Dodaj do ulubionych

ubiór na KULu?

02.09.09, 10:23
hej,mam pytanie odnośnie ubioru, czy ze względu że to jest katolicki
uniwersytet zwracają jakąś uwagę na ubiór,że może być nie odpowiedni?
nie ma tam żadnych przepisów ala'pielgrzymkowych-kolana,ramiona zakryte???
Obserwuj wątek
    • cupofcoffee Re: ubiór na KULu? 02.09.09, 12:14
      Ze względu że jest to katolicki uniwersytet słyszałam o nim najprzeróżniejsze
      legendy, miałam takie same obawy, i nie powiem że nie wybuchnęłam śmiechem po
      przeczytaniu Twojego postu ale tez nie zdziwiłam się. Możesz chodzić jak chcesz,
      tylko wiadomo, że na egzamin trzeba się obrać w miarę schludnie, ale tak jest
      przecież wszędzie! I uwierz mi, nie modlimy się, wagarujemy, pijemy tanie wino
      jak wszyscy normalni studenci, palimy papierosy, wcinamy mięso w piątki
      (najbardziej oblegane danie na stołówce akademickiej w piątki to właśnie
      zapiekanka z mięsem). katolicki ten uniwersytet jest tylko w nazwie. różni się
      jedynie tym, że wykładowcami mogą (ale nie wszyscy są) księża i że studiują tu
      ludzie zakonni/księża/zakonnice. TYLE!!! nie wierz w żadne "cudawianki" jakie
      ludzie mówią na temat KUL-u, normalna uczelnia jak każda inna...
      • lidiadesignerrr Re: ubiór na KULu? 02.09.09, 13:50
        heh dzięki:)
        • dingo7 Re: ubiór na KULu? 02.09.09, 18:39
          Ja też potwierdzam,że na KUL panują zwyczaje niczym nie odbiegające od
          studiowania na innej uczelni. Piękny budynek uczelni sprawia, że panuje tu
          świetna i przyjazna atmosfera.Fajnie się tu studiuje.
      • kasiulek51 Re: ubiór na KULu? 03.09.09, 14:09
        TO NIE JEST NORMALNA UCZELNIA- bedę studiować tam juz 4 rok i coś o tym wiem.
        Zgadzam sie z cupofcoffee studenci są normalni - tacy jak wszedzie, piją,
        palą...z ubiorem też nie ma większych problemów, (chociaż zdarzyła sie kiedyś
        sytyacja gdy pani profesor skrytykowała ubiór jednej z koleżanek nie podając
        przy tym jej imienia ani nazwiska ale i tak wszyscy wiedzieli o kogo chodzi. Ale
        po za studentami nic na tej "katolickiej" uczelni nie jest normalne. Ciesze się,
        ze za 2 lata bede miała już ten koszmar za sobą, i wszystkich przestrzegam przed
        studiowaniem na KULu!!!
        • kaska935 Re: ubiór na KULu? 03.09.09, 20:17
          to jest az tak zle ??? co Ci najbardziej nie odpowiada na KULu bo ja
          bede dopiero tam studiowac i nie mam o niczym pojecia;
        • joanna_czytelnik Re: ubiór na KULu? 03.09.09, 20:22
          Nie kala się własnego gniazda...
          • kasiulek51 Re: ubiór na KULu? 03.09.09, 21:12
            joanna_czytelnik napisała:

            > Nie kala się własnego gniazda...
            po pierwsze nie kalam tylko mówie jak jest-wyrażam swoje zdanie, a po drugie ja
            tej uczelnie nie uważam za gnizdo. Ciekawe co powiesz na to, że ta zacna
            uczelnia raczyła poinformowac swoich studentów, że częśc wydziału WNS i WF
            została przeniesiona na Majdanek do baraków wojskowych, podczas gdy większość
            studentów od dawna ma już stancje i to bynajmniej w okolicach Majdanka. Studenci
            zostali poprostu oszukani )(inaczej tego nie mozna nazwać), a informacja ta
            została podana pod koniec sierpnia, po ostatecznej rekrutcji. Napewno duża cześc
            studentów wiedząc o tym wcześniej nie zdecydowałaby sie na studia na KULu. I to
            tylko jedna w wielu sytuacji gdy KUL postąpił nie fair. A wiec pierwszoroczniacy
            przygotujcie sie na więcej niezbyt przyjemnych niespodzianek.
            • ma-aa Re: ubiór na KULu? 04.09.09, 09:42
              Ale widzę, że na razie zasłaniasz się tylko tym jednym powodem- przeniesienie
              studentow wns i wf. Piszesz, że to tylko jedna z wielu sytuacji kiedy Kul
              postapił nie fair. Wobec tego ja i przypuszczajac, że inni również z chęcia
              poczytamy o innych "wpadkach" KULU
              • anarii Re: ubiór na KULu? 04.09.09, 11:47
                Każdy ma swoje zdanie i bardzo dobrze że je wyraża. Ja podzielę się moimi
                przemyśleniami. Jak dla mnie Kul jest bardzo dobrą uczelnią, i z opinii moich
                znajomych, którzy rozsiani są po całej Polsce i to dosłownie (od Rzeszowa do
                Szczecina), wnioskuje że najbardziej dba o swoich studentów. Fakt przeniesienie
                dla WNS i WF może budzić pewne kontrowersje, ale uczelnia się rozwija, przyjmuje
                większą liczbę osób więc musi mieć zaplecze naukowe w innych częściach Lublina,
                nie tylko w Centrum.
                Ja studiuje prawo, teraz już na III roku i szczerze mówiąc powiem, że jestem
                bardzo zadowolona ze swojego wyboru uczelni, powtórzyłabym zapewne ten wybór
                jeszcze raz gdybym miała taką okazję. Wiadomo zdarzają się różne wpadki,
                najczęściej związane z prowadzącymi czy egzaminami (mój rocznik w dniu egzaminu
                na 10 minut przed jego rozpoczęciem dowiedział się, że została zmieniona forma
                egzaminu z ustnego na pisemny, godzina - bodajże z 10 na 14; a gdy już wszyscy
                zebraliśmy się w auli prowadzący zadał nam pisanie czy mamy ze sobą kartki żeby
                zanotować pytania; oczywiście pomijam tu fakt że czasu na napisanie tego
                egzaminu było 2 razy za mało). Ale mimo tego nie zniechęciłam się, taki urok
                studiowania. Jesteśmy dorośli, i wydaje mi się, że możemy się burzyć i złościć
                ze względu na to że coś nie idzie po naszej myśli lub nas przenoszą. Ale z
                drugiej strony jest to miejsce gdzie spędzimy kilka lat i powinniśmy się w jakiś
                sposób związać z uczelnią. I na pewno nie odwracać od niej i krytykować za jedno
                potknięcie. I to by było na tyle jeżeli chodzi o odstępstwo od głównego tematu
                czyli ubioru na Kul.
                )
                • cupofcoffee ubiór na KULu? 05.09.09, 19:31
                  Prawdę mówiąc to wypowiedziałam się tylko o to,o co koleżanka zapytała, czyli o
                  ubiór, ale tez nie lubię swojej uczelni. Przyszłam tu tylko dlatego, że nie
                  dostałam sie gdzie indziej. Teraz Staram się przenieść na inna i oczekuje
                  właśnie na decyzję. Co do tego dbania o studentów to sie nie do końca zgodze,
                  biorąc pod uwagę wysokość i sposób przyznawania stypendium naukowego i pomocy
                  socjalnej... tragedia!
                  No własnie, uczelnia przyjmuje coraz większą ilość osób, co powoduje stałe
                  obniżanie się poziomu, ale to akurat nie tylko u nas... :/
                  Nie powinniśmy "krytykować za jedno
                  potknięcie" KUL-u ale tych potknięc jest znacznie więcej. Ale osobiście nie będę
                  się więcej wypowiadać w tym temacie.
                  • cupofcoffee Re: ubiór na KULu? 05.09.09, 19:33
                    Prawdę mówiąc to wypowiedziałam się tylko o to... miało być "w kwestii, w której
                    zapytała"... Przepraszam, chwilowo niemam zbyt dobrych warunków do myślenia ;)
                    • domii90 Re: ubiór na KULu? 05.09.09, 22:00
                      koleżanka z prawa taaaka mądra.. jakby prawo przenieśli w koszary to by inaczej
                      śpiewała ;] media petycje i trwoga -.-

                      i co z tego, ze powiększają liczbę studentów.. to nie oznacza, ze mogą sobie tak
                      w ch.. lecieć i dopiero po zakończeniu rekrutacji ogłaszać przeniesienie
                      wydziału.. to jest WYSTARCZAJąCY argument za tym, że władze uczelni na nas LEJĄ!
                      czuję się tym faktem oburzona i to w baardzo wysokim stopniu.. nigdy w życiu bym
                      się nie pisała na to wiedząc, że tak mnie potraktują.. a raczej nas ;]
                      • anarii Re: ubiór na KULu? 05.09.09, 22:16
                        "> koleżanka z prawa taaaka mądra.. jakby prawo przenieśli w koszary to by inaczej
                        > śpiewała ;] "

