Dodaj do ulubionych

Referendum w powiecie

18.10.05, 22:24
a MOŻE PRZEPROWADZIC REFERENDUM W CAŁYM POWIECIE NA TEMAT SZKOŁY NR 5. Niech
w końcu wszyscy wypowiedzą się na ten temat a zwłaszcza na zachowanie pewnej
grupki anrchistów, którzy igrają sobie z prawem.
Obserwuj wątek
    • burak-cukrowy Re: Referendum w powiecie 18.10.05, 22:28
      agroturystyczny napisał:

      > a MOŻE PRZEPROWADZIC REFERENDUM W CAŁYM POWIECIE NA TEMAT SZKOŁY NR 5. Niech
      > w końcu wszyscy wypowiedzą się na ten temat a zwłaszcza na zachowanie pewnej
      > grupki anrchistów, którzy igrają sobie z prawem.

      oby nie było tylko błędów formalnych .
      • marcingeorge Re: Referendum w powiecie 18.10.05, 22:40
        a MOŻE PRZEPROWADZIC REFERENDUM W CAŁYM POWIECIE NA TEMAT naszego forum czy ma
        istniec czy nie?co ma piernik do wiatraka?Pozdrawiam.:)
        • agroturystyczny Re: Referendum w powiecie 18.10.05, 22:44
          A sporo. Dlaczego tylko na temat tej szkoły mają wypowiadać się sami rodzice.
          Może całe miasto jest zainteresowane tą szopką.
          • marcingeorge Re: Referendum w powiecie 18.10.05, 23:26
            za bardzo emocjonalnie podchodzisz do tej sprawy.Pozdrawiam.:)
            • bielszczanin Re: Referendum w powiecie 18.10.05, 23:50
              Można by się, Macininiedżordżu, też zapytać co ma fakt "emocjonalnego
              podejścia" do zasadności argumentu. Nic. A co ma na celu taka wypowiedź? Cóż to
              za argument?

              Padł pomysł, myślę że ciekawy. Ma też swoje swoje minusy.

              Ja bym był za zatrudnieniem jakiegoś neutralnego negocjatora.

              Jest konflikt interesów. Są strony konfliktu mające "swoje racje". Trzeba by
              było znaleźć rozwiązanie zadowalajace obie strony. Jestem przekonany, że
              udałoby się je znaleźć.
              Trochę dobrej woli!
              • marcingeorge Re: Referendum w powiecie 19.10.05, 00:04
                nie jestem za nikim,ale jak mnie pamięć nie myli to rodzice nie wychodzili z
                sesji.Przy okazji wyszło na jaw jak radni pobierają diety,bo niby jest,a go nie
                ma i dietę bierze darmozjad jeden z drugim.Kto za to płaci?My!Skoro startował na
                stołek radnego to trzeba było się liczyć ze wszytkim.Nikt przeciez nie bedzie
                ich cały czas głaskać.Czasami trzeba wygarnąć miedzy oczy co ślina na język
                przyniesie.Mam rację?Pozdrawiam.:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka