieć je interpretować, mój drogi, wykucie
                              ustaw na pamięć to jeszcze nic chwalebnego. Tak naprawdę, jest w
                              ogóle niepotrzebne.
                              Powstrzymaj się trochę - jak ktoś jest dobrym prawnikiem, a to
                              bynajmniej nie oznacza ustaw wykutych na blachę, to sobie poradzi w
                              życiu i czeka go lepsza przyszłość niż niejednego żałosnego
                              inżyniera. Wyobraź sobie, że dla kogoś nawet wyśmiewane przez Ciebie
                              prowadzenie spraw rozwodowych może być o niebo ciekawsze niż
                              mechanika i budowa maszyn, o.
                              Ludzie mają różne zainteresowania i pasje, uszanuj to i ciesz się,
                              że Ty masz je także - nie wciskaj innym ciemnoty. Ja Ci mogę
                              odpowiedzieć, że w życiu nie przeszłoby mi przez myśl, że mechanika
                              i budowa maszyn może być ciekawsza niż prawo, a sama raczej nie
                              jestem i nie przestaję z cieniasami.
                              Ale czy do Ciebie trafiają w ogóle jakieś argumenty, coraz bardziej
                              śmiem wątpić...
                              • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:27
                                No to ze nie przeszlo by ci przez mysl to juz twoja sprawa.
                                A dlaczego mowimy o dobrym prawniku i zalosnym inzynierze? Moze pomowmy o dobrym
                                prawniku i dobrym inzynierze? Dlaczego tego nie zrobimy? Pewnie ze sobie
                                poradzi, ja tego nie neguje, ale dlaczego palancik advocato uwaza sie za
                                boskiego prawnika i umniejsza innym? Bo to prawnik.
                                Pewnie, bardzo ciekawe sa sprawy rozwodowe, Maniek ze wsi nie chce dac ciagnika
                                swojej Marynie ktora doprawila mu rogi. Super.
                                Nie jest potrzebna znajomosc prawa na studiach prawniczych? To czego tam ucza?
                                Co to za prawnik ktory nie zna kodeksu? Dalej tego nie komentuje.
                                Ja uwazam to za bardzo chwalebne-prowadzenie spraw rozwodowych, przeciez to
                                takie elitarne i fajne ze kazdy napewno chce byc prawnikiem i takie badziewie
                                robic.
                                Ja w prawie nie widze nic ciekawego. Przepisy ktore utrudniaja zycie
                                ludziom-tylko tyle. Wiekszosc ludzi idacych na prawo nie widzi w prawie swojej
                                pasji tylko kase-taka jest prawda. A potem jest rozczarowanie bo takich
                                prawnikow jest jak mrowkow i wybic sie jest ciezko.
                                Zreszta powiem jeszcze jedno-to jest wlasnie Polska specyfika. Prawo jest tak
                                zawile ze potrzebny jest koles ktory mysli ze umie to interpretowac. Sami
                                prawnicy w Polsce-a przepisy to jeden wielki bubel. Gdzie Ci wszyscy wybitni
                                prawnicy z pasja? Czemu nie potrafia ulozyc prostego i skutecznego prawa tylko
                                tworza buble prawne. Jest ich coraz wiecej i wiecej i tylko ludziom zycie
                                utrudniaja?
                                Sama sobie odpowiedz na to pytanie.
                                • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 15:33
                                  inz_mech napisał:

                                  > Pewnie, bardzo ciekawe sa sprawy rozwodowe, Maniek ze wsi nie chce dac ciagnika
                                  > swojej Marynie ktora doprawila mu rogi. Super.

                                  Nie chce dać ciągnika i rozrzucarki do gnoju. Obie te rzeczy zrobił im inżynier
                                  mechanik. To jest dopiero robota! Buahaha

                                  > ludziom-tylko tyle. Wiekszosc ludzi idacych na prawo nie widzi w prawie swojej
                                  > pasji tylko kase-taka jest prawda.

                                  To przynajmniej mają kasę jak ich to nie interesuje. Ty nie masz ani
                                  interesującego zajęcia ani pieniędzy. Brudasku :)
                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:39
                                    A skad wiesz ze nie mam? Brudasku.

                                    No i co z tego ze inzynier mechanik zaprojektowal ciagnik? Nawet nie zdajesz
                                    sobie sprawy jak to skomplikowana maszyna jest. Ale co ty mozesz wiedziec.
                                    Przeciez skomplikowane sa "ustawy i przepisy". Ciemniaku.

                                    Nie widze nic ujmujacego w tym ze sie projektuje ciagnik i rozrzutnik gnoju.
                                    Jak pojedziesz do USA po swoim prawie-to zatrudnia ciebie do rozrzucania tego
                                    gnoju bo do niczego innego sie nie bedziesz nadawal

                                    Jeszcze jedna uwaga-jak myslisz skad jest moja fraza na dole?
                                    • sundry Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:42
                                      Nie macie naprawdę nic do roboty,tylko obrzucać się obelgami?Przecież i prawnik
                                      jest potrzebny,i mechanik.Lepiej wam się od takiej dyskusji robi? Idźcie lepiej
                                      na piwo.
                                    • delikt Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:42
                                      Cały czas powinniśmy mówić o dobrym prawniku i dobrym inżynierze, mnie, a
                                      przypuszczam i was przeciętniactwo nie interesuje. Dobry inżynier i dobry
                                      prawnik zawsze sobie poradzą na rynku pracy. Tylko drogi kolego to nie my
                                      jedziemy na tym forum po każdym, kto nie studiuje tego, co my - brzmi znajomo? :)

                                      Ja sobie potrafię wyobrazić, że prawo kogoś nie interesuje, nawet biorąc pod
                                      uwagę, jak szerokie spektrum obejmuje. Nie wierzę, że Ty nie potrafisz sobie
                                      wyobrazić, że kogoś nie interesuje to, czym się Ty zajmujesz - nie jesteś
                                      przecież tak ograniczony :)

                                      Prawnik musi przede wszystkim logicznie myśleć, posługiwać się logiką, zakładam,
                                      że inżynier potrafi rozróżnić logikę formalną, związaną z kierunkami ścisłymi i
                                      teorię argumentacji, czyli jedno z podstawowych narzędzi w ręku prawnika. Nie
                                      podejrzewam inżyniera o taką ignorancję w stosunku do logiki, więc na pewno
                                      rozumiesz :)

                                      A że prawnik musi nieraz opanować dużą ilość teorii, to prawda, ale tylko
                                      potwierdza teorię, że to nie takie łatwe studia, które wymagają trochę pracy.

                                      Przepisy utrudniają ludziom życie? Wszystkie? Widzę, że kolega jest anarchistą? :))

                                      Cieszę się, że potrafisz tak kompleksowo ocenić cały system polskiego prawa,
                                      które jest złe. Co prawda to tak, jakbym ja oceniał jakąś pracę inżynierską,
                                      chociaż nie mam na ten temat żadnego pojęcia, ale jeśli tylko czujesz się przez
                                      to mądrzejszy... :)

                                      I co Ty masz z tymi USA? Już dawno mit USA eldorado prysł jak bańka mydlana,
                                      myślisz, że w czasie jednej z największych recesji któryś z nas będzie płakał,
                                      że nie może tam jechać i pracować w zawodzie? Pomijam już, że oczywiście może
                                      jechać i pracować po dokształceniu się, co sporo kosztuje, ale w końcu mamy
                                      rodziców prawników, więc w czym problem? :))
                                      • delikt Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:51
                                        Aha, stan polskiego prawa faktycznie nie zawsze jest najlepszy, ale myślisz, że
                                        główna w tym "zasługa" prawników? Cofnij się do czasów szkoły podstawowej i
                                        trójpodziału władzy, coś tam świta?

                                        Jeśli nie, to pomogę, prawnicy nie tworzą w Polsce prawa, w każdym razie nie
                                        sensu stricto, ergo nie odpowiadają za buble prawne.
                                        • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:54
                                          No to jesli prawnicy nie tworza prawa to tym gorzej. U nas wszystko jest na
                                          glowie przewrocone-prawo tworza matolki ktore o niczym nie maja pojecia, a potem
                                          potrzeba armi prawnikow zeby to prawo interpretowac. Najgorsze jest to ze np
                                          prawo skarbowe podlega interpretacji ktora zazwyczaj jest przeciwko podatnikowi.
                                          Prawo wogole nie powinno podlegac interpretacji bo to oznacza ze sobie je mozna
                                          naginac.
                                      • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 15:52
                                        Nie brzmi znajomo. Pozwol ze przytocze ci pierwszy post ktory napisal do mnie
                                        advocat
                                        "Bożesz Ty mój, jaki Ty inz_mech jestes załosny... co z tego że politechnika to
                                        łatwe studia, jak ja wolałem skończyć prawo, zrobić aplikację i zarabiać
                                        pieniądze troche większe niz 3 tys. netto... Ty jako mechanik mozesz sobie
                                        jedynie pomarzyć, inżynierem moze zostac najgorszy partacz i leser, adwokatem
                                        zostają nieliczni. Sorry, ale gdybym miał do wyboru socjologie i politechnike to
                                        wolałbym zarabiac 1,2tys po socjo niż 5 tys. po politechnice.

                                        Natomiast prawo kończyłęm po to, żeby robic cos prestiżowego, szanowanego w
                                        społeczeństwie i mieć z tego pieniądze. Nie po to żeby rysować jakieś kreski i
                                        liczyc w CADzie jakies pierdoly. Do tego jest niższa kategoria zawodowa, własnie
                                        tacy ograniczeni ludzie jak Ty inz_mech :)

                                        Nie wciskaj tu równości inżyniera z prawnikiem chociażby, bo za wysokie progi na
                                        Twoje koślawe nogi człowiecze... "

                                        To nie jest "jechanie po kims"? Ja uwazam ze jest, no ale juz powiedzialem ze
                                        ludzie moga miec rozne zdanie na ten temat. Ja uwazam ze powyzszy post jest dla
                                        mnie obrazliwy i mam prawo odpowiednio zareagowac. Jesli ty lubisz byc
                                        obrazany/a to twoja sprawa. Ja nie lubie.
                                        I nie mow ze jade po wszystkich bo to nie prawda.

                                        A niby dlaczego nie potrafie ocenic systemu prawnego? Przeciez jak ide do urzedu
                                        albo czytam w gazecie o przepisach to chyba moge cos o tym powiedziec prawda?
                                        Chyba nie trzeba byc prawnikiem zeby stwierdzic ktore przepisy sa debilne. To
                                        potrafi srednio inteligentny czlowiek.
                                        Moze nie wszystkie przepisy sa krepujace, ale jest ich bardzo wiele. U nas
                                        przyjmuje sie chyba ze im wiecej przepisow tym lepiej- a wiadomo ze to nie prawda.
                                        O jakiej recesji mowisz ? Myslisz ze w USA odczuwaja recesje czy tylko za duzo
                                        tv sie naogladales/as? Jak ktos ma dobry zawod i dobrze zarabia to mu sie duzo
                                        lepiej zyje w czasie recesji w USA niz w czasie "boomu" w Polsce. Taka jest
                                        niestety prawda.
                                        Jesli masz rodzicow prawnikow to zalatwia ci ciepla posadke w mysl zasady
                                        "kumoterstwo przede wszystkim".
                                        • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 03.08.08, 18:39
                                          Pewnie znów mi nie odpiszesz, ale co tam :P

                                          Piszesz dokładnie w tym samym stylu co advocato i to o wiele częściej. Tylko, że
                                          ty jedziesz po humanistach, prawnikach, socjologach i wszystkich, którzy nie
                                          poszli na polibudę.

                                          > Jesli ty lubisz byc obrazany/a to twoja sprawa. Ja nie lubie.
                                          To dlaczego namiętnie obrażasz innych? Myślisz, że inni lubią?
                                          Poza tym, gdybyć nie zachowywał się jak skończony cham, ludzie nie jechali by po
                                          tobie "na dzień dobry".
                                          • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 20:35
                                            Powiedzialem ci juz-jak chca pogadac to mozemy pogadac. Jak ktos mnie obraza to
                                            ja tez obrazam. I tyle.
                                            Nie jade po wszystkich dziewczynko-tylko po tych ktorzy nic nie potrafia. A
                                            socjolog nic nie potrafi i wiekszosc humanistow rowniez, taka jest prawda.
                                            • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 03.08.08, 21:55
                                              > Powiedzialem ci juz-jak chca pogadac to mozemy pogadac. Jak ktos mnie obraza to
                                              > ja tez obrazam. I tyle.
                                              A przypadki gdy ty zaczynałeś pyskówkę oczywiście pomijasz, hehe.
                                              Poza tym ten wątek doskonale dowodzi, że właśnie nie da rady z tobą pogadać -
                                              przeczytaj jeszcze raz swój dialog z Kają. Zupełnie zlekceważyłeś jej argumenty
                                              i oczywiście musiałeś wszystko sprowadzić do wątku "humaniści są be".

                                              > Nie jade po wszystkich dziewczynko-tylko po tych ktorzy nic nie potrafia. A
                                              > socjolog nic nie potrafi i wiekszosc humanistow rowniez, taka jest prawda
                                              Nie, to jest twoja opinia, wysnuta nie wiadomo na jakiej podstawie, bo przecież
                                              nie miałeś nic wspólnego z żadnym kierunkiem humanistycznym.

                                              PS Naprawdę nie potrafisz napisać postu bez robiena się na wszechwiedzącego, bez
                                              protekcjonalnego tonu i/lub wyzwisk?
                                              • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:11
                                                Czasami mi sie udaje.
                                                Moja opinia na temat humanistow jest moja opinia. Powiedz co potrafi np filozof?
                                                Ciekawy jestem, albo socjolog.
                                                • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:27
                                                  A zacznijmy od tego, jaka jest Twoja definicja "potrafienia
                                                  czegokolwiek"?
                                                  Bo ja też mogę zaraz stwierdzić, że inżynier nic nie potrafi, tylko
                                                  dlatego, że nie robi tego co ja i nie wie o świecie akurat tego, co
                                                  ja.
                                                  Szkoda, że nie wiesz, że logiczne myślenie, którego mimo wszystko Ci
                                                  jeszcze nie odmawiam, oraz matematykę zawdzięczasz filozofom. Na
                                                  Twoim miejscu zastanowiłabym się lekko przed naśmiewaniem się z
                                                  umiejętności filozofów.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:33
                                                    Moja definicja potrafienia czegos to po prostu posiadanie jakichs umiejetnosci.
                                                    Ja nie mowie ze filozof nic nie potrafi dlatego ze nie jest inzynierem czy
                                                    lekarzem, ale odnosze jego umiejetnosci do poziomu bezwzglednego. Mechanik
                                                    potrafi cos naprawic, lekarz ludzi leczyc, inzynier cos zaprojektowac, tlumacz
                                                    potrafi tlumaczyc- a filozof co umie? Tylko nie mow mi ze wymyslaja twierdzenia
                                                    matematyczne bo tym zajmuja sie matematycy.
                                                    Argument ze matematyke zawdzieczamy filozofom do mnie nie trafia. No i co z
                                                    tego? Ale jakim filozofom-ludziom genialnym ktorzy byli ludzmi wielkiej wiedzy
                                                    (nie tylko z filozofi ale rowniez z innych dziedzin), sory, ale dzisiejszego
                                                    filozofa nie mozna wogole porownywac do tamtych ludzi.
                                                    Uwazasz ze logiczne myslenie jest jakas umiejetnoscia? Zeby logicznie myslec nie
                                                    trzeba konczyc studiow a tym bardziej byc filozofem i do tego logicznego
                                                    myslenia sobie ideologi dorabiac.
                                                    Nie odpowiedzialas mi na pytanie.
                                                    Co dzisiejszy filozof potrafi?
                                                  • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:52
                                                    > Tylko nie mow mi ze wymyslaja twierdzenia
                                                    > matematyczne bo tym zajmuja sie matematycy.
                                                    Można z powodzeniem stwierdzić, że matematyka (teoretyczna) to
                                                    odnoga, dziedzina filozofii, bo jako taka powstała w starożytności.
                                                    Idąc tym tropem wnioskujemy, że wielcy matematycy wymyślający
                                                    twierdzenia to po prostu wielcy filozofowie ;)

                                                    > Argument ze matematyke zawdzieczamy filozofom do mnie nie trafia.
                                                    To już nie mój problem...
                                                    > Ale jakim filozofom-ludziom genialnym ktorzy byli ludzmi wielkiej
                                                    wiedzy
                                                    > (nie tylko z filozofi ale rowniez z innych dziedzin),

                                                    Nie stawiałabym filozofii na równi z innymi dziedzinami, jak Ty to
                                                    robisz. Filozofia to przede wszystkim nie dziedzina, tylko
                                                    umiłowanie mądrości, "sposób" rozumienia świata.

                                                    >sory, ale dzisiejszego
                                                    > filozofa nie mozna wogole porownywac do tamtych ludzi.
                                                    Mylisz pojęcia. Do bycia filozofem dziś wciąż dochodzi się przez
                                                    zgłębianie różnych nauk, często ścisłych. Rzadko zdarza się, żeby
                                                    ktoś po skończeniu filozofii stał się genialnym filozofem na miarę
                                                    Kanta, Husserla itd. Filozofia jest zwykle kierunkiem pomocniczym,
                                                    dodatkiem. Jako kierunek uniwersytecki kształci zwykle historyków
                                                    filozofii, a to różnica; tak jak historia sztuki nie kształci
                                                    artystów.
                                                    Szkoda, że nie znasz "dzisiejszych filozofów" na miarę tamtych
                                                    czasów. Zapewniam Cię, że istnieją.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 23:00
                                                    W porzadku-bo troche sie nie rozumiemy.
                                                    Ja nie mowie o wielkich filozofach naszych czy innych czasow, tylko o
                                                    absolwentach kierunku filozofia zwanych w naszej rozmowie filozofami.
                                                    Zgadzam sie oczywiscie ze bycie filozofem nie wymaga studiow. Nie rozmawiajmy
                                                    rowniez o tym czy matematyka jest czy nie jest odnoga filozofi i czy matematycy
                                                    sa czy nie sa filozofami, dlatego ze takie wywagacje nic nie wnosza do naszej
                                                    dyskusji.

                                                    Chodzi mi o to, ze filozofia tak naprawde nie jest przydatna na rynku pracy, a
                                                    ludzie masowo ida na ten lub podobne kierunki-czy oni wszyscy zostana "rasowymi"
                                                    filozofami i beda swoimi teoriami na chleb zarabiac? Bardzo w to watpie. Co
                                                    wiecej, smiem twierdzic ze wiekszosc ludzi studiujacych socjologie i filozofie
                                                    to po prostu ludzie ktorzy chca miec jakis papier, najczesciej malym wysilkiem
                                                    zdobyty. Nie mowie tego zlosliwie ale takie sa moje spostrzerzenia.

                                                    Ja uwazam ze mozna zostac filozofem, czy zupelnie kims innym, miec wspaniale
                                                    hobby i sie realizowac, ale pod warunkiem ze jest sie w stanie zarobic na chleb
                                                    i utrzymac rodzine. Ja sobie nie wyobrazam ze moglbym byc filozofem, filozofowac
                                                    sobie gdybym nie mogl swojej rodziny utrzymac. W takiej sytuacji zrobilbym kurs
                                                    spawacza i zarabial na chleb, filozofia zajmujac sie wieczorami przy piwie.
                                                    Niestety taka jest brutalna prawda.
                                                    Jesli ktos rzeczywiscie uwaza ze bedzie dobrym filozofem (cokolwiek to znaczy)
                                                    to prosze bardzo, inz_mech to bardzo pochwala, ale jak sie idzie na filozofie
                                                    jak bydelko bo jest fajnie, przyjemnie i dobry "klimat"-to jest sie glupcem i
                                                    takich ludzie nie nalezy traktowac powaznie a tym bardziej zatrudniac.
                                                    Ale sie naprodukowalem.
                                                    Pozdrawiam
                                                • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 03.08.08, 23:06
                                                  Socjolog posiada wiedzę, którą może wykorzystać w:
                                                  -badaniach opinii społecznej
                                                  -PR
                                                  -reklamie
                                                  -instytucjach zajmujących się pomocą społeczną

                                                  I pewnie jeszcze w paru innych dziedzinach. Socjologia jakoś nigdy mnie nie interesowała, więc więcej nie wymyślę (możesz sobie wyguglać).

                                                  Poza tym najeżdżałeś też na humanistów, którym jako żywo praktycznych umiejętności nie można odmówić np. na studentów polonistyki (nauczyciel, redaktor, korektor, krytyk literacki itp), historii (nauczyciel, archiwista), bibliotekoznawstwa (na studiach mam do czynienia z biblioteką gdzie nie ma ani jednej osoby po INiBie i jest to najgorzej prowadzona biblioteka jaką widziałam w życiu) oraz studentów np. ekonomii (nie powiesz, że są niepotrzebni), prawa (też nic nie umieją twoim zdaniem?) itd.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 23:25
                                                    No ok.
                                                    Ale chyba sama przyznasz racje w wymienionych organizacjach na tych stanowiskach
                                                    mozna pracowac po kazdych studiach (a szczegolnie w PR i reklamie).
                                                    Jesli chodzi o inne grupy zawodowe to oczywiscie ze sa potrzebne. Chyba nikt
                                                    normalny tego nie neguje. A dlaczego najezdzalem? Powiem Ci dlaczego i moze
                                                    wreszcie bede mial od ciebie spokoj.
                                                    Najezdzalem dlatego ze bardzo czesto (a na tym forum to prawie nagminne) ze
                                                    ludzie decyduja sie na pewne kierunki (rowniez wymienione przez ciebie) bo sa po
                                                    prostu latwe. Nie maja w sobie pasji, sory ale np pasje do ekonomi to ma bardzo
                                                    niewielu ludzi. A sama ekonomia to tez nie jest fajny kierunek. Ja jako inzynier
                                                    sobie moge zrobic podyplomowke z zarzadzania i myslisz ze w przmysle (czyli tam
                                                    gdzie sa pieniadze) kto bedzie bardziej ceniony? Ja czy absolwent ekonomi?
                                                    Chodzi mi rowniez o to, ze ludzie ida czesto na studia nie wiedzac co po nich
                                                    mozna robic ani kim byc. Prosty przyklad, poczytaj sobie posty ludzi na tym
                                                    forum ktorzy pytaja co mozna robic po takich a takich studiach. Uwazasz ze nie
                                                    powinno sie radykalnie do nich mowic i przed pojsciem na studia (o ktorych nic
                                                    nie wiedza) wylac kubel zimnej wody? Ja uwazam ze lepiej jest zrobic tak, niz
                                                    glaskac maturzyste a potem po studiach jest wielki zawod i zgrzytanie zebami.
                                                    Czesto rowniez najezdzalem wlasnie z tych powodow-bo wydawalo mi sie ze ludzie
                                                    po prostu chcieli studiowac "cos", a nie mieli pomyslu na siebie, a moim zdaniem
                                                    takich ludzi powinno sie tepic. Bo niby po co oni studiuja?
                                                    Jesli chodzi o konkretne umiejetnosci to ja zawsze podaje przyklad: wyjedz ze
                                                    swoim dyplomem do innego kraju (zakladajac ze znasz jezyk) i wtedy zobacz co
                                                    potrafisz robic. To jest szkola zycia, a nie Polska gdzie prawnikami zostaja
                                                    dzieci prawnikow i juz na studiach maja cieple posadki.
                                                    Wyjedz, sprawdz sie, a nie pisz na forum jaki fajny jestes i czego nie
                                                    potrafisz. Bo to mnie tez bardzo denerwuje.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Dzisiaj mam jakis dobry humor i jakos mi sie nie chce najezdzac:) Postanowilem
                                                    sobie dzisiaj milo i merytorycznie porozmawiac:)
                                                  • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 04.08.08, 01:02
                                                    >Ale chyba sama przyznasz racje w wymienionych organizacjach na tych stanowiskach
                                                    > mozna pracowac po kazdych studiach
                                                    Badania opinii nie sądzę - trzeba dobrze znać statystykę, umieć opracować wyniki badania i je zinterpretować. Pomoc społeczna - również nie sądzę, chociaż pewnie zależy to od stanowiska (ale się nie znam :P). PR i reklama zgadzam się, że ważne są raczej umięjętności a nie wykształcenie.

                                                    > Nie maja w sobie pasji, sory ale np. pasje do ekonomii to ma bardzo
                                                    > niewielu ludzi. Ja jako inzynier
                                                    > sobie moge zrobic podyplomowke z zarzadzania

                                                    - między ekonomią a zarządzaniem jest jednak różnica
                                                    - na taką inżynierię środowiska czy elektrotechnikę również mało kto idzie z pasji, a podejrzewam, że teraz również duża część osób wybierających się na budownictwo podąża jedynie za modą. A to już jakoś ci nie przeszkadza.

                                                    > Chodzi mi rowniez o to, ze ludzie ida czesto na studia nie wiedzac co po nich
                                                    > mozna robic ani kim byc. Prosty przyklad, poczytaj sobie posty ludzi na tym
                                                    > forum ktorzy pytaja co mozna robic po takich a takich studiach. Uwazasz ze nie
                                                    > powinno sie radykalnie do nich mowic i przed pojsciem na studia (o ktorych nic
                                                    > nie wiedza) wylac kubel zimnej wody?

                                                    Zwyzywanie kogoś od idiotów uświadomi człowiekowi co najwyżej, że ma do czynienia z chamem, a do decyzji o podjęciu studiów/wyborze kierunku będzie mieć się nijak.
                                                    Poza tym pisałeś również że całe kierunki studiów "są be" np. w tym wątku, o prawie. Wtrącałeś swoje "lepiej idźcie na polibudę" w wątkach gdzie nijak nie można ocenić motywacji studenta np. typu: "kto jeszcze się dostał na...".

                                                    Ponadto ktoś kto nie zdaje sobie sprawy z tego, że łatwiej o pracę jest po polibudzie musi być lekko oderwany od rzeczywistości, bo już od dłuższego czasu wszystkie media o tym trąbią. Więc twoje powtarzanie tego nic nie zmieni.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:10
                                                    A co to za problem statystyki sie nauczyc?
                                                    No miedzy ekonomia i zarzadzaniem jest roznica, ale przeczytam sobie ze dwie
                                                    ekonomiczne ksiazki i sie bede orientowal, a to wystarczy.

                                                    Jesli chodzi o podazanie za moda na politechnikach-przeszkadza mi, ale ci ludzie
                                                    przynajmniej beda mieli prace i nie beda narzekac tak jak czesto to robia
                                                    humanisci.
                                                    No ale przeciez niektore kierunki sa be? Czy rowniez jestes owladnieta
                                                    polityczna poprawnoscia? Ja mam takie poglady i sie nimi dziele. Uwazam ze
                                                    niektore kierunki sa mniej potrzebne niz inne, tak trudno to zrozumiec?
                                            • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:22
                                              inz_mech napisał:
                                              > Nie jade po wszystkich dziewczynko-tylko po tych ktorzy nic nie
                                              potrafia. A
                                              > socjolog nic nie potrafi i wiekszosc humanistow rowniez, taka jest
                                              prawda.

                                              Ach... a podobno Ty jesteś tą osobą, która nie generalizuje...
                                              Nic nie potrafi tylko idiota, a nie humanista.
                                              Jeśli ktoś nie opanował programu studiów technicznych i nie zajmuje
                                              się projektowaniem ciągników / rozrzucarek gnoju i innych maszyn, to
                                              nie znaczy jeszcze, że nic nie potrafi. W ogóle cóż to za
                                              argumentacja.
                                              • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:25
                                                Oczywiscie ze nie.
                                                Nie mowie ze trzeba cos umiec po studiach technicznych. Ale co przecietny
                                                socjolog lub filozof umie? Tak szczerze?
                                                • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:38
                                                  Powyżej nie chciałeś rozmwawiać o żałosnym inżynierze (zrozumiałe),
                                                  tylko o tym dobrym, rozmawialiśmy o umiejętnościach dobrego
                                                  prawnika. Dlaczego nagle sprowadzasz dyskusję na przeciętnych? Tym
                                                  bardziej, że wcześniej napisałeś, że socjolog nic nie potrafi -
                                                  każdy. Przeciętni Ci w głowie? Nie trzeba zaprzątać sobie
                                                  przeciętniactwem umysłu.
                                                  A jeśli chodzi o filozofów - to nie wiem, może myślę dziwnie, ale
                                                  zwykłego absolwenta filozofii nie nazwałabym jeszcze filozofem.
                                                  Studia te kształcą w większosci jedynie historyków filozofii. Żeby
                                                  zostać filozofem, potrzebny jest jeszcze pewny naddatek... Choć może
                                                  myślę zbyt idealistycznie, ale nie w tym rzecz. I nie wymaga to
                                                  skończenia studiów na kierunku filozofia, skonczenie ich może
                                                  jedynie pomóc. Wielu filozofów to matematycy.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 22:42
                                                    W porzadku jesli masz ochote to porozmawiajmy nie o srednich studentach ale
                                                    najlepszych na roku.
                                                    Wiec co ci najlepsi na roku filozofowie, socjologowie potrafia?
                                                    To ze nie mozesz nazwac absolwenta filozofi filozofem potrafie zrozumiec. Ale
                                                    dlaczego bardzo zrecznie omijasz odpowiedz na moje pytanie?
                                                    Zauwaz ze kiedys filozofami byli ludzie bardzo bogaci, ktorzy nie musieli sie
                                                    martwic o zarabianie na chleb i mogli sie poswiecic filozofowaniu. Jak tamta
                                                    sytuacja ma sie do sytuacji dzisiejsze, w ktorej filozof musi na chleb zarobic?
                                                    I co ma do zaoferowania pracodawcy.
                                                    Tylko nie mow ze logiczne myslenie i znajomosc jezykow, bo jesli chodzi o
                                                    znajomosc jezykow to jest wielu absolwentow innych kierunkow ktorzy jezyki
                                                    lepiej znaja.
                                                    Jestem w stanie zrozumiec ze wspolczesna matematyka ociera sie o filozofie, ale
                                                    rozmawiamy o umiejetnosciach.
                                                  • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 23:01
                                                    A czy teraz filozofem nie może być człowiek bogaty i zabezpieczony
                                                    finansowo? Przecież nawet Ty, inżynierze, może nim zostać, bylebyś
                                                    tylko był dość oryginalny i nie powtarzał nieumiejętnie istniejących
                                                    teorii. Zaznaczam, że filozofami z prawdziwego zdarzenia często nie
                                                    zostają absolwenci filozofii.
                                                    Gdyby każdy był tak praktyczny jak Ty w podejmowaniu życiowych
                                                    wyborów, to biada temu światu. Zauważ, w każdej epoce byli
                                                    filozofowie. To my mamy ich nie mieć, bo to jak nigdy dotąd
                                                    przestało się opłacać? W takim razie w ogóle nie mielibyśmy kultury,
                                                    bo nikomu by się nie opłacało. I wtedy, w zupełnym wyjałowieniu,
                                                    zaczęlibyście może nawet dostrzegać zalety socjologów i filozofów,
                                                    bo zabrakłoby ich i nie miałby kto wykorzystywać wytworzonych przez
                                                    inżynierów dobrodziejstw.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 23:15
                                                    Ogolnie sie zgadzam. Moze Cie nawet zadziwie-ja rowniez jestem filozofem a
                                                    szczegolnie po paru piwach:)
                                                    A teraz powaznie.

                                                    Oczywiscie zgadzam sie calkowicie ze podejscie praktyczne pozbawiloby wielu
                                                    ciekawych osobistosci i nasze zycie byloby dosc nudne. Ale zauwaz jedna rzecz.
                                                    Aby podejmowac niekonwencjonalne decyzje i w podobny sposob zyc, potrzebna jest
                                                    pasja i odpowiedni charakter. Ja nie neguje potrzeby studiowania filozofi, czy
                                                    innych podobnych nauk, ale chodzi mi o to ze troche sie proporcje przewrocily na
                                                    glowe. Bo nie uwazasz ze jesli 90% studentow studiuje kierunki humanistyczne to
                                                    jest cos nie tak?
                                                    Mozna sobie dywagowac czy to przez mature czy nie, czy moze przez inne czynniki,
                                                    ale fakt jest faktem ze najbardziej potrzebni dla nowoczesnej gospodarki sa
                                                    ludzie ktorzy cos potrafia. Niestety taka jest prawda. Moze to twierdzenie jest
                                                    krzywdzace dla humanistow (najczesciej sami humanisci tak twierdza), ale tego
                                                    sie nie zmieni. Wystarczy popatrzec na najbardziej rozwiniete gospodarki aby
                                                    zrozumiec te fakty.
                                                    Jesli ktos chce studiowac filozofie, to w porzadku, ale jak juz powiedzialem
                                                    jesli rzeczywiscie jest przekonany ze to jest jego powoloanie a nie tylko latwy
                                                    sposob na zdobycie papieru.

                                                    Jesli chodzi o kulture, to mam troche odmienne zdanie. Uwazam ze poziom kultury
                                                    w polsce (jako sztuki) jest mizerny. Ja tak uwazam. Wydaje mi sie rowniez ze aby
                                                    tworzyc sztuke nie potrzeba zadnych studiow tylko troche pasji (np. Elektryczne
                                                    gitary)-podaje taki przyklad dlatego ze wokalista jest chyba neurochirurgiem
                                                    jesli dobrze pamietam. Dziwne polaczenie prawda? Ale to potwierdza moje slowa ze
                                                    tak naprawde zeby pewne rzeczy robic nie potrzebne sa studia kierunkowe.

                                                    Ja po prostu uwazam ze absolwentow wszelkiej masci kierunkow humanistycznych
                                                    jest zbyt wielu. A to godzi w ich dobre imie-wystarczy poczytac forum (co moze
                                                    nie jest najlepszym zrodlem ale zawsze).
                                                  • advocato Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 00:51
                                                    inz_mech napisał:

                                                    > Moze Cie nawet zadziwie-ja rowniez jestem filozofem

                                                    Hahahahahaha! Jesteś głupią, ograniczoną pałą co najwyżej. :D
                                                  • estrellita_brillante Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:11
                                                    Inz_mech, gdybyś zawsze się w ten sposób wypowiadał, to i zawsze
                                                    przyznawałabym Ci rację! ;) Merytoryczna dyskusja przede wszystkim,
                                                    a nie nic nie wnoszące zacietrzewienie;)
                                                    > Bo nie uwazasz ze jesli 90% studentow studiuje kierunki
                                                    humanistyczne to
                                                    > jest cos nie tak?
                                                    Oczywiście, że to zjawisko należy ocenić baaardzo negatywnie. Wiele
                                                    razy podkreślałam już na forum, że kierunkom humanistycznym taki
                                                    natłok pseudohumanistów i matematycznych tłuków prestiżu nie
                                                    przynosi, a hańbę owszem. Humaniści giną w ich tłumie i wielokrotnie
                                                    cierpią z powodu tworzących się stereotypów. Cóż, taka jest cena za
                                                    reformę szkolnictwa (popularyzacja liceum profilowanych - w
                                                    większości maturę zdaje tam młodzież, której miejsce powinno być w
                                                    zawodówkach), katastrofalne obniżenie faktycznej jakości matury, a
                                                    co za tym idzie - udostępnienie praktycznie całemu społeczeństwu
                                                    możliwości studiowania. Teraz mało kto idzie na studia z
                                                    przynajmniej trochę zarysowaną wizją przyszłości, wybiera kierunek
                                                    zgodnie z rzeczywistymi zainteresowaniami. Niektórzy zdają się nie
                                                    widzieć w tym nic dziwnego, tłumacząc, że człowiek w wieku 19-20 (!)
                                                    lat nie musi wiedzieć, co chce robić w życiu. Ludzie zaraz po szkole
                                                    idą na studia bo uciekają przed wojskiem (dobrze, że już koniec
                                                    poborów), a jeśli to nie jest przyczyna, to jest nią przekonanie, że
                                                    na studia iść po prostu wypada. Na jakiekolwiek, studia dla studiów,
                                                    byle się dostać. Często nawet nie mają pojęcia, czego na tych
                                                    studiach będą się uczyć i co będą robić po ich ukończeniu.
                                                    I to jest działanie na szkodę zarówno humanistów, jak i inżynierow,
                                                    którzy swój kierunek wybrali z przekonania.

                                                    >esli ktos chce studiowac filozofie, to w porzadku, ale jak juz
                                                    powiedzialem
                                                    > jesli rzeczywiscie jest przekonany ze to jest jego powoloanie a
                                                    nie tylko latwy
                                                    > sposob na zdobycie papieru.
                                                    No właśnie.

                                                    > Jesli chodzi o kulture, to mam troche odmienne zdanie. Uwazam ze
                                                    poziom kultury
                                                    > w polsce (jako sztuki) jest mizerny

                                                    Być może masz rację, być może nie. Sztuka to rzecz gustu i każdy
                                                    może się spierać. Mnie chodziło raczej o tę nieszczęsną filozofię,
                                                    literaturę (choć i to sztuka) i jej historię, badania dziejów.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:18
                                                    Zgadzam sie:)
                                                    Nie mam nic do dodania.
                                    • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 16:00
                                      Do USA, hehe, to sobie możesz Ty wyjeżdzać :D Ja tam sobie jeżdze do rodziny i
                                      dla przyjemności co najwyżej.

                                      A teraz krótka prezentacja:

                                      PRAWNICY W PRACY:
                                      g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/17000/adwokat_17861.jpg
                                      www.leski.pl/sp/2t.jpg
                                      g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/11000/sad_pap_11366.jpg
                                      A teraz INżYNIEROWIE I MECHANICY W PRACY:

                                      Co dwie głowy to nie jedna: :D
                                      www.humorpage.pl/obrazki2/zwierzeta/kon_mechanik.jpg
                                      Ten był prymusem na politechnice i nie potrzebuje pomocy konia:
                                      www.szkola-korczak.poznan.pl/zawody/mechanik.jpg
                                      Niektórzy mechanikują tak:
                                      www.obrazky.pl/obrazky/mechanik-608-OBRAZKY.PL.jpg
                                      A teraz inz_mech w pracy, dostał samodzielne zlecienie!!!

                                      Ale że siedział na forum zamiast uczyć sie czyścić klopy, to efekt jego pracy
                                      wygląda tak:
                                      img215.imageshack.us/img215/7171/108780699681865008uj6.jpg
                                      • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 16:09
                                        Ale sie postarales:)
                                        Nie ma to jak stronniczosc. Ale jestes zakompleksiony prawniczyna. Ach.
                                        • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 16:18
                                          inz_mech napisał:

                                          > Nie brzmi znajomo. Pozwol ze przytocze ci pierwszy post ktory napisal do mnie
                                          > advocat

                                          [...]

                                          > To nie jest "jechanie po kims"? Ja uwazam ze jest, no ale juz powiedzialem ze
                                          > ludzie moga miec rozne zdanie na ten temat. Ja uwazam ze powyzszy post jest dla
                                          > mnie obrazliwy i mam prawo odpowiednio zareagowac. Jesli ty lubisz byc
                                          > obrazany/a to twoja sprawa. Ja nie lubie.

                                          Ojoj... aż sie wzruszyłem Twoją historią... <ociera_łze> :D

                                          To co zacytowałeś, to był tylko komentarz do prezentacji którą dla Ciebie
                                          zrobiłem specjalnie inżynierze mechaniku :D:D:D Przedstawia Twoją jakże
                                          fascynującą pracę i ukazuje trud włożony w studia, jakże ciężkie przecież!
                                          Zgodze sie ze nie kazdy moze skonczyc politechnike... takiego smrodu nie zniesie
                                          każdy przeciez :)

                                          Ale przyznaje ze masz tę przeagę że bez przekwalifikowania się, z takim fachem w
                                          USA masz na pewno powodzenie większe niż polscy prawnicy hahahaha!

                                          Super masz pracę, ale ja sobie wole jednak spędzić ten czas w sądzie
                                          przedstawiać argumentacje że zaniemogłeś i to wcale nie Twoja wina z tym klopem,
                                          że spieprzyłeś robote :) Tylko mowie: myć ręce 3 razy zanim przychodzisz do
                                          kancelarii! :D

                                          I potem wypadki, że sie klozet urwał... buble inżynieryjne z politechniki są
                                          temu winne!!! Ale to taki fajny zawód, a nie jakieś socjologie i prawa... hahahaha
                                          • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 16:22
                                            A mnie wzruszyla twoja historia.
                                            Produkuj sie produkuj-jedyne co moge powiedziec na temat twojej prezentacji ze
                                            ona odzwierciedla twoj poziom, czyli zaden. Szkoda ze nie pofatygowales sie zeby
                                            zaprezentowac fotki jak naprawde inzynierowie pracuja, ale to swiadczy tylko o
                                            twoich kompleksach i stronniczosci. Po co je prezentowac, jeszcze by sie okazalo
                                            ze praca inzyniera jest przyjemniejsza niz nudne przewracanie akt w sadzie? Nie
                                            bede sie nad tym rozwodzil bo po co.

                                            Prawie jak "Pan Zero"-rowniez wybitny adwokat. Smiechu warte.
                                            • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 17:06
                                              inz_mech napisał:

                                              > ona odzwierciedla twoj poziom, czyli zaden. Szkoda ze nie
                                              > pofatygowales sie zeby
                                              > zaprezentowac fotki jak naprawde inzynierowie pracuja

                                              A co, prawda kole w oczka? Wstydzisz sie że tak wygląda Twoja praca? Inżynierze
                                              mechaniku, politechnika to Twoje całe życie przecież, a praca Cie
                                              satysfakcjonuje na pewno haha. Brudasku :)

                                              Dobrze że przemysł chemiczny radzi na takich jak Ty silnymi detergentami, bo
                                              życie dla osób postronnych byłoby śmierdzące jak Twoja praca przy klozetach
                                              nowej generacji i ulepszaniu rozrzucarek do gnoju w nieustającym aromacie
                                              wiejskiego obornika :D

                                              Gratuluje wyboru politechniki, zdania egzaminów i uzyskania dyplomu inżyniera
                                              mechaniki klozetowej :) buehehehe
                                              • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 17:10
                                                No wlasnie tak moja praca nie wyglada, matolku. Mysle ze moglbys sie zdziwic
                                                jaka jest przyjemna, duzo przyjemniejsza niz siedzenie na sali sadowej i
                                                sluchania codziennie tego samego pieprzenia.
                                                Ja ci nie gratuluje ukonczenia prawa-bo to zaden sukces.
                                                Ale z przyjemnoscia przyjme twoje gratulacje, to po czesci jest sukces biorac
                                                pod uwage ze moj wydzial konczy 15% studentow w terminie.
                                                Produkuj sie produkuj, z kazdym postem jestes coraz bardziej smieszny.
                                                • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 17:26
                                                  inz_mech napisał:

                                                  > Ale z przyjemnoscia przyjme twoje gratulacje, to po czesci jest sukces biorac
                                                  > pod uwage ze moj wydzial konczy 15% studentow w terminie.

                                                  Aż 15% ?!!! Dużo patrząc na to że biorą gdzieś 300-400 prostaków na rok, którzy
                                                  ledwo zdali mature!!!

                                                  Jest chociaż jeden wydział mechaniczny na któym na MIBM nie ma wolnych miejsc?
                                                  To się nazywają STUDIA ehehehe. Elitarne jak cholera :)

                                                  Odsetek absolwentów z tego co mówisz jest taki sam jak prywatnych szkół
                                                  policealnych na kierunku fryzjerstwo - też kończy bardzo mało ludzi - pewnie
                                                  mają tak samo ciężko jak na politechnikach, jak taki odsiew im robią buhahahaha!

                                                  Nie ośmieszaj sie inz_mech, mechanika to nie są studia! :D
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 17:32
                                                    A prawo to sa studia matolku? Szkoda ze nie widzisz jak ty sie osmieszasz. Jesli
                                                    chodzi o twoj komentarz jesli chodzi o prostakow to nie bede tego komentowal.
                                                    Zapewniam cie ze ty jestes wiekszym prostakiem niz 300 przyjetych na mechanike
                                                    razem wzietych.
                                                    A niby prawo jest tak elitarne? Zaoczne nie zaoczne tysiace absolwentow-ale mi
                                                    elitarnosc.
                                                    Ja uwazam ze prawo rowniez to nie studia-tylko kucie kodeksow na pamiec. Ale mi
                                                    elita. Zal dupe sciska.
                                                • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 03.08.08, 18:48
                                                  Zdradź jeszcze jaki to wydział i na jakiej uczelni.
                                                  Niestety advocato ma rację - z polibudy odpada tyle osób bo przyjmują mnóstwo
                                                  kretynów, a wielu studentów studia zwyczajnie olewa. I piszę to na podstawie
                                                  własnych doświadczeń z PW, więc nie wciskaj mi kitu o stereotypach.
                                                  • sundry Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 18:57
                                                    Na prawo natomiast przyjmują samych geniuszy,którzy od rana do nocy siedzą w
                                                    książkach?Na prawie tak samo są olewający studenci,jak na polibudzie i
                                                    wszędzie.A przy połowie z powyższych postów kliknęłam kosz,bo tylko do tego się
                                                    nadają.Od szmat i pizd wyzywajcie się na privie,jeśli taka wasza wola,bo
                                                    naruszacie netykietę.
                                                  • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 03.08.08, 19:51
                                                    1. Jeszcze nikogo nie zwyzywałam więc nie wiem czemu pretensje akurat pod moim
                                                    postem.
                                                    2. A czy ja coś napisałam o prawie? Odpowiadałam na post dotyczący politechniki,
                                                    więc odniosłam się do własnych doświadczeń z polibudy.
                                                  • michal_powolny12 Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 19:56
                                                    Potwierdzam. Niestety ten wątek z dyskusji przerodził się w szambo.
                                                    Nie mnie oceniać pracę adwokata (bo choć jestem absolwentem prawa to
                                                    od dawna jestem po za obiegiem) ale Panu Inżynierowi chciałbym
                                                    zwrócić uwagę na jedną drobną rzecz. Otóż to coś co wymyśli inżynier
                                                    (zaprojektuje) wymaga nie rtlko obługi sprzedaży ale także
                                                    zabezpieczenia patentu. Nie sądzę aby Pan Inżynier nie liczył się z
                                                    tym. A te sprawy załatwiają prawnicy a nie sprzątaczki nieprawdaż?
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 20:32
                                                    Nieprawdaz.
                                                  • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 20:33
                                                    Pewnie advocado ma racje a inz_mech jest zly. Jestes tak samo ograniczona jak
                                                    advocado, i masz ewidentnie ze mna problem.
                                                    Dlaczego jedyna sprawiedliwa na tym forum nie zwroci uwagi jak chamsko advocado
                                                    sie odnosi (przypomne ze pierwszy zaczal mnie obrazac). Pewnie, lepiej widziec
                                                    to co sie chce widziec.
                                                    Gardze toba.
                                                  • advocato Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 21:37
                                                    inz_mech napisał:

                                                    > Pewnie advocado ma racje a inz_mech jest zly. Jestes tak samo ograniczona jak
                                                    > advocado, i masz ewidentnie ze mna problem.
                                                    > Dlaczego jedyna sprawiedliwa na tym forum nie zwroci uwagi jak chamsko advocado
                                                    > sie odnosi (przypomne ze pierwszy zaczal mnie obrazac). Pewnie, lepiej widziec
                                                    > to co sie chce widziec.

                                                    Brudasku mechniczny, nie becz już, zamilknij poczwaro i weź sie do roboty, bo
                                                    Cie nie awansujesz nigdy na operatora wózka widłowego z posady klozetowego :)
                                                  • Gość: qwerty Re: Socjologia + Prawo IP: *.chello.pl 03.08.08, 21:55
                                                    Znowu przypisujesz mi coś czego nie napisałam. Gdzie masz stwierdzenie, że
                                                    jesteś zły? Albo, że uważam się za "jedyną sprawiedliwą"? Hmmmm.... możesz
                                                    zacytować?

                                                    A dlaczego mam zwracać komuś uwagę? Od tego są moderatorzy. Jak uważasz, że coś
                                                    jest nie tak, zgłoś post do skasowania, tyle że wtedy swoje też powinieneś :P

                                                    > Gardze toba.
                                                    A to po prostu się załamałam :( Chlipu chlipu :(
                                                    LOL
                        • sanjoseshark Re: Socjologia + Prawo 03.08.08, 20:17
                          Kazda prostytutka, ktora broni przestepcow za ich ukradzione wczesniej pieniadze
                          nalezy do "elyty" i tu sie zgadzam! Przeciez w PL "elyta" to menele. Najbardziej
                          znany reprezentant "elyty" prawniczej i politycznej-Roman G.
                          • Gość: advocato Re: Socjologia + Prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 21:03
                            sanjoseshark napisał:

                            > Przeciez w PL "elyta" to menele.

                            Menele, nie menele, jest to dla Ciebie zupełnie niedostępne i wielu innych
                            podobnych Tobie pedałów - choćby inz_mecha :D

                            Do roboty brudasy! Od myślenia za Was jesteśmy my - ludzie z WYŻSZYM
                            WYKSZTAŁCENIEM, nie przypały po jakichś politechnikach.
                            • Gość: Eh Re: Socjologia + Prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 21:05
                              Uciszcie się wreszcie wszyscy!
                              • Gość: pre Re: Socjologia + Prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 23:41
                                zostaw ich!
                                niech cyrk nadal trwa!
                            • sanjoseshark Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 16:18
                              Zmartwie cie i tobie podobnych pederastow: jeszcze nie skonczylem politechniki,
                              tylko humanistyczne gowienko na twoim poziomie.
    • delikt Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 00:14
      Czyli jest tak, jak myślałem, inz_mech to prowokator i tyle :)

      Zgadzam się, że większość studentów kierunków humanistycznych prezentuje sobą
      niski poziom. Twój błąd polega na tym, że dostrzegając słuszne skądinąd
      zjawisko, próbujesz jednocześnie wywyższyć swój własny kierunek, co przyznaję, i
      mnie się zdarza, ale nie na taką skalę, przyznaj, że Twoja renoma na tym forum
      jest nieprzypadkowa, a jest dokładnie tym, co chcesz uzyskać, panie
      manipulatorze :) Ludzie idą przypadkowo na uniwersytety, tak samo, jak na
      politechniki - głośno jest ostatnio w mediach o studentach uczelni technicznych,
      dla których trzeba organizować korepetycje z matematyki, bo sobie nie radzą - to
      jest przykład przyszłych inżynierów, którzy wiedzą czego chcą i przewyższają
      humanistów?

      Rzecz najważniejsza. Jakie studia są najlepsze? Może przyjąć dwa warianty -
      pragmatyczny i idealistyczny. Możesz więc twierdzić, że dany kierunek jest
      najlepszy, bo da Ci dużo pieniędzy (pragmatyzm) albo popaść w jakikolwiek rodzaj
      idealizmu - to i to mnie interesuje, to i to pozwoli mi lepiej zrozumieć świat,
      ten i ten kierunek pozwala mi pomagać ludziom. I tak prawnik może łączyć obie te
      cechy, podobnie lekarz czy inżynier, który tworzy określone konstrukcje z
      pobudek czysto idealistycznych, ale przyznajmy, że to najbardziej pragmatyczny
      kierunek, bo pasjonatów przedmiotów ścisłych jest bardzo niewiele, stąd ludzi
      trzeba wręcz "przymuszać", żeby było choć 2-3 kandydatów na miejsce na studiach
      technicznych. Niewiele w tym widać pasji, nic zresztą dziwnego, bo studia
      techniczne mogą kogoś interesować, ale raczej na zasadzie zboczenia, bo nie mają
      one ambicji wyjaśniać świata, bo ja wiem, próbować zrozumieć człowieka, Boga czy
      wszechświat. Są w jakimś sensie wtórne - zajmują się tylko wytworami człowieka.
      To jest użyteczność - tak jak użyteczna jest praca biurowa, kopanie dołów czy
      zmywanie garów na Wyspach. Zupełnie odrębną sprawą jest, że większość tych
      "humanistów" kończy właśnie w taki sposób - przerzucając papierki z miejsca na
      miejsce, przyjmując petentów czy zostając kelnerem, co potwierdza Twoją teorię,
      że większość studentów kierunków humanistycznych ma zadatki na matołków, ale w
      żadnym razie nie deprecjonuje samych studiów (IMO trzeba być idiotą, żeby
      lekceważyć filozofię - jeśli ktoś gardzi teologią - jest ateistą, jeśli ktoś
      gardzi teologią i filozofią - jest zwykłym idiotą). Pozdro :)



      • delikt Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 00:22
        Dodam jeszcze, że socjologia czy politologia są pozbawione większości zalet tych
        naprawdę istotnych dziedzin humanistycznych. To tak naprawdę nauki, które
        pasożytują na innych dyscyplinach nauk, nie tworzą same w sobie żadnej wartości,
        tylko czerpią po kawałeczku z historii, prawa czy filozofii. Te kierunki nie
        mieszczą się ani w ramach pragmatyzmu, ani idealizmu, są zwykle fabrykami
        magistrów. Czasami trafi się tam ktoś mądry, pasjonat, ale to tylko prawem
        przypadku.
      • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 00:26
        No ogolnie sie zgadzam ale sa ale.
        Tak szczerze powiem ze naprawde nie rozumiem dlaczego macie wszyscy wrazenie ze
        probuje swoj kierunek wywyzszyc. Przeciez nigdy nie powiedzialem ze to jest
        najlepszy kierunek czy ze jak to niektorzy na tym forum "sa jedynymi z wyzszym
        wyksztalceniem"

        Otoz nie zgodze sie z toba jesli chodzi o zainteresowania techniczne. Dlaczego
        uwazasz ze aby interesowac sie czy pasjonowac zagadnieniami technicznymi trzeba
        byc zboczonym? Przeciez swiat techniki jest tak niesamowicie interesujacy ze
        mozna siedziec i czytac o roznych sprawach godzinami. Co najwazniejsze-mozna
        zaczac tworzyc nowe rzeczy, zaczac projektowac a nawet wykonywac w domu. Czym
        wizjonerskie projektowanie inzynierskie rozni sie od wizjonerskiego podejscia np
        w filozofi?
        Jeszcze jedno-absolutnie nie moge sie zgodzic ze studia techniczne nie daza do
        wyjasniania swiata. Przeciez wiele wynalazkow czy usprawnien technicznych jest
        zapozyczonych z natury. Wlasnie obserwowanie natury czesto dawalo natchnienie
        ludziom o umyslach scislych i ktorzy potrafili to przerobic na liczby a potem na
        wynalazki. To nie jest tlumaczenie swiata? To ja nie wiem co jest.

        A aerodynamika, hydrodynamika, akustyka-tylko niektore. Np sonary czy lacznosc
        radiowa, przeciez maja bardzo wiele wspolnego np z delfinami i
        nietoperzami-przeciez te zwierzeta rowniez wykorzystuja fale do roznych celow.
        Te nauki rowniez nie wyjasniaja swiata? Nie zartuj.
        Ja uwazam ze studia techniczne naprawde moga byc niesamowicie interesujace,
        rozwijajace, pod warunkiem oczywiscie ze sie czlowiek zaangazuje i bez bata
        powieksza swoja wiedze. Najlepsze jest to, ze tak naprawde ogranicza cie tylko
        wlasny umysl, mozesz zaprojektowac i przebadac prawie wszystko (kazdy student
        politechniki ma wspaniale narzedzia do tego na swoim kompie), jestes tylko
        ograniczony swoja pomyslowoscia.

        Jesli chodzi o braki z matematyki to zgadzam sie calkowicie. Ale to chyba
        dotyczy wszystkich a nie tylko studentow politechnik. Winni sa debile w rzadzie
        ktorzy okroili program matematyki i zlikwidowali mature z matmy.
        Podam przyklad-moj brat jest na politechnice, chodzil do dobrego liceum do klasy
        mat-fiz, a nie przerobil calek. Jak mozna w klasie mat-fiz z ktorej wiekszosc
        idzie na politechniki nie przerobic calek i odpowiedzialnie wysylac ich na
        studia. Ja nie wiem, mi to sie w glowie nie miesci.
        Pozdrawiam rowniez
        • advocato Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:13
          inz_mech napisał:

          > Tak szczerze powiem ze naprawde nie rozumiem dlaczego macie wszyscy wrazenie ze
          > probuje swoj kierunek wywyzszyc. Przeciez nigdy nie powiedzialem ze to jest
          > najlepszy kierunek

          Bo żeby tak napisać to trzeba być imbecylem jeszcze większym niż jesteś
          inz_mech. W podświadomości wiesz że wybrałeś kierunek "ni w ch** ni w oko" jak
          to sie potocznie mówi i próbujesz sie do niego przekonać. Są kierunki na
          politechnice wartościowe, choćby elektronika i telekomunikacja czy architektura,
          inżynieria biomedyczna, natomiast mechanika i budowa maszyn to taki wypierd
          natury - czerpią z niej nauki techniczne oczywiście, ale żeby robić z tego
          kierunek? To może niech zrobią jeszcze spawalnictwo, technologię kaloryferów i
          drwalnictwo. W życiu nie pozwoliłbym swojemu dziecku iść na mechanike... po co?
          Co to za wykształcenie? Praktyczny zawód, ale nie wykształcenie wyższe
          absolutnie. Tak jak filozofia to wykształcenie ale zawód żaden. Dlatego zależy
          czy człowiek chce mieć zawód czy wykształcenie. Prawo natomiast zawiera i jedno
          i drugie, tak jak np. biotechnologia, chemia, medycyna, i wiele innych.
          • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:15
            Otoz palancie jest taki kierunek na politechnice, specjalnosc dokladnie,
            technologia drewna jest rowniez.
            Zalosny jestes w dodatku wypierd:)
            Nie bede komentowal bo nie warto.
            • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:17
              specjalnosc spawalnictwo mialo byc
        • delikt Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:21
          Nie tyle wywyższasz kierunek, co rodzaj studiów, ale ja nie mam o to wielkich
          pretensji, sam przecież dzielę studia na lepsze i gorsze (gdybyś słyszał, co
          mówię o studentach administracji :D). Ale mam wrażenie, że to co mówisz
          przestaje być wiarygodne, a staje się trochę na siłę, może dlatego pokazujesz
          ostatnio więcej ludzkiej twarzy :))


          Żeby nie było wątpliwości - ja studia techniczne szanuję :)

          Mam dość prosty sposób oceny tego, jakie studia są wartościowe.

          CO by było, gdyby nie było prawa? Anarchia.
          Co by było, gdyby nie było kierunków technicznych? Brak postępu.
          Co by było, gdyby nie było filozofii? Głupota.
          Co by było, gdyby nie było medycyny? Pewnie nas by nie było.

          Natomiast tych samych kryteriów nie da się już zastosować w stosunku do takiej
          socjologii czy politologii. Z pedagogiki też żadna nauka, ale przynajmniej mogą
          tam iść ludzie, którzy chcą potencjalnie komuś pomóc, w jakimś sensie idealiści
          (pośród masy tumanów, którzy chcą uciec przed wojskiem czy rodzicami z
          beznadziejnie zdaną maturą).

          Dlaczego napisałem o tym zboczeniu? Trochę przez swój pryzmat, a trochę z
          perspektywy całego społeczeństwa- moim zdaniem kierunki techniczne są nudne, ale
          osoby, które się na tym znają są potrzebne, a że jest was niewielu tym
          zainteresowanych, dostajecie za to, co robicie spore pieniądze - dla mnie to
          uczciwy układ :) Owszem, odnosicie się do świata zewnętrznego, ale przyznajmy,
          że czysto użytkowo. Coś ma skutecznie działać. Bardziej idealistycznie podejdzie
          do tego np. fizyk czy nawet matematyk. Nie czynię z tego zarzutu, po prostu tak
          sądzę :)
          • inz_mech Re: Socjologia + Prawo 04.08.08, 01:29
            Hm, moje posty sa bardzo rozne, na ich tresc oraz zabarwienie emocjonalne ma
            duzy wplyw moj humor:)

            Czasami mam ochote po prostu porzucac troche glupotami a czasem sie
            wypowiedziec, roznie to jest.

            Oczywiscie mozesz sadzisz ze studia techniczne sa nudne-twoja sprawa i twoj
            poglad. I oczywiscie ze masz racje ze podchodzimy do pewnych spraw bardzo
            pragmatycznie, ale doglebne zrozumienie pewnych spraw umozliwia postep,
            zapobieganie pewnym zjawiskom czy wprowadzanie poprawek.
            Jesli chodzi o zainteresowanie studiami technicznymi, to rowniez wine ponosi
            szkola bo nie promuje tych dziedzin. Tak naprawde na politechnice sa rozne
            kierunki i jesli ktos chce studiowac kierunek techniczny to znajdzie cos dla
            siebie. Problemem jest rowniez w Polsce brak rozwinietego przemyslu i wspolpracy
            politechnik z przemyslem. Bo tak naprawde po co isc na trudne studia skoro nie
            ma gdzie pracowac (w przypadku niektorych kierunkow) a za granica absolwenci sa
            wrecz rozchwytywani i zarabiaja fajne pieniadze.

            Smieszy mnie bardzo podejscie niektorych ludzi a szczegolnie tych uwazajacych
            sie za tak "wyksztalconych". Z wielkim uwielbieniem wyzywaja mnie od mechanikow
            i roboli ubabranych smarem, ale wsiadaja do samolotu i do samochodu, a przeciez
            chemik im tego nie zaprojektowal. Wysmiewaja sie np z kierunkow czasem moze
            smieszne brzmiacych lub budzacych w nich niechec "bo przeciez prawo czy inna
            ekonomia to brzmi dumnie", a wlasnie studenci kierunkow niszowych najlepiej
            sobie radza. No ale przemilcze to, takich glabow sie nie naprawi juz.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka