szczuek 09.10.03, 00:42 CZy mógłby mi ktoś powiedzieć czy łatwo dostac sie na germanistyke, albo do NKJO?? Jaki poziom zaawansowania znajmości języka powinno się posiadac?? I z jakich materiałow korzystac, przygotowując się do egzamniów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jz166 Re: Germanistyka IP: *.mos.gov.pl / *.mos.gov.pl 09.10.03, 11:58 Zalezy gdzie. W W-wie nie jest trudno. Przygotowaniem sa przede wszystkim testy z ubieglych lat. Kiedys popularny byl Bęza i jego repetytorium. jz166 Odpowiedz Link Zgłoś
annuka Re: Germanistyka 09.10.03, 15:25 Sama skonczylam NKJN w Warszawie, teraz sama jestem nauczycielka i lektorka na kursach i wlasnie przygotowuje ludzi do takich egzaminow. Uwazam, ze jest bardzo trudno sie dostac, tzn., ze wlasnie Beza nie wystarczy, moze 10 lat temu starczal. Teraz juz nie. Najlepiej rzeczywiscie robic testy albo uczyc sie z kims. Odpowiedz Link Zgłoś
szczuek Re: Germanistyka 09.10.03, 23:59 Szczerze mówiąc gramatyki uczyłam sie głownie z bezy,tzn przerobiłam juz go całego i teraz po prostu rozwiazuję rózne testy. Gramatyki raczej się nie boje, tylko rozmowy. Po prostu obawiam się ze zakres mojego słownictwa bedzie niewystarczajacy, albo ze trafie na jakis trudny dla mnie temat. Własnie na jakie tamaty rozmawia sie na takich egzaminach?? Odpowiedz Link Zgłoś
annuka Re: Germanistyka 10.10.03, 08:37 Hm, tematy sa bardzo rozne, ale do niektorych trzeba sie niezle przgotowac, bo na "zywca" to nikt nic madrego nie powie. Wiem o np. globalizacji, sytuacja kosciola w kraju, ktorego jezyka sie uczysz i porownanie z Polska, polityka, kultura, literatura, geografia, w sumie duzo tzw. realioznawstwa, trzeba sie wykazac, ze interesujesz sie danym krajem. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka19 Re: Germanistyka IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.10.03, 23:57 Ja nie spotkałam się z tematami dotyczącymi danego kraju. Zarówno na germanistyce jak i w nkjo (gdzie się obecnie uczę) były do opisania obrazki, które dawały duże pole do popisu. W nkjo na pierwszy rzut oka wyglądały dziwnie ale w rezultacie można było wymyślić sobie jakiś temat do opowiadania. Przykładowo jeśli dostaniesz obrazek na którym znajduje się osoba jedząca marchewkę, możesz opowiadać o zdrowym trybie życia a tutaj można się wykazać. Tam gdzie ja zdawałam komisja była bardzo życzliwa. Mnie osobiście egzaminowała nauczycielka z Niemiec, przesympatyczna kobieta. Więcej wiary w siebie i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Germanistyka IP: 5.3.1R* / *.lrz-muenchen.de 11.10.03, 12:36 Zdawalam na germanistyke kilka lat temu i musze powiedziec, ze latwo nie bylo. Jezyk niemiecki owszem zdalam, ale niestety za pierwszym razem oblalam jezyk polski! Za luzno podeszlam do tego przedmiotu. Skupilam sie glownie na jezyku niemieckim, bo bedac wtedy swiezo przed matura uznalam, iz moja wiedza z tej dziedziny jest zupelnie wystarczajaca. Ta historia przydazyla sie nie tylko mnie, wiec radze powaznie podejsc tez do jezyka polskiego. Do egzaminu z jezyka niemieckiego przygotowywalam sie na podstawie zagadnien z lat ubieglych. Sa one dostepne na kazdym uniwersytecie. Gramatyke przerabialam glownie w oparciu o ksiazke: Dreyer Hilke, Schmitt Richard, Lehr- und Übungsbuch der deutschen Grammatik. Uwazam, ze rep. Bezy to za malo. Gramatyka Dreyer/Schmitt ma wiele bogatsze slownictwo, przez co mozesz wzbogacic swoje wlasne. Egzaminy do NKJO wygladaja podobnie; czesc pisemna i ustna, tu jednak odpada jezyk polski. Zycze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
szczuek Re: Germanistyka 12.10.03, 23:38 Dziekuje Wam wszystkim za rady, sa one mi naprawde bardzo potrzebne :) Nad tymi tematami dotyczacymi N. bede musiala troche popracowac, bo jak na razie to za duzo o tym nie powiem. Mam zamiar zdawac na U. Wrocławski i jeszcze nie wiem w jakiej formie wystepuje tam egzamin ustny. A testy z poprzednich lat dostane dopiero za 2 tyg. Jutro polece poszukac w ksiegarniach tej ksiazki, mam nadzieje, ze bedzie. A Wy na jakich uczelniach i NKJO studiowałayście? I czy trudno jest się tam utrzymać. I czy nie miałyście czasem problemów ze zrozumieniem tego co mówia wykładowcy? Odpowiedz Link Zgłoś