Gość: bob
IP: *.gazeta / *.gazeta.pl
06.05.02, 10:20
Trochę było mi łyso,gdy przybyłem liczną ekipą na meczyk z Hutnikiem..Dlaczego?
Wszystko rozumiem - prawie koniec sezonu,mało luda,sielanka na trybunach -
tylko jak miałem wytłumaczyć gościom z Niemiec /5 osób + 3 kiboli/,których
zaprosiłem na mecz Leszka
/akurat nawiedzili mnie w Pyrlandii/,że nie możemy usiąść na sektorach koło
Vipów /weszliśmy na stadion od strony sektora5/,ponieważ brama na koronie koło
zegara była szczelnie zamknięta wspaniałym drągiem.Nie otwieramy bo mało
ludzi,nie opłaca się itp.usłyszałem od służb porządkowych.Trochę było mi łyso..