Dodaj do ulubionych

Ż-11 Online Elite Club II

    • kaukonsky Sezon niedługo rusza! 25.07.02, 01:49
      Zapraszam do kibicowania Turowi, bo chyba będzie w tym sezonie warto. Szczegóły
      w wątku 'Kibice piłkarscy...'
      KAukonskY
      • kaukonsky Re: Sezon niedługo rusza! - eee... 27.07.02, 19:21
        ...już nie zapraszam...
        Rozmawiałem z jakimś burakiem, który ma pomóc Turowi w awansie hen, hen, nie
        wiem gdzie i nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia. To znaczy piorunujące
        to może ono i było, ale piorunująco negatywne. Tak niekompetentnego rozmówcy
        dawnośmy z Prokopem nie mieli... Cola w Grajewie, bramkarz w Wysokiem,
        sparingpartnerzy nie dojeżdżają... Eh, zmarnowana sobota...
    • kaukonsky Re: Ż-11 Online Elite Club II 02.08.02, 16:03
      Po dwutygodniowym urlopie od obowiązków cloobowych daliśmy wczoraj z Wentkaszem
      ostro w palnik! Zimna Krysia 0,7, napój jabłkowo-miętowy i pesteczki
      słonecznikowe na zagrychę. Wszystko to na gościnnych trybunach bielskiego
      stadionu. W międzyczasie rozegraliśmy meczyk plastikową butelką. I tylko lasek
      nie było...
      A teraz kolejna przerwa - jak Bóg da. Bo co za dużo, to się w gardle nie mieści!
      • Gość: wch Re: Ż-11 Online Elite Club II IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 21:15
        Jak widać, nie łatwo być prezesem. Choć wiceprezesowanie, to też nie jest lekki
        kawałek chleba...
        • kaukonsky Chleba kawałek... 04.08.02, 17:43
          Nie, nie! Przez chleb nie przecedzamy. To wyższy stopień wtajemniczenia. A ja
          się powoli próbuję uwsteczniać...
          • kaukonsky Re: Chleba kawałek... 05.08.02, 12:57
            Z uwstecznianiem też mi różnie wychodzi. Wczoraj się trochę podszkoliłem, bo
            chłopaki z analogowego Ż-11 S&B Club wynaleźli bardzo ciekawe winko miodowo-
            cośtam-cośtam, w smaku podobne do niezapomnianych Miodków Pitnych z Mandżurii z
            1904 ;-) więc postanowiłem im pomóc w spożyciu. Była 'tradycja świętojańska',
            więc trochę oczyściłem organizm, ale dzisiaj lekki kacyk mnie telepie...
    • kaukonsky A ja się będę bronił, kurna Olek! 06.08.02, 18:32
      Wysoki Zarządzie!
      To prawda, że zostałem zdemaskowany wskutek propagowania na falach czy kablach
      internetu zbyt osobistych opinii nt. piłkarskiej drużyny Tura. Ale
      zdemaskowania dokonała jedynie nieliczna grupa miejscowych działaczy
      piłkarskich i nie sądzę, by było to wielkim zagrożeniem dla działalności Ż-11
      OEC. No może już większym dla mojej kariery zawodowej, bowiem jeden z działaczy
      jest też członkiem organizacji będącej wydawcą mojego 'zakładu pracy' ;-)
      Tak więc zwracam się do Wysokiego Zarządu z prośbą o sprawiedliwą i bezstronną
      decyzję, wydaną zgodnie z głosem sumień i kieszeni, obiecujac jednocześnie po
      dwa piwka na ryło wszystkim decydentom, którzy staną w mojej obronie!
      Z poważaniem KAukonskY
      PS. A jak mnie nie zdymisjonujecie, to Wam powiem, gdzie możemy pojechać na
      ruchańsko z małolatami!!!
      • Gość: Sylve Re: A ja się będę bronił, kurna Olek! IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 09:50
        Masz moje błogosławieństwo w dalszym prezesowaniu.
        • kaukonsky Re: A ja się będę bronił, kurna Olek! 09.08.02, 11:43
          Cześć Xięgowy! Piłeś w Bielsku, czy nie? Dawno Cie nie widziano na forum. A
          mnie na dwa końcowe tygodnie sierpnia eksmitują z roboty na wakacje. Co tu
          robić? Jestem przerażony...
          • Gość: wch Re: A ja się będę bronił, kurna Olek! IP: *.tpnet.pl / *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 18:45
            To Prezes wie gdzie może być ruchańsko z małolatami i nie wie co robić??? ;-)
            • kaukonsky Imprezka z małolatami... 11.08.02, 13:20
              ...może być w miasteczku Xięgowego. Może ruchańsko, to za dużo powiedziane, ale
              wolna chata i takie tam. Tylko nie wiem, czy organ nadzorczy - tj. Gwiazdecka -
              mnie puści. To może być nie po jej myśli...
              • Gość: Sylve Re: Imprezka z małolatami... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 18:39
                "... moze byc w moim miasteczku". W moim miasteczku??? To juz jest zalatwione,
                czy dopiero organizowane???
                • kaukonsky Re: Imprezka z małolatami... 20.08.02, 18:39
                  ...na razie padła i chyba już nie wypali... Termin minął, małolaty zawiodły
                  (organizatorka wyjechała do Poznania), a czy będzie drugi termin - nie wiem.
                  Jak będę wiedział, to poinformuję.
                  HOWGH!
    • kaukonsky Urlop na Mazurach 20.08.02, 18:45
      A ja sobie poszedłem na urlop (no może mnie wyrzucili na urlop, tak
      naprawdę...) i wyjeżdżam do Żywek na Mazurach. Będę na pewno od środy do
      piątku, a może nawet do niedzieli. Jeśli kto z Cloobovitzuf ma czas, to
      zapraszam również do Żywek!
      Narciaż!
      • kaukonsky Po urlopie... 26.08.02, 16:27
        Gitara... Myszy po łazience biegają, osy żądlą, zaopatrzenie w sklepie 'pierwyj
        sort': dla Gwiazdeckiej chipsy i lody, a dla mnie piwo i wino w kartonach,
        cicho, że uszy bolą, woda brudna, ale ostatniego dnia zmobilizowałem się, by do
        niej wejść, grill sąsiadów pod oknem, a mnie szlak trafia, bo kiełbaska na mój
        żołądek to koniec świata... Gitara... Ale trzy dni umartwiania się wytrzymałem,
        przeżyłem, przewegetowałem i jestem już w Cloobie Oj-czystem! Teraz zastanawiam
        się, co robić z pozostałym tygodniem urlopu. Mam czas, to sobie pomyślę...
    • kaukonsky Tur pyknął Iskrę... 26.08.02, 16:40
      ...4:0, a na meczu obecny był piłkarz wszech czasów Tura - Jerzy P.!!!
      Sam mecz bardzo ciekawy (niewiele pamiętam, bo mam urlop i czas spędzam
      AKTYWNIE ;-) znowu dobrze zagrał młody Wojszkowicz, zrobił bramkę, asystę.
      Mniej widoczni byli Robert Gul i Michał Martyniuk. Iskra w dość mocnym składzie
      z dwoma Dżegami i Jurgielańcami, ale nie była w stanie zagrozić Turowi,
      zwłaszcza, że to na bielszczan przychylniejszym okiem patrzył Stanisław Rak z
      Sokółki (pamiętam, że ten facet sędziował już wtedy, gdy zaczynałem bywać na
      meczach - doświadczony arbiter, ma talent reżyserski ;-) Ale w niedzielę Turowi
      pomoc nie była potrzebna. Jednak pomimo trzech zwycięstw jesteśmy na 2.
      miejscu, bo lideruje Piast Białystok (J. Bayer, Grzanka i młodzież z klubu
      katolickiego). Z większością drużyn nie powinniśmy mieć u siebie kłopotów, a i
      na wyjeździe sporo punktów zdobędziemy.
      • Gość: Sylve Re: Tur pyknął Iskrę... IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 15:23
        Tur do IV ligi!!!!! Jurek P. OLE. On w zamiarach grania w Turze, czy tylko
        jako kibol??Lepiej chyba by bylo gdyby sama mlodziez grala.

        pozdr
        nara
        • kaukonsky Jurek P. 31.08.02, 13:52
          Wszechgracz Jurek P. grał podobno w meczu towarzyskim oldbojów Tura z oldbojami
          ze Swietłogorska (Bieła Ruś), ale na meczu był tylko Rybaq i on mógłby udzielić
          szczegółowszych informacji. Przypomnę tylko, że Jurek jest z rocznika 64 i
          raczej z grą byłoby ciężko. Z tego co wiem, to przyjechał na miesiąc, a potem
          pryska w swoje - obecnie - ojczyste strony...
    • Gość: wch Żeromskyego News Online? IP: *.tpnet.pl / *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 10:31
      Coś te forum naprawdę jakieś ostatnio niemrawe. Od jakiegoś czasu myślę, że
      można by było zrobić internetową wersję naszego wysokonakładowego dziennika.
      Musiałbym tylko zrobić szablon strony, a reszta - to już by była inicjatywa
      członków naszego Klubu (włącznie ze mną). Reszta - czyli teksty, zdjęcia itd.
      Jeśliby do czegoś takiego by doszło, to teksty powinny być uniwersalne - w tym
      sensie, żeby np. czytelnik z Krakowa też miał co poczytać. Czekam na opinie.
      • kaukonsky Re: Żeromskyego News Online? 01.09.02, 17:26
        Bardzo dobry pomysł! Obiecuję pomoc w dziedzinie fotografii cyfrowej! Dodatkowo
        trafiony termin - tuż przed wyborami samorządowymi - możemy wypromować Si-Qu
        Qlina na burmistrza!
      • kaukonsky Zakończenie wakacji... 01.09.02, 17:41
        ...odbyło się na stadionie MOSiR-u 1 września w godzinach 0.00 - 4.24.
        Frekwencja co najmniej zadowalająca: Kaukonsky, Rybaq, Cooler i litr Krychy-
        Marychy oraz trzy młodociane dzierlatki i ich dwa Dżeffersony. Na dzierlatki
        nie można było narzekać, były 'chętne', chociaż Rybaq trochę się rozchodził,
        gdy podpierdalały zagrychę, a nawet - o zgrozo! - zdażało im się zrzucić
        ze 'stołu' ogórasa, czy wylać miarkę gorzały }:-/ Punktem kulminacyjnym było
        jednak złojenie skóry trzem rywalom na płycie boiska (no może dwóm na płycie,
        bo Cooler i jeden z rywali nie nadawali się już do piłkarskiego użytku). To
        jeden z niewielu w historii Cloobowej Droożyny występ przy jupiterach!
        A teraz koniec balangi Panowie - czas do pracy i obowiązków służbowych. W
        planach jest też zmniejszenie (i to - o ile się uda - znaczne!) ilości
        jednostek treningowych i rozłożenie ich w czasie. Po prostu trochę
        przeforsowaliśmy ostatnio, jest kilka kontuzji i konfliktów z arbitrażem
        związkowym (czyt. gliniarką). Lata też nie te, organizmy dopominają się
        fajrantu...
        Z Cloobowym pozdrowieniem
        KAukonskY
    • kaukonsky Z życia klubowego seniora 01.09.02, 19:45
      - Jak Ty to robisz, że się tak dobrze trzymasz, pomimo codziennego chlania? -
      pyta Cloobovitza-Seniora Cloobovitz-Na-Dorobku.
      - Najważniejsze, to dobrze zacząć dzień - odpowiada Senior. - Ja zawszę rano
      robię dużą kackupę i solidne siusiu!
      - To zrozumiałe. A co robisz później? - dopytuje się Na-Dorobku.
      -Później? Wstaję z łóżka...
    • kaukonsky Sidoryk na aucie 03.09.02, 16:53
      Dotychczasowy dyro Kościuchów stracił robotę, bo nie miał jakichś kursów i
      opinii kuratorium. Szkoda, równy chłop był. A do Jancewicz (p.o. dyr.) to ja
      jakoś nie mam zaufania (Rbq - ty chyba też nie?)
      Patrzcie, cholera, teraz wszędzie trzeba się dokształcać... Ciekawe, czy taki
      Lońka jeszcze pracuje i czy się dokształca?! ;-)
      • Gość: wch Re: Sidoryk na aucie IP: *.tpnet.pl / *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 22:30
        Z tego co wiem, to Sidoryk "wykopał" Lońkę na emeryturę i powiedział, że
        podobno skoro Lońka poszedł to i wypada, żeby on poszedł (ale składnia - spać
        mi się chce).

        Teraz w forum praktycznie tylko prezes się wpisuje. Straszne. Trzeba
        przeprowadzić jakąś moblizację!!!
      • bielszczanin Re: Sidoryk na aucie 04.09.02, 12:13
        Według mnie Sidoryk wcale nie był ok, ale to tylko moje zdanie... Nie zrobił
        kursów jak inni dyrektorzy, więc sam sobie zaszkodził.
        Jancewicz hmmm dla niej to niezły awans - narazie jest p. o. - musi też kurs
        zrobić. No ale zobaczymy jakie będą nowe władze powiatu. Jeżeli obecna koalicja
        wtopi, to może być dyrektorem niezadługo. Zobaczymy jak sobie będzie radziła.
        • kaukonsky Re: Sidoryk na aucie 05.09.02, 11:46
          To, że Sidoryk był OK, to tylko i wyłącznie moja, prywatna opinia. Wobec mnie
          był zawsze OK. Czysto ludzko, nie zawodowo.
          A Jancewicz nie była OK (czysto ludzko) i mam do niej o to prywatny żal.
          Zresztą jako radna też się za bardzo nie popisała, nie zabierając głosu na
          sesjach przez cztery lata. Zresztą podobno nie zdąży w pół roku zrobić
          odpowiednich papierów, a do tego - jak zauważyłeś - obsada dyrektorska w
          Kościuchach będzie pewnie zależała od opcji politycznej władz powiatowych po
          wyborach. Myślę jednak, że będzie to prawica, tylko nie wiadomo 'która' ;-)
          Dobrym kandydatem byłaby Kondratowa wyrzucona z 'Dwójki', ale ona ma propozycję
          pracy na uczelni, więc po co miałaby wracać do 'pracy u podstaw'?
    • Gość: Sylve Re: Ż-11 Online Elite Club II IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 12:23
      A wiec powstana niedlugo 2 strony www. Jedna Tura, druga Ż-11. Jezeli bede w
      jakis sposob potrzebny w tej 2 inicjatywie to walcie do mnie mailami.

      Jak zwykle nie mam obecnie czasu. i pojecia kiedy odwiedze Oj!czyste strony.
      Praca jest praca. Trzeba robic polskie swinie.

      pozdr.
      • kaukonsky strona 10.09.02, 23:16
        Będziesz korespondentem na placówce w CzarnejGórce!
        • Gość: SS Re: strona IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 08:48
          Biore ta robote!!!!Prosze mnie informowac o postepach w pracy.

          pozdr.
          • kaukonsky Re: strona 12.09.02, 11:13
            O postępy proszę się dowiadywać u dyr. org. Voyciecha!
    • kaukonsky Nadzieja-Kosher KAPUT ;( 12.09.02, 11:26
      Jak informuje GWspół. - nasza lokalna meta babci jednego z Cloobovitzuff
      została zlikwidowana w wyniku akcji policji... ;(

      Przypomnę więc, że jeszcze w grudniu 1996 r. w naszym wspaniałym czasopiśmie
      Żeromskyego News - w numerze przedświątecznym - zamieszczaliśmy następującą
      reklamę:

      Świąteczna promocja!!!
      100 gram za zupełną darmochę!
      Firma Produkcyjno-Handlowa
      NADZIEJA-KOSHER SA
      posiada w sprzedaży:
      napoje importowane
      - Royal,
      - Biełyj Orieł,
      - Jelcyn Vodka,
      - (M)ety-lowy Zawrót Głowy;
      artykuły własnego pędu
      - Samogon Augustowski,
      - Vodka Księżycowa Stołowa,
      - Porzeczkowy Gąsior,
      - firmowe bełty i coctaile.
      Stałym klientom - na miejscu - wypożyczalnia gorących sublokatorek oraz
      południowoamerykański, erotyczny 'taniec brzucha' w wykonaniu (...) sąsiadek w
      parteru.
      Siedziba firmy - Meta w Bielsku Podlaskim, pierwsze piętro, pokój nr 3.
      Od nas nie tylko Pajac (pan Łukaszka) i Borys (tato Toma) wychodzą z czerwonymi
      nosami!
      !!ERRATA!! Pajacowi i Borysowi pomyliły się funkcje po spożyciu wyrobów
      reklamodawcy!

      Eh, gdzie te czasy... (A` propos wersji internetowej ŻN - zrobimy archiwum?)
      • Gość: Sylve Re: Nadzieja-Kosher KAPUT ;( IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 12:41
        Ach ta nasza Nadzieja. Co jej grozi??? W Porannym jest napisane ze ma 72 lata.
        Chyba nic nie zrobia babci Clubovitza, Pani Nadziei???!!!
        • kaukonsky Re: Nadzieja-Kosher KAPUT ;( 19.09.02, 18:33
          Nadzieja nie przy nadziei, ale na wolności ;-)
      • Gość: wch Re: Nadzieja-Kosher KAPUT ;( IP: *.tpnet.pl / *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 11:25
        Archiwum - jak najbardziej jestem za. Tyle, że na razie muszę opracować szablon
        ŻN Online. Nie wiem kiedy mi się uda, ale cały czas mam to na uwadze.
      • Gość: cooller11 Re: Nadzieja-Kosher KAPUT ;( IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 11:59
        ??????????????
    • kaukonsky WINO i Jabolland - co raz bliżej! 19.09.02, 18:52
      Cichaczem, cichaczem i niedługo będziemy mieli nowego burmistrza. A może panią
      burmistrz?
      Ż-11 OEC otwiera kampanię wyborczą! Nasz kandydat będzie co prawda spoza
      naszych centralnych szeregów - nie wygląda nawet na wielbiciela staropolskich
      tradycji przełykowych - ale co nasz, to nasz! Po za tym będzie się musiał
      liczyć ze zdaniem promotora, czyli naszej supertajnej masono-talibo-
      syjonistyczno -watykańskiej stricte polskiej organizacji! Już wkrótce
      poinformują o naszym kandydacie media!
      Zaś po zwycięskich wyborach samorządowych wywalczymy otwarcie
      Wewnątrzosiedlowych Instytutów Nasączania Organizmu (w skrócie WINO) oraz
      powołamy do życia autokefaliczną enklawę narodową o nazwie - KRAINA TANIEGO
      WINA "Jabolland"!
    • kaukonsky 101 Ż-11 Online Elite Club II 21.09.02, 18:32
      Kro napykał sto wpisów i dlaczego jeszcze nie otrzymaliśmy za to żadnej premii?
      Xięgowy, gdzie kasa?
    • kaukonsky Rudy 102 21.09.02, 18:35
      Rudy 102 - fpis tu nr 102

      --
      Wczoraj trzeźwiej niż dziś!
    • Gość: Sylve Słownik ojczysty IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 13:55
      nowy.polski.slownik.pijacki.ez.pl/
      • kaukonsky Re: Słownik ojczysty is OK 30.09.02, 17:26
        Poste restante zacnego elementarza Kolega Xięgowy zapodał! Trza Koledze awans
        jaki może? Przemyślim to na forum. Prosim o opinie Cloobovitzuff!
    • wentkasz Nowy sezon 30.09.02, 18:17
      30 września A.D. 2002 rozpoczął się nowy sezon. Po zwycięskich barażach i
      upojnie przepracowanym okresie przygotowawczym jestem pełen optymizmu i liczę,
      że tym razem ominą mnie dodatkowe mecze.
      • kaukonsky Re: Nowy sezon 01.10.02, 15:46
        Widzę, że Kolega faktycznie dobrze przygotowany - 'ominą baraże'. Optymista!
        A swoją drogą mógłby Kolega nauczyć Gwiazdecką posługiwania się Internetem na
        uczelni? Tu też byłby Kolega optymistą?! ;-)
        • wentkasz Re: Nowy sezon 01.10.02, 17:49
          Wielkie dzięki panu v-ce prezesowi ds. org. za mejkera. Ciekawa aplikacja, no
          no... Co do nauki Internetu, to o więcej szczegółów prosiłbym, bo to naprawdę
          szeroka dziedzina.
          • wentkasz Re: Nowy sezon 01.10.02, 17:57
            ...a jeżeli chodzi wyłącznie o sam dostęp, to zapraszam do sali 217a w budynku
            rektoratu, legitymacja do koszyczka, wpis na listę a pani uprzednio zapytana o
            możliwość skorzystania z pracowni komputerowej udzieli nam jej natychmiast.
            • kaukonsky Za rączkę 02.10.02, 16:00
              Za rączkę trza zaprowadzić...
          • kaukonsky Gwiazdecka na WWW 02.10.02, 15:58
            Żep Gwiazdecka popstrykać se mogła na uczelnianym Interku, bo konto na Gazecie
            ma, ale nie wie jak się dostać do Internetu w CzarnymDołku. Obsługę konta to ja
            już bym z nią powtórzył, ale Internetu to jej na Polibudzie nie znajdę...
            WWW - Weź Własną Wódkę
            • wentkasz Wóda - Polibuda 07.10.02, 17:10
              Dogaduje Niuch spotkanie i...
              niech wino na stół stanie.

              WWW - Wypijemy Wielkie Wino!
    • wentkasz Krótki utwór poetycki 01.10.02, 18:00
      Proszę Niucha, niech Niuch słucha
      Niech Niuch z miejsca się nie rucha
      Choćby ciął go giez lub mucha
      Niech poleje Niuch kielicha
      I niech wskaże, gdzie zagrycha
      • kaukonsky Re: Gitowy był ten utwór poetycki! 02.10.02, 16:04
        Proponuję nadanie Wentkaszowi tytułu Brązowego Kawalera Krzyża Cloobowej
        Zasługi, albo chociaż Srebrnego Odznaczenia Naczelnego Piewcy Tradycji Oj-
        czystych!
    • wentkasz Kurdebalans 02.10.02, 09:38
      PAnie i panowie Klubowicze i Klubowiczki! To pieprzona makabra! Przywozi se,
      kurka, człowieck Menedżerka do Biały'ego z nadzieją rozegrania conajmniej
      kilkudziesięciu meczów bez stresu a tu trzeciego dnia zadają pracę na
      laboratoriach! Znowu pieprzone wykresy matematyczne a już myślałem... Chlip!
      Jednak wbrew moim przewidywaniom zapierducha rozpoczyna się w pierwszym
      tygodniu nauki i nic nie wskazuje na to, że CM3 będzie koczował na twardzielu
      dłużej niż 10 dni. Ponownie jedynym sposobem bycia ze wszystkimi służbowymi
      sprawami na bieżąco będzie przynajmniej częściowa izolacja od świata polityki,
      sportu(skandal!) i towarzyskiego. Duże, duże koszty... Zapomni się przez stres
      kto strzelił i wktórej minucie... Ale nie załamujmy się! Miejmy nadzieje, że w
      łykent jaki przyjdzie obalić specyfik "Vodka Krysitchnaya" na poligonie w parku
      pod słupem również do obalenia...
      • kaukonsky Re: Kurdebalans, a jak.. 02.10.02, 16:09
        Słup był niedawno obalony, chyba w niedzielę, jak się nie mylę. Ale kto dokonał
        tego bohaterskiego czynu, nie wiem. Nikt się z Cloobovitzuff nie przyznał... W
        Bielsku też nielekko, tyranie codzienne, pracy mnóstwo, a wieczorami sushi,
        więc człek leje w mordę półtoraka O,5. Eh...
    • wentkasz Re: Ż-11 Online Elite Club II 02.10.02, 09:41
      I pamiętajmy, że dzień następny nie może być bardziej upojny od następującego
      po nim.
    • kaukonsky Nowa, świecka tradycja? 02.10.02, 16:16
      Spotkałem dziś Cloobovitzuff z analogowego Ż-11 Sex & Business Club w centrum
      handlowym na 'piaskach'. Nie przeprowadzali jednak zbożnych transferów
      konsumpcyjnych, lecz bezsczelnie trwonili bezcenny czas w rumakach dwuosiowych,
      jak - nie przymierzając - wybitny piłkarz o kociej zwinności Omnibus-Śnitkus.
      Co to za nowa, świecka (tfu!) tradycja?!
    • wentkasz Nos - Tradamus 07.10.02, 17:28
      A co nosom po piątkowym (...) tak "chrzest brzytwą" wpoiło do przekonań? Ledwo
      uszedłem z "głową" na karku - Prezes mnie z opresji wyciągnął. Obawiam się, że
      wspólne biesiady klubowe to nie na moje zdrowie ani poglądy. Zwiastuję rychły
      koniec uczestnictwa w powyższych.
      • kaukonsky Re: Nos - Tradamus 07.10.02, 18:04
        Z główką na szyjce ;-)
        Trzeba częściej klubowić się z analogowcami, to się będzie miało z nimi lepsze
        contacty. Robię sobie badania lekarskie i na razie wszystko wskazuje na to, żem
        zdrowy, jak koń! A moje kilkuletnie kłopoty żołądkowe, to widocznie tylko
        fatamorgana... Należy więc chyba wrócić do czynnego i częstego spożywania!
    • wentkasz K.... j..... w d... mać!!! 08.10.02, 17:18
      Dzisiaj na zajęciach z WF-u któryś z kolesi zaj.... mi 10 zł, kartę
      telefoniczną i taki ładny notesik. K.... mać!!! J..... sk.......!!!
      5-te miejsce w lidze, trzech wychowanków w reprezentacji - tylko, że chcą do
      większych klubów. Zapierducha na uczelni i w piątek CM3 jedzie do domciu. Tyle
      g.... w całym mieście itd. itp...
      • kaukonsky Re: K.... j..... w d... mać!!! 08.10.02, 19:21
        A mogła być za dychacza flaszeczka na mecie i jeszcze kawałek padliny na
        zagrychę... Wiemy, że Kolega do tego dążył! Ale nie zdążył... Kondolencje...
    • kaukonsky Drinken w morden... 12.10.02, 22:49
      Ale był uchlaj... Ajajaj...
      Wentkasz - kto mnie w piątek przyniósł do domu?! Ja pierdzielę, a bałem się, że
      drinki nie będą mnie brały... A jak forma reszty spożywających tę 'ambrozję'?
      Qrna, nic nie pamiętam! Pomóżcie odświeżyć pamięć!!!
      • wentkasz Re: Drinken w morden... 15.10.02, 17:23
        Sam niewiele pamiętam, ale podzielę się wspomnieniami. Fpierf był malutki
        browarek, potem coś naleśnikopodobnego z dużą porcją popitki. El'Prezesso
        zadziwił, zaskoczył i zaimponował wszystkim i wszystkich wychylając jednym
        haustem całą półlitrową szklanicę miksospecyfiku napój/szmar. Po kolejnym
        takowym popitku fqżyliśmy się na ServisPodlaśa za błędne oszacowanie przychodów
        i rozchodów płynów w organiźmie, czego skutikem było ekspediowanie Qlera do
        stacji paliw płynnych "Kristinos Marinos(?)". Zakupiona flash-k Bezołowiowej
        95% okazała się świetną inwestycją i dzielne kozaki ponownie przełączyły się w
        tryb chlapiąco-pryskający. Potem nadeszło "Stadium zAAwansowane" i kolejny
        naleśnik, którego kolega już nie dokończył. Awaria systemu? Nie wierzę!
        Bardziej wpływ czynników (kilku!) zewnętrznych; jeden z nich dla mnie również
        nie pomagał. Jakaś (nie)widzialna siła odciągała mi od pyska transporter
        materiałów płynnych i przekonywała do pójścia na parkiet! Raz jej (sile) się
        nawet udało, z czego Qler-posłaniec był rad szczególnie. Fskrócie: Kolega
        opuścił jednostkę przed czasem a pozostali pozostali. Jeśli koledze w tej
        chwili film się urywa lub zamazuje to nie pomogę z przyczyn absencji (tylko bez
        skojarzeń!!!) własnej. Około wpół do pierwszej zostawiliśmy wszystko i
        chwiejnym, wesołym krokiem opuściliśmy pomieszczenie. Qler zauważył
        jeszcze "Chudego Bociana na Skale". Dziwne, nie? Po odprowadzeniu pań,
        uzgodniliśmy coś niecoś skąd poniekąd i transferowaliśmy flaszeczkę napoju
        boguff o dźwięcznej nazwie "Patyk". Qler później się stawiał, nie chciał pić
        (!!!) winka, no ale wszystko potoczyło się dobrze i po spożyciu wszyscy
        potoczyli się w swoich kierunkach...
        • kaukonsky Re: Drinken w morden... 15.10.02, 19:17
          No to ładny gnój...
          Awaria systemu była autentyczna. Chyba przesmarowałem tryby. A, kurde, nie
          wierzyłem drinkom... Och, człek małej wiary... Zazdroszczę tylko Patyka. Starzy
          mi się pieklili, że to wstyd, żeby Gwiazdecka musiała mnie przebierać w
          piżamkę. A musiała...
    • kaukonsky Telegram 14.10.02, 18:37
      Idę pić. STOP Za 20 min zbiórka. STOP Kto idzie ze mną? STOP Powtórzenie jutro
      od rana. STOP Proszę o zgłoszenia. STOP To ku nowej przygodzie!
      • wentkasz Re: Telegram 15.10.02, 17:28
        Nie pij tyle...[stop] beze mnie [stop] przyjadę fpiątek z (mam nadzieję)
        funduszami [stop] Pijemy w piątek? [ale nie stop]
        • kaukonsky Nie pamiętam... 15.10.02, 19:39
          Nie załamuj mnie! Jeszcze nie wytrzeźwiałem po wczorajszym - autentycznie - a
          Ty mi tu o piciu! Wstałem po piętnastej, żeby nie kłóć starych w oczy
          całodziennym snem. Boli mnie dupa (pośladek, nie zwieracz), mam pochlastaną
          rękę.
          A zaczęło się niewinnie - drinken (Bush95 & pomarańczka) w GSie, z Walisosenką
          i Coolerem. Takieśmy zrobili drinki, że nam się napój ściął i musieliśmy
          chłodzić drinkeny przez 15 min. na podwórku. Potem ekipa się powiększyła o
          Musikowego (obstawił, skubany, 9 meczów młodzieżówek i wszystko trafił!!!),
          Dyzia i kolesia, któremu za pół baniaka puściłem komórę i z kolejną połówką
          Bush95 udaliśmy się do Pubu. Żuk zrobił nam po drinku na głowę, ale ja chyba
          wypiłem dwa - swój i Coolera. Nie pamiętam. I od tego momentu nie pamiętam. Nie
          pamiętam czego nie pamiętam... Walisosenka i Cooler mieli dzisiaj do roboty, ja
          sobie przezornie wziąłem jednodniowy urlop. Może oni mniej pili? Nie wiem, jak
          żyją... A analogowcy moczą od piątku dzień w dzień! Ci to mają łby...
          Żadnego picia więcej!!! Ale mniej też nie... Przyjeżdżaj, może się coś
          chlapnie. Ale patent z drinkami jest zajebisty! Ngdy w życiu nic mi tak rozumu
          nie odbierało, jak spirol od Busha.
          Co stroi, to do buzi - jak mawiają Francuzi...
          • Gość: Sylve Re: Nie pamiętam... nie pamietam IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 08:12
            Drinken w morden, ale macie wieczory. U mnie zdarzaja sie podobne raz na
            tydzien, w swiateczny dzien, ktory nazywa sie piatek ... lub sobota. Zas
            imprezy koncza sie tym, ze kazdy sobie przypomina jaka taxą wracalismy do domku
            i jaki byl jej kolor.


            P.S. Od ostatniego pol rocku nikomu sie nie udalo przypomniec koloru takiej
            taxy.
            • wentkasz Czerwona kartka 16.10.02, 08:32
              ...za 15.94zł w sklepie niedaleko. Ale raczej nie będzie transferu. Książkę do
              baz danych muszę skserować.
        • wentkasz Najkrótszy i najbardziej... 16.10.02, 08:35
          kłamliwy telegram na świecie:
          Piję...[stop]
    • wentkasz Piątek lub sobota... 16.10.02, 08:50
      Wczoraj łapło mnie przeziębionko. Człowiek przestał brać AA-ntybiotyki i od
      razu go, kurde. Kolega poradził mi, żebym się podleczył. Może w łykent znajdzie
      się wieczorek?
      • kaukonsky Re: Piątek lub sobota... 16.10.02, 10:04
        Sorka, ale już wytrzeźwiałem i za cholerę nie dam rady nawet myśleć o kolejnym
        piciu. Ale towarzystwo sobie Kolega znajdzie - tylko niech Kolega uważa na
        brzytwę i główkę...
    • wentkasz A wybory tuż, tuż... 21.10.02, 17:09
      Proponuję zatem by w czynie klubowym-społecznym kampanię wyborczą przeprowadzić
      i niech nam Si-Q-Klin będzie rządził długo i upojnie.
      A teraz serjoznie: Panowie klubowicze, ze trzydzieści odbitek i klej do tapet.
      Myślę, że po koleżeńskiej zrzutce stać nas będzie na tego typu inwestycję i w
      wieczór sobotni przejdziemy do konkretów.
      • kaukonsky Re: A wybory tuż, tuż... 21.10.02, 19:56
        Ja wchodzę. Tylko optowałbym za unowocześnieniem kandydata. Może by tak
        stworzyć jakis mix z naszych Cloobowych obliczy? Trochę Wentkasza, trochę
        Kaukonsky`ego, trochę Voytecka i BOA, dodać Walisosenkę i okrasić Coollerem?
        Chę? A Xięgowy prześle swoją fotę mejlem?
        • wentkasz Re: A wybory tuż, tuż... 23.10.02, 15:08
          Myśl niezła, lecz ale wzwiązku ztym konieczne jest zwołanie posiedzenia zarządu
          Klubu (albo przynajmniej większości) a co za tym idzie inwestycja we wszelakiej
          maści dobra spożywcze stałe i płynne, dzięki którym kompetencje oraz ogólna
          kreatywność intelektualna osiągnie fśród klubowiczuff poziom odpowiedni by móc
          rozpocząć obrady. Miejsce obrad (GS, Ławka rezerwowa, lub Mooshyeck łavka - to
          tylko niektóre propozycje) też do uzgodnienia pozostaje, zatem: Panowie Prezes
          oraz Dyrektor ds. organizacyjnych, zaplanowanie, organizacja i samo wykonanie
          to już panów pole do popisu. Moja skromna osoba może co najwyżej wspomóc swoją
          częścią (a konkretnie połówką) zasobów materialnych.


          ...ale Si-Q-Klin to w dalszym ciągu postać w Bełsku anonimowa zatem jego
          kandydaturę powinniśmy też rozpatrzyć...
          • kaukonsky Uavka 24.10.02, 15:27
            Mooshieck Uavka była wczoraj. Ciężko żyć po Bushu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka