nettie
17.08.04, 00:15
4 dni temu w okolicach Siemiatycz (dokładniej w Mężeninie nad Bugiem)
zaginal kot tonkijski - duzy kocur, umaszczenie czarno - brązowe (tzn braz
przechodzacy w czarny - kolor na glowie lapkach i ogonie - tak jak u syjama,
siersc krotka), szmaragdowe oczy. Cala rodzina wraz z dziecmi jest
zrozpaczona i prosi o pomoc.
To jest kot znajomych, bardzo prosze o powstrzymanie sie od komentarzy w
stylu "trzeba bylo". Znajomym rownolegle przydarzylo sie inne nieszczescie i
chociaz na tyle chcialabym byc pomocna.
Pol roku temu udalo mi sie znalezc dzieki pomocy ludzi na grupach dysk. psa
innych znajomych, wierzę, że i tym razem mi pomożecie.