11rewresbo
30.12.06, 09:10
Rok dobiega do końca, dlatego w oczekiwaniu na świst rac i petard refleksja.
Dla mnie był on bardzo bogaty w wydażenia, zmiany a także w bardzo miłe i
niezapomniane przeżycia *
Osobiście wymęczyłem się w swoich poczynaniach zawodowych, nieco społecznych,
(SM), najmniej rodzinnych .
Oceniam rok 2006 jako rok przełomowy w mojej historii , historii naszego
miasta, zapewne i Polski.
Dziękuję Wszystkim Wam, którzy jesteście i piszecie na Forum BiPi .
Kiedy wracałem z pracy bardzo umęczony, lub kiedy siedziałem nocą przy
komputerze, zawsze mogłem się na chwilę oderwać, wejśc na forum lub skype,
wiedząc, że zawsze ktoś obecny. Dziękuję za wsparcie oraz zrozumienie.
Proponuję przykładem s.niedzwieckiego w Sylwestrowa noc przemówić swoim
odważnym głosem,
w imieniu dalszej i bliższej rodziny o11 pozdrawiam a.naumczyk
SZCZĘŚLIWEGO *** NOWEGO *** ROKU *** 2007 ***