                        Przez parę lat cały wydział prawa biegał na zajęcia pomiędzy C JP2, gmachem
                        głównym, salami w teatrze muzycznym oraz "uroczym i sypiącym się na głowę
                        dworkiem" przy ul. Staszica, więc też nie było tak pięknie i wesoło, zwłaszcza,
                        że o tej samej godzinie często trzeba było być w 2 miejscach naraz.

                        Co do stypendiów - jak się człowiek postara to dostanie stypendium naukowe.
                        dostaje je 10% osób na każdym roku z najlepszymi średnimi. Z własnego
                        doświadczenia wiem, że wystarczy się trochę postarać i to stypendium się
                        dostanie. Ok, można stwierdzić że niewiele ono wynosi. Ale należy zrozumieć
                        również fakt, że to nie jest uczelnia państwowa - jest finansowana częściowo z
                        budżetu państwa, ale zapewne nie tak jak inne uczelnie. Z resztą wątpię, żeby na
                        innych uczelniach były kokosy jeżeli chodzi o to stypendia.
                        • domii90 Re: ubiór na KULu? 05.09.09, 22:23
                          jest nieco w tym różnicy zwłaszcza, że majdanek nie jest bezpieczną okolicą a
                          większość ludzi ma już stancje i w obecnej sytuacji musi codziennie tłuc się
                          godzinę przez miasto żeby dotrzeć na wykłady... a stanowczo największą różnicę
                          stanowi to, że zostaliśmy O-S-Z-U-K-A-N-I bo nieświadomi tego co nas czeka z
                          radością złożyliśmy tam papiery ;] i co ? tak nas wyrolowali, że dopiero po
                          zakończeniu rekrutacji obwieścili tę niesamowitą nowinę ;]

                          ja się NIE GODZIŁAM na taką sytuację i do końca pozostałam nieświadoma planów
                          za iście przewspaniałych Eminencji -.-
                          • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 05.09.09, 23:07
                            anarii Staszica to nie jest Majdanek.. Domii ma racje.,, Wiele osob
                            skladalo papiery z nadzieja na studiowanie w tak prestizowej
                            uczelni.. Moze nie bylo by z tego takiej afery gdyby albo calkowicie
                            nie publikowali tego albo opublikowali to w lipcu... Staszica jest
                            w jako takim centrum a Majdanek??
              • kasiulek51 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 00:55
                > Ale widzę, że na razie zasłaniasz się tylko tym jednym powodem- przeniesienie
                > studentow wns i wf. Piszesz, że to tylko jedna z wielu sytuacji kiedy Kul
                > postapił nie fair. Wobec tego ja i przypuszczajac, że inni również z chęcia
                > poczytamy o innych "wpadkach" KULU

                Przytoczyłam sprawę przeniesienia na Majdanek bo ona mnie w ostatnim czasie najbardziej poruszyła (do dziś nie moge spać spokojnie jak sobie pomyśle o perspektywie zajęć w barakach wojskowych z widokiem na były obóz). Więcej wpadek KUL? Prosze bardzo:
                -studiuje ponoć na jednym z najłatwiejszych kierunków, może i tak ale na pewno ten kierunek nie jest łatwy na KULu. Mam dużo znajomych studiujących ten kierunek na innych uczelniach i wiem, że zajęć mają ZDECYDOWANIE mniej. Poza tym część przedmiotów nigdy mi sie nie przyda, na niektórych wykładowcy mówią o wszystkim i o niczym, z kolei inne to powtarzanie tego co już kiedyś było, strata czasu Poza tym prawie brak przedmiotów praktycznych, które jednak na tym kierunku są bardzo potrzebne.
                Normą na moim kierunku jest 8 egzaminów, a zdarza sie też i 12!!!(które wcale nie są takie łatwe)
                - Plan niejednokrotnie był tak ułożony, że zajecia ciągneły sie od 7. 30 do późnego wieczora (gdy zajęcia były przy racławickich można było przynajmniej skoczyć do domu coś zjeść, lub pozałatwiać jakieś sprawy, a teraz nie bedzie takiej możliwości). Z planem były też inne problemy, a mianowicie pani w dziekanacie tak "sprytnie" ułożyła plan, że bardzo duża część zajęć nam sie nakładała, ale nikogo to nie obchodziło, musieliśmy sami latać i zajęcia przekładać, dogadując sie z profesorami i szukać wolnej sali (co graniczyło z cudem). "Najfajniej" wyglądał piątkowy plan-zajęcia do 18 (część ludzi nawet do domu nie mogła wrócić bo nie mieli już busów i autobusów), na szczęście po miesiącu udało nam sie to zmienić i konczyliśmy troche wcześniej.
                A co sie tyczy stypendiów naukowych to rzeczywiście "bida z nedzą", nie dość że niskie, to mając średnią 4,7 wcale nie ma sie gwarancji, że to stypendium się dostanie. I niech mi nikt nie mówi, że KUL nie ma pieniędzy!!! Od tamtego roku weszła ustawa i KUL jest tak samo finansowany jak inne uczelnie państwowe, a do tego datki zbierane parę razy w roku w kościołach - zbieranie na biedny KUL hehe:D. Całe szczęście, że wycofali opłate administracyjną, która wynosiła 50 zł na semestr (a jej nieuiszczenie groziło skreśleniem z listy studentów), do tej pory zastanawiam się na co szły te pieniadze.
                Poza tym problemy z wyborem specjalizacji, seminariów - a wręcz walka o dostanie sie na wybraną specjalizacje czy potem seminarium. No i brak szacunku dla studenta, który wyrażał sie np tym że niektórzy z profesorów potrafili sie spóźnić 2 h na egzamin, a jeden z egzaminów zdarzyło mi sie zdawać po 21 (po nielmal całodziennym koczowaniu na uczelni).
                Ładnie "urządzono" nas też z praktykami. Poinformowano nas o tym że mamy je odbyć bardzo późno i mieliśmy praktycznie 2 tygodnie na załatwienie miejsca praktyk i przyniesienie podpisanej umowy.
                Ajjj tych wpadek mogę jeszcze wymieniać i wymieniać...tylko po co, to i tak nic nie zmieni, jak sobie przypominam to tylko mnie nerw rusza:(. Być może na innych kierunkach jest inaczej, ale zapewne też nie wesoło z tego co mówią moi znajomi. Zatem mam prawo nie lubić (nie lubić to za mało powiedziane) tej uczelni!!!
                • boolka.2 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 09:27
                  szkoda, ze o tym, ze kul jest taki anie inny dowiedzialam sie dipiero jak sie na
                  niego dostalam ;/
                  • fauxcrystal Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 10:25
                    Czytam i czytam i zachodzę w głowę skąd tu tyle głupot się nazbierało. Przepraszam jeśli kogoś tym stwierdzeniem uraziłam, ale zdaje mi się, że niektórzy w tej dyskusji co najmniej przesadzają. Rozumiem, że KUL nie zawsze chodzi studentom na rękę ale zawsze też się nie da.

                    Skarżycie się na przeniesienie na Majdanek? No tak bo przecież inne uczelnie mają wszystkie swoje wydziały skupione w centrum miast (przykład: UJ - Kampus mają ponad 1h drogi z centrum miasta, niedawno również przeniesiono tam [Ruczaj] wydział matematyki - i co? i nic, bo takie jest życie i nie oczekujcie że władze jakiejkolwiek uczelni będą brały pod uwagę uczucia studentów a nie własne interesy). Fakt, przyznam że późno zawiadomili o przeniesieniu na KULu ale to "późno" również jest tu pojęciem subiektywnym, tylko od strony studenta. Zresztą teoretycznie lepiej teraz, kiedy jest jeszcze możliwość ew. zmiany stancji niż 1 października, jeśli już z czegokolwiek mamy się cieszyć xP

                    Co do większej liczby przedmiotów - to ustala uczelnia, a dodatkowo KUL jest, jak sama nazwa wskazuje, uczelnią katolicką więc czymś się różnić musi (dodatkowe przedmioty typu Biblia etc.) ;P Godziny zajęć? Każdy chciałby mieć piątek wolny albo szybciej kończyć zajęcia, ale tak się nie da. Trudny kierunek w porównaniu z innymi uczelniami? No przepraszam bardzo, ale nie powstrzymam śmiechu i chyba obejdzie się bez komentarza.

