Dodaj do ulubionych

Mam problem, pomozecie mi?

IP: *.broker.com.pl 30.11.08, 17:14
Chcialabym was prosic o wyrazenie opinii.Mam duzy dylemat.Dobiegam do 24 roku
zycia i jestem dopiero na 3 roku studiow zaocznych, konkretnie na
polonistyce.Od poczatku wiedzialam, ze to studia nie dla mnie,ale myslalam,ze
jakos to bedzie.Mialam w ciagu 5 lat od rozpoczecia studiow 2 lata przerwy ze
wzgledu na problemy zdrowotne.Uzbieralo mi sie duzo egzaminow z poprzednich
lat,ktore musze zaliczyc.Pod koniec czerwca szykuje mi sie obrona
dyplomu.Nawet nie zaczelam pisa pracy.Mam duze trudnosci z przyswojeniem
wiedzy,probuje sie uczyc i nic z tego co czytam nie wchodzi mi do glowy.Nie
interesuje mnie to kompletnie. Poza tym odzwyczailam sie od nauki i to tez ma
duzy wplyw na uczenie sie.Chcialabym zrezygnowac i od przyszlego roku zaczac
cos nowego,ale zal mi tych straconych lat.Co byscie zrobili na moim
miejscu?Wstyd mi,ze w pore sie nie opamietalam i nie zmienilam kierunku.Gdyby
tak sie stalo moje zycie wygladaloby teraz inaczej, jak przypuszczam.Jestem
zalamana i nie umiem sobie z tym wszystkim poradzic...
Obserwuj wątek
    • Gość: Reo Re: Mam problem, pomozecie mi? IP: 212.87.0.* 30.11.08, 17:43
      To nie jest kwesta "odzwyczajenia od nauki". Umysł człowieka pracuje stale. A
      szczególnie młodego, i jest stale gotowy na przyswajanie wiedzy.
      To odzwyczajenie raczej polega na utracie pewnych nawyków, systematyczności,
      rutyny itp.
      Studia zaoczne dają swobodę i stąd nie zachęcają w ogóle do systematyczności.
      Oczywiście, że żal straconych lat i wiedzy. Piszesz jak rozumiem pracę
      licencjacką. To nie to samo co magisterska. Kilka miesięcy powinno całkowicie
      wystarczyć. Zacznij od zbierania literatury. Zastanów się, jak będzie wyglądać
      ta praca, jakie rozdziały itp.
      Nie od razu Kraków zbudowano - jak mówi znane porzekadło.
      Co do tego, że cię temat nie interesuje - a czy w liceum wszystkie przedmioty
      cię interesowały? A jednak trzeba było się nauczyć, aby zdobyć maturę.
      • Gość: ginko Re: Mam problem, pomozecie mi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 18:48
        Ja bym si ę nie zastanawiał na rzuceniem, tylko skończył polonistykę jak jest
        już tak blisko końca tych studiów i od października zaczął coś innego. Szkoda
        rzucać, dyplom (nawet jak będzie leżał w szufladzie) na pewno nie będzie
        przeszkadzał w niczym :)
    • Gość: X: Re: Mam problem, pomozecie mi? IP: *.eranet.pl 03.12.08, 20:28
      ja to bym na twoim miejscu skonczyla ten rok i powalczyla o
      licencjat a potem ewentualnie zastanowila sie nad zmiana kierunku..
      a pozatym lepiej sie zdecydowac pozniej niz wcale:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka