Dodaj do ulubionych

Letnie remonty

30.06.09, 18:40
przyznam się ,że lubię i już za parę dni kolejny.Tym razem sprawa jest poważna
bo to CYKLINOWANIE.Wszystko przez sąsiadkę bo zobaczyłam jak być może i tez
muszę.Mąż łatwo dał się przekonać bo w końcu koty wiadomo rzygają, nawet urlop
wziął bo przy okazji kaloryfery wymienimy, część mebli też.Będzie się działo!!!
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: Letnie remonty 30.06.09, 19:01
      to już teraz możesz zacząć prowadzić dziennik remontu , chętnie poczytamy jakie
      przygody zgotował ci rzemieślnik smile
      Na szczęście nie muszę nic ,ale około października chyba coś zacznę sam na miarę
      sił smile
      • misia007 Re: Letnie remonty 30.06.09, 19:31
        spokojnie, rzemieślnik sprawdzony, solidny, no i będzie pod kontrolą
        męza mego.Będzie dobrze!!!
        • sagittarius954 Re: Letnie remonty 30.06.09, 19:57
          Wiara w powodzenie to jeden z najważniejszych czynników . I tak trzymaj
          .Powodzeniasmile
          • misia007 Re: Letnie remonty 30.06.09, 20:00
            Dzięki!!!!!
            • wiga2008 Re: Letnie remonty 30.06.09, 20:51
              Wchodzę właśnie w temat remontów.Będzie w domku na działce.
              Drugi dzień biegam po marketach budowlanych, szukam materiałów,
              bo w okolicach działkowej wsi dużo drożej.
              • misia007 Re: Letnie remonty 01.07.09, 15:28
                Ambitne zamierzenia, powodzenia życzę.Cóż my jeszcze kawka poobiednia i powoli
                zaczynamy dobytek pakować.Powoli bo jeszcze trochę czasu jest.Mamy tez zamiar
                oszklić loggię, pojechać nad morze(po raz drugi tego lata)i z wszystkim zdążyć
                do pierwszego dzwonka bo nasza córka Karola do szkoły nauczać wraca nam po
                drodze wnuczkę podrzucając.Dodam,ze w roli pełnoetatowej babci debiutuję a
                Natalia bystra i szybka, oj będzie się działo.
                • marii51 Re: Letnie remonty 02.07.09, 13:35
                  misia007- pomocników ? ....smile
                  • misia007 Re: Letnie remonty 02.07.09, 15:56
                    chyba damy radę...
                    • misia007 Re: Letnie remonty 24.07.09, 19:54
                      Jestem już dzisiaj wykończona, ledwo na oczy patrzę a powinnam się jeszcze
                      pogapić na nowy telewizor ,który za moment będzie zawieszony.Pół dnia układałam
                      książki, jutro cdn., potem jeszcze obrazy i najgorsze..... ciuchy.Przeleciał mi
                      ten lipiec ino mig!!!!
                      • sagittarius954 Re: Letnie remonty 24.07.09, 19:59
                        A następny remont za 15 latsmile
                        • misia007 Re: Letnie remonty 26.07.09, 17:50
                          O następnym nie myślę ten mi wystarczająco w kość daje.Siedzę w ciuchach,
                          butach, ręcznikach i myślę, zostawić, wyrzucić, oddać , tak ale komu????Iście
                          egzystencjalne dylematy ....gospodyni domowej.
                          Nudne to i żmudne ale...konieczne.Cóż wracam do roboty.
                          • izis52 Re: Letnie remonty 26.07.09, 20:13
                            A w dzień święty odpuscić prace trzeba.smile
                            • del.wa.57 Re: Letnie remonty 27.07.09, 05:36
                              Bardzo współczuje Misiu,wiem co to znaczy,przerabiałam to w kwietniu.
                              Remont to jak.....wojna,dobrze,że masz to''prawie''za sobą,teraz to *kosmetyka* wcale nie łatwa i przyjemna,ale spokojnie,powoli,poupychasz wszystko na swoje miejscesmile
                              • misia007 Re: Letnie remonty 27.07.09, 17:57
                                Dzięki za wsparcie.Dzisiaj normalnie z sił opadłam, nic nie byłam w stanie
                                robić.Myślę,że mi "odpuściło" napięcie ostatnich dni.Teraz to urlop by się
                                przydał a mąż właśnie do pracy wrócił.
                                • natla Re: Letnie remonty 27.07.09, 18:11
                                  Bo najgorsze jest grzebanie w tych tysiącach szmat, bibelotów i
                                  innych "przydasiów". To najbardziej wykańcza.....przynajmniej mnie,
                                  a jeszcze na zakończenie romontu, to już łokropieństwo. Daj sobie
                                  kilka dni luzu, a potem nawet będzisz miała w tym grzebaniu i
                                  decydowaniu o ich losie przyjemność.
                                  • misia007 Re: Letnie remonty 27.07.09, 18:17
                                    Masz racje, tak zrobię.Dzisiaj spacerek wieczorny, kieliszek Kadarki na noc a do
                                    czego w końcu mam się spieszyć!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka