Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zerowanie-uziemienie

    IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.06.02, 16:35
    ktoś może potwierdzi moją wiedzę:
    uziemienie - przewód ochronny połączony w gniazdkach z kołkami-wiadomo.
    zerowanie - czy to polega na połączeniu kołków ochronnych z przewodem zerowym?
    Jeżeli w bloku jest instalacja 2-przewodowa to warto (a głównie czy można)
    zakładać gniazdka z uziemieniem i łączyć kołek z przewodem zerowym? Czy to coś
    daje, czy lepiej po prostu gniazdka bez uziemienia?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Doki Re: zerowanie-uziemienie IP: *.turboline.skynet.be 24.06.02, 19:10
        O ile pamietam:
        co do uziemienia zgoda. Przewod zerowy jesczwartym przewodem w prodzie
        trojfazowym i to pomiedzy nim a kazdym z przewodow fazowych wystepuje napiecie
        220 V, ktorego uzywasz. Laczenie przewodu zerowego z uziemieniem krzywdy nie
        zrobi, ale nie rob tego, bo wtedy nie maja sensu wylaczniki uplywowe (choc nie
        jestem pewien czy one tak po polsku sie nazywaja, w razie czego prosze o
        sprostowanie), ktorych stosowanie jest, albo powinno byc, obowiazkowe, podobnie
        jak gniazdek z kolkiem uziemiajacym. Wylacznik uplywowy sprawdza, czy prad w
        przewodzie fazowym i zerowym jest taki sam, a jesli nie (czyli czesc pradu
        ucieka do ziemi, byc moze przez uszkodzona izolacje, a byc moze przez cialo
        delikwenta), przerywa obwod. Oczywiscie, ten system zadziala tylko jesli masz
        prawidlowe uziemienie, ale to chyba jest obowiazkowe...
        • Gość: pas1 Re: zerowanie-uziemienie IP: 217.98.36.* 24.06.02, 19:18
          Czy chodzi ci o wyłączniki różnicowo-prądowe (tak wynika z opisu działania)?
          Jeżeli tak to w mieszkaniu o którym mowa i tak nie ma takich nowości.

          • Gość: Doki Re: zerowanie-uziemienie IP: *.turboline.skynet.be 24.06.02, 19:33
            Gość portalu: pas1 napisał(a):

            > Czy chodzi ci o wyłączniki różnicowo-prądowe (tak wynika z opisu działania)?

            O, dzieki, zapamietam ten termin.

            > Jeżeli tak to w mieszkaniu o którym mowa i tak nie ma takich nowości.

            Ale lepiej, zeby bylo!
            W bloku, w ktorym spedzilem mlodosc (zbudowany za srodkowego Gierka) tak wlasnie
            bylo podlaczone uziemienie: do przewodu zerowego. Typowa komunistyczna
            oszczednosc, bo uplyw przez uszkodzona izolacje musi przekroczyc znamionowy prad
            bezpiecznika, zeby obwod zostal przerwany. Zgroza...
            • Gość: pas1 Re: zerowanie-uziemienie IP: 217.98.36.* 24.06.02, 19:37
              do założenia tychże wył. róznicowych instalacja musi być wykonana bodajże z 5
              przewodów. Nie da się tego zrobić w starych blokach.
              • Gość: jacek 2 Re: zerowanie-uziemienie IP: *.abo.wanadoo.fr 24.06.02, 20:08
                Gość portalu: pas1 napisał(a):

                > do założenia tychże wył. róznicowych instalacja musi być wykonana bodajże z 5
                > przewodów. Nie da się tego zrobić w starych blokach.

                Musza byc 3 przewody:faza , zero i uziemienie. Wylacznik zadziala jesli miedzy
                ziemia i faza poplynie prad (co najmniej 30 mili amperow- takie sa normy do
                instalacji lazienkowych)
                • pas1 Re: zerowanie-uziemienie 24.06.02, 23:03
                  ale jeżeli złapiesz przewód fazowy w ręke to między fazą a ziemią nic nie
                  popłynie.

                  dzięki za odpowiedzi ale ciągle czuję niedosyt.
                  Ktoś zna może jakąś stronkę gdzie jest to dokładnie wytłumaczone?
      • Gość: TOYA Re: zerowanie-uziemienie IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 24.06.02, 21:41
        Mój brat mieszka w budynku zbudowanym w 2001 r. wszystkie gniazda w tym budynku i
        innych a także np. u mnie (budynek z 1991 r) posiadają uziemienie na "zimnym"
        przewodzie. Na tym pracuje u wszystkich wszystko: pralki, zmywarki, kuchnie i nie
        znam przypadku aby coś się wydarzyło niedobrego. Pytałem znajomych w pracy o to
        jak u nich jest rozwiązania ta sprawa. U wszystkich jest tak samo. Nie rozumiem
        więc w czym jest problem ? Pzdr.
        • Gość: lolek Re: zerowanie-uziemienie IP: 62.233.134.* 24.06.02, 23:47
          Właśnie chodzi o to, że jak się złapie za fazę na tyle dobrze, że przez ciebie
          popłynie prąd na który reaguje wyłącznik /u mnie 10mA/ to się wyłączy i nie
          będzie cię długo telepało. Jeśli stoisz na kafelkach boso, to jesteś wlaśnie
          uziemiony. (:o)
      • Gość: Jarek Re: zerowanie-uziemienie IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 25.06.02, 14:25
        > uziemienie - przewód ochronny połączony w gniazdkach z kołkami-wiadomo.

        Tak

        > zerowanie - czy to polega na połączeniu kołków ochronnych z przewodem zerowym?

        Z grubsza tak. To stary sposob ochrony przeciwporazeniowej, polega to mniej
        wiecej na tym, ze przebicie z przewodu fazowego na metalowa obudowe (np pralki)
        wywola zwarcie i wywali bezpiecznik. Rzecz jasna pod warunkiem, ze obudowa ta
        jest uziemiona (polaczona z zaciskiem uziemiajacym we wtyczce), a w gniazdku
        kolek uziemiajacy jest zmostkowany z przewodem zerowym.

        > Jeżeli w bloku jest instalacja 2-przewodowa to warto (a głównie czy można)
        > zakładać gniazdka z uziemieniem i łączyć kołek z przewodem zerowym? Czy to coś
        > daje, czy lepiej po prostu gniazdka bez uziemienia?

        Mozna i warto, a w kuchni, lazience, piwnicy itp. nawet trzeba. W reszcie
        gniazdek niby nie jest to konieczne, ale na pewno nie zaszkodzi.

        J.

        • Gość: pas1 Re: zerowanie-uziemienie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.06.02, 14:55
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          >
          > Mozna i warto, a w kuchni, lazience, piwnicy itp. nawet trzeba. W reszcie
          > gniazdek niby nie jest to konieczne, ale na pewno nie zaszkodzi.
          >
          > J.
          >

          dzięki !
        • Gość: kot Re: zerowanie-uziemienie IP: *.mech.pw.edu.pl 25.06.02, 14:56
          Uściślam: zerowanie jest systemem oszczędnościowym, jak można się domyślić i
          działa tak, jak to już było opisane - przez "wywalenie" bezpiecznika fazowego w
          przypadku zwarcia fazy do obudowy urządzenia. Oczywiście nie zabezpiecza
          delikwenta w żaden sposób przed dotknięciem fazy, jakoś zabezpiecza w przypadku
          dotknięcia metalowej obudowy, która TEORETYCZNIE zawsze ma napięcie zerowe.
          Piszę TEORETYCZNIE, bo jeśli z jakiegoś powodu zero się "upali" jak mówią
          elektrycy, to już całe zabezpieczenie jest nieskuteczne! CO WIĘCEJ, NA OBUDOWIE
          MOŻE POJAWIĆ SIĘ NAPIĘCIE FAZOWE z INNEJ FAZY, posiadającej ten sam przewód
          zerowy!!! Jak? Poprzez aktualnie włączone SPRAWNE odbiorniki i wspólne "zero".
          Urządzenie "prawidłowo" wyzerowane stanowi wtedy śmiertelne zagrożenie!
          Rozwiązaniem prowizorycznym jest wykonanie dla urządzeń z metalową obudową
          indywidualnego UZIEMIENIA, grubym przewodem łączącym urządzenie z ZIEMIĄ, czyli
          sporym przedmiotem metalowym (np. stare metalowe wiadro), zakopanym min 2m pod
          ziemią (ziemia musi być zawsze wilgotna), połączenie przewodu do wiadra też
          musi być pewne (śruby lub lepiej spawanie). Prawidłowe rozwiązanie, to
          podłączenie wyłącznika nadmiarowego pomiędzy ZEROWANĄ obudową a UZIEMIENIEM,
          jak to już zresztą było omawiane.
          • Gość: Doki Re: zerowanie-uziemienie IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 25.06.02, 15:35
            Gość portalu: kot napisał(a):


            > Rozwiązaniem prowizorycznym jest wykonanie dla urządzeń z metalową obudową
            > indywidualnego UZIEMIENIA, grubym przewodem łączącym urządzenie z ZIEMIĄ, czyli
            >
            > sporym przedmiotem metalowym (np. stare metalowe wiadro), zakopanym min 2m pod
            > ziemią (ziemia musi być zawsze wilgotna), połączenie przewodu do wiadra też
            > musi być pewne (śruby lub lepiej spawanie). Prawidłowe rozwiązanie, to
            > podłączenie wyłącznika nadmiarowego pomiędzy ZEROWANĄ obudową a UZIEMIENIEM,
            > jak to już zresztą było omawiane.

            A uziemienie nie jest obowiazkowe? Pierwsza rzecza, ktora polozono w wykopie pod
            fundamenty naszego domu byla petla uziemiajaca.
            • Gość: kot Re: zerowanie-uziemienie IP: *.mech.pw.edu.pl 25.06.02, 16:31
              Prawidłowe uzienienie jest obowiązkowe w nowych instalacjach z bezpiecznikami
              różnicowymi. W starych nie ma, a jeśli jest, to wadliwe lub nie używane zgodnie
              z przezmaczeniem. Jesli jest dobre, to tylko korzystać!
              Pozdrawiam.
              • Gość: lolek Re: zerowanie-uziemienie IP: 62.233.134.* 25.06.02, 17:25
                Dodam jeszcze, że w instalacji z wyłącznikiem róż.prąd. samo połączenie
                przewodu zerowego z uziemiającym powoduje wyłączenie się go. Nie można więc
                uziemienia i zera ani w gniazdkach i odbiornikach łączyć.
                • kilovolt Re: zerowanie-uziemienie 25.06.02, 17:59
                  Widzę że wszyscy tu mylą uziemienie z zerowaniem. Więc wyjaśniam, że w nowych
                  blokach z instalacją z wyłącznikiem różnicowo-prądowym to jest właśnie
                  zerowanie i nie robi się w nich uziemienia. W porównaniu ze starym zerowaniem
                  różnica polega tylko na ilości przewodów w instalacji: obecnie w trójfazowej
                  jest pięć a w jednofazowej trzy, w starej metodzie było odpowiednio cztery i
                  dwa. A więc powiedzmy w instalacji jednofazowej obecnie mamy fazę, zero i
                  przewód ochronny do którego łączy się owe bolce w kontaktach. I nadal jest to
                  zerowanie gdyż owy przewód ochronny nie jest wcale połączony z ziemią tylko z
                  zerem tyle tylko, że w tablicy rozdzielczej. Od tablicy rozdzielczej zero
                  rozdziela się na przewód neutralny (zero) i przewód ochronny tak że w
                  instalacji mamy o jeden przewów więcej. Dzięki temu w przewodzie ochronnym nie
                  płyną prądy robocze a więc nie grozi upalenie tego przewodu i nie możliwy jest
                  efekt opisany w jednym z powyższych postów. Natomiast jeżeli cokolwiek tym
                  przewodem popłynie to natychmiast wyłączy obwód wyłącznik różnicowo-prądowy i
                  zapobiegnie porażeniu.
                  W starych instalacjach stosowane było albo uziemienie albo zerowanie w wersji
                  oszczędnościowej czyli połączenie z bolcem przewodu zerowego. Oczywiście w tym
                  pzypadku nie możliwe jest zastosowanie wyłączników różcowych ponieważ przy
                  starym zerowaniu prąd zwarciowy i tak wraca przewodem zerowym a więc różnica
                  nadal jest zero, w nowych instalacjach prąd ten wraca przewodem ochronnym i
                  dzięki temu na wyłączniku różnicowym powstaje różnica co powoduje wyłączenie
                  tego wyłącznika.
                  Zatem w starych instalacjach bez przewodu ochronnego nie wolno łączyć uziemień
                  i zerowań, czyli w takiej instalacji można wyłącznie stosować albo uziemienie
                  albo zerowanie. W nowych instalacjach z przewodem ochronnym nie stosuje się
                  już uziemienia, ponieważ takie zerowanie z zastosowaniem wyłączników
                  różnicowych w pełni zabezpiecza przed porażeniem.
                  • Gość: lolek Link, który wszystko wyjaśni (:o) IP: 62.233.134.* 25.06.02, 19:07
                    www.abcdom.pl/art/art.asp?artykul_id=539
                  • Gość: pas1 Re: zerowanie-uziemienie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.06.02, 23:13
                    kilovolt napisał(a):

                    > przy
                    > starym zerowaniu prąd zwarciowy i tak wraca przewodem zerowym a więc różnica
                    > nadal jest zero, w nowych instalacjach prąd ten wraca przewodem ochronnym i
                    > dzięki temu na wyłączniku różnicowym powstaje różnica

                    no, mi więcej zagmatwałeś niż wyjaśniłeś. Przede wszystkim wył. różnicowy nie ma
                    zabezpieczać przed zwarciem (od tego są wył. nadmiarowo-prądowe) lecz przed
                    upływem poza instalację (np. do ziemi przez twoją rękę). Zwarcie na obudowę jest
                    też takim przypadkiem.
                    GS
                    • kilovolt Re: zerowanie-uziemienie 25.06.02, 23:59
                      Zgadza się wyłącznik różnicowo prądowy zabezpiecza głównie przed porażeniem
                      czyli upływem mierzy on różnicę w 2 przewodach: fazie i zerze. W normalnych
                      warunkach różnica ta wynosi zero. Natomiast np. w przypadku zwarcia do obudowy
                      prąd wraca przewodem ochronnym i wtedy powstaje różnica między fazą a
                      przewodem zerowym. Pdobnie jest np. w przypadku dotknięcia fazy, prąd wówczas
                      nie wraca zerem lecz płynie do ziemi przez ciebie i wówczas powstaje również
                      różnica między prądem w fazie i w zerze i w obydwu przypadkach wyłączy
                      wyłącznik różnicowo prądowy i zapobiegnie porażeniu ciebie.
                      • laser_ Re: zerowanie-uziemienie 26.06.02, 11:15
                        Myślę,że w opisie z podanego linku jest wszystko OK. Jest tam wspomniane
                        jedynie, że bywają wyłącz.róż.rąd. ze sprzężonym wyłącznikiem nadmiarowym, a
                        nigdzie nie jest napisane, że one pełnią taką rolę.
                        • Gość: pas1 Re: zerowanie-uziemienie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.06.02, 11:35
                          laser_ napisał(a):

                          > Myślę,że w opisie z podanego linku jest wszystko OK. Jest tam wspomniane
                          > jedynie, że bywają wyłącz.róż.rąd. ze sprzężonym wyłącznikiem nadmiarowym, a
                          > nigdzie nie jest napisane, że one pełnią taką rolę.

                          wył. róznicowo-prąd pełni rolę wył. nadm-prąd? Czy aby kolega nie wprowadza nas w
                          błąd? Nie twierdzę że nie masz racji, bo nie jestem specjalistą ale ostatnio do
                          grzebałem się do wielu materiałów i z nich wynika co innego.
                          • Gość: Doki Re: zerowanie-uziemienie IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 26.06.02, 12:53
                            Chodzi o zespolony wylacznik "dwa w jednym". Przerywa obwod, gdy prad w
                            przewodzie fazowym przekroczy okreslona wartosc, a takze wtedy, gdy jest
                            roznica pradu w fazie i zerze.
                            • Gość: Doki Re: zerowanie-uziemienie IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 26.06.02, 12:54
                              Gość portalu: Doki napisał(a):

                              > Chodzi o zespolony wylacznik "dwa w jednym". Przerywa obwod, gdy prad w
                              > przewodzie fazowym przekroczy okreslona wartosc, a takze wtedy, gdy jest
                              > roznica pradu w fazie i zerze.

                              Ale to chyba nie jest dobre rozwiazanie. Wylacznik roznicowopradowy moze byc
                              jeden, wylacznikow przeciazeniowych lepiej miec wiele, dzielac instalacje na
                              wiele obwodow.
                              • Gość: pas1 Re: zerowanie-uziemienie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.06.02, 13:40
                                Gość portalu: Doki napisał(a):

                                > Gość portalu: Doki napisał(a):
                                >

                                > Ale to chyba nie jest dobre rozwiazanie. Wylacznik roznicowopradowy moze byc
                                > jeden, wylacznikow przeciazeniowych lepiej miec wiele, dzielac instalacje na
                                > wiele obwodow.

                                Wył. różnicowo-prąd też (znów chyba) może być więcej-dla każdego obwodu. Wtedy
                                np. do łazienki zakładamy o większej czułości.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka