20.05.05, 14:04
Cześć dziewczyny.
Znalazłam to forum przez przypadek i przykro mi się zrobiło jak troszkę
poczytałam. Nie myślcie że wszyscy ludzie są tacy próżni i głupi oceniając
innych na podstawie ich wagi . Wiem , że panuje terror szczupłej,
wysportowanej sylwetki i wogóle młodości ale nie dajmy się zwariować.
Młodość i piękno nie jest nam dane na zawsze. Nie wszyscy widząc na ulicy
grubą kobietę czy grubego mężczyznę myślą cokolwiek na ich temat !
Najczęściej wcale ich nie zauważają, zatopieni we własnych myślach. Ja wiem,
że wystarczy jeden idiota i jego głupie uwagi ale tych głupich jest naprawdę
mniej. Większość ludzi ( mam nadzieję:-) jest OK
W każdym razie je do nich nie należę.
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • daria_nowak Re: szupła 18.03.06, 16:57
      A ja nawet jak się przyglądam (no i cholercia dalej nie wiem czy jestem
      gruba...) to tak raczej pozytywnie. Widzę ładny nosek, oszałamiające oczy, czy
      czyjeś zmęczenie. I gdy czasem z zachwytem myślę, jaki piękny uśmiech gdzieś u
      kogoś dziś widziałam, to za żadne skarby nie wiem, czy właściciel uśmiechu był
      chudy jak tyka, czy okrąglejszy:). Jedyna sytuacja kiedy wiem, to gdy ktos
      mnie "napada" swoją budową. Kobietka korpuletna - tak spokojnie rozmiar 52 i
      biodrówki wraz z wystającym kawałkiem rióziowych stringów + biały za krótki
      sweterek- tego widoku, to ja poprostu nie zapomnę, ale nie z tytułu li i
      wyłącznie tuszy, raczej totalnej nieumiejętności wskazania atutów, a tuszowania
      niedoskonałości (każdy je ma):)
      • herbatazcytryna Re: szupła 29.03.06, 18:03
        Też nie sądzę, bym była inaczej traktowana, czy wzbudzała
        zainteresowanie(niezdrowe) swoim wyglądem. Ludzie na ulicy po prostu mnie
        mijają, jedni spojrzą, inni nie,po prostu jest normalnie.Ja sama tez patrzę na
        ludzi niezaleznie od wyglądu, wagi, ubioru itp. Mam oczy, więc patrzę.Poza
        sklepami nie czuję sie dyskryminowana,mogę korzystac ze wszystkiego na co mam
        ochotę i guzik mnie obchodzą inni i założę się,że ja guzik obchodzę ponad 90%
        tych innych.A że chciałabym schudnąc, to już inna bajka :)
    • centrumwellness Re: szupła 30.08.06, 21:46
      Miłe Panie.
      Tu nie chodzi o wasz wygląd i nie ma żadnego terroru szczupłej sylwetki,troska
      o waszą figurę to dbanie o wasze zdrowie.
      Sama byłam grubasem i znajdowałam tak jak wy 20000 powodów, że jest mi z tym
      dobrze, że nie wszyscy muszą być chudzi, itp......
      Ale przyjdzie taki dzień kiedy się ockniecie.
      Czego wam życzę.
      • aurita Re: szupła 31.08.07, 11:16
        Obcy ludzie na ulicy troszcza sie o moje zdrowie???? jak milo:)
    • agata781 Re: szupła 14.06.08, 12:38
      Mam 30 lat.Mocno gruba nie jestem ale do szczupłych też nie należę i wiecie
      panie co?Wczoraj wieczorem jak szlam z psem na spacer to pierwszy raz w życiu
      usłyszałam od faceta(pomijając mojego męża) że zawsze marzył o takiej kobiecie
      jak ja!!Normalnie kopara mi opadla z wrażenia!!1
      • ullalla1 Re: szupła 20.08.08, 14:48
        Nie chcę nikogo obrazić. Sama kiedyś ważyłam prawie 70 kg przy niecałych 160 cm.
        Obecnie od ponad 2 lat około 50 kg. Po prostu lepiej sie żyje - lżej i
        zdrowiej. Pewnie przy jakichś chorobach nie jest to takie proste, u mnie
        wystarczyło przestać żreć i chlać.
        • serafe Re: szupła 22.08.08, 10:20
          Gdyby było to takie dziecinnie proste, nie byłoby grubych osób. Ale nie jest - w
          dużej mierze uwarunkowane jest to także rozwojem cywilizacyjnym i to nie tylko w
          sensie siedzącego trybu życia i fastfoodów - także leki, antybiotyki, hormony,
          sterydy, coraz więcej osób bierze tego typu preparaty.
          Więc trzęsie mnie, jeśli ktoś uważa, że to proste "bo on dał radę". Dla mnie
          utrzymanie wagi i tak niezbyt niskiej oznaczałoby życie na jednej sałacie
          dziennie - taki mam wspaniały metabolizm. Dziękuję, wolę jeść normalnie (i nie
          oznacza to ton słodyczy i fastfoodów, wbrew pozorom wolę zdrowe jedzenie
          ocierające się o dietę semiwegetariańską) i pogodzić się z rozmiarem dobrze
          ponad 42.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka