hansgrubber
16.08.05, 23:53
Mecza mnie watpliwosci.
1. Samolot spadl trzy godziny po starcie. Ale w Atenach powinien ladowac po
godzinie i 45 minutach. Co dzialo sie przez godzine i pietnascie minut?
Krazyl nad Atenami?
2. Podobno spadl z braku paliwa. Ale powinien miec go na wiecej niz godzine
lotu bo przeciez lecial do Pragi - to co najmniej z dwie godziny. A przeciez
takiego samolotu nie tankuje sie po 2 godzinach lotu. Poza tym - straszliwie
sie palil.
3. Zastanawia mnie jeszcze jedno. Po godzinie wieza traci kontakt z
samolotem. Po pol godzinie ( mniej wiecej ) samolot przechwytuja greckie F-
16. Szybko orientuja sie ze na pokladzie rozgrywa sie jakis dramat. Co dalej
sie dzieje? Nie wiadomo ale samolot zbliza sie do stolicy Grecji.
4. Tak sobie dywaguje. Macie jakis pomysl?