                    Owszem, są sytuacje gdy pewne rozwiązania mnie denerwują czy irytują ale co z tego? KUL nie jest pod tym względem szczególny. Wszystko zależy od poszczególnych decyzji władz uczelni, niektóre z nich są zgodne z upodobaniami studentów inne nie. Tak po prostu. Można próbować zmieniać, przenosić zajęcia, rozmawiać z wykładowcami/ćwiczeniowcami i da się żyć. Sama niejednokrotnie byłam w podobnej sytuacji, jak i moi znajomi na inych uczelniach. Problem by był dopiero gdyby nigdy nie dawało się nawet tego dokonać. W ostateczności nikt nie zabrania zmieniać uczelni na nowszy model <rolleyes>

                    Oczywiście wszystko to co napisałam można łatwo obalić jeśli gdzieś tam, za górami, za lasami jest ta jedyna, idealna uczelnia, stawiająca studenta zawsze ponad wszystko. Proszę wskaż mi taką, a szczerze się ucieszę i przyznam Ci rację do tego jak bardzo KUL jest "okropną, żenująco ignorującą studenta" uczelnią :)

                    - - -

                    Chyba mały offtop się zrobił xD

                    • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 12:19
                      Ktoś tu chyba jest nie powazny!!!!!!!!!!!! To nie jest UJ tylko
                      KUL!!! I bardzo zalosny jest tekst o mozliwosci zmiany stancji!!! To
                      co osoby ktore przez 4 miesiace placily po 400zl miesiecznie za
                      przetrzymanie stancji maja teraz z radoscia i usmiechem powiedziec
                      ze sie ogromnie ciesza ze maja stancje w centrum, za ktora przez
                      wakacje placa nie male pieniadze zeby co??? Zeby sie teraz
                      dowiedziec ze wszystkich **** to ??? No ale coz tyle slyszy sie o
                      godnosci na KULu temat godnosci jest wałkowany przez całe lata a
                      tutaj pokazuje sie jak sami szanuja studenta!!!! A dlaczego nikt nie
                      postawi sie w sytuacji studentow niepelnosprawnych? Co ku*** gorszy
                      gatunek??? No fakt ale przeciez na UJ tez sa rozrzucone miejsca
                      zajec wiec niech sobie Ci na wozkach dojezdzaja do budynku po
                      barakach wojskowych.. Napewno moze liczyc na kologow z roku ktorzy
                      zawsze mu pomoga dostac sie do tego luksusowego budynku... Napewno
                      bedzie sie bardzo cieszyl i wprost szalal z dumy ze za kazdym razme
                      musi prosic i jest skazany na innych.. I jesli juz tak bardzo
                      porownujemy UJ z KULem to na UJ nikt miesiac wczesniej nie mowi o
                      takich zmianach.. Wszystko jest wiadome przy rekrutacji.. A nawet
                      jesli to kazdy jest informowany ze istanieje taka ewentualnosc.. A
                      KUL ?? Informuje swoich studentow po zakonczeniu rekrutacji..
                      Przeciez gdyby student wiedzial o tym w lipcu oczywiste jest ze nie
                      skladal by papierow na ta PRESTIZOWA uczelnie by chodzic korytarzami
                      ktorymi przechadzal sie nasz OJCIEC SWIETY!!! No ale niech zadziala
                      wyobraznia.. Przeciez mozemy sobie wmowic ze baraki wojskowe na
                      Majdanku to miejsce po ktorym chodzil JPII.. Wystarczy uzyc
                      wyobrazni.. CO z tego ze barak wojskowy na DROGA MECZENNIKOW
                      MAJDANKA 70 mial byc przeksztalcony na izbe wytrzezwien.. Po co sie
                      martwic takimi duperelami jak nauka w tragicznych warunkach..
                      Przeciez nawet sw Aleksy pokazal swoja postawa jak nalezy zyc..
                      Godnosc?? A co to takiego???!!! Pozdrawiam wszystkich:)))
                    • kasiulek51 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 15:15
                      Fauxcrystal nie ma idealnej uczelni tak jak i nie ma idealnych ludzi, są tylko uczelnie bardziej przyjazne studentom i szanujące ich i mniej przyjazne, nie liczące sie z ich zdaniem. A ja KUL zdecydowanie zaliczam do tych drugich. I wcale nie musisz przyznawać mi racji bo to jest moje osobiste zdanie na temat KULu, którego raczej nie zmienie, a decyzja o przeniesieniu na Majdanek jeszcze bardziej mnie w tej opinii utwierdziła.

                      A swoją drogą według niektórych to sie chyba powinniśmy cieszyć, że o przeniesieniu nie zostaliśmy poinformowani 1 października!!! Śmiechu warte!!!
                      • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 16:35
                        Kasiu nie ma co sie denerwowac:* Ja sie przekonalam i po forum na nk
                        i tutaj ze najwiecej do powiedzenia na temat WYRZUCENIA naszych
                        kierunkow osoby z filologii, prawa.. Czyli te których to nie
                        dotyczy..
                        • domii90 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 19:23
                          no najlepiej jest się wypowiadać z miejsca osoby nieposzkodowanej.. ;]szkoda, ze
                          spośród wywalonych osób w koszary nie znajdzie się ani jedna szczęśliwa ;]
                          jedynie studenci kierunków filologie, prawo, psychologia etc bronią podjętej
                          decyzji... hmm.. taka skromna propozycja - osoby, których ta sprawa nie dotyczy
                          może nie będą lepiej zabierały głosu w tej sprawie ;] bo w tym momencie wspólną
                          mamy tylko nazwę studentów KUlu -.-
                          • cupofcoffee Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 19:35
                            Troche postarać... hehe... zależy co dla kogo znaczy "trochę"... za średnią 4,5
                            na KUL i to jeszcze na prawie, co jak wiadomo jest ch******e cięzkim kierunkiem
                            nie dostaniesz stypy, na innych uczelniach a i owszem. I to całkiem niezła sumka
                            sie uzbiera. Gratuluję przy okazji. Nie wyobrażam sobie jaki masz, że tak
                            powiem, łeb xD

                            Tak, tak, prawo, prawo kanonioczne i administracja tez nie mają łatwo-
                            Racławickie- staszica- spokojna- grottgera. Nie licząc WueFu ;)

                            A nie pisaliście jakiejś petycji czy czegoś do rektora? Skoro jest was tyle,
                            macie wspólny interes, a to nie jest byle jaka sprawa...

                            Nie przerażajcie się tak tym Majdankiem, koleżanka przez 3 lata jeździła z
                            Kunickiego 40 minut autobusem na KUL, a Majdanek przy tej ulicy to Eden :)) i
                            jakos żyje :)

                            "studiuje ponoć na jednym z najłatwiejszych kierunków, może i tak ale na pewno
                            ten kierunek nie jest łatwy na KULu. Mam dużo znajomych studiujących ten
                            kierunek na innych uczelniach i wiem, że zajęć mają ZDECYDOWANIE mniej." To tez
                            nie tylko Twoja uwaga. Mamy dodatkowe przedmioty typu Biblia, KNS, trzeba przez
                            to przejśc i zazwyczaj nie ma większych trudności. ale niedawno tato mojej
                            koleżanki,która studiuje na KUL 2 kierunki skwitował to tak, że przy takim
                            nakładzie pracy jaki ona w to wkłada na innej uczelni skończyłaby już 5
                            kierunków a nie 2. Prawda, dziewczyna o mało nie straciła wzroku i bardzo
                            podupadła na zdrowiu (dobrze że w pore wybrała się do lekarza). A później
                            porównają absolwenta KUL i UW i wiadomo kogo przyszły potencjalny pracodawca
                            wybierze...

                            "I niech mi nikt nie mówi, że KUL nie ma pieniędzy!!! Od tamtego roku weszła
                            ustawa i KUL jest tak samo finansowany jak inne uczelnie państwowe, a do tego
                            datki zbierane parę razy w roku w kościołach" konfrontacja z wypowiedzią anarii-
                            Tak, dlatego, że to NIE JEST uczelnia państwowa powinna dawać nam więcej! Ale
                            woli zainwestować W MARMURY A NIE W STUDENTA!!!

                            KUL był super uczelnia, jeszcze keidy Papiez żył :(

                            Po za tym wydaje mi się, że czasami studentów, którzy chcą się wykazać, sa
                            aktywni, chętni do dodatkowej pracy, zbija się do poziomu tych no... nazwijmy to
                            mniej ambitnych :] Szkoda, bo uczelnia powinna kształtować i rozwijać.

                            A o poziomie języków obcych na KUL to juz krążą legendy :D Nie powiem jakie :X :D

                            PS. Jestem, nazwijmy to, "studentką nieposzkodowaną" przez Majdanek :) Ale
                            szczerze łączę się w bólu.
                            • domii90 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 20:13
                              szkoda słów... ja dopiero zaczynam tu studia i już mam swoja baardzo negatywną
                              opinię na temat tej uczelni.. i coś czuję, że może być już tylko gorzej..
                              dlatego trzeba się wykazać w tym roku i starać o przeniesienie na inną
                              uczelnie.. ;/ teraz już nie mamy szans przez tę oto zatajoną decyzję ;]


                              a co z językami obcymi? ja podejmuję kontynuację j. angielskiego.. aż taka jest
                              tragedia? -.-
      • milutka1990 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 22:20
        cześć, zaczynam w tym roku studia na kulu i mam pytanie odnośnie:
        jak się ubrać 1 października? Uroczyście czy casual wear?
        • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 22:42
          milutka a mocno zle Ci bedzie jezeli ubierzesz sie elegancko???
          Przeciez nie stanie sie nic zlego jesli ubierzesz biala bluzke i
          czarna spodnice/spodnie...
          • domii90 Re: ubiór na KULu? 06.09.09, 22:48
            no nie ma mundurków co za tym idzie ubieramy sie galowo.. chociaz jak kto chce..
            można wyskoczyć w sukience w stylu Monroe.. ;] zalezy od gustu.. i od tego czy
            chcesz pozostać wyróżniającą się i zapamiętaną ;]
            • lidiadesignerrr Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 12:05
              widzę że temat zmienił się w debatę czy uczelnia jest normalna czy nienormalna.
              ale rozumiem nie których gorycz odnośnie przeniesienia części zajęć do innego
              gmachu. to ważniejszy problem niż ubiór,łącze się z Wami :) i dzięki za
              skromne,ale wystarczające inf odnośnie ubioru
              • cupofcoffee Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 18:46
                domii90 nie zawracaj sobie głowy angielskim,jeśli jest dla Ciebie ważny (może
                masz powody np. gdzieś wyjeżdżasz czy coś) to lepiej idź się ucz do prywatnej
                szkoły językowej. Na KUL-u nie będę rzucała nazwiskami, ale jak napisałam wyżej
                krążą legendy o niskim poziomie nauki języków obcych... już studenci więcej
                potrafią niż nauczyciele... pomijając fakt, iż nauczyciele są po prostu... dziwni ;]

                milutka1990 ubrać się na galowo, potem się przebierzesz na zajęcia:) sukienka w
                stylu Monroe i jakieś bolerko czy żakiet jest super! Pamiętajcie,że "jakoś"
                trzeba wyglądać, bo będziecie po kolei podchodzić po odbiór indexu...;)
                • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 19:00
                  Czyli 1 pazdziernika dostaniemy juz indeks??? Okey tak podsumowujac
                  czyli idziemy 1pazdziernika do kosciola a potem kazdy rozchodzi sie
                  tam gdzie ma i wtedy dostaniemy indeks i legitymacjie? cupofcoffee
                  popraw mnie jesli zle mowie:)
                  • milutka1990 Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 20:48
                    właśnie to już nie wiem kiedy my te indeksy dostajemy???Może mi ktoś
                    powiedzieć???
                    • kasiulek51 Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 20:55
                      o ile pamiętam to my dostaliśmy indeksy 15 października ale to było 3 lata temu,
                      nie wiem może teraz dają już 1
                      • domi667 Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 21:59
                        z tymi indeksami to zależy od wydziału ;) niektóre dostają indeksy od razu, inne
                        później. Nie ma co się śpieszyć :P
          • milutka1990 Re: ubiór na KULu? 07.09.09, 20:50
            dzięki za podpowiedź, lubię eleganckie stroje:))
            • kasiamalinka19 Re: ubiór na KULu? 08.09.09, 10:54
              ie wiem po co wszytskim tak potrzebne te indeksy , co juz egzaminy
              chcecie zdawać :D ? Przecież kiedyś nam dadzą . Legitymacja
              studencka jest potrzebna , ale po co indeks :D?!
    • cupofcoffee Re: ubiór na KULu? 08.09.09, 18:38
      Hej, skoro przeniesli Wam wydział i "masowo" przeprowadzacie się na Majdanek to
      może ktoś opuszcza i chciałby odstąpić mi pokój jednoosobowy najlepiej na Al.
      Racławickich bez właścicieli w rozsądnej cenie (do 500zł?)
      • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 08.09.09, 20:11
        Oczywiscie:)) Ja sie przeprowadzam na Majdanek moze jakas komora
        gazowa sie znajdzie dla mnie^^ Nie sadze zeby ktos zmienial stancje
        skoro ja oplacal cale wakacje:)) Pozdrawiam
        • domii90 Re: ubiór na KULu? 09.09.09, 00:33
          w ogóle co to jest za temat " co mam założyć na pierwszy dzień szkoły.. " o
          majtkach pamiętaj ;] bo widzę nikt nie wspomniał i przez to niedopatrzenie
          jeszcze nie założysz.. -.-
          • abcdy Re: ubiór na KULu? 09.09.09, 19:51
            tym z przeniesionych na Majdanek kierunków proponuję, aby na rozpoczecie roku
            poszli w kombinezonach roboczych i koniecznie w kaskach na głowie, bowiem tam
            jest totalny bajzel, istny plac budowy i można cegłą lub dechą w głowę dostać.
            Uważam,że nie ma szans aby to uprzątnęli na 1 pażdziernika. I własnie tam
            powinno byc uroczyste rozpoczecie roku akademickiego w tym prześwietnym budynku
            na DMM nr 70.
            • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 09.09.09, 21:54
              Dokladnie:D <brawo> Uroczyste rozpoczecie powinno byc tam no i
              oczywiscie oficjalnym gosciem powinien byc pan prezydent miasta
              LUblin i inne "wazne" osobistosci.. Wow hahahaa juz to widze jak pan
              rektor glowny(czy jak to sie zwie) fatyguje sie na Majdanek.. A ja
              proponuje studentow wziasc wygodne obowie bo nie widomo czy bedzie
              czym wrocic po zajeciach do domu.. Swietnie bede wygladala w
              sukience i adidkach mistrzostwo^^ I mam takie pytanie czy kupowal
              ktos juz gaz?? Moze wie ktos gdzie mozna nabyc go i w jakiej cenie??
              Wiecie nie czuje sie gotowa w wieku 19 lat skonczyc swoj zywot^^
              • abcdy Re: ubiór na KULu? 09.09.09, 22:05
                No i oczywiście na rozpoczęcie trzeba zaprosić JEGO EMINENCJĘ abp Józefa
                Życińskiego - wielkiego Kanclerza KUL. Ciekawe czy ona zna te nowinki... i czy
                wie gdzie to jest, niech i on idzie na piechotę w parze z Rektorem S.Wilkiem....
                • zuuuzaa229 Re: ubiór na KULu? 09.09.09, 23:00
                  Dokladnie:D:D:D Oni powinni nam wytulmaczyc dlaczego wlasnie nasze
                  kieruki zostaly wyrzucone, pokazac nam jak tam trafic.. I kazdemu
                  kupic gaz do samoobrony.. O kursie samoobrony nie wspomne..
        • cupofcoffee Re: ubiór na KULu? 09.09.09, 17:40
          zuuuzaa229 napisała:

          > Oczywiscie:)) Ja sie przeprowadzam na Majdanek moze jakas komora
          > gazowa sie znajdzie dla mnie^^ Nie sadze zeby ktos zmienial stancje
          > skoro ja oplacal cale wakacje:)) Pozdrawiam

          Skoro tak bardzo narzekacie ze będziecie mieli daleko to myślałam że ktoś
          wymyślił sobie taki luksus, spokojnie, wyrównalibyśmy rachunki za wakacje :/
          • blue_lala Re: ubiór na KULu? 23.07.10, 18:43
            Moi drodzy!
            Jeżeli chcecie się wytrząsać nad uczelnią to najpierw ocencie samaych siebie jak wypełniacie obowiązki studentów. ja studiuje juz na piatym roku i od I roku teraz podejmuje politologie. Dostałam się również na UMCS, ale zorganizowMajdank i zorganizowany student pogodzi dojazdy na Majdanek i GG oraz Collego of English na poczekajce. Wszystko to kwestia własnego wysiłku i nikt nie mówił,że będzie łatwo. Co do ubioru i zachowania studentów sa takie jak na innych uczelniach. Ja również czasem mam pretensje do KULu o małe wpadki ale cóż TY biedny studencie!:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka