Gość: misza01
IP: *.elite.com.pl
29.10.01, 10:27
Częśc "stadionowa" akcji pozbywania się debila, który rzucił butelką odbyła się
wzorowo. Żadnych przepychanek, obrażania, bicia. Szybko i sprawnie. Zanim
wyprowadzono tego śmiecia, najpierw kilkakrotnie sprawdzono,czy to na pewno on.
Wiecie kto to był? Pamiętacie tego naćpanego czy spitego, wydziarganego
klienta, który na jednym z meczy próbował nakłonić sektor V do
skandowania "Uszol wróć". Taki młody gówniarz jeszcze bardziej spity czy
naćpany mu wtórował i krzyczał No co wy (tu podał ksywkę klienta, ale jej nie
pamiętam) nie szanujecie?Teraz próbował załagodzić sprawę. Na szczęście
zdecydowanie całego sektora nie pozwoliło na puszczenie tego incydentu płazem.
Brawo!!!!
To chyba jeden z ostatnich debili z grupy Uszola, którzy próbują przywrócić
stare zasady na Bułgarskiej. Myślę,że już nikt więcej się nie odważy. Nie no
trzeba być skończonym idiotą,żeby taką flachę rzucić...Facet powinien siedzieć
za to.