Gość: azow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 15:31 pr, czy kreowanie komunikacji i wizerunek organizacji? co polecacie, po czym większe perspektywy znalezienia pracy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysterious1988 Re: public relations czy... 10.08.09, 16:46 a czy czasem to nie jest to samo? PR to tak z angielska ;-) ale sens ten sam - kreowanie wizerunki firmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azow Re: public relations czy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:23 może się wydawać, że to dwie takie same rzeczy, a jednak na uwr są to odrębne specjalizacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ambitny Re: public relations czy... IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 22:26 i tak będziesz musiała znaleźć bogatego męża który cię utrzyma, bo po tym nawet kredytu nie dadzą ci na 30 lat, więc weź sobie nawet specjalizację makijaż i techniki face-wizualne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azow Re: public relations czy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 23:32 oj, chyba się przejęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: public relations czy... 14.08.09, 21:11 Na UWr nie ma żadnych folderów informacyjnych, nie można do nikogo zadzwonić i dowiedzieć się o program studiów, nie ma for internetowych tych specjalizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azow Re: public relations czy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 22:19 Owszem, na stronie uwr znalazłam informację o tych specjalizacjach i programy studiów. Jednak chodziło mi o bardziej praktyczne wskazówki od osób zorientowanych w temacie - co lepiej wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś
n_nicky Re: public relations czy... 11.08.09, 15:20 PR to "stara kadra", nastawiona bardziej na rzecznictwo prasowe i starą szkołę PR, crisis management itp. "Communication design" zwane "kreowaniem komunikacji" to pan profesor i jego świta, nastawiona nie bardzo wiadomo na co, ale koniecznie na coś innego niż "ta stara, zła kadra". Dużo teorii z konstruktywizmu. Ludzie zachłystują się kreowaniem komunikacji, ot, taki nie do końca zrozumiały fenomen pewnego pana i jego otoczenia. Ale o ile pan profesor mówi czasem całkiem mądre i ciekawe rzeczy, o tyle kopiujące go w żałosny sposób otoczenie nie ma nawet promila wiedzy i sposobu bycia, co ich guru. Perspektyw znalezienia pracy nie daje ani PR, ani kreowanie komunikacji. Praca po dziennikarstwie na dowolnej specjalności to wyłącznie starania własne studenta, wiedza i praktyka zdobyta we własnym zakresie, łut szczęścia, znajomości, pomysł na siebie itp. Tak naprawdę jedna i druga specjalność obraca się wokół tego samego tematu, ujętego tylko z różnych punktów widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś