siwy62
14.09.10, 08:21
Jestem Polakiem i kocham swój kraj. Nie przeszkadza mi, ze mieszkają w nim inne narodowości. Zmieścimy się tu wszyscy i wszyscy możemy być szczęśliwi. To duży kraj i myślę, że łaskawy innym nacjom.
Nikt nikogo nie wyrzuca z mojego kraju i My Polacy chcemy aby wszyscy czuli się tutaj jak u siebie. Otwieramy granice i serca, szanujemy inne wyznania, wyciągamy rękę w gestach pojednania.
Jakkolwiek by to nie zabrzmiało fałszywie, w rzeczywistości tak jest. Przecież z sąsiadami żyć trzeba w zgodzie, o czym prawią nawet i przysłowia o dobrych sąsiadach i jeszcze lepszych z nimi stosunkach.
Nie chcemy jedynie, aby ktoś wyśmiewał nasz patriotyzm, wiarę jaką wyznajemy (nie piszę tu o konkretnym wyznaniu, bo znajdą się i tacy, którzy i to „przeinterpretują” na własny użytek) i wartości, które są dla nas ważne.
Nie chcemy aby ktokolwiek właził w nasze życie z butami – nikt przecież tego nie chce.
Myślę, że można żyć obok siebie..., ale jednak razem. Trzeba się tylko postarać.
.....a teraz czekam na falę krytyki, bo przecież : „obsequium amicos, veritas odium parit