pluszowy_mis
06.11.03, 14:00
Będę sprzedawać mieszkanie, jestem na etapie spotkań z ewentualnymi
nabywcami i wczoraj kobieta mnie zastrzeliła hasłem ,,umowa przedwstępna".
Pytanie brzmi - czy to się załatwia notarialnie? Czy to konieczne ( bo
korzystne w pewien sposób na pewno:)) i czy gdzieś z netu mozna ściągnąc
wzór takiej umowy? Z tego co wiem to króciutka umówka - 4 paragrafy- o
kupującym ,sprzedającym , lokalu, cenie i zadatku oraz terminie zawarcia
ostatecznej umowy. Problem w tym że wzór tej kobiety opiewa na 12 punktów( z
datą kiedy mam jej dostarczyć xerokopie rachynków za telefon
włacznie!!!!!!!!!!!!!). Dziwne?
Miś