Dodaj do ulubionych

Operacja za sex.

16.02.07, 13:57
W dzisiejszym "Fakcie" natomiast znajdują się informacje o tym, jakoby
Mirosław G. miał wymusić seks na córce pacjentki. Jak podaje "Fakt", gdyby
dziewczyna odmówiła, kardiochirurg nie przeprowadziłby operacji serca, a
kobieta by zmarła.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3923653.html


to się k... w głowie nie mieści.
Obserwuj wątek
    • sugarbox Re: Operacja za sex. 16.02.07, 14:23
      i Ty w to wierzysz?
      Mnie wkur...fakt, że obsmarowali tego lekarza krzycząc "zabójca" etc...nakręcili
      - bez sądów i na poszlakach. Jeśli jest winien łapówek - to osądzić go, a potem
      krzyczeć. A tak - "ciemny lud wszystko kupi"...Poza tym cała ta akcja wygląda na
      PR CBŚ niestety...
      • warszawianka_jedna Re: Operacja za sex. 16.02.07, 14:26
        no dobra, ale kto miały w tym interes, żeby tak sponiwierać dobrego lekarza?
        • sugarbox Re: Operacja za sex. 16.02.07, 14:28
          Ktoś widocznie miał.
          Nie nam jest rozwikłać wszystkie tajemnice IV (tfu tfu) RP...przydałby się jakiś
          nowy Wołoszański - kryształowo czysty nie-agent...;)
          • leniwy_wiesniak Re: Operacja za sex. 16.02.07, 14:53
            Jeśli się okaże, że to prawda - to rzeczywiście hardkor. Ale jak napisała
            sugarbox - na razie jest chyba zbyt wcześnie żeby takie radykalne osądy
            wygłaszać. Zwłaszcza, że akurat gazetom typu "Fakt" czy "Super Express" nie
            wierzę nic a nic.

            Z drugiej strony, czy to jest aż taka wielka różnica: pieniądze czy sex? Już
            sam fakt, że lekarz żąda CZEGOŚ na lewo za ratowanie ludzkiego życia jest
            zbrodnią.
            • warszawianka_jedna Re: Operacja za sex. 16.02.07, 15:00
              leniwy_wiesniak napisał:

              > Z drugiej strony, czy to jest aż taka wielka różnica: pieniądze czy sex? Już
              > sam fakt, że lekarz żąda CZEGOŚ na lewo za ratowanie ludzkiego życia jest
              > zbrodnią.


              chyba jednak różnica jest, pieniądze rzecz nabyta jak mówią, a takie
              molestowanie, to dodatkowe poniżanie drugiej osoby.
              Oczywiście żądanie łapówki w jakiejkolwiek formie jest obrzydliwe.
              • leniwy_wiesniak Re: Operacja za sex. 16.02.07, 15:04
                warszawianka_jedna napisała:

                > chyba jednak różnica jest, pieniądze rzecz nabyta jak mówią, a takie
                > molestowanie, to dodatkowe poniżanie drugiej osoby.

                oczywiście masz rację
    • dwa-filary Re: Operacja za sex. 16.02.07, 15:52
      Nie mamy już żadnych autorytetów,zdeprawowały nam się szlachetne zawody.
      • krwawymsciciel Re: Operacja za sex. 16.02.07, 20:35
        to znaczy ktore? chyba nie lekarze?
      • dwa-filary Re: Operacja za sex. 16.02.07, 20:53
        W każdym razie lekarz powinien być szlachetnym człowiekiem, /w jego rękach
        nasze życie/a coraz więcej szubrawców.Robiłam prywatnie echo serca/na ubez.w
        maju/ i pytam tego konowała /docent/ co tam wyszło,a on mi na to ,że przyszłam
        na badanie ,a nie na konsultację/konsultacja następne150zł./
    • niegrzeczna_czarna Re: Operacja za sex. 18.02.07, 13:37
      Nie wiem ile w tym prawdy, bo Fakt uważam za śmiecia i nie wierzę w te ich
      opowieści niesamowite, rodem z dawnej poczytnej gazetki "skandale"
      Natomiast, jeśli chodzi o łapówkarstwo wśród lekarzy, to sorry, ale ja się im
      nie dziwię, że biorą.
      Jeśli od kogoś zależy moje życie , to ja chcialabym, żeby był hojnie
      wynagradzany. Ich pensje są żałosne.
      Od lekarzy specjalistów więcej zarabiają sprzątaczki w niektórych resortach.
      • dwa-filary Re: Operacja za sex. 18.02.07, 15:44
        Nie mogę się z Tobą zgodzić.Ciekawe co byś zrobiła,gdybyś była chora i musiała
        zapłacić krocie pieniędzy za leczenie,a byłabyś biedna.Zgadzam sie ,że lekarze
        powinni mieć dobrą pensję,ale apatyt rośnie w miarę jedzenia.Myślisz,że jakby
        zarabiał nawet 10 000zł to by nie brali.Wątpię.Zdegradował się nam ten zawód.
        • vvesna Re: Operacja za sex. 18.02.07, 19:04
          A ja tam nie wierzę w pewnym sensie w etos pracy lekarza.
          Z jednej strony fajnie, że leczą ludzi, ratują życie itd., ale z drugiej strony
          to, że chcą za to pieniędzy nie jest chyba niczym nowym, bo chyba zawsze tak
          było. Wystarczy sobie przypomnieć chociażby różne pozytywistyczne nowele, w
          których ludzie umierają i cierpią, bo nie stać ich na lekarza. Więc nie jest to
          chyba żadna degradacja. W pewnej chwili lekarze mieli chyba po prostu coś w
          rodzaju dobrego PR. Wykreowano wizerunek tego zawodu jako bardzo szlachetnego,
          bezinterweownego itd. Teraz niestety wszystko to się załamało i głośno mówi się
          o pieniądzach w tym zawodzie. Mnie to nie dziwi. Oczywiście, do momentu, kiedy
          mówimy o legalnych pieniądzach, a nie łapówkach, bo w tym punkcie zgadzam się z
          warszawianką - to nie ludzie powinni sprzedawać krowy, aby zapłacić lekarzom za
          pracę w państwowym szpitalu, tylko państwo. Chyba, że mówimy o prywatnej służbie
          zdrowia i płaceniu z własnej kieszeni za opiekę lekarską, tylko wtedy dość
          problematyczne staje się to, że składki na państwową służbę zdrowia sa obowiązkowe.
        • niegrzeczna_czarna Re: Operacja za sex. 19.02.07, 08:31
          dwa-filary napisała:

          > Nie mogę się z Tobą zgodzić.Ciekawe co byś zrobiła,gdybyś była chora i musiała
          > zapłacić krocie pieniędzy za leczenie,a byłabyś biedna.Zgadzam sie ,że lekarze
          > powinni mieć dobrą pensję,ale apatyt rośnie w miarę jedzenia.Myślisz,że jakby
          > zarabiał nawet 10 000zł to by nie brali.Wątpię.Zdegradował się nam ten zawód.



          Ale to nie wina lekarzy, że trzeba płacić krocie za leczenie, tylko naszego
          poje...nego kraju i polityki zdrowia.
      • warszawianka_jedna Re: Operacja za sex. 18.02.07, 18:45
        niegrzeczna_czarna napisała:

        > Jeśli od kogoś zależy moje życie , to ja chcialabym, żeby był hojnie
        > wynagradzany. Ich pensje są żałosne.


        To nie jest wina pacjentów czytaj "nasza", którzy przecież płacą naprawdę duże
        składki na fundusz zdrowia. Dlatego to nie pacjenci mają obowiązek wynagradzać
        lekarzy lecz państwo.
        • leniwy_wiesniak Re: Operacja za sex. 18.02.07, 20:13
          Dokładnie. Jeśli mamy płacić sami za leczenie - niech to będzie oficjalnie. Ale
          wtedy koniec ze składkami na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne.
          Czyli jak ktoś chce to sobie sam wykupuje ubezpiecznie w dowolnej firmie.

          Z tym, że w praktyce to nie wypali, bo część ludzi nie ma na ubezpieczenie, a
          jeszcze część stwierdziłaby, że specjalnie nie będą płacić, bo jakby co to i
          tak go do szpitala przyjmą.
          I tak by było.
        • niegrzeczna_czarna Re: Operacja za sex. 19.02.07, 08:37
          warszawianka_jedna napisała:
          >
          >
          > To nie jest wina pacjentów czytaj "nasza", którzy przecież płacą naprawdę duże
          > składki na fundusz zdrowia. Dlatego to nie pacjenci mają obowiązek wynagradzać
          > lekarzy lecz państwo.


          Ależ oczywiście!
          Niestety, mamy jak mamy. I jeżeli załóżmy moje dziecko wymagałoby jakiegoś
          specjalistycznego leczenia, którego nasze państwo nie byłoby w stanie mu
          zapewnić w ramach ubezpieczenia, zdobyłabym pieniądze nawet prostytuując sie,
          żeby ratować mu życie.
          >
          • niegrzeczna_czarna Re: Operacja za sex. 19.02.07, 08:38
            Oczywiście najpierw wydeptałabym wszystkie inne możliwe ścieżki, na zdobycie
            pieniędzy.
          • dwa-filary Re: Operacja za sex. 19.02.07, 08:41
            Na dziecko może byś i zarobiła,ale gdyby choroba dotyczyła Ciebie i nie miałabyś
            siły na prostytucję,to co wtedy.Służba Zdrowia jest chora.Nic nie usprawiedliwia
            lekarzy za branie łapówek.Ten zawód ma możliwości brania i my pacjenci
            rozwydrzyliśmy ich
            • niegrzeczna_czarna Re: Operacja za sex. 19.02.07, 08:46
              To też prawda.
            • konisko_wielkie Re: Operacja za sex. 19.02.07, 11:56
              kazdy zawod ma mozliwosc brania dwa filary. tyle ze lekarzom ja daje najchetniej
              • konisko_wielkie Re: Operacja za sex. 19.02.07, 12:29
                no i oczywiscie bede dawal poki chca mnie leczyc.
                • dwa-filary Re: Operacja za sex. 19.02.07, 13:48
                  No nie
              • dwa-filary Re: Operacja za sex. 19.02.07, 13:50
                No nie kazdy.Jestem chemikiem i czy przyszedł byś do Instytutu dać mi łapówkę/za co/
                • konisko_wielkie Re: Operacja za sex. 19.02.07, 14:02
                  chemikowi dalbym za to, żeby mi opatentowal recepture na to, ze przy produkcji
                  amfetaminy w razie wpadki dodac skladnik udawac ze robilo sie kubeczki
                  jednorazowe.

                  jeslibym sie tym zajmowal owkors.
                  chemik to kiepski przykalad Elzbieto.
                  • dwa-filary Re: Operacja za sex. 19.02.07, 14:06
                    Może masz i rację.Jak byłam czynnym chemikiem ,parę technologii mogłabym
                    sprzedać,ale podpisywałam klauzulę TAJNOŚCI.To kiedyś zobowiązywało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka