columbia 04.08.05, 13:38 ciemno, ponuro, mokro....to maja być wakacje? : ( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkpanther Re: .....deszcz........ 04.08.05, 14:26 no a ja zaraz muszę wyjść z domu... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 04.08.05, 14:56 zastanawiam się...sandały, czy pełne buty? Odpowiedz Link Zgłoś
eexx Re: .....deszcz........ 04.08.05, 17:19 a pare dni temu bylo za goraco i jak tu dogodzic Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 05.08.05, 06:24 Bosko to by było, jakby było 30 stop w cieniu. Środek lata,a niebo dostało ataku padaczki i dziś też ma być zimnica, a u was to już zupełnie. Trzeba będzie znowu włączyć sterowanie pogodą, pamiętam jeszce z czasów zimy, ze mieliśmy jakieś systemy sterujące. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 08.08.05, 09:56 i znowu pada.....pada......pada....pada..... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_maxio Re: .....deszcz........ 08.08.05, 10:05 aktualnie w zielonej nie leje, a to oznacza że jak taka pogoda się utzyma to bedzie czeba jednak ten płot pomalować:( Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 08.08.05, 10:10 W pakiecie z malowaniem inhalację masz gratis. W B. nie ma deszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 08.08.05, 10:55 ja ten deszcz ignoruję....M. chciał mnie odwieźć do pracy...biorac pod uwagę, że do pracy z domu idę 5 min. a podwozenie trwałoby 15...zrezygnowałam...ignorując deszcz przemknełam w klapeczkach....a co! lato jest ...nie będe poddawac sie fanaberiom atmosferycznym! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 08.08.05, 11:18 a ja wstałam o ósmej do pracy żeby się dowiedzieć że w biurze nastapiła pomyłka i mam dopiero na dwunastą będę bluzgać Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 08.08.05, 11:33 Już niedługo 12, nabluzgaj im mocno, niech wiedzą z kim mają doczynienia. Możesz im np. bluzgnąć tak: "Jadłam wczoraj pomidorówę, o której wy możecie tylko pomarzyć." Jestem pewna,ze zaboli. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 08.08.05, 11:38 niech im rzuci deszczem w twarz! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 08.08.05, 12:10 No łaśnie, bo oni chyba nie wiedzą z kim mają doczynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 08.08.05, 12:31 ..w końcu to ososba na powaznym kierowni8czym stanowisku....a że rózowa...cóz.... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 08.08.05, 13:04 columbia napisała: > niech bluzga i bije! Po łapkach... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 08.08.05, 13:07 To, że ktoś jest różówy i mały nie oznacza od razu,ze trzeba go szykanować i kazać przychodzić na 8-ą, kiedy ma na 12-ą. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 08.08.05, 13:13 gradufka napisała: > To, że ktoś jest różówy i mały nie oznacza od razu,ze trzeba go szykanować i > kazać przychodzić na 8-ą, kiedy ma na 12-ą. chyba, że wiedza, że pielegnacja rózowego futra zajmuje zazwyczaj dwie długie godziny + godzina moczenia sie w wannie...to wtedy mówia, zeby przyjść na 8, bo wiedzą, że i tak się spóźni..... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther errata 08.08.05, 14:04 eno tak żle nie było o ósmej to ja wstałam a przyszłam na dziesiątą ale i tak @##*^&^&*_(*)^^$!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 08.08.05, 14:07 qale mieliśmy wczoraj szczęście podcas naszego niedzielnego spaceru! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 09.08.05, 11:48 Obawiam się,że tak. U mnie chmury i chmury, a przecież jestem tylk 3 godz jazdy ciuchcią od K.W tym miejscu, pragnę wyrazić swoje niezadowolenie. Kurde, przecież jest lato! Co to ma być! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 09.08.05, 11:58 strasznie wieje!...burzy cała moja misternie ułozona fryzurę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 09.08.05, 15:35 japonki zostały w domu....do pracy poszły klapki z pełnymi noskami... wszystkim smutno.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 09.08.05, 15:49 a ja mam trampki i nawet rano włączyłam w aucie ogrzewanie Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 09.08.05, 16:14 Słońce,ale czadu to on nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 09.08.05, 16:53 Śliczna pogoda. Ożywczo, tak jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 09.08.05, 17:09 Zawsze można pod prysznic wejść i inhalować. Wersja dla stęsknionych. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 09.08.05, 17:21 można tez wyjść na solar i zatęsknić wersja dla wyrafinowanych perwerów Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 09.08.05, 18:45 a może wystarczy zwykła żarówka... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 10.08.05, 10:29 dzisiaj się wam nie uda, potwory! będzie słonko Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 10.08.05, 10:57 jak se posłonisz, słonko hahahahahahahahahaaaaaaa deszczdeszczchmuragradowa Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 10.08.05, 10:58 te, uważaj koleś, bo cię wytnem! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....dreszcz........ 10.08.05, 11:21 słońce słoneczko świeci lalalala promyczkami swemi mnie ozłoci lalalalala żadnego deszczu nie będzie lalalalala bo się kinia wkurzy hiehiehiehie Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: ma być ciepło i słońce!!!!nt 10.08.05, 11:47 i tak będzie koniec kropka Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: ma być ciepło i słońce!!!!nt 10.08.05, 11:53 własnie!!!! słono zapłaciłam za to słońce.... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: ma być ciepło i słońce!!!!nt 10.08.05, 14:00 Następnym razem, jak nie będzie słońca możemy poświęcić gołębia wudu. Film instruktażowy, ktorego nie miałam jescze okazji obejrzeć rozesłął w końcu Tempe. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: ma być ciepło i słońce!!!!nt 10.08.05, 14:05 świetny pomysł... przegladne film jeszcze raz, żeby zobaczyć dokładnie gdzie należy nacisnąc gołębia, żeby wszystko prawidłowo wykonać.. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 10.08.05, 20:15 pinkpanther napisała: > te, uważaj koleś, bo cię wytnem! Hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 11.08.05, 12:36 no ale wyciągniesz wnioski czy dalej będziesz sobie ważył lekce? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 11.08.05, 13:03 to napisz coś brzydkiego a ja się też sama wczoraj ocenzurowałam bo mi się napisało nie to co miało i się wycięłam Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 11.08.05, 13:28 no bo wy wszyscy tacy poprawni jesteście że nie mam co wycinać to siebie cenzoruję Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 14:05 skoro już skończyliśmy z lizaniem to powiem prawdę hm hm Kiniu nie masz prawa do usuwania swoich wypowiedzi które są nie takie jak mają być chyba że w regulaminie bedzie że masz i wtedy nic już nie stanie na przeszkodzie chyba że supercenzor na którego sie proponuje <rumieniec kontrastuje z chciwym głodnym okiem> Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 11.08.05, 14:15 ale ja dobrze zrobiłam że się usunęłam bo obwiniłam ciebie o przestępstwo mruga! Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 14:49 a to przepraszam - miałaś rację ale niepokoi mnie czy zawsze poznasz granice autocenzury Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 11.08.05, 14:53 chyba nie zawsze ale wtedy Cola może odcenzurzyć Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: .....deszcz........ 11.08.05, 15:18 kompletenie nie wiem, dlaczego siebie ocenzurowałaś...ale ja sie wtracac nie będę..nie mam prawa podwazac Twojego autorytetu.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: .....deszcz........ 11.08.05, 16:31 no bo nie o tej osobie napisałam nie chciałam żeby ktoś przeze mnie cierpiał... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 20:39 widzisz Mrugu Kinii chodziło o to abym przez Ciebie nie cierpiał zestawiam to z faktem że podobno Twój chromosom Y jest nie tego /tak czytałem na jakimś forum, jeśli to plotka, to wybacz i nie wiem, kurde, nie wiem nie wiem co o tym myśleć, kurde Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 20:50 Kinia jest wrażliwa na cierpienia bliźnich. Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:12 A ja się burzę na tę autocenzurę, bo, proszę państwa, jak nasza przenajświętsza władza admińska palnie gafę, to ją sobie może cichcikiem wyciąć i będzie, jakby gafy nie było, a taki zwykły człowiek, np. taka zwykłą gradufka, to nie może i wszystkie jego/jej gafy jak byk są i będą na wierzchu na pośmiewisko potomności. To niesprawiedliwe. Dobrze,ze Kinia jeszcze w sobie ma tyle moralności,ze się przyznała. Skąd jednak możemy wiedzieć jak głębokie zapasy moralności ma władza? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:16 Ale na gołębia jej moralności nie starczyło! Nigdy nie wiadomo, czy nie będziemy następni! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:18 Niezbadane są wyroki Kinii... Na szczęście, Columbia ją nieco hamuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:25 napisz że trzyma ją na smyczy pani moderator prosze mie ciąc! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:31 Koty chyba nie lubią, gdy się je prowadza na smyczy. Może próbować się wyrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=17710256&a=27573239 Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:38 smycz jest przywiązana do rózowego mercedesa Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:41 To może Kinia będzie prowadzać Mercedesa na smyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:42 Smycz jest przywiązana do Kinii. Kinia jest przywiązana do mercedesa. Bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 21:54 W wesołym miatseczku strzelała do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:04 w nadgryzieniu roił się rój pszczół rój, co gorsza miał urojenia Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:06 Urojenia wielkości. Rój myślał, że jest misiem. Pomyliło misie. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:05 A kto go nadgryzł? Pani z brodą czy połykajacy ogień karzełek? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:08 dyrektor cyrku nadgryzł i odrzucił z pogardą bo to był robotniczy batonik Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:11 odpowiem sobie jeszcze raz rzucił baton na beton Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:13 I dlatego beton taki krzywy w całej Polsce, bo uderzenie batonu o beton rozeszło się falą. Wiadomo, dyrektor mocarz był. Niegdyś ciągł ciuchcię u Brzechwy ,ale go zwolnili za marny efakt, no i poszedł do cyrku. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:12 Dyrektor był obszarnikiem. Do niego należał teren na którym stał cyrk. Odrzucając batonik użyźniał swoją ziemię. I to robotniczą krwawicą! Takim ludziom mówimy NIE! Tak! Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:15 Nie! batoniki wykonane z robotniczej krwawicy T A K ! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:15 Mrugu, ale co z trgizmem życia dyrektora. Jego obszarnictwo to powierzchnia płachty cyrkowego namiotu. Pełno w niej dziur. Facet nie ma głowy do intersów, a tak bardzo chciał być filistrem. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:16 Pełno w niej dziur, bo chciał nawodnić swoje pole. Taka franca! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:17 Czyli sugerujesz, Tempe, jak z krwawicą, to i nie do końca wegetariańskie. Kinia ich nie ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:19 Mysłął, ze mu od nawadniania słonie jak grzyby po deszczu wyrosną, a tu tylko jedna Kinia po baton przyszła. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:22 protestuję to nie Kinia nadgryzła batonik to ten sk.. dyrektor cyrku zrekapitulujmy smycz Kinii wygrała batonik i ukryła w najgłębszym schowku różowego mercsedesa ujawniło się po latach Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:18 niemniej to wielki obszar przykrywa pustynię pełną listów do Filistynian Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:21 Listy nasiąkły wodą, atrament się rozmazał. Mała strata, dyrektor i tak czytać nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:24 a pustynia się nazywała Qumraan czy jakoś tak mała strata - dyrektor przeczytać kazał Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:31 I choć atrament już sie był rozmazał na listach, Cyganka, co to z niejednych fusów już wróżyła, z atramentu nie tylko słowa, ale i międzywiersze i podwójne dna odczytała a później poszl się razem opalć na pustynię, wcześniej zakupiwszy krem z filtrem nr 20. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: .....deszcz........ 11.08.05, 22:34 i tak zaczęła się jesień w pekinie Odpowiedz Link Zgłoś
columbia jesień w pekinie... 12.08.05, 09:57 ...to jedna z moich ulubionych ksiazek...dawno ja czytałam...ale może by znowu ja przeczytać....?..hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 09:53 że jeżeli palniesz gafę i będziesz chciała ja wyciąć - to powiedz tylko słowo ...i ja ją wtedy wytnę! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:03 Dziękuję, twoja obietnica wiele dla mnie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:11 ...to ludzka twarz admina ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:13 Gdzieś w głębi duszy tliło się we mnie podejrzenie, że admini mają ludzkie twarze. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:18 ..tylko Ci, którzy nie są kotami..rózowymi...oni mają pyszczki... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:21 z ostrymi ząbkami, upaćkanymi krwią golumów i strzępami niesłusznie usuwanych postów Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:29 o ja sobie wypraszam też cię mogę wyciąć Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:39 Wiem, wiem. Za karę.A to nie to samo, bo Cola zaofiarowała wycięcie z litości. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Gradufko, obiecuję... 12.08.05, 10:40 no a dzisiaj nie pada deszcz więc nie wolno pisac w